| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - Warszawa -> Hańcza - dlugo sie jedzie?
Grzyb - 08-06-2006, 15:06 Temat postu: Warszawa -> Hańcza - dlugo sie jedzie? na dlugi weekend planuje Hancze i zastanawiam sie, czy jechac w srode wieczorem, czy w czwartek rano...?
nie znam trasy, nie lubie naszych drog w nocy, a bede prowadzil
czy jesli wyjade w czwartek powiedzmy o 5:30, to dojade na 10 rano?
jechac caly czas droga nr 8, czy sa jakies skroty?
help!
duch - 08-06-2006, 15:11
Jest 300 km, więc taki czas jaki kierowca i jakie chęci do napinania się.
Generalnie powinieneś spokojnie jadąc w 4 godziny zajechać.
Pozdr Duch
Grzyb - 08-06-2006, 15:15
| duch napisał/a: | Jest 300 km, więc taki czas jaki kierowca i jakie chęci do napinania się.
|
wiesz, tak moglbys odpisac, gdyby chodzilo o przejazd np. przez Niemcy...
| duch napisał/a: | Generalnie powinieneś spokojnie jadąc w 4 godziny zajechać.
|
o, teraz lepiej
Marcin_alien - 08-06-2006, 15:16
Ja preferuje wyjazd wieczorem. Wtedy poznym wieczorem jestem na miejscu i cala noc moge spac, a raniutko, wyspany i szczesliwy ide nurac . A jak pojade rano, to przed polnoca sie nie poloze, a potem trzeba wstac wczesnie .
duch - 08-06-2006, 15:17
| Grzyb napisał/a: | wiesz, tak moglbys odpisac, gdyby chodzilo o przejazd np. przez Niemcy...
|
Dlaczego ??
Mnie jak chce się napinać to taką trasę zwykle robię w niecałe 3 godziny, a jak mi się nie chce to 4. A ostatnio coraz częściej mi się nie chce, chyba zaczynam spokojniej żyć ;D
Pozdr Duch
Grzyb - 08-06-2006, 15:45
| duch napisał/a: | | Grzyb napisał/a: | wiesz, tak moglbys odpisac, gdyby chodzilo o przejazd np. przez Niemcy...
|
Dlaczego ??
|
bo u nas nawet na A4 trzeba sie napinac...
Artee - 09-06-2006, 09:42
Jesli chodzi o trase to ja preferuję trasę na Białystok, ze skrótem przez Tykocin i Knyszyn (miejscami marna nawierzchnia) - wjazd na drogę do Augustowa w Korycinie. Długośc w km podobna jak przez Ostrołeke i Łomże, ale mniej robót drogowych i ograniczeń w miastach. Zwykle dojezdzam w 3 - 4 h.
duch - 09-06-2006, 10:44
Kiedy jedziesz ??
Ja będą prawdopodobnie w niedzielę
Pozdr Duch
Grzyb - 09-06-2006, 21:29
| duch napisał/a: | Kiedy jedziesz ??
Ja będą prawdopodobnie w niedzielę |
jade prawdopodobnie w czwartek rano.
miszka999 - 12-06-2006, 11:34
Polecam jazde rano.
W środę wieczorem bedziesz miał korki na wyjeżdzie z W-wy i okolicy Wyszkowa
lub na remonotach po drodze do Ostrołęki (do wyboru )
Nad Hancze rano dojedziesz w niecałe 4 godziny.
W srodę wieczorem bardziej pięć wliczjac wyjazd z Warszawy.
Trzy godziny to można dojechać licząc od Marek (bez Warszawy) i jadąc stale 50 km/h powyżej przepisów = strategia samobójcy lub zabójcy zależy co się uda.
Polecam trasę Wyszków, Ostrów Maz., Łomża, Augustów, Suwałki.
P.S. Mam tą trasę zjeżdżoną kilkadziesiąt razy ( teściowa w Przerośli 10km od Hańczy)
MIchał
duch - 12-06-2006, 13:55
| miszka999 napisał/a: | | teściowa w Przerośli 10km od Hańczy |
Ludzie to się umieją ustawić , żonkę znalazłeś jak na nury pojechałeś ??
Pozdr Duch
[ Dodano: 12-06-2006, 15:09 ]
Ja wyjeżdżam z Towarowej.
Normalnie jest 299 km najkrótszą trasą z Towarowej przez Marki, Radzymin, Wyszków, Ostrów Maz., Łomża, Grajewo, Augustów, Suwałki, Błaskowizna: 299 km
W dni korkowe: piątek po pracy lub tak jak teraz można wydłużyć trasę o 14 km a przyśpieszyć ją znacznie:
Towarowa Leszno, Płońsk, Ciechanów, Maków Maz. Różan, Ostrołęka, Łomża, Grajewo, Augustów, Suwałki, Błaskowizna: 313 km
Pozdr Duch
Grzyb - 12-06-2006, 14:21
| duch napisał/a: |
W dni korkowe: piątek po pracy lub tak jak teraz można wydłużyć trasę o 14 km a przyśpieszyć ją znacznie:
Towarowa Leszno, Płońsk, Ciechanów, Maków Maz. Różan, Ostrołęka, Łomża, Grajewo, Augustów, Suwałki, Błaskowizna: 313 km |
to moze byc opcja na powrot w niedziele
grzegorzde - 13-06-2006, 11:24
duch,
czesć Duchu!
Oczywiście że nie umiem. Przecież uczyłem się malować, ostatnio...
grzegorzde
wpadnij w czwartek do Białego to Cię namaluję...
ptja - 09-07-2013, 17:33
| Artee napisał/a: | | Jesli chodzi o trase to ja preferuję trasę na Białystok, ze skrótem przez Tykocin i Knyszyn (miejscami marna nawierzchnia) - wjazd na drogę do Augustowa w Korycinie. Długośc w km podobna jak przez Ostrołeke i Łomże, ale mniej robót drogowych i ograniczeń w miastach. Zwykle dojezdzam w 3 - 4 h. |
Jadę z Łodzi nad Wigry i zaciekawił mnie ten wariant, więc pozwoliłem sobie "odgrzać" wątek sprzed paru lat.
Wg google maps jest dłuższy o 20km od "tradycyjnego" Wyszków-Ostrów Maz.-Łomża-Augustów, ale po drodze jest Tykocin i Korycin (lubię sery stamtąd i może jakieś drobne zakupy zrobię ).
Jak ta droga wygląda w sensie jakości i zatłoczenia (jazda w najbliższą sobotę), szczególnie skrót Tykocin-Knyszyn-Korycin?
Bul-kot - 09-07-2013, 21:43
Nie używaj googlemapsa a użyj stronki targeo.pl
Dodatkowa zaleta : kiedy masz Automape w nawigacji, ustalasz trase w targeo, plik wysyłasz do Automapy i wsio.
ptja - 09-07-2013, 21:50
| Bul-kot napisał/a: | Nie używaj googlemapsa a użyj stronki targeo.pl
Dodatkowa zaleta : kiedy masz Automape w nawigacji, ustalasz trase w targeo, plik wysyłasz do Automapy i wsio. |
Znam targeo i używam AM.
Ale ani am, gm czy targeo nie powie mi, jaka nawierzchnia i warunki (w sensie np. możliwości wyprzedzania, obszarów zabudowanych, wysepek itp. - wszystkiego tego, co wpływa na komfort podróżowania), a właśnie to mnie interesuje.
Ale i tak chyba tamtędy pojadę, a powrót przez Mamerki (Wolfschanze było w zeszłym roku) i Olsztyn (i przekąska w Faster Deluxe )
napoleon604 - 10-07-2013, 08:19
Cześć
Na Hańczę jeżdżę tędy zawsze bo to najprostsza trasa od nas. Jeśli chodzi o jakość trasy to, od Jeżewa przez Tykocin do Knyszyna masz funkiel nówkę drogę. Od Knyszyna do Korycina droga jest słaba, ale da się jechać. Natężenie ruchu jest żadne, dlatego część znajomych z Warszawy wybiera właśnie tą trasę w sezonie. Myślę że pomimo 20 km więcej i tak zaoszczędzisz na czasie. Wcześniej jeszcze masz nowo oddaną obwodnicę Zambrowa. Natomiast okoliczności przyrody na tej trasie BEZCENNE.
pozdrawiam
Johnny_ - 10-07-2013, 09:42
| napoleon604 napisał/a: | | Natomiast okoliczności przyrody na tej trasie BEZCENNE. |
chyba trochę się cenią te "okoliczności przyrody"?
ptja - 10-07-2013, 11:00
| Johnny_ napisał/a: | | napoleon604 napisał/a: | | Natomiast okoliczności przyrody na tej trasie BEZCENNE. |
chyba trochę się cenią te "okoliczności przyrody"? |
jeśli dobrze myslę, co masz na myśli, to myślę, że ograniczę się do przyrody w tradycyjnym znaczeniu tego słowa, bo z rodziną jadę
Johnny_ - 10-07-2013, 11:12
aaa, no chyba, że. Uważajcie na papierzaki
napoleon604 - 10-07-2013, 11:31
Heh, głodnemu chleb na myśli . Nie, chodziło mi po prostu o piękne krajobrazy.
Johnny_ - 10-07-2013, 11:40
oj tam chleb od razu
grol - 10-07-2013, 16:11
| miszka999 napisał/a: | | polecam trasę Wyszków, Ostrów Maz., Łomża, Augustów, Suwałki. |
Z uwagi na roboty drogowe za Ostrowią Maz (ruch wahadłowy 3 razy) polecam trasę:
Wyszków, Ostrów Maz, Zambrów, Łomża, Grajewo, Augustów, Suwałki, Błaskowizna...
W niedzielę przejechałem tę trasę i jest OK, trochę zwężeń w Augustowie i Nowince.
Wcześniej w Ostrowi pojechałem na Łomżę i straciłem na wahadłach 40 min - można powiedzieć, że tylko 40 min. bo był mały ruch...
I uwaga na TIRy jadące do Rosji, Litwy itd.
ptja - 10-07-2013, 21:27
| grol napisał/a: | | miszka999 napisał/a: | | polecam trasę Wyszków, Ostrów Maz., Łomża, Augustów, Suwałki. |
Z uwagi na roboty drogowe za Ostrowią Maz (ruch wahadłowy 3 razy)/.../ |
ciekawe, Targeo za Ostrowią nic nie pokazuje, ale za to są roboty na odcinku Wyszków-Ostrów (14 minut opóźnienia).
Tak czy siak: Twój wariant i tak wykorzystam, bo jednak Tykocin w planie.
maran - 10-07-2013, 21:43
| ptja napisał/a: | | ale za to są roboty na odcinku Wyszków-Ostrów (14 minut opóźnienia). |
W poniedziałek rano jechałem i nic tam się nie działo.
Przy okazji, odcinek Suwałki - Błaskowizna, mam nadzieję że nie wielu już jeździ przez Jeleniewo. Droga przez Pawłówkę jest zdecydowanie prostsza, znaczy mniej pokręcona. No i można podziwiać z bliska wiatraki. Ja nią jeżdżę już ze dwa lata.
Z Suwałk kierujemy się na filipów drogą 652, około 14 kilometrów prosto, potem na słupku 23,7 skręcamy w prawo, znowu cały czas prosto, aż dojedziemy do skrzyżowania w kształcie T, tam znowu w prawo, i dojedziemy do drogi którą już dalej znamy.
ptja - 10-07-2013, 22:18
| maran napisał/a: | | ptja napisał/a: | | ale za to są roboty na odcinku Wyszków-Ostrów (14 minut opóźnienia). |
W poniedziałek rano jechałem i nic tam się nie działo. |
no cóż, wniosek, zeby nie sugerować się nadmiernie Targeo (a może po prostu roboty zaczęli po weekendzie?).
Plan na razie mam taki, że jadę z Ostrowi na Białystok aż do Jeżewa, potem skręt na Tykocin, tam postój, dalej Knyszyn, Korycin, Augustów.
grol - 11-07-2013, 06:59
| ptja napisał/a: | | ciekawe, Targeo za Ostrowią nic nie pokazuje |
Rozkopali kilka kilometrów drogi zniszczonej przez TIRy - zaraz za Ostrowią w kierunku na Łomżę. Szybko z tego nie wyjdą, bo dalej też ta droga jest zdewastowana.
Jakub Cieślak - 11-07-2013, 07:08
A nie lepiej mieć Navi Experta na telefonie i po prostu z niego skorzystać, niż zastanawiać się, gdzie teraz coś jest rozkopane, gdzie tir leży na drodze, albo którędy objechać przykładowy Pułtusk, jak wszystkie ronda na głównej tranzytowej są zapchane? Wiem, że brzmi to jak kiepska reklama, ale jeżdżę na Navi niemal od początku jej istnienia (jeszcze GPSów w telefonach nie dawali w standardzie i miałem GPS w takim cudnym breloczku bluetoothowym). Oczywiście, nie jest doskonały, zdarzało się mu czegoś nie wiedzieć, albo poprowadzić mnie durnie, czasem się z nim kłócę i nie zgadzam z jego pomysłami, ale czasami wprost genialnie mnie prowadzi i to takimi drogami, co tylko obyci lokalesi wiedzą. Czasem są to takie myki, że mam wrażenie, że zaraz do jeziora, albo komuś na podwórko wjadę.
Na Hańczę jeżdżę więc różnymi trasami, zwłaszcza, że z Józefowa trzeba jeszcze jakąś Warszawę przeciąć/ ominąć szerokim łukiem. Czasami opłaca mi się na Mińsk Mazowiecki i potem wracać do głównej trasy.
Pozdrawiam fanów Korycińskiego, akurat jeździć po ten ser nie muszę daleko, bo Koryciński stał się modny i dostępny jest w każdym ekologicznym i co drugich delikatesach. Jedyne sery, które lubiłem kupować od producenta to sery wytwarzane przez Adama z gospodarstwa "Głazowisko" w Rutce.
ptja - 11-07-2013, 08:22
| Jakub Cieślak Best Divers napisał/a: | | A nie lepiej mieć Navi Experta na telefonie /.../ |
może wypróbuję, ale chyba wychodzi drożej niż AM (99/rok vs 79/rok i po roku nadal można używać), którą mam i która...
| Jakub Cieślak Best Divers napisał/a: | | nie jest doskonały, zdarzało się mu czegoś nie wiedzieć, albo poprowadzić mnie durnie, czasem się z nim kłócę i nie zgadzam z jego pomysłami, ale czasami wprost genialnie mnie prowadzi i to takimi drogami, co tylko obyci lokalesi wiedzą. |
...tak też potrafi.
W AM mogę włączyć AM traffic i też chyba informacje on-line będę miał.
Może zainstaluję na próbę, ale to chyba już po urlopie, bo wolę nie testować "na żywym organizmie".
| Jakub Cieślak Best Divers napisał/a: | | Jedyne sery, które lubiłem kupować od producenta to sery wytwarzane przez Adama z gospodarstwa "Głazowisko" w Rutce. |
cenna informacja, zapewne skorzystam
Jakub Cieślak - 11-07-2013, 09:56
Opieram się tylko na własnym doświadczeniu - Auto Mapę widziałem jedynie w wersji offline'owej na zwykłym urządzeniu do nawigacji. Tam, gdzie czytałem testy i porównania nawigacji z opcją online'owej kontroli przepustowości dróg, aktualizowania informacji na bieżąco, tam zwykle wygrywa NE. Nie sprawdzałem jednak w praktyce, więc nie chcę o niczym przesądzać. Grunt, że moim zdaniem nawigacja cały czas połączona z siecią to jedyny słuszny kierunek rozwoju tej technologii. Lepsze to od "wesołych" rozmów na CB, bluzgania w eterze, itepe. Możesz to potestować za darmoszkę, wejdź na ich stronę i sprawdź jak. Sam jestem ciekaw, jak wypadnie taka akcja porównawcza.
Co do serów, na pewno ktoś u Adama nocował z forumowiczów i próbował jego serów. Z pewnością potwierdzi, że pyszne.
Tomcio910 - 12-07-2013, 20:14
Od ostatnich swiateł w Radzyminie an Hancze da sie zajechac w 3.5 godziny....przez Białystok oczywiscie
|
|