| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - Przedmuchiwanie uszów w hełmie nurkowym ...
Torin - 31-07-2006, 09:52 Temat postu: Przedmuchiwanie uszów w hełmie nurkowym ... Witam
Oglądałem gdzieś na necie zdjęcia jakiegoś odjechanego hełmu dla nurków zawodowych za jakieś kosmicznie pieniądze i naszło mnie pytanko.
Jak w takim czymś nur przedmuchuje sobie uszka - standardowa metoda nie chodzi w grę bo łapkami nosa nie ściśnie. Tak z ciekawości pytam a widzę że i paru wiedzący (czytaj nurów zawodowych) na forum jest to pewnie mnie oświecą (A światło na tym hełmie tez było fajowe )
Torin
duch - 31-07-2006, 09:58
w hełmie masz specjalne miejsce na nos, które posiada takie zatyczki, dzięki którym przyciskając lekko nos do nich możesz się przedmuchać stosując metodę Valsalvy.
Pozdro Duch
Torin - 31-07-2006, 10:09
| duch napisał/a: | w hełmie masz specjalne miejsce na nos, które posiada takie zatyczki, dzięki którym przyciskając lekko nos do nich możesz się przedmuchać stosując metodę Valsalvy.
Pozdro Duch |
Dzieki za info - no prosze jakie proste
Pozdrawiam
Torin
TomekR - 02-08-2006, 00:43
Tak oto wygloda owo 'uzadzenie' w produktach DSI/Kirby Morgan( to konketnie Superlite17B).
Dodam, ze patent ten jest typowym przykladem 'Pain in the Dupa', ma on niemily zwyczaj 'wbijania' sie w nos w najmniej oczekiwanych momentach i jako taki jest nagminie demontowany. Jezeli nurkujesz codzienie, to z reguly uszy przetykaja sie same, w ostatecznosci pomaga przelykanie sliny. Jak to nie pomoze to znaczy, ze jestes tak "zapchany", ze nie powinienes nurkowac, bo mozna sobie zrobic "kuku".
Dzien pauzy, wspomaganej farmakologicznymi odtykaczami, lekarstwem doktora Polmosa lub okladami z mlodych.....(wstaw swoje preferencje!) i uszy jak nowe.
pozdr
Tomek
jcsjacekj - 02-08-2006, 22:17
| TomekR napisał/a: | | lekarstwem doktora Polmosa |
Torin - 05-09-2006, 20:37
| TomekR napisał/a: | Dzien pauzy, wspomaganej farmakologicznymi odtykaczami, lekarstwem doktora Polmosa lub okladami z mlodych.....(wstaw swoje preferencje!) i uszy jak nowe. Mr. Green
pozdr
Tomek |
Qurde szkoda że takiej metody nie mogę zastosować w przetykaniu uszów moim dzieciakom
Chronicznie maja zatkane i to dość wybiórczo. No ale zdecydowanie nie słyszą tego co powinny
Torin
Tomek Radomski - 05-09-2006, 22:46
| Torin napisał/a: | | zdecydowanie nie słyszą tego co powinny |
Ba, gorzej - słyszą to, co chcą!
TomekR - 06-09-2006, 00:51
| Torin napisał/a: |
Qurde szkoda że takiej metody nie mogę zastosować w przetykaniu uszów moim dzieciakom
Chronicznie maja zatkane i to dość wybiórczo. Torin |
Jezeli chcesz tak leczyc swoje dzieci to .....prosze zaadoptuj mnie!
pzdr
Tomek
Torin - 06-09-2006, 07:35
| TomekR napisał/a: | | Torin napisał/a: |
Qurde szkoda że takiej metody nie mogę zastosować w przetykaniu uszów moim dzieciakom
Chronicznie maja zatkane i to dość wybiórczo. Torin |
Jezeli chcesz tak leczyc swoje dzieci to .....prosze zaadoptuj mnie!
pzdr
Tomek |
No nie ! Nie dość że to nierozwiąże problemów z istniejącym juz narybkiem.
To jeszcze leczenie nastenego naryba brać na siebie !!! NEVER !
Torin
|
|