FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

NURKOWANIE REKREACYJNE - Sprawozdanie Kurs AOWD IANTD

Mina - 18-06-2007, 22:07
Temat postu: Sprawozdanie Kurs AOWD IANTD
Witam Serdecznie

Jestem Nurkiem początkujacym, postanowilem zrobic Aowd w organizacji IANTD . na Stronie

2 1 p r o c e n t . c o m Zamieszczona została relacja z tego kursu (zakladka Zdjecia->Zdjęcia i troche komentarzy z kursu AOWD

Serdecznie zapraszam

kurs jest w trakcie wiec zdjec i zgryzliwych komentarzy bedzie przybywac .

Jak na razie moge powiedziec jedno : nurkujac z osobami doswiadczonymi jakimi niewatpliwie sa Wszyscy czlonkowie "21procent", moja wiedza oraz doswiadczenie a takze opanowanie i doswiadczenie w sytuacjach awaryjnych wzrasta z kazda godzina spedzona pod wodą.

Pozdrawiam

KasiaK - 19-06-2007, 09:30

Mlody...fajne relacjo-przypisy ;-)

chcialam sie tylko ustosunkowac do tego komentarza - w sensie komentarza ze strony, do tego zdjecia ;)
juz tak, dawno, nie zalecaja ;-) za latarke go! :mrgreen:

powodzenia!!
Kas.

Mina - 19-06-2007, 14:54

niestety kanistra jeszcze nie posiadam ale ze tak powiem w drodze :P i oczywiscie waz o 20-30 cm krótszy , i tak jak jest zaznaczone w sytuacji OOA Ciezko wydobyc waz zza skrzydla
wojtek_potoczak - 19-06-2007, 18:33

KasiaK napisał/a:

juz tak, dawno, nie zalecaja ;-) za latarke go! :mrgreen:
Kas.


Nie moze wrzucic za latarke bo nie ma latarki. :-) Ale ma pochwe od noza, ktora pelni role stabilizatora dlugiego weza.

Problem polega na tym ze dlugi waz Mlodego jest za dlugi i tworzy za duza petle (co widac na innych zdjeciach), ktora lubi sie zaczepiac np o zawor. W tym wypadku tymczasowym wyjsciem bylo poprowadzenie weza za skrzydlem, a docelowo wymiana weza na troche krotszy i normalne ulozenie weza. Wydawalo mi sie ze to wszystko jasno wynika z opisu ;-)

Jest tam pare innych nieopisanych bledow, dla dociekliwych ogladaczy.

KasiaK - 19-06-2007, 18:52

wojtek_potoczak napisał/a:
KasiaK napisał/a:

juz tak, dawno, nie zalecaja ;-) za latarke go! :mrgreen:
Kas.


Nie moze wrzucic za latarke bo nie ma latarki. :-) Ale ma pochwe od noza, ktora pelni role stabilizatora dlugiego weza.

to czemu jest za skrzydlem? ;)
wojtek_potoczak napisał/a:

Problem polega na tym ze dlugi waz Mlodego jest za dlugi i tworzy za duza petle (co widac na innych zdjeciach), ktora lubi sie zaczepiac np o zawor. W tym wypadku tymczasowym wyjsciem bylo poprowadzenie weza za skrzydlem, a docelowo wymiana weza na troche krotszy i normalne ulozenie weza. Wydawalo mi sie ze to wszystko jasno wynika z opisu ;-)

no bo wynika, spoks :)

wojtek_potoczak napisał/a:

Jest tam pare innych nieopisanych bledow, dla dociekliwych ogladaczy.

to ide paCZec :cool:

wojtek_potoczak - 19-06-2007, 18:58

KasiaK napisał/a:

to czemu jest za skrzydlem? ;)


zacytuje to co napisalem wczesniej :-)

wojtek_potoczak napisał/a:

Problem polega na tym ze dlugi waz Mlodego jest za dlugi i tworzy za duza petle (co widac na innych zdjeciach), ktora lubi sie zaczepiac np o zawor. W tym wypadku tymczasowym wyjsciem bylo poprowadzenie weza za skrzydlem, a docelowo wymiana weza na troche krotszy i normalne ulozenie weza.

KasiaK - 19-06-2007, 19:26

rozumiem Wojtek.
rozumiem, ze za dlugi, rozumiem ze trzeba skrocic, tylko nie rozumiem, ze skoro jest pochwa, to waz jest za skrzydlem, a nie pod pochwa :)
o tym mowie....
ale moze nie do konca zrozumialam i on, ten waz, jest tak bardzo za dlugi, ze idzie i za skrzydlem i pod nozem? :roll:

a tak btw,
popatrzylam
- za dlugi waz od manometru - petelka/oczko sie robi
- za dlugi waz od backup'u - nie siegnie dziobem, tylko musi sobie reka podac
- pochwe od noza, to ja mam po lewej stronie - ale moze tak musi byc, ze po prawej (jak by byla po lewej, to chyba ten waz sakramencki, mialby dluzsza "droge" do szyi- czy nie?)
- bojka na pupie - sie ladnie mozna o cos zaczepic
i w sumie to juz, wiecej, nie wiem :20:

wojtek_potoczak - 19-06-2007, 20:31

KasiaK napisał/a:
rozumiem Wojtek.
ale moze nie do konca zrozumialam i on, ten waz, jest tak bardzo za dlugi, ze idzie i za skrzydlem i pod nozem? :roll:


Tak wlasnie jest, idzie za workiem, potem pod pochwa. To jest zwykly waz 2 m, ale dla niektorych osob jest za dlugi.

KasiaK napisał/a:

a tak btw,
popatrzylam
- za dlugi waz od manometru - petelka/oczko sie robi
- za dlugi waz od backup'u - nie siegnie dziobem, tylko musi sobie reka podac
- pochwe od noza, to ja mam po lewej stronie - ale moze tak musi byc, ze po prawej (jak by byla po lewej, to chyba ten waz sakramencki, mialby dluzsza "droge" do szyi- czy nie?)
- bojka na pupie - sie ladnie mozna o cos zaczepic
i w sumie to juz, wiecej, nie wiem :20:


jeszcze np: automat na butli bocznej ;-)

Mina - 19-06-2007, 20:36

[quote="wojtek_potoczak"]
KasiaK napisał/a:
jeszcze np: automat na butli bocznej ;-)


no ale to sprzaet pozyczony w sumie byl lecz Wojtku co z tym automatem nie tak
??

KasiaK - 19-06-2007, 21:07

halo Mlody, cytuj dobrze! to nie ja powiedzialam, co powyzej, tylko Wojtek ;-)

Wojtek - no to z pochwa/wezem, mamy wszystko jasne ;)

automat? ten na fotce oznaczonej 6.jpg?
umklo mi jakos :)
a moze powinien byc tak? ;-)


foto: Wojtek A. Filip
obiekt fotografowany: ja :P

Łukasz M. - 20-06-2007, 00:17

wojtek_potoczak napisał/a:
Problem polega na tym ze dlugi waz Mlodego jest za dlugi i tworzy za duza petle (co widac na innych zdjeciach), ktora lubi sie zaczepiac np o zawor. W tym wypadku tymczasowym wyjsciem bylo poprowadzenie weza za skrzydlem, a docelowo wymiana weza na troche krotszy i normalne ulozenie weza. Wydawalo mi sie ze to wszystko jasno wynika z opisu Wink


Zawsze wąż można "zapakować" pod pas, wtedy bardzo fajnie się układa i nigdzie nie odstaje.

[ Dodano: 20 Czerwiec 2007, 00:25 ]
KasiaK napisał/a:
- za dlugi waz od backup'u - nie siegnie dziobem, tylko musi sobie reka podac


W to sięganie dziobem, to akurat nie wierzę, ale za to automat pięknie koliduje z przyciskiem i wężem dodawczego do suchego skafandra :roll:

styx - 20-06-2007, 09:29

Łukasz Mączka napisał/a:

[ Dodano: 20 Czerwiec 2007, 00:25 ]
KasiaK napisał/a:
- za dlugi waz od backup'u - nie siegnie dziobem, tylko musi sobie reka podac


W to sięganie dziobem, to akurat nie wierzę, ale za to automat pięknie koliduje z przyciskiem i wężem dodawczego do suchego skafandra :roll:


ano...nikt w sytuacji nie-szkoleniowej nie będzie majtał paszczą wokoło w poszukiwaniu backupu zachowując jednocześnie dłońmi poprawny chwyt za 3 palce. Dodatkowo zbyt "krótko" osadzony backup przeszkadza.

Łukasz M. - 20-06-2007, 13:11

styx napisał/a:
Dodatkowo zbyt "krótko" osadzony backup przeszkadza.


Oczywiście, że tak :cool:

wojtek_potoczak - 20-06-2007, 19:56

Łukasz Mączka napisał/a:

Zawsze wąż można "zapakować" pod pas, wtedy bardzo fajnie się układa i nigdzie nie odstaje.


teoretycznie mozna pchac za pas, ale ja uwazam takie rozwiazanie za zbyt niepewne (waz lubi sie "uwolnic" spod pasa biodrowego), wole np. pochwe noza po prawej sronie i waz po dnia.
A w tym konkretnm przypadku wlozenie weza pod pas, aby bylo skuteczne, wymagalo by utworzenia petli od pasa biodrowego do kolan ;-)

Mina - 20-06-2007, 20:10

Wojtek no i Tu masz racje niestety te "200 cm" nie sa odpowiednie dla kazdego , generalnie chodzi o wąż długi, ate 10-20 cm to chyba jakiejs generalnej różnicy nie robi .
Beeker - 20-06-2007, 23:46

wojtek_potoczak napisał/a:
A w tym konkretnm przypadku wlozenie weza pod pas, aby bylo skuteczne, wymagalo by utworzenia petli od pasa biodrowego do kolan


Mi z obliczeń wychodzi, że przedmiotowy nuras miał 1,46m wzrostu i ca. 58 cm w pasie ... :22:

Łukasz M. - 20-06-2007, 23:52

Beeker napisał/a:
Mi z obliczeń wychodzi, że przedmiotowy nuras miał 1,46m wzrostu i ca. 58 cm w pasie ... usmiech2


Mnie wyszło podobnie, ale nie chciałem nic insynuować, bo tematy wzrostu ostatnimi czasy stają się coraz bardziej niebezpieczne :mrgreen:

Beeker - 21-06-2007, 00:04

Meeechechecheeee ... :mrgreen:

Ano.
Trudno Waści racyji nie oddać.
Kurdupel potęgą jest i basta!

Ja tam mam dirowskie 213cm i ledwie zahaczam o scyzoryk :mrgreen:
I Waści również nic nie brakuje we wymiarach podłużnych ...

Łukasz M. - 21-06-2007, 00:07

:asthanos:
Andrzej Minorczyk - 21-06-2007, 08:06

Beeker napisał/a:
wojtek_potoczak napisał/a:
A w tym konkretnm przypadku wlozenie weza pod pas, aby bylo skuteczne, wymagalo by utworzenia petli od pasa biodrowego do kolan


Mi z obliczeń wychodzi, że przedmiotowy nuras miał 1,46m wzrostu i ca. 58 cm w pasie ...


Jestem ciekawy Twoich obliczen - masz jakis wzór (nie znam standardow PADI ale moze jest w nich wzor na dlugosc weza) czy moze to najzwyklejsze w swiecie rownanie pochwal sie prosze jak to liczyles?

Dyskusja z kursu AOWD przeszla na dywagacje o dlugosci ...

Co do postury mlodego :

Nie wiem czy ma 173
Na 100 % nie przekracza 60 kg wagi

A wąż ma 210 a nie 200.

Wiec jest bezapelacyjnie za dlugi. Wąż spod pasa wylatuje bo biorac pod uwage to ze mlody tam gdzie inni maja brzuch ma krater ,miedzy biodrami twoży sie cos w rodzaju mostu podwieszanego z uprzezy.

Jak nie wierzycie to nie - żadna firma nie miala na niego rozmiarowki- suchara szyl na miare a zalezalo mu na czasie.

wojtek_potoczak - 21-06-2007, 09:50

Beeker napisał/a:

Mi z obliczeń wychodzi, że przedmiotowy nuras miał 1,46m wzrostu i ca. 58 cm w pasie ... :22:


Doprawdy jestes zajebistym nurkiem wirtualnym i mistrzem obliczen na sucho.
Sproboj czasami zalozyc sprzet na siebie i sprawdzic jak to jest, do wody juz nie musisz wchodzic. :-)
Powodzenia w dalszych dir/padi dywagacjach.

Probujecie sie do czegos dopierdzielic, robicie to bardzo nieudolnie i wam nie wychodzi. Przy okazji obrazacie Mlodego.

Jedynie :blondynka" ;-) byla w stanie napisac cos konkretnego.

KasiaK - 21-06-2007, 09:59

wojtek_potoczak napisał/a:


Jedynie :blondynka" ;-) byla w stanie napisac cos konkretnego.


a pfffff ;-)

bym sie nie odzywala, ale sam napisales

wojtek_potoczak napisał/a:

Jest tam pare innych nieopisanych bledow, dla dociekliwych ogladaczy.

to SE podociekałam :cool:
ale...wlasnie, nie powiedziales....o to z automatem chodzilo? co napisalam i wkleilam fote?

milego dnia
Kas.

Beeker - 21-06-2007, 10:17

wojtek_potoczak napisał/a:
Doprawdy jestes zajebistym nurkiem wirtualnym i mistrzem obliczen na sucho.


Miło słyszeć wyrazy uznania. Dziękuję :soon:

wojtek_potoczak - 21-06-2007, 10:18

KasiaK napisał/a:

ale...wlasnie, nie powiedziales....o to z automatem chodzilo? co napisalam i wkleilam fote?
Kas.


Dokladnie o to chodzilo - o porzadek z automatem.
Inna rzecz, to fakt ze ten stage na kursie aowd to jest taki bonus dla pojetnego kursanta ;-) i do tego sie nie dopierdzielalem za bardzo
Wszystkie te uwagi sprzetowe sa celne i dosc wazne, ale tak naprawde nie spowoduja utraty zycia ;-)

KasiaK - 21-06-2007, 10:40

wojtek_potoczak napisał/a:

Wszystkie te uwagi sprzetowe sa celne i dosc wazne, ale tak naprawde nie spowoduja utraty zycia ;-)


"kazales" dociekać, to...podjelam wyzwanie ;-) ;-)

Mina - 21-06-2007, 18:41

Drogi Nurofenie , to sie nie nazywa krater tylko Brzuch atlety, pozatym no chlopaki to lecicie z tymi dlugosciami i obliczeniami , ale generalbnie to tak jak Nurofen napisal Posture mam dosc nietypowa i nie bylo nic ze standardowej rozmiarowki, wiec miara . a pozatym nie waze 60 tylko 65 :20: :22:
PawelW - 17-07-2007, 23:26

mysle ze okaleczyliscie goscia na kursie AOWD twin + stage = super dawka i brak rozsadku 100% krzywdy dla kursanta chyba ze zaraz po tym robi Adv.Ean jakies nowe kombo troche powagi nurkowej warto wprowadzic bo to nie standardy IANTD latwo za takie praktyki byc celem dla gadaczy ruskie metody na mlodego DIRa cos nie tak jak na kurs
Beeker - 17-07-2007, 23:46

A z tym "21 procent" to o co chodzi?
Ani to pic, ani na tym nurac :20:

KasiaK - 17-07-2007, 23:56

PawelW napisał/a:
mysle ze okaleczyliscie goscia na kursie AOWD twin + stage = super dawka i brak rozsadku 100% krzywdy dla kursanta chyba ze zaraz po tym robi Adv.Ean jakies nowe kombo troche powagi nurkowej warto wprowadzic bo to nie standardy IANTD latwo za takie praktyki byc celem dla gadaczy ruskie metody na mlodego DIRa cos nie tak jak na kurs

na wstepie:
sugeruje stosowac znaki interpunkcyjne, bo ciezko sie to czyta :???:

a w temacie:
z tego co wiem, to wlasnie sa to praktyki IANTD i gro instruktorów tej organizacji, podwyzsza standardy na swoich kursach, jezeli kursant opanuje program podstawowy i jest jeszcze "czas" na dolozenie czegos "for fun"

jezeli gosc na drugich zajeciach, wykonuje juz wszystkie skillsy poprawnie, to co? wywalic go z kursu/zakonczyc? czy moze klepac caly czas to samo? a moze wlasnie dac mu popróbowac czegos nowego?

p.s. swoje owd mialam w suchym i ze skrzydlem
aowd z twinem
a adv ean z 2 stage'ami (jeszcze nie skonczylam)

wiec, nic nie widze dziwnego w kursie Młodego
i mysle, ze reszta IANTD'owców tez nie :)


spokojnej nocy
Kas.

p.s.2. u Ciebie tez widze "IANTD" - wiec moze po prostu jakos zle trafiłes, badz nie ogarnales podstawowego materialu sprawnie, to i zadnych "gratisów" nie dostales ;-)

Andrzej Minorczyk - 18-07-2007, 09:34

PawelW, A co powiesz na owd w suchym i twinie...?

To ze mlody jakos sobie radzil i do tego mial ochote pocwiczyc to chyba nie wykroczenie.

A kombo u Wojtka... zadzwon i sie zapytaj co on na to... :-|

Co do standardow IANTD:

Kurs AOWD mozna zaczac majac OWD
Kurs ADV EANX mozna zaczac majac Eax oraz Deep i minimum 25 nurkowan...

I powiem szczerze nie wydaje mi sie by ktos podolal temu wyzwaniu - kurs adv eanx IANTD po 25 nurkach.
Z drugiej strony jesli tak mowia standardy jest to mozliwe.

IMHO IANTD stosujac zapis w standardach(zaawansowane stopnie) -wymagania do kazdego kursu(ilosc nurkowan ,zdobyte stopnie oraz" lub wystarczajace doswiadczenie w nurkowaniu,pozwalajace przekonac instruktora ,ze uczestnik kursu ma mozliwosci i wiedze do kontynuowania szkolenia na tym poziomie") pozwala szybko rozwijac sie ambitnym osoba.


Beeker napisał/a:
A z tym "21 procent" to o co chodzi?
Ani to pic, ani na tym nurac


Czy to zlosliwosc ... ? Czy brak umiejetnosci kojarzenia...?

wojtek_potoczak - 18-07-2007, 19:28

PawelW napisał/a:
mysle ze okaleczyliscie goscia na kursie AOWD twin + stage = super dawka i brak rozsadku 100% krzywdy dla kursanta

troche powagi nurkowej warto wprowadzic bo to nie standardy IANTD latwo za takie praktyki byc celem dla gadaczy ruskie metody na mlodego DIRa cos nie tak jak na kurs


Rozwin prosze swoja mysl, w jaki sposob skrzywdzilem kursanta, robiac aowd z twinem?
Jak bys doczytal dokladniej - stage byl bonusem dla zdolnego i chetnego do rozwoju kursanta (na 1 nurkowaniu dokladnie)
To ze wymagam perfekcyjnej plywalnosci, opanowania pod woda itp to ruska metoda?

Teraz dostaniesz zawalu pewnie - robie teraz owd tez z twinem (2x7) i w suchym. - tez krzywdze kogos w ten sposob?

Zacytuj fragment zabraniajacy uzywania twina na aowd!

"Powaga nurkowa" kaze raczej uczyc nurkowania w zimnych wodach na gebokosc 30 m z twinem wlasnie, a nie z pojedyncza butla i oktopusem.
Jesli masz zastrzezenia to zglos to do IANTD CE lub do polskiego IT

To ze nie jestem dir wie kazdy kto mnie zna, blizej mi go hogarthian. :-)

[ Dodano: Sro 18 Lip, 2007 ]
Beeker napisał/a:
A z tym "21 procent" to o co chodzi?
Ani to pic, ani na tym nurac :20:


Sam to wymysliles, czy ktos kazal ci to napisac dirboju?

PawelW - 18-07-2007, 22:15

to byla podpucha dla gadaczy wiec sie ujawnili ale spoko mam to gdzies czy ktos robi kurs ean na tmx czy owd w suchym czy pije pali czy sypia z tesciowa tylko pytamgdzie zasada nie zabierania zbednego sprzetu troche powialo mi tu PADI

wylkuczam sie z tego tematu wole ortodoksyjny IANTD

mowia uczenprzerosl mistrza :)

[ Dodano: 18-07-2007, 22:25 ]
PS. KasiaK nie jestem facetem co lazi po markecie i liczy na promocje a widze ze ty lubisz gratisy ktore zawsze kosztuja
ja za wszystko place ciezka praca

jak zobaczysz brytanica z bliska to pogadamy

Mina - 18-07-2007, 22:35

PawelW napisał/a:
mysle ze okaleczyliscie goscia na kursie AOWD twin + stage = super dawka i brak rozsadku 100% krzywdy dla kursanta chyba ze zaraz po tym robi Adv.Ean jakies nowe kombo troche powagi nurkowej warto wprowadzic bo to nie standardy IANTD latwo za takie praktyki byc celem dla gadaczy ruskie metody na mlodego DIRa cos nie tak jak na kurs

Moze po prostu kolega mysli ze ja oddychalem z tego stage'a , i znowu rozczarowanie(dla Ciebie)- nie oddychalem .

A poza tym wydaje mi sie ze rzecza normalna dla kazdego kto sie rozwija jest chloniecie Wiedzy i umiejetnosci , nie wiem ile Ty nurkujesz i w jakich porach roku i najwazniejsze gdzie, ale moge zapewnic cie o jednym ze My nurkujem dosc dozo i glownie w naszych nieprzyjaznych wodach. Suchar nie suchar Twin czy nie , jesli chcesz nurkowac po OWD w naszych wodach Suchy i Twin jest dosc konieczny :
- Zimno
- jak hcesz zrobic troszeczke dluzszego nurka to masz ku temu powietrze w butlach , bo lepiej je miec gdyz niestety ilosc miejsc gdzie mozesz nabic butle blisko nurkowiska wciaz jest za malo .

P.s. Kurs skonczylem teraz troszeczke nurkow i potem zabieramy sie za Deep'a, o czym pewnie takze bede informowal:P

PawelW - 18-07-2007, 22:52

nic mnie nie rozczaruje w tropikalnym baltyku bylem wiecej razy niz ty nurkowales ... 10 lat tylko w mokrym daja jakies doswiadczenie nie licytujmy sie co i jak i ile bo to bezsens chyle czolo dla ciebie intruktora :) ibuprom spoko facet ty tez chociaz wazysz mniej nis twoj sprzet na Owd wyznaje jedno nic wiecej niz potrzeba ty juz w tym momencie nie powiesz jak to jest w mokrym pod lodem itp.....
zanuramy w sproitz wypijemy browara i bedzie gicio PW :): ):)

Mina - 18-07-2007, 23:08

PawelW napisał/a:
ibuprom spoko facet ty tez chociaz wazysz mniej nis twoj sprzet na Owd wyznaje jedno nic wiecej niz potrzeba ty juz w tym momencie nie powiesz jak to jest w mokrym pod lodem itp.....


po pierwsze:
No jesli ty robiles OWD z 65 kilogramami na plecach to co sie do Stage'a czepiasz :20:

po 2-gie:28 styczen tego roku (fakt lodu nie bylo , i pogoda taka puzno jesienna ) zroilismy w dosc zimnej wodzie 30 pare i ja nie mialem wtedy jeszcze suchego wiec mniej wiecej wiem czym jest zimno a lod daje tylko to ze masz cos nad glowa bo do temperatury na 30 metrach to raczej wiele nie ma .

PawelW napisał/a:
zanuramy w sproitz wypijemy browara i bedzie gicio PW :): ):)

jestesmy czesto wiec pisz kiedy masz czas i pojedziemy :22:
p.s. wole wino w malych ilosciach :20: :20:

TOMA52 - 18-07-2007, 23:10

wojtek_potoczak napisał/a:
Sam to wymysliles, czy ktos kazal ci to napisac dirboju?


O, widzę, że mamy kolejnego wyluzowanego, pełnego poczucia humoru i szacunku dla innych instruktora IANTD.

KasiaK - 19-07-2007, 00:23

PawelW - wez sie naucz, chlopie, pisac po polsku,
bo mam spore problemy z rozszyfrowaniem Twoich wypocin

PawelW napisał/a:

PS. KasiaK nie jestem facetem co lazi po markecie i liczy na promocje a widze ze ty lubisz gratisy ktore zawsze kosztuja
ja za wszystko place ciezka praca


ale o czym Ty mowisz w ogole? :lol:

wlasnie w ramach ciezkiej pracy, dostaje sie nagrode w postaci sprobowania czegos nowego



PawelW napisał/a:

jak zobaczysz brytanica z bliska to pogadamy


nie rozbawiaj mnie


EOT
moim zdaniem to karmienie trolla

Andrzej Minorczyk - 19-07-2007, 00:50

PawelW napisał/a:
10 lat tylko w mokrym daja jakies doswiadczenie

jakbym gdzies to slyszal ... drugi smok?
taa nie tylko doswiadczenie, takze reumatyzm na starosc.

PawelW napisał/a:
nie powiesz jak to jest w mokrym pod lodem itp.....


mierne uczucie, najmilej wspominam sikanie po takim nurku... za cholere nie mozna znalezc swojego czlonka a jak juz z wielkim trudem sie go znajdzie to zgrabiale z zimna rece i tak wszystko psuja... ale twardym trza byc nie mietkim.

To Twoja strona...?

w w w . d i v e r . b r a k s . c o m . p l / o _ m n i e . h t m

Biorac pod uwage kim jestes i ze juz pare fajnych nurkow zrobiles dziwie sie dlaczego starasz sie byc niemily czyniac cyniczne uwagi. Sam kiedys zaczynales... chyba boli cie fakt ze Mina osiagnie po roku to co Ty po pieciu latach...

PawelW napisał/a:
mysle ze okaleczyliscie goscia na kursie AOWD twin + stage = super dawka i brak rozsadku 100% krzywdy dla kursanta


Tak mysli instruktor szkolacy tylko dla kasy ,zrobic standardy i miec wsystko w dupie... a i jeszcze kase zgarnac, jakze latwa kase...

A tych co robia kursy dla kursanta trzeba ujebac bo psuja rynek, zalosne.
Uprawiasz krytykanctwo a to niefajne jest.

wojtek_potoczak - 19-07-2007, 09:27

TOMA52 napisał/a:

O, widzę, że mamy kolejnego wyluzowanego, pełnego poczucia humoru i szacunku dla innych instruktora IANTD.


Jestem sztywny, jak moje deringi przy uprzezy.
A Twoj kolega jest wyluzowany i tak niech zostanie. Bo wszyscy dirboje to jedna rodzina

PawelW - 19-07-2007, 09:55

Nurofen napisał/a:
chyba boli cie fakt ze Mina osiagnie po roku to co Ty po pieciu latach...


osiagnie plastik i to tylko ... a nurkowanie to nie plastiki tylko doswiadczenie

Przepraszam bardzo ze wogole cos napisalem nie mialem zamiaru nikogo krytykowac ani z nikim w konflikt wchodzic KasiaK , Nurofen , Wojtek , Mina naprawde sorki Pozdrawiam

Zyczy ile wejsc tyle wyjsc :-D :-D :-D

Mania - 19-07-2007, 09:57

Nurofen napisał/a:
za cholere nie mozna znalezc swojego czlonka

Frytka i dwie wisienki? (jak mawial jeden moj kolega po wejsciu do jeziora w zimny weekend majowy...)
:22:
PawelW - po pierwsze jednak troche grzeczniej. Po drugie pisz tak, zeby mozna bylo zrozumiec o co ci chodzi (bo mam z tym problemy - widac za glupia jestem). A po trzecie - z ciekawosci zajrzalam na twoja strona. Masz prawa autorskie do zdjecia nurka przy wejsciu do jaskini? Bo wydaje mi sie, ze to nie jest Twoje zdjecie, tylko zdjecie z okladki "ostatniego nurkowania" - a na to raczej nie masz praw autorskich (jako jedna z osob, ktora wydawala te ksiazke w Polsce wiem ile te prawa autorskie kosztuja). A tym samym lamiesz paro zamieszczajac takie zdjecie na swojej stronie.

to byl taki off topic - sorki za to.
Wracaja do meritum - w zasadzie co ci przeszkadza fakt, ze szkoli sie ludzi juz na OWD w twinie i suchym? Gdzie ow
PawelW napisał/a:
ortodoksyjny IANTD

tego zabrania?

Mania

PawelW - 19-07-2007, 15:07

Mania napisał/a:
Masz prawa autorskie do zdjecia nurka przy wejsciu do jaskini? Bo wydaje mi sie, ze to nie jest Twoje zdjecie, tylko zdjecie z okladki "ostatniego nurkowania" - a na to raczej nie masz praw autorskich (jako jedna z osob, ktora wydawala te ksiazke w Polsce wiem ile te prawa autorskie kosztuja). A tym samym lamiesz paro zamieszczajac takie zdjecie na swojej stronie.


na okladce oststniego nurkowania jest wielki napoleon ,wiec prosze napisz , ktory to numer nurkowania zamiescil owa fotke , bo fakt praw atorskich mnie interesuje


pierwotna nazwa pliku P4040175 aparat C5060WZ ISO200 F/4 data fotki 2005-04-04 07:20 foto przedstawia mojego serdecznego przyjaciela z Nautici Krakow
na drugiej fotce jake moja bliska znajoma Tamara nazwiska nie podam dla dobra kobiety :) a fotek z Claudi mam wiele wiecej w sumie z safari tego z 2005 roku ktore byl na poludniu egiptu (Zabargad) mam okolo 27 GB

wiec szybko prosze o info ktore to numer nurkowania i skonczmy to czepianie sie

Mania - 19-07-2007, 15:28

ja z magazynem Nurkowanie nie mam nic wspolnego, wiec PawleW Twoje pytanie jest chybione.
skoro jest to zrobiona przez Ciebie fotka to przepraszam i odszczekuje podejrzenia

Mania

PawelW - 19-07-2007, 15:57

Mania napisał/a:
tylko zdjecie z okladki "ostatniego nurkowania" - a na to raczej nie masz praw autorskich


"ostatniego nurkowania" myslalem ze chodzi Tobie o Magazyn nurkowanie dlatego moje pytanie

Andrzej Minorczyk - 20-07-2007, 20:39

PawelW napisał/a:
Nurofen napisał/a:
chyba boli cie fakt ze Mina osiagnie po roku to co Ty po pieciu latach...


osiagnie plastik i to tylko ... a nurkowanie to nie plastiki tylko doswiadczenie


To nurkujmy bez szkolen - nabierajmy doswiadczenia.

Plastik powiadasz...starasz sie zle ocenic jego instruktora tylko za cholere nie wiem dlaczego czy widziales jak szkoli? Czy nurkowales z jego kursantami?

I konczac te "pogaduchy" zapytam wprost, ile robisz nurkow rocznie?
Jak jestes instruktorem to pomiejsz liczbe o nurkowania kursowe :)


PawelW napisał/a:
Przepraszam bardzo ze wogole cos napisalem nie mialem zamiaru nikogo krytykowac ani z nikim w konflikt wchodzic KasiaK , Nurofen , Wojtek , Mina naprawde sorki Pozdrawiam


Spoko mnie nie obraziles wiec nie przepraszaj , nie pisz jak cos ci sie wydaje tylko jak jestes tego pewien, nie oceniaj ludzi w sposob w jaki sam nie chcialbys byc oceniony-wierz mi na slowo czesc ludzi tu piszacych nurkuje nie tylko w sieci ;)

PawelW - 20-07-2007, 23:03

Nurofen :
nurkujesz od niedawna ?! teraz tzn po pojawieniu sie PADI inne federacje zabraly sie do roboty (latwy dostep do baz ,instruktora) ,jesli chodzi o szkolenie dawniej tzn przed rokiem 2000 odnalezienie instruktora to byl wyczyn, nurkowanie nalezalo do elit :) , dlatego zauwazam fakt iz dzis w ciagu 2 lat mozna wiele plastikow zrobic, ale nie zmienia to faktu iz my ktorzy robili P1 i nurkowalismy w kiepskim sprzecie ryzykujac wiele i doswiadczajac jeszcze wiecej kreowalismy w pewnym sensie tor nurkowania ,ktore jest dzis , gdzie za pomoca naszych doswiadczen sa dzisiejsze standardy np. dlugi waz automatu uzywalem takie w 1998 , dlatego pytam mlokosow nurkowania czy nurkowalisciena kajmanie na 70m czy wiecie co to ulan ulanie , czy nawet o mokrych piankach , suchy skafander kosztowal tak wiele ze rzadko kogo bylo na niego stac , a wygladal jak prezerwatywa dzis :) ,dlatego nie jest dla nas wazny plastik do wielu przekonan doszlismy sami abyscie mogli dzis z nich korzystac nie neguje Wojtka jako instruktora tylko sadze , jak dojdziesz do czegos sam bardzie bedzie to rozumial i potrafil .

sorry za pisownie pisze z komurki

P.S. 100 robie sradnio do czerwca danego roku

w polsce w roku 1996 nie bylo slychu a widu o IANTD , bynajmniej dla mnie :)
only CMAS :)

Andrzej Minorczyk - 20-07-2007, 23:44

PawelW napisał/a:
P.S. 100 robie srednio do czerwca danego roku


jesli czerwiec to 6 miesiac a ja umiem liczyc wychodzi ci cirka ebałt 1,8 nurka dziennie gratuluje jesli nie szkolisz tylko sa to nurki tylko dla ciebie - niezle :!!:

PawelW napisał/a:
przed rokiem 2000 odnalezienie instruktora to byl wyczyn, nurkowanie nalezalo do elit , dlatego zauwazam fakt iz dzis w ciagu 2 lat mozna wiele plastikow zrobic, ale nie zmienia to faktu iz my ktorzy robili P1 i nurkowalismy w kiepskim sprzecie ryzykujac wiele i doswiadczajac jeszcze wiecej kreowalismy w pewnym sensie tor nurkowania ,ktore jest dzis , gdzie za pomoca naszych doswiadczen sa dzisiejsze standardy np. dlugi waz automatu uzywalem takie w 1998 , dlatego pytam mlokosow nurkowania czy nurkowalisciena kajmanie na 70m czy wiecie co to ulan ulanie , czy nawet o mokrych piankach , suchy skafander kosztowal tak wiele ze rzadko kogo bylo na niego stac , a wygladal jak prezerwatywa dzis ,dlatego nie jest dla nas wazny plastik do wielu przekonan doszlismy sami abyscie mogli dzis z nich korzystac


Z instruktorem pred rokiem 2000 to pewnie prawda, dzisial biorac pod uwage ze sprzet kosztuje duzo $ to takze jest elitarny. I to wszystko z czym moge sie zgodzic.

Co do reszty (moze poczujesz sie urazony ale to tylko moje zdanie do ktorego mam prawo):

Wlasne dlatego ze swoje doswiadczenia trzymaliscie scisle tylko dla siebie nurkowanie sie nie rozwijalo, na kursach loku ,cmasu podczas obozu szkoleniowego trzeba bylo niema laske robic instruktorowi zeby dostac sprzet , nie mowie o myciu samochodow czy innych a fee(nie moje doswiadczenia -wyczytane na tym forum).

Skoro tak sie przyczyniles do rozwoju nurkowania pokarz choc jedna swoja publikacje , lub choc jakis opis swoich doswiadczen na stronie w w w, broszure,cokolwiek.
Jesli takowa istnieje i ja zobacze wybacz jestem nie godny dyskusji z Tobą bo ja nic nie napisalem i mam za malo doswiadczenia.

Zwroc uwage ze ogolnodostepna,otwarta dla wszystkich wiedza zaczela sie od stron internetowych czesto instruktorow iantd i pewnie wielu innych zapalencow ktorych nie bede przytaczal. Na Twojej stronie nie ma nic.

W jakim sensie wykreowales tor nurkowania...? Ja o Panu nie slyszalem a interesujac sie dosc mocno nurkowaniem chyba powinienem skoro jesres kreatorem.

Co do dlugiego weza gratuluje ze swiadomie nurkujesz juz prawie 10 lat.

Czlowieku to nie licytacja moze jestes najlepszym ,najbezpieczniejszym,i wogole naj naj, jednak podejscie masz "patologiczne". Po co wywazac otwarte nie koniecznie przez Ciebie drzwi wydaje mi sie ze lepiej po prostu posluchac madrzejszego ,okazac troszke pokory ,pojsc na kurs i zapracowac na ten plastik.

Naprawde nie chce , nie mam prawa Cie oceniac ale masz dopiero 35 lat a pitolisz jak dziadzia podczas andropauzy.

Mania - 21-07-2007, 09:24

Tak na marginesie - czasami mam powyzej uszu tych tekstow typu "co wy (w znaczeniu nowi nurkowie) wiecie o nurkowaniu - nie nurkowaliscie na kajmanach, uanach itp....Bo kiedys to dopiero bylo.

Ludzie - technika poszla do przodu. Moze Wam sie to nie podoba, ze sport stal sie mniej elitarne, ale musicie sie z tym pogodzic. 30 lat temu samochod tez byl wyjatkowym luksusem, a pralke automatyczna, ktora byla u mnie w domu to cala klasa przychodzila do mnie ogladac - bo nigdy w zyciu takowej nie widziala.

No i co z tego? Swiat idzie do przodu, w nurkowaniu takze. Czy fakt, ze 20 lat nurkowano inaczej i - co wielu owczensych nurkow przyznaje - o wiele mniej bezpiecznie - deprecjonuje obecnych nurkow? Nie.
Wiec naprawde darujcie sobie takie teksty, bo one mnie przynajmniej nie bawia, nie robia na mnie wrazenia. I nie oznaczaja, ze obecni nurkowie sa beznadziejni, tylko dlatego, ze nie robili 80 metrow na powietrzu na uanie. A jesli w 1998 roku tak nurkowal PawelW to tylko o nim slabo swiadczy, bo wtedy juz naprawde mozna bylo nurkowac inaczej, a to czego dzis sie uczymy juz bylo dostepne, trzeba bylo tylko troche poszukac literatury. Internet wtedy juz dzialal, amazon juz istnial i wysylal ksiazki do Polski.

Taki off topic w zwiazku z wypowiedziami PawlaW
Mania
PS. afera - wlasnie zobaczylam, ze napisalam prawie to samo co Nurofen
:mrgreen:

The_PiotREX - 21-07-2007, 10:41

Ja rozumiem że slang slangiem, ale chyba nie ulan (ułan?) a UAN?
Mania - 21-07-2007, 11:34

zmienilam, dzieki...aczkolwiek rozumiem, ze nurkowanie na uanach w zasadzie bylo bliskie nurkowaniu na ułanach...
:mrgreen:
Mania

Mina - 21-07-2007, 12:26

Taka mała Refleksja po przeczytaniu Waszych Wypowiedzi :

Nurkowanie jest dla kazdego , nie wydaje mi sie ze nadstawianie karku zeby walic 80-dziesiatki na powietrzu jest madre ale...
A zdobywanie wiedzy i umiejetnosci nawet siedzac na odkrytym basenie ma cel wiec nie zgodze sie ze kazdy mlody nurek jest beznadziejny , to zalezy od Tego Co chce sie dalej robic jakie sie ma cele nurkowe itd.

Wydaje mi sie ze i tak najwazniejsze to to Aby nurkowac i z kazdego nurkowania nawet na pare metrow wyciagac wnioski i nowe doswiadczenia.

Uwiezcie mi poznalem kiedys kolezke ktory uwaza ze zrobienie jak nawiekszej glebokosci to priorytet ale niestety zapytany o glebokie przystanki i inne elementy ktore powinno sie brac pod uwage nurkujac ponizej 40 metra na powietrzu odpowiedzial : no ja tak na oko tu minutke tam dwie(horror).
Wniosek : kursy robic trzeba chocby po to Aby sie nie zabic bo Wiedza internetowo ksiazkowa tez nie zamieni wiedzy praktycznej ktora jest najwazniejsza .

Wydaje mi sie Ze nurkuje sie po to aby se rozwijac i dazyc do osiagniecia czegos a nie po to by osiagnac trumienke . Pozdrawiam

TomM - 21-07-2007, 15:30

Mina napisał/a:
wydaje mi sie ze nadstawianie karku zeby walic 80-dziesiatki na powietrzu


Mało jeszcze widziałeś. Ja nie nurkuje ekstremalnie, ale głebokie powietrza "adaptacyjne" są konieczne nawet na moim poziomie. Znam takich, dla których te adaptacyjne głebokie powietrza to 80-100 m...

Mina napisał/a:
odpowiedzial : no ja tak na oko tu minutke tam dwie


Są tacy, którzy nurkuja na "oko". Nie trzymając się ani rantajmu, ani "on the fly" ani ratio-deco, ale robią deko tak "intuicyjnie", na podstawie m.in. doświadczenia. Czy są złymi nurkami, a ich nurkowania to horror? Nie oceniaj pochopnie tego, co jeszcze nie na twój poziom.

Mina - 21-07-2007, 15:47

Tom nikogo nie oceniam Ale bezmyslność i brak wiedzy to jedno , a doswiadczenie to drugie , przypadek kolegi jakiego wspomnialem jest wogule oddzielny i nie pozostawia jakiejkolwiek watpliwosci ze gosc nie ma ani doswiadczenia ani wiedzy wiec jest to samodzielne i swiadome pakowanie sie do grobu .

Tom Widzialem malo i jak zaznaczam nie jestem doswiadczonym nurkiem , ale masz racje nurkowania adaptacyjne Oczywiscie wszystko jest do zrobienia nawet 100+( po serii takich nurkowan) na powietrzu ale czy pamietasz cokolwiek, no nie wiem ,nie wiem bo narkoza pewnie tam lupie okropnie (nie wiem nie bylem i raczej nie bede na powietrzu na 100 nigdy bo po to TMx jest ).
Widze w Twoim Stopniu Adv. Tmx co znaczy ze tez wychodzisz z zalozenia ze glebsze nurkowania trzeba robic bezpiecznie a chyba 100m na TMx to dosc lepsze doswiadczenie niz 100 na powietrzu bo jak powiedzialem Wczesniej pamietasz cokolwiek .
Rozumiem ze do nurkowan Tmx adaptacja powietrzna jest niezbedna ale nie mam jeszcze wiedzy na ten temat wiec moze kiedys podyskutujemy na razie Leszczyk jestem w tym temacie ;-) :22:
Pozdrawiam Serdecznie

TomM - 21-07-2007, 15:59

Mina napisał/a:
Rozumiem ze do nurkowan Tmx adaptacja powietrzna jest niezbedna
(...)
po to TMx jest


Nie wierz bezkrytycznie w trimiks. To nie całkiem tak. END sobie, a narkoza sobie... Rzecz w tym, aby umieć funkcjonować w warunkach nasilonej narkozy. Trimiks to nie "gaz cudowny" na którym nigdy nic się nie dzieje. A zresztą.... Młodośc daje prawo do bezkompromisowej oceny innych.. To naturalne.

PawelW - 21-07-2007, 18:22

1/8 (pisalem o 324 nurkach?? do czerwca ??)nurka dziennie niezle liczysz jak na goscia za ktorego sie uwarzasz Nurofen , mam nadzieje ze runtime tak kiepsko nie przeliczasz , = 2 nury w sobote 2 nury w niedziele i masz ,nie trzeba tu stosowac rzadnej skomplikowanej mamematyki aby policzyc . Nie jestem kreatorem , bo zasady nurkowe biora sie z grona wielu kilku ,kilkuset osob ja moge o sobie powiedziec iz takim jednym bylem i jestem ,ale widze ze dla ciebie trzeba kilka fotek w necie to juz ocena jest, odkopie kilka fotek i zdam ci relacje z kursu skutera podwodnego gdzie bez tego britanica nie obejrzysz :)
czasami wiecej da pogaducha w gronie doswiadczonych nurow niz kurs weekendowy podzielony na milion czesci, a mamy grono dosc duze z duzym doswiadczeniem nurkowym.

Mania - 21-07-2007, 20:11

PawelW napisał/a:
100 robie sradnio do czerwca danego roku


Hmm, no to ja czytam literalnie co napisales. Okreslenie "do czerwca" oznacza 5 miesiecy (bo nie uwzglednia czerwca). Czyli 151 dni. 100/151=0.6 nurka dziennie.
To nie jest rownowazne nurkowaniu tylko w weekndy - wtedy bys robil 80 nurkow do czerwca.

Pozdro
Mania

PawelW - 21-07-2007, 21:18

do czerwaca ...mozna dopisac wlacznie tzn 6m-cy nurofen to podkreslil .
wiec 100 serduszko :) nie zmieni to faktu iz nurofen jest na bakier z matematyka ,bo skoro Tobie wyszlo 80 to jemu prawie 324 (masakra wynik)

mieszkam nie opodal jeziorka z 32m-wa glebokoscia i nurkuje kiedy mam czas ,czesto w tygodniu ,wykonuje wolny zawod i nie mam problemu z wolna chila na nura.
wiec mozna z palcem w d... nurac nawet wiecej

Milego nurkowania w sieci net

Mania - 21-07-2007, 22:42

PawelW napisał/a:
do czerwaca


Po polsku oznacza to do - czyli bez - czerwca.
slownik jezyka polskiego napisał/a:
do - przyimek określający czas zakończenia zdarzenia, np. Spał do południa.

Czyli pozniej juz nie spal. Tak wiec do czerwca oznacza ze pozniej, czyli w czerwcu juz nie nurkowales
:mrgreen:
Mania

Andrzej Minorczyk - 22-07-2007, 00:02

PawelW napisał/a:
P.S. 100 robie sradnio do czerwca danego roku


do czerwca robisz 100 czyli jest to 6 miesiecy po srednio 30 dni czyli 6x30=180dni

czyli robisz 100 nurkow w 180 dni , 100nurkow/ 180 dni= 0,55 nurka dziennie

moje wyliczenie zawiera blad podzielilem 180/100 stad wynik 1,8.I koniec sensacji.

PawelW napisał/a:
nie zmieni to faktu iz nurofen jest na bakier z matematyka

Na bakier - hehe ja wole stwierdzenie "byl zmeczony".

PawelW napisał/a:
2 nury w sobote 2 nury w niedziele i masz

Rozumiem juz skad ta cyfra.

PawelW napisał/a:
niezle liczysz jak na goscia za ktorego sie uwarzasz Nurofen

Oczekuje teraz na rys psychologiczny mojej osoby w Twoim wykonaniu.Napisz prosze za kogo sie uwazam.

PawelW napisał/a:
zdam ci relacje z kursu skutera podwodnego

Wystarczy ze napiszesz u kogo robiles.

A teraz poczytaj sam siebie:


PawelW napisał/a:
kreowalismy w pewnym sensie tor nurkowania


PawelW napisał/a:
Nie jestem kreatorem


i najlepsze jest to:

PawelW napisał/a:
nurkowanie to nie plastiki tylko doswiadczenie


PawelW napisał/a:
zdam ci relacje z kursu skutera podwodnego



Mysle ze sam nie wiesz o co ci chodzi, tu troszke opluc kolege ,tu troszke sie pochwalic britanikiem.

Ja piszac tutaj mam 3 cele :
1.Bedac dyslektykiem ucze sie ortografii. Smieszne co :lol:
2.Ucze sie szybkiego pisania na klawiaturce.
3.Staram sie dyskutowac o nurkowaniu uzywajac argumentow.

Nie wiem jaki jest Twoj cel , wiem tylko ze forma jest kiepska.
Jeszcze jedno,przechwalasz sie nurkami na 32 m i ze mozna ich robic wiecej - zdradz mi prosze celowosc ciaglego nurkowania w jednym zbiorniku na te 32metry. Pewnie cwiczysz no to rozumiem...

Z pewnoscia jestes Spoko gosciem jednak nie mam pojecia skod ta agresja i niechec do innych nurkow.

Juz zmulil mnie ten temat - taka dyskusja o niczym lub jak kto woli przeciaganie liny...
Proponuje dyskusje na jakis inny temat gdzie moglbys rozwinac skrzydla.


PawelW napisał/a:
Milego nurkowania w sieci net

:lol:

PawelW - 22-07-2007, 12:20

teksty pisane z komurki zupełnie inaczej wygladają na ekranie wiekszym niz 2 cale
no to niezle nabroiłem :)
naresznie klawiatura

Nurofen napisał/a:
A teraz poczytaj sam siebie:


PawelW napisał/a:
kreowalismy w pewnym sensie tor nurkowania


PawelW napisał/a:
Nie jestem kreatorem


i najlepsze jest to:

PawelW napisał/a:
nurkowanie to nie plastiki tylko doswiadczenie


PawelW napisał/a:
zdam ci relacje z kursu skutera podwodnego


jak sam zauważyłeś jedno potrzebne drugiemu ,
dlatego w nurkowaniu nie ma drogi na skruty .
kreator a kreowac to nie to samo , ale dajmy spokuj ...


Nurofen napisał/a:
Jeszcze jedno,przechwalasz sie nurkami na 32 m i ze mozna ich robic wiecej - zdradz mi prosze celowosc ciaglego nurkowania w jednym zbiorniku na te 32metry.


jak pisałem o tym jeziorze to wiedziałem że to kąsek do napisanie krytyki :)
bo jak juz nie ma o czym mówic ,mówi sie o pogodzie !!!
ale to nie tak , nurkuje tam często jak mam ochotę zanurac w ciągu tygodnia, w weekendy kombinujemy zawsze jakis wyjazd , no chyba że nie ma pomysłu to zawsze mogę tam zanurkować , twierdze wekkend bez nura weekend stracony :)

ale wracajac to tematu nie miałem naprawdę żadnych uwag do instruktora Miny czyli Wojtka , ani nie krytykuje go w żaden sposób co do szkolenia
Tekst który napisałem tam gdzies wyżej :): ):) był tylko obrazem mojej wyobrazni , jak mały człowiek ,Mina nie obrażaj sie od razu (drobej budowy ciała :)) stara sie jak może z cieżkim twinem na plecach , wąż automatu ma 2 m , a on prawie dwa razy może sie owinąć , no radzi sobie świetnie to dociążymy go stagem,przy tym musiał 2,5 tys kilometrów zrobić , aby AOWD zrobić :): ):) brzmi mniej miło ,jak wy to widzieliście .
Wiem że wcale nie tak wyglądało było to cały czas z humorem i w miłej atmosferze spędzone.
Ale przypominało troche metody innej federacji kiedyś wiodącej w naszym kraju , Nurofen napisał że loda prawie trzeba było robić , ale fakt tak było kiedyś .
Dlatego tak to wyszło , :-D :-D :-D

PS.Kurs skutera zrobiłem 3 lata temu przez przypadek na wakacjach :) bo mi go nie chcieli w żaden sposób wypożyczyć (kurde baza była PADI kurs pół dnia 20 Euro)

Do zobaczyska w Sproitz :)

Adam Frajtak - 22-07-2007, 12:49

TomM napisał/a:


Są tacy, którzy nurkuja na "oko". Nie trzymając się ani rantajmu, ani "on the fly" ani ratio-deco, ale robią deko tak "intuicyjnie", na podstawie m.in. doświadczenia. Czy są złymi nurkami, a ich nurkowania to horror? Nie oceniaj pochopnie tego, co jeszcze nie na twój poziom.


Wlasnie tak! Tomku :mrgreen:
Np wczorajszy nurek
Gleboskosc maks 62 m czas denny ok 10 minut +- 3 minuty
Gazy EAN 21 + EAN 50 zmiana od 21 m
Formalne przystanki brak ( praktycznie to tu to tam generalnie na czuja trochę dłuższy na 10 m bo spotkalem murenkę 1-wszą w tym roku)
Formalny przystanek deko brak
Miejsce Chorwacja
Temp powietrza 36 stopni
Temp wody na powierzchni 27 stopni
Temp wody na dnie 12 stopni

Samopoczucie zajebiste :mrgreen:

Mina - 22-07-2007, 13:46

PawelW napisał/a:

Tekst który napisałem tam gdzies wyżej :): ):) był tylko obrazem mojej wyobrazni , jak mały człowiek ,Mina nie obrażaj sie od razu (drobej budowy ciała :)) stara sie jak może z cieżkim twinem na plecach , wąż automatu ma 2 m , a on prawie dwa razy może sie owinąć , no radzi sobie świetnie to dociążymy go stagem,przy tym musiał 2,5 tys kilometrów zrobić , aby AOWD zrobić :): ):) brzmi mniej miło ,jak wy to widzieliście .


Moze nie rozumiem za bardzo co ma Budowa fizyczna Ciała do charta ducha , ale zeby jasne bylo :
- (pewnie zawalu dostaniesz i dojdziesz do wniosku ze jestem sadomasohista nie szanuje wlasnegozdrowia albo nie wiem co jeszcze ) - jestem górnikiem dolowym w KGHM, i wiesz mi pomimo mojego wygladu (badz co badz mizernego ) mam dobra kondycje i dzwiganie ciezkich rzeczy (twin) nie sprawia mi problemu , popatrz na Adama skoczka albo na Roberta chodziaza patrz jacy malency a ile osiagneli?? -------> nie chodzi o Wyglad chodzi o samozaparcie i dazenie do celu i to co sie ma w Głowie !!! .

a Te 2,5 tys kilometrow to w sumie tak nie do konca bo po dobrym przeliczeniu mi wyszlo z 3,5 tys ale to tez nie wazne , bo nie ma znaczenia gdzie nurkujesz Tylko jakie dajesz nurki i nowe miejsca odwiedzone daja w moim przypadku jeszcze Wiekszego Kopa psychicznego i motywacje do pracy !!

Fakt bawilismy sie podczas tego kursu na prawde wysmienicie i mam nadzieje ze wszystkie kursy jakie bede robil dadza mi tyle doswiadczenia i wiedzy co ten ktory skonczylem !!

P.S.Pawel tokiedy cos zanuramy?? ja za tydzien weeck calenki wolny i chetnie zrobie nastepny tysiaczek km a tak zeby bylo Ciekawie :20: :22:

PawelW - 22-07-2007, 15:19

male jest piekne ,ze zdjec nie wynikalo ze z ciebie gornik tylko nurek.:) zdjecia nie mowia : jestem maly ale byk :)
wiec rozumiesz

Masz racje wielcy polacy sa mali Adam , Robert , Puzian :) ups taki maly wielkolud ...

[ Dodano: 22-07-2007, 15:33 ]
jak masz ochote to zapraszam do czaplinka na drawsko ,wlasnie tam planuje za tydzien zanurac , chyba za we srode sproitz ,choc tu mamy plany pewne, i raczej nie bedziemy nurac do glebokosci wg.twoich uprawnien

nseal - 22-07-2007, 16:59

PawelW napisał/a:

po pojawieniu sie PADI inne federacje zabraly sie do roboty (latwy dostep do baz ,instruktora) ,jesli chodzi o szkolenie dawniej tzn przed rokiem 2000 odnalezienie instruktora to byl wyczyn, nurkowanie nalezalo do elit :) , dlatego zauwazam fakt iz dzis w ciagu 2 lat mozna wiele plastikow zrobic, ale nie zmienia to faktu iz my ktorzy robili P1 i nurkowalismy w kiepskim sprzecie ryzykujac wiele i doswiadczajac jeszcze wiecej kreowalismy w pewnym sensie tor nurkowania


PawelW, przed 2000r znalezienie instruktora to byl wyczyn? Nurkowanie nalezalo do elit? Troche pitolisz, chyba ze mieszkales w jakims bardzo odludnym zakatku. Ja robiac w 97 roku III LOK, potem rok pozniej II jakos nie mialem z tym problemu. Mialem 3 kluby w miescie (wówczas Bialystok). Fakt ze robilem nurkowania wczesniej przebierajac sie stojac na sniegu w klubowa mokra pianke w chwile po tym jak kolega skonczyl nura podlodowego(bo mielismy te sama rozmiarowke) jakos nie wplynal dramatycznie na wzrost moich umiejetnosci. W 199x zdobywanie uprawnien trwalo dlugo glownie dlatego, ze przepisy w LOK ztcp wymagaly by miedzy kolejnymi stopniami uplynal rok. To co piszesz o latwym zdobywaniu plastikow to chrzanienie-ja twierdze ze na swoje musialem pracowac i to ostro.
Teraz nurkuje sie po prostu inaczej, szkolenie u dobrego instruktora sa o wiele bardziej wartosciowe, bo nie tracisz czasu robiac windy przy lince zaliczajac glebokosci.
Robienie nurow DAD na UAN czy MORS... czego Cie konkretnie nauczyly? Po prostu nie bylo innego sprzetu. Ja osobiscie wole na DAD czy cokolwiek innego wziac swoje apeksy.
Pogodz sie z tym ze teraz dobrze poprowadzony kursant moze miec po kilku miesiacach wiecej umiejetnosci niz miales Ty czy ja po 2 latach nurkowania. Bedzie sie sprawnie poslugiwal twinem, suchaczem i trzymal trym.

PawelW - 22-07-2007, 21:27

.... a czy ja pisałem że były to lepsze czasy jasne że nie . wykańczały kursy wątrobe :) , wiec ograniczałem kursy. Wiedzę i doświadczeniezdobywałemprzy moim partnerze to wysmielity nurek z naprawde potegą doświadczenia , no niestety brak odp.platku ogranicza nurkowania wyjazdowe np. egipt i nie tylko nie wiem jak tam LOK honorują :) i zawsze miałem z tym problem (pamietaj dotąd i nie głębiej) bo byłem nie zdystyplinowany co do limitów głebokości i nie tylko , ale czasy sie zmieniły na dobre i na bałtyku coraz trudniej ponurac bez odp.plastiku :) wiec w niedługim czasie zrobiłem tyle kursów ze sam sie gubie ile ...

daje noge z tego tematu

KasiaK - 22-07-2007, 23:02

a ja wlasnie wrocilam ze standardowego weekendu, czyli pod pod woda i kompletnie mi sie nie chce Was czytac :lol:
idzcie sie pomoczyc,a nie non stop walkowanie tego samego
zawsze bedzie taki ktos, kto bedzie uwazal, ze stworzyl/przetestowal wiele i bez niego, to my slabiaki (swiezsze nurki) to w ogole nie mamy czego szukac


;-)
spokojnej nocy

PawelW - 23-07-2007, 21:42

bo my to juz stare zrzedy :)
calgon - 29-08-2007, 22:23

dawno mnie nie było,niektórzy wiedza dlaczego a widze a patrze, ze scenariusz podobny tylko aktorzy sie zmieniaja hahahaah .Co by nie było chetnie poczytam:-) jak zawsze

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group