| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
NURKOWANIE REKREACYJNE - Kogo pytać przed...
Yorgen - 01-07-2003, 19:31 Temat postu: Kogo pytać przed... Mam pytanie do wszystkich.
Jak to właściwie jest z tym zezwoleniem na nurkowanie w danym akwenie(zakładając że nie ma żadnych tabliczek informacyjnych). Czy wszystkie wymagają zezwolenia. Jak naprawdę do tego podchodzicie.
Jak zlokalizować właściciela danego akwenu i czy jest to niezbędne. Co ewentualnie grozi za nie spytanie się szanownego sołtysa .
Czy w zbiorniku gdzie wolno pływać może obowiązywać zakaz nurania.
Czy są na to jakieś ustawy itp.
Pozdrawiam
Misteres - 14-07-2003, 13:08
Niezłe pyatnia. Niestety nie umiem udzielić na nie odpowiedzi. Sam bym się chętnie dowiedział. Liczyłem, że ktoś z doświadczonych i obeznanych w temacie nurasów wypowie się wcześniej, czy później. Chyba raczej później...
-------------------------
Pozdrawiam.
Misteres
Pedro - 14-07-2003, 14:11
No cóż powiem tak. Jeśli nurkuję z terenu ogólnie dostępnego, to nie widzę powodu żeby kogoś pytac o pozwolenie. Jeśli nurkuję z terenu czyjegoś ośrodka, to warto zapytać szefa. Ot i wszystko.
A jeśli chodzi o przepisy w naszym kraju to jak ze wszystkim są na ogół tak niejasne żeby ajk najwięcej ludzi na tym zarobiło. Ja się do tego przykładał nie będę. Na szczęście wody troszkę mamy i można poprzebierać...
Yorgen - 14-07-2003, 19:34
| Pedro napisał/a: | | Jeśli nurkuję z terenu ogólnie dostępnego, to nie widzę powodu żeby kogoś pytac o pozwolenie. Jeśli nurkuję z terenu czyjegoś ośrodka, to warto zapytać szefa |
Rozumiem że w przypadku nieznanej sobie bliżej kałuży nie martwisz się czy przypadkiem nie ma jakiegoś właścicela itp (zakładając że brak tablic info) i wchodzisz na pewniaka.
A jak to wygląda w słonych wodach. Zakładając że plaża jest ogólniedostępna lub startuję z łódki czy mogę nurać gdzie mi się żywnie podoba czy są jakieś zakazy (pomijam rezerwty itp)
Pozdrawiam
Konrad Dubiel - 14-07-2003, 20:43
Do nurkowania w jeziorze nie potrzeba niczyjego zezwolenia.
Nawet gdy jezioro jest dzierżawione prywatnie to dzierżawca
ma tylko wyłączność na tzw. 'pożytki' czyli połów ryb.
Jeżeli nie ma zakazu, można śmiało nurkować.
Misteres - 14-07-2003, 22:24
Konradzie, jak rozumieć stwierdzenie "nie ma zakazu"?
Czy każdy człowiek dzierżawiący jakiś akwen może sobie ot po prostu postawić tabliczkę z zakazem i jesteśmy zobligowani się temu podporządkować? Czy też musi spełnić ku temu jakieś warunki, bo wody są dobrem ogólnym? Dobrze wiedzieć, bo nie wiadomo kiedy się może przydać.
---------------------
Pozdrawiam.
Misteres
wodzu - 15-07-2003, 12:20
Howgh!
| Konrad Dubiel napisał/a: | Do nurkowania w jeziorze nie potrzeba niczyjego zezwolenia.
Nawet gdy jezioro jest dzierżawione prywatnie to dzierżawca
ma tylko wyłączność na tzw. 'pożytki' czyli połów ryb. |
A możesz to poprzeć jakimś paragrafem ? - dobrze by było mieć wydrukowane i zafoliowane coś takiego
| Konrad Dubiel napisał/a: | | Jeżeli nie ma zakazu, można śmiało nurkować. |
Co w przypadku gdy stoi "zakaz kąpieli i pływania" - czy obejmuje to również nurkowanie?
nuras5 - 15-07-2003, 15:09
Zajrzyjcie do wątków:
http://forum.jds.pl/viewt...?t=1512&start=0
oraz
http://forum.jds.pl/viewtopic.php4?t=1568
Tam ten temat był wałkowany i są wszystkie wyjaśnienie , łacznie z przepisami prawnymi.
Mania - 15-07-2003, 15:25
Zasadnicza wiekszość jezior w Polsce jest własnością Skarbu Państwa. Jak do tej pory sprzedano tylko pojedyńcze, małe jeziorka na Kaszubach i kilka na Mazurach. Jeziora należące do Państwa są dzierżawione "pod hodowlę rybacką". Wszystkie inne aktywności podlegają prawu powszechnego korzystania z wód. Oznacza to swobodny dostęp do jeziora, pływanie, żeglowanie (w przypadku łodzi motorowych są oczywiście ograniczenia związane np. ze strefami ciszy) i... nurkowanie.
Nie trzeba NIKOGO pytać o zgodę na nurkowanie.
Zgoda wymagana jest jedynie w przypadku połowów ryb lub - w odniesieniu do nurków - polowania z kuszą. Taką zgodę musi wyrazić albo właścicle jeziora albo dzierżawca. Na ogól jest to związane z koniecznością wykupienia licencji czy karty wędkarskiej.
Myślę, że można zamknąć ten wątek - odpowiedź na pytanie "kogo pytać przed..." jest zawarta kilka zdań wyżej.
No i jeszcze dla miłośników przepisów prawnych - do zafoliowania.
Ustawa Prawo wodne z 18 lipca 2001 (Dziennik Ustaw, 2001, nr 115, pozycja 1229). Potem były jeszcze 3 zmiany, ale nieistotne dla sprawy.
Art. 10 § 2. Wody stanowiące własność Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego są wodami publicznymi.
Art. 28 §2. Właściciel nieruchomości przylegającej do wód objętych powszechnym korzystaniem jest obowiązany zapewnić dostęp do wody w sposób umożliwiający to korzystanie; części nieruchomości umożliwiające dostęp do wody wyznacza zarząd gminy w drodze decyzji.
Art. 34.
§1. Każdemu przysługuje prawo do powszechnego korzystania ze śródlądowych powierzchniowych wód publicznych, morskich wód wewnętrznych wraz z wodami Zatoki Gdańskiej i z wód morza terytorialnego, jeżeli przepisy nie stanowią inaczej.
§2. Powszechne korzystanie z wód służy do zaspokajania potrzeb osobistych, gospodarstwa domowego lub rolnego, bez stosowania specjalnych urządzeń technicznych, a także do wypoczynku, uprawiania turystyki, sportów wodnych oraz, na zasadach określonych w przypisach odrębnych, amatorskiego połowu ryb.
Gwoli wyjaśnienia: morskie wody wewnętrzne to są wody terytorialne Polski.
I jeszcze komentarz do fragmentu "jeżeli przepisy nie stanowią inaczej". Ograniczeniu podlegają np. ujęcia wody, obszary ochronne, czy tez wzgledy bezpieczenstwa ( w trakcie pobytu Papieża nad Wigrami był całkowity zakaz uzytkowania jeziora, włącznie z nurkowaniem - prawo do nurkowania mieli wtedy wyłącznie BOR i brygada antyterrorystyczna).
Może bym zaczęła wreszcie zarabiac jakieś pieniądze i foliować te przepisy z logiem FN W końcu może za 50gr da się ich trochę sprzedać....
Mania
t0m1 - 15-07-2003, 19:14
a czy jest w sieci jakies miejsce gdzie mozna sprawdzic kto jest wlascicielem konkretnego jeziora?
orzel123 - 16-07-2003, 09:32
| Cytat: | | a czy jest w sieci jakies miejsce gdzie mozna sprawdzic kto jest wlascicielem konkretnego jeziora? |
musisz szukać na stronach wędkarskich, możesz zacząć tu:
http://www.pzw.pl/
Yorgen - 23-07-2003, 18:29
Widzę Maniu że jesteś niezłym prawnikiem.
A możesz jeszcze rozwinąć wątek ujęć wody. Gdzie znaleźć przepisy określające dostęp do tych akwenów. W niektórych można nurkować (PogoriaIII) a w niektórych przepędzają bez litości (zalew Dziećkowice).
Pozdrawiam
Mania - 23-07-2003, 19:02
Yorgen, dzienx, ale nie jestem prawnikiem. Sprobuję poszukać przepisów szczegółowych dotyczących ujęć wodnych, ale może mi to troche zając czasu - to bedą prawdopodobnie rozporządzenia ministerstwa ochorny środowiska albo ministerstwa infastruktury.
Mania
|
|