| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
MEDYCYNA NURKOWA - Perforacja błony bębenkowej.
Przemo_C - 07-05-2008, 19:05 Temat postu: Perforacja błony bębenkowej. Ostatnimi czasy rodzinnie walczymy z przypadłościami laryngologicznymi. O ile ja mam najzwyklejsze zapalenia ucha zewnętrznego, to moja partnurka i żona jest przypadkiem bardziej skomplikowanym.
Od początku.
Podczas jej pierwszego kursu nurkowego instruktor zauważył malutkie bąbelki uchodzące z jej ucha, mocno się wystraszył, wygonił ją z wody i wysłał do laryngologa, lekarz (Egipcjanin) nie stwierdził nic nadzwyczajnego, dał krople do nosa i syrop na kaszel, pozwolił jej dalej nurkować. Więc nurkowała, jedno ucho przedmuchiwało się normalnie , drugie, czasem normalnie, a czasem z bąblem. Jeden, drugi wyjazd, nurki w kraju i bez zmian, ponieważ nikomu ze znajomych nic podobnego nigdy się nie działo, zaniepokojona żona poszła do lekarza nurkowego, ten wskazał laryngologa, który stwierdził ,że w błonie jest stara, po infekcyjna mikroperforacja, po 8 miesięcznej kuracji (klejenie) wszystko było ok.
Niestety na ostatnich nurkach podczas przedmuchiwania pojawił się "pssyt" i bąble wróciły, żadnego bólu, krwi, zawrotów głowy, zimna w uchu, nic. Po powrocie pojawił się stan zapalny (zresztą u mnie też więc nie wiem czy w związku z tym).
Aktualnie szukamy laryngologa znającego problemy związane z nurkowaniem, jeżeli ktoś może polecić takiego speca w Poznaniu to będę wdzięczny, nie chcemy iść do poprzedniego z reklamacją bo chcemy usłyszeć konkurencyjną diagnozę.
Czy ktoś miał podobny przypadek, lub rozumie o co tu chodzi, najdziwniejsze jest to, że praktycznie nie ma żadnych negatywnych skutków. Pozostaje jednak obawa, że może się coś stać.
Mania - 07-05-2008, 19:20
Odpisalam na Forum DiW - nie chce mi sie pisac po raz drugi tego samego.
Mania
Przemo_C - 07-05-2008, 19:34
| Mania napisał/a: | Odpisalam na Forum DiW - nie chce mi sie pisac po raz drugi tego samego.
Mania |
Dzięki. Dałem temat na obu forach bo chcę zbadać problem na większej populacji.
piotrek_n - 07-05-2008, 20:35
miejmy nadzieje że na drugi weekend będzie ucho już zdrowe
pozdr
piotrek
Przemo_C - 07-05-2008, 20:41
| piotrek_n napisał/a: | miejmy nadzieje że na drugi weekend będzie ucho już zdrowe
pozdr
piotrek |
Moje pewnie będą bo jest dużo czasu ale Ola musi zrobić jakieś poważne konsultacje, nieźle nas rozłożyło to majówkowe nuranie.
waldo - 07-05-2008, 21:01
Z moich informacji wynika, że niezrośnięta błona bębenkowa może stanowić również bardzo duży problem zdrowotny dla osób nie nurkujących, więc niezależnie od nurkowania należy się tym solidnie zająć.
W Poznaniu nie znam laryngologów, ale w Szczecinie jest jeden z najlepszych w Polsce laryngologów od zagadnień nurkowych : Darek Pietruszka. W archiwum na sekcie znajdziesz namiary na niego.
nemo66 - 08-05-2008, 07:48
Wszystko wskazuje na to ,że Twoja żona ma albo trwałą perforację błony bębenkowej albo perforacja ta zarasta ale przy zmianach ciśnienia cienka blizna ulega przerwaniu.
Na pewno nie obejdzie się bez konsultacji laryngologa i obejrzenia ucha pod mikroskopem.
Być może laryngolog zaproponuje operację (myringoplastykę),która polega na zamknięciu ubytku błony bębenkowej.Jednak czy będzie mogła nurkować to wielka niewiadoma.
Pozdrawiam.
Rafał.
|
|