| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
NURKOWANIE REKREACYJNE - Szukam bazy na Gran Canaria - Wyspy Kanaryjskie
Mieto - 04-09-2008, 12:58 Temat postu: Szukam bazy na Gran Canaria - Wyspy Kanaryjskie Witam,
Czy ktoś zna jakąś dobrą baze nurkową na wyspie z tematu (generalnie na całej wyspie) z której warto skorzystać (np. organizują nurkowania w fajnych miejscach). Podobno istnieje tam jakaś baza prowadzona przez Polaków. Aczkolwiek nie jestem ukierunkwany tylko na bazy z polskimi przewodnikami. Interesuje mnie wszystko.
Byłbym wdzieczny za informacje
Mietek
Marek Majas - 04-09-2008, 14:21
http://forum-nuras.com/vi...light=hiszpania
Piterek - 04-09-2008, 15:55
Na Gran Canari jest polska baza nurkowa w Taurito
http://www.delphinus.eu/
gibber - 04-09-2008, 23:04
Polecam baze Blue Explorers - angielska na plazy Taurito. Mozna wykupic sobie miejsce w kilku hotelach - najblizej plazy (bo wlasciwie na plazy) - Taurito Princess. Coz, dalem nura z Delphinusem i BE, mimo fajnych ludzi z polskiej bazy i ogolnego zaangazowania więcej za podobna kase mozna zobaczyc z anglikami nurkujac z pontonu w najciekawszych miejscach. Nasi rodacy powinni troche popracowac nad organizacja. Wykupywac nurkow na miejscu z Playa De Taurito nie ma sensu, bo najglebiej w przyplywie to 10m i spokojnie mozna wszystko obejzec z powierzchni snorklujac. Pozdrawiam.
Piterek - 05-09-2008, 08:31
| gibber napisał/a: | | Wykupywac nurkow na miejscu z Playa De Taurito nie ma sensu, bo najglebiej w przyplywie to 10m i spokojnie mozna wszystko obejzec z powierzchni snorklujac. |
potwierdzam, a obydwie bazy oddalone są od siebie o jakieś 20 metrów. Natomiast "nasi rodacy", potwierdzam też że bardzo sympatyczni i pomocni w wielu spreawach nie tylko nurkowych, organizują również dalsze wyjazdy w inne części wyspy (podobno można spotkać manty...).
Jak to bywa w tego typu bazach (nie tylko polskich i nie tylko na Gran Canari) są one głównie nastawione na rodzinnych nurków, "trydiving" i szybkie kursy OWD (trzy dni chyba). Ja próbowałem pożyczyć u nich sprzęt i trochę "popływać" z partnurem (obydwaj P2, wypełnione logbooki powyżej 100 nurkowań, ostatnie dwa tygodnie wcześniej) przy plaży na tych 10-12 metrach i nie było szans, 40Euro od osoby i przewodnik. Ale nie mam do nich żadnej pretensji i szanuję zasady, przy czym byli żeczywiście super sympatyczni... , a ja nie muszę nurkować przecież wszędzie gdzie jest trochę wody
Remol - 05-09-2008, 15:37
Bez apelacyjnie najlepsze nurkowania mialem z Davy Jones Scu ba Diving Centre
http://www.davyjonesdiving.com/default.shtml
BSAC-owskie centrum i nie ma polskojezycznej obsady, ale kto w tych czasach nie mowi choc troche po angielsku ....
Otwarci na propozycje nurkowan do okola Gran Canarii
Zyczliwi, pomocni, fachowcy, swietnie zorganizowani i NIE NACIAGAJA, ja tego nie zauważylem
Gorąco polecam
michaello - 15-09-2008, 14:31
Polecam polską bazę. Chłopaki z Delphinusa odwalają kawał dobrej roboty. Co do nurkowań to dostowują oni nurkowania do poziomu zaawansowania nurków. Mam ponad 200 zalogowanych nurkowań i chłopaki zabrali mnie na nurkowanie na El Cathedral (40 metrów). Niesamowite miejsce. Olbrzymie skalne łuki pod którymi się przepływa robią wrażenie. Raj dla fotografów. Inne ciekawe miejsca w których byłem z nimi to El Cabron (podwodny rezerwat, 30 m) , Sardina (25m) i Caleta (25-30m). Na wiosnę wybieram się jeszcze raz.
Konrad Dubiel - 15-09-2008, 14:56
A te wymienione miejsca daleko od bazy są? Wodą czy lądem?
lolas - 15-09-2008, 15:10
Ceny nurkowań są takie same na całej wyspie. Między innymi dlatego wybrałem polskie centrum. A co do tego że byłem zadowolony z nurkowań z Delphinusem pisałem wcześniej.
michaello - 15-09-2008, 15:14
Nurkowałem z nimi zarówno z brzegu jak i z łodzi. Na El Cabron zawsze nurkuje się z brzegu (rezerwat). Na Cathedral płynie się Ribem. Na Aguinegin (czy jakoś tak ) również z łodzi. Na Sardinie i Calecie byliśmy busem (druga strona wyspy) ale podróż całkiem fajna bo bus klimatyzowany no i widoczki ładne
Niedaleko bazy są dwa całkiem ciekawe wraki. Wypływaliśmy na nie pontonem z miejscowości obok. Była tam przystań i łatwiej było załadować sprzęt na łódź niż z plaży gramolić się na ponton poprzez falę przybojową.
|
|