| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Nurkowanie zawodowe
Mandaryn - 22-02-2009, 11:53 Temat postu: Nurkowanie zawodowe Witam wszystkich.
Nurkowałem tylko raz w życiu podczas swojego niedawnego pobytu w Egipcie (byłem może z 4-5 metrów pod wodą na sprzęcie kolegi) . Oczywiście łatwo tam złapać bakcyla i powiedzieć sobie - tak, to jest to co chcę robic w życiu.
Ale jako człowiek już dorosły i swiadomy zdaję sobie sprawę że do umiejętności nurkowania szczególnie jeśli miałoby się to robić zawodowo, nie przychodzą łatwo i potrzeba czasu, cięzkiej pracy, samozaparcia i przede wszystkim bardzo dobrego stanu zdrowia.
Postanowiłem jadnak spróbować.
Zacząłem od kompleksowych badań lekarskich na nurka zawodowego, aby przekonac się czy mój stan zdrowia w ogóle pozwoliłby mi na nurkowanie zawodowe.
Jak się okazało badania wyszły bardzo dobrze, na 30 metrach w komorze równiez nie miałem żadnych problemów.
Moją sytuacje można zcharakteryzowac następująco:
1. wiążę swoje myśli i chęci z nurkowaniem zawodowym
2. obecny stan zdrowia pozwala mi dążyc do postawionego sobie celu
3. niestety nie mam nawet P1 nie wspominając o P2 czy innych certyfikatach nurkowania rec... ba nie mam nawet ABC.
Uważam że wszystko należy robić "z głową" dodatkowo słuchając rad osób juz doświadczonych w temacie, stąd kieruje pytania do Was.
Mamy miesiąc luty. W marcu lub w maju mozna zrobić kurs nurka zawodowego.
Chcialbym poznac Wasze opinie i sugestie dot. wszelkich czynności, działań i opcji, które powinienem podjąć, żeby krok po kroku przygotować się do tego. Czy w ogóle jest to mozliwe aby podejść do tego kursu tak szybko?
Chcę potraktowac to powaznie, i chcę być odpowiednio przygotowanym.
Nie mam zamiaru robić nic "po łebkach" i nie poznac jakiś istotnych informacji bądź nie douczyć sie. Zależy mi na rzetelnym, bardzo dokładnym i bezpiecznym podejściu do tematu.
Bedę Wam bardzo wdzięczny za wszelka pomoc.
Pozdrawiam
Padre-Kris - 22-02-2009, 13:22
Witaj!
zajrzyj tu!
http://www.divetrek.com.p...der=asc&start=0
Mandaryn - 22-02-2009, 13:33
Juz to czytałem ale dzięki
Chirurg - 05-03-2009, 11:05
Po pierwsze
http://www.oszgm.com/kwalifikacyjne13.htm
Po drugie
http://www.explorer.gdyni...20zawodowe.html
Powodzenia
grzegorz - 05-03-2009, 12:01
a zrobiłeś rozeznanie,czy po skończonym kursie,na nurka III klasy,bez doświadczenia,z wydanymi dużymi pieniędzmi,będziesz miał możliwości zarobkowania i zdobywania doswiadczenia potrzebnego do szukania bardziej intratnych zleceń w przyszłości?To jest mocno specyficzna branza,i wydaje mi się,ze to moze nie być łatwe.
I - 05-03-2009, 12:52
Warto jest tez zdac sobie sprawę, że zwykle
nurkowanie rekreacyjne do zawodowego ma się mniej więcej tak,
jak leżenie na połoninie z widokiem na "łowiecki", do pracy w rzeźni..
P.
I
piotrkw - 05-03-2009, 13:15
| Mandaryn napisał/a: | Nurkowałem tylko raz w życiu podczas swojego niedawnego pobytu w Egipcie (byłem może z 4-5 metrów pod wodą na sprzęcie kolegi) . Oczywiście łatwo tam złapać bakcyla i powiedzieć sobie - tak, to jest to co chcę robic w życiu.
|
"I" ma rację , spróbuj może jeszcze raz pożyczyć sprzęt od kolegi i wejść np. do basenu Mariny w Gdańsku( Motława koło Muzeum Morskiego). Też na 4 m. I wtedy zobaczysz czy złapiesz "bakcyla"( w takich warunkach przyjdzie Ci pracować a pewnie i w gorszych) a może zaoszczędzisz trochę pieniędzy?
Nie odbieraj tego negatywnie , nie chcę Cię zniechęcać ale......
Zapytaj może TomkaR bo to chyba jedyny profesjonalista ( w pełnym tego słowa znaczeniu) na tym forum.
Pozdrawiam Piotr
TomekR - 05-03-2009, 23:38
| piotrkw napisał/a: | | Zapytaj może TomkaR |
Ja juz praktycznie wszystko na ten temat powiedzialem. Wydaje mnie sie, ze byloby lepiej, gdybys rozpoczal od nurkowania rekreacyjnego i jezeli to ci sie spodoba poszedl dalej w kierunku nurkowan komercyjnych. Jezeli bedziesz sobie dobrze radzil na kursie, popros instruktora o urozmaicenie cwiczen np z "slepa maska". Zrob nurkowania na wodach otwartych, jak najszybciej w sezonie, kiedy woda jest jeszcze zimna. Jak napisano wyzej sprobuj zanurkowac w wodzie o ograniczonej widocznosci. Oczywiscie sa szkoly zawodowe, w ktorych "uprzednie doswiadczenie nurkowe" nie jest wymagane, ale takie instytucje nie wspominaja rowniez, ilu takich nie doswiadczonych studentow, po oplaceniu kursu i kilku zanurzeniach basenowych, rezygnuje z kariery nurka po pierwszym nurkowaniu w warunkach troche przypominajacych, te napotykane w rzeczywistosci.
To, co spotkales w Egipcie - przejzysta, ciepla woda, w nurkowaniu zawodowym sie nie zdarza. No.. moze po za wyjatkiem cieczy chlodzacych reaktorow atomowych.
pzdr
Tomek
Suhy - 29-04-2009, 15:02
Jeżeli Mandaryn wybierze kariere instruktora - opiekuna grup nurkowych w krajach takich jak Egipt, to będzie miał okazję pracować zawodowo pod wodą w warunkach tropikalnego akwarium. Niekoniecznie trzeba od razu posługiwać się palnikiem i ciąć rury w wodzie o przejrzystości 30 cm i temperaturze 4 stopni.
Andrzej Kosko - 30-04-2009, 23:18
| Suhy napisał/a: | | Jeżeli Mandaryn wybierze kariere instruktora - opiekuna grup nurkowych |
....to sól do chleba nie zarobi
| Suhy napisał/a: | | Niekoniecznie trzeba od razu posługiwać się palnikiem |
raczej koniecznie-plus jeszcze pare innych umiejetności.
I do tego zarobki (w Polsce) nie powalają
TomekR - 01-05-2009, 00:13
| Suhy napisał/a: | | Jeżeli Mandaryn wybierze kariere instruktora - opiekuna grup nurkowych |
Tiiia, i w tym celu chce isc na kurs nurkowania na wezach, w helmie, bez pletw i 50 kg pasem balastowym - perfekcyjna konfiguracja do smigania po rafach.
A na powaznie, nieporozumienia wynikaja z faktu, ze okreslenie nurkowanie zawodowe, zwyczajowo, choc nie calkiem precyzyjnie, uzywane jest w kontekscie prac podwodnych. W angielskim, ok amerykanskim , wyroznia sie diving professionals, czyli osoby zarabiajace nurkowaniem i commercial divers, czyli podwodny proletariat.
pzdr
Tomek
Mandaryn - 06-05-2009, 01:00
Dziekuję wszystkim za opinie
Tak naprawdę stało sie... bo od pierwszego mojego postu w tym temacie zdążyłem zrobić P1 oraz SS w bardzo zimnych wodach, miałem równiez okazję ćwiczyć przy mocno ograniczonej widoczności. Za kilka dni podchodzę do NN oraz kursu nurka zawodowego III klasy. Innymi słowy wkroczyłem na tą ścieżkę i jak dotychczas jestem z tego bardzo zadowolony. Ktos kiedys powiedział "Carpe diem"... więc ja to robię
Pozdrawiam
wojtekk - 06-05-2009, 01:52
| Mandaryn napisał/a: | | Ktos kiedys powiedział "Carpe diem"... |
... i potem dopisal cyt. "...a nie wierz ni trochę w złudnej przyszłości w obietnice płoche..."
pozdrawiam i zycze powodzenia
w.
ps.wiem,ze OT,ale nie moglem sie powstrzymac...
baba_jaga - 13-05-2009, 22:02
Powodzenia
meduza - 15-07-2009, 00:40
W Polsce trzeba zdobyć dyplom nurka III stopnia wydawany przez Urząd Morski w Gdyni, co dokonuje sie po przejsciu kursu (jest kilka firm w Gdyni, ktore je organizuja). Koszt takiego kursu to ok. 3000zł. Gdy ma sie CMASowskie uprawnienia to mozna do niego przystapic. Ale aby rozpoczac prace trzeba zrobic bardzo szczegolowe badania w Instytucie Medycyny Morskiej: EKG, spirometria, ergospirometria, badania wysiłkowe, słuchu, wzroku, przeswietlenie klatki piersiowej, kosci barku i nog. Musza byc bardzo dobre wyniki. Na Baltyku mozna sie z takim dyplomem zwrocic o zatrudnienie do takich firm jak: Aquamor, Aquaserwis, Marinex, Neptun.
|
|