| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Jacket odciążajacy kręgosłup od balastu
magul - 29-07-2009, 21:41 Temat postu: Jacket odciążajacy kręgosłup od balastu Ukończyłem szczęśliwie OWD i zaczynam powoli kompletować sprzęt. Ponieważ doświadczenia są na razie niewielkie myślę o czymś takim co pozwoli mi w miarę sprawnie podnosić umiejętności.
Ponieważ parę lat temu usunięto mi jeden z dysków muszę oszczędzać kręgosłup. Dlatego szukam Jacketu, który miałby zintegrowane obciążenie i żebym nie musiał dźwigać pasa balastowego (do tej pory zakładałem 9 kg).
Proszę o polecenie czegoś sprawdzonego.
I proszę o nie sprowadzanie dyskusji do wyższości skrzydła nad jacketem, chociaż widziałem jackety typu skrzydło i nad takim również się zastanawiałem.
pazura0311 - 29-07-2009, 21:52
4 Lata pływałem na jackecie Mares Vector 1000 z systemem mrs i mogę powiedzieć że jest znakomitym, ponieważ tył dostosowuje się do twojego kręgosłupa i dodatkowo ten system mrs
tom_wie - 29-07-2009, 22:04 Temat postu: Re: Jacket odciążajacy kręgosłup od balastu Hej
Myślę, że dobry będzie każdy jacket z kieszeniami balastowymi.
Pas balastowy jest kiepskim rozwiązaniem dla kręgosłupa. Sytuacja pod wodą jest taka, że balast ciągnie nas w dół a wypór jacketu do góry, jeśli balast jest połączony z workiem wypornościowym to w zasadzie jesteśmy "wpięci" do tego układy jako dodatek i na kręgosłup nic nie działa. Jeśli mamy pas balastowy, to wypór z balastem łączy właśnie kręgosłup.
| magul napisał/a: | | I proszę o nie sprowadzanie dyskusji do wyższości skrzydła nad jacketem, chociaż widziałem jackety typu skrzydło i nad takim również się zastanawiałem. |
Mimo wszystko zastanowiłbym się poważniej nad wyborem skrzydła z płytą, dlatego, że płyta to około 3 kg, a adapter to około 1 kg bardzo sensownie rozmieszczonego balastu, którego nie będziesz musiał pakować do kieszeni, więc zabierasz tylko 5 kg.
Możesz kupić do tego uprząż prawie taką samą jak w standardowym jackecie z szerokimi naramiennikami, nie musi to być taśma, oczywiście taśma jest tańsza. Dodatkowo w tym rozwiązaniu mamy jeszcze pas kroczny, który dodatkowo spina nurka z jacketem, coś jak pasy w sportowym aucie - efekt taki, że butla nie telepie nam się po plecach a to też podejrzewam nie jest bez znaczenia dla kręgosłupa.
Ja co prawda nie miałem takich ingerencji w kręgosłup, ale za to mam duże skrzywienie i powiem tak, że po nurkowaniu z pasem kręgosłup bolał mnie zawsze, po nurkowaniu w zwykłym jackecie ze zintegrowanym balastem czasami, z płytą prawie nigdy.
*Konrad* - 29-07-2009, 22:15
Myślę że najważniejsze jest żebyś balast wkładał na samym końcu gdy wszystko inne masz już na sobie i stoisz WYPROSTOWANY . Dochodziłem do tej myśli przez miesiąc smarując lędźwia Fastum , po dziesięciu dniach ubierania się w zestaw ze sztabą ołowiu między butlami - teraz używam kieszeni balastowych .
nuras_79 - 30-07-2009, 07:29
zgadzam się z kolegami, praktyka mówi ze najlepiej balast wkładać do kieszeni Jacket'u.
Pozdrawiam
piotr_c - 30-07-2009, 09:11
| magul napisał/a: | | Ponieważ parę lat temu usunięto mi jeden z dysków muszę oszczędzać kręgosłup. Dlatego szukam Jacketu, który miałby zintegrowane obciążenie i żebym nie musiał dźwigać pasa balastowego (do tej pory zakładałem 9 kg). |
Jacket niewiele pomoże. Gdziekolwiek byś tego balastu nie wsadził, to wchodząc/wychodząc z wody masz na plecach ponad 30kg. Pomyśl więc raczej o... suchym.
Biorąc pod uwagę, że potrzebujesz 9kg, zakładam że używasz panki 7+5 lub 7+7. Wybierając trylaminatowy suchy zmniejszysz wagę całego zestawu o kilka kg, a to już bardzo dużo.
BitPump - 30-07-2009, 09:17
| magul napisał/a: | | Ponieważ parę lat temu usunięto mi jeden z dysków muszę oszczędzać kręgosłup. |
Ja też mam usunięty dysk L5/S1 i regularnie nurkuję technicznie. Ale prócz nurkowania prowadzę intensywną rehabilitację od ponad roku.
~BitPump
styx - 30-07-2009, 09:33
| piotr_c napisał/a: | Pomyśl więc raczej o... suchym.
Biorąc pod uwagę, że potrzebujesz 9kg, zakładam że używasz panki 7+5 lub 7+7. Wybierając trylaminatowy suchy zmniejszysz wagę całego zestawu o kilka kg, a to już bardzo dużo. |
nie wiem czy tak jest do końca...jest jeszcze ocieplacz, bielizna...łącznie to wszystko może wymagać więcej balastu niż ilość dla pianki 7+7.
piotr_c - 30-07-2009, 09:46
| styx napisał/a: | | nie wiem czy tak jest do końca...jest jeszcze ocieplacz, bielizna...łącznie to wszystko może wymagać więcej balastu niż ilość dla pianki 7+7. |
Jak weźmiesz ocieplacz 400'kę, to pewnie że będzie więcej. Ale jak weźmiesz 100'kę, co da pewnie porównywalny komfort termiczny jak pianka, to będzie mniej - tak jest przynajmniej w moim przypadku (4kg).
grol - 30-07-2009, 09:53
Żeby w 100'ce i trilamie wytrzymać pod termokliną to twardym trzeba być....
piotr_c - 30-07-2009, 09:59
| grol napisał/a: | | Żeby w 100'ce i trilamie wytrzymać pod termokliną to twardym trzeba być.... |
Podobnie jak w piance
W sumie racja. Głupia rada. Jak ktoś już się przesiądzie na suchy, to pewnie załaduje gruby ocieplacz i z redukcji ilości ołowiu nic nie wyjdzie.
MADRAFi - 30-07-2009, 11:31
| styx napisał/a: | | piotr_c napisał/a: | Pomyśl więc raczej o... suchym.
Biorąc pod uwagę, że potrzebujesz 9kg, zakładam że używasz panki 7+5 lub 7+7. Wybierając trylaminatowy suchy zmniejszysz wagę całego zestawu o kilka kg, a to już bardzo dużo. |
nie wiem czy tak jest do końca...jest jeszcze ocieplacz, bielizna...łącznie to wszystko może wymagać więcej balastu niż ilość dla pianki 7+7. |
ja po zmianie z 7+7 musialem dorzucic okolo 5 kg
styx - 30-07-2009, 11:42
| MADRAFi napisał/a: |
ja po zmianie z 7+7 musialem dorzucic okolo 5 kg |
jeszcze się to zmieni...ja teraz targam 4,5 kg...tylko ile tego szajsu dodatkowo to już inna sprawa
Przemo_C - 30-07-2009, 12:02
| styx napisał/a: | ...ja teraz targam 4,5 kg...tylko ile tego szajsu dodatkowo to już inna sprawa |
Obserwuję, kumpli i widzę, że z czasem balast do 2x12 u większości z nas się standaryzuje. Dla trylaminatowego suchara i grubego ocieplacza, walki z wyważaniem i trymowaniem najczęściej prowadzą do x-weighta o wadze 5kg +/- 1kg.
jacekplacek - 30-07-2009, 14:21
Czytałem gdzieś, że TomM kombinuje z konfiguracją boczną. Dość wygodne do ubierania w wodzie, przenoszenie modułowe a i swoboda w wodzie dość duża. Rozwiązanie może nietypowe, ale wygląda na skuteczne. Przystosowaną do tego prototypową uprząż((Sporo o niej wie Kurek. Testuje to Majki) można kupić w Seamonster. Na razie była bez worka, ale sądzę, że można się dogadać.
gorcio - 30-07-2009, 14:29
OT.
Tyle dokladnie woze, poza stalowa plyta. zapiete miedzy butlami na pasie. Nawet nie chce mi sie go sciagac, jak przestaje uzywac ocieplacza.
nurasartur - 30-07-2009, 16:03
Hexsagon 1000
|
|