| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - wypadki nurkowe
patryk110693 - 21-09-2009, 21:55 Temat postu: wypadki nurkowe Mimo tytułu postanowiłem ten temat umieścić tutaj. Zwracam się do was z prośbą o przesłanie linków bądz informacji gdzie mogę znależć filmy przedstawiające wypadki nurkowe. Razem z kolegami rozpoczynamy kurs p1 i tak w ramach przedstawienia tego że myślenie , rozwaga oraz bezpieczeństwo są podstawom udanych nurkowań.
Jeszcze raz proszę jeśli ktoś ma takie informacje gdzie znajde takie filmy to serdecznie prosze o kontakt.
Z góry dziękuję bo wiem że na pewno znajdą się osoby które zechcą pomóc młodszym kolegom z branży.
Pozdrawiam!
Diverfrompoland - 21-09-2009, 22:19
Wystarczy wpisać w youtube i znajdziesz tam masę filmów o takiej tematyce, ale czy oglądanie tych filmów coś Ci da ? Poza zaspokojeniem ciekawości ?
grol - 21-09-2009, 22:27
Jest książka, chyba 'Wypadki nurkowe - analiza gorzkich doświadczeń'
Zorpen - 21-09-2009, 22:36
| grol napisał/a: | | Jest książka, chyba 'Wypadki nurkowe - analiza gorzkich doświadczeń' |
Jest, autor to Tomasz Strugalski. Polecam
jacekplacek - 22-09-2009, 08:15
| grol napisał/a: | | est książka, chyba 'Wypadki nurkowe - analiza gorzkich doświadczeń' |
Odradzam. Część wniosków wprost podporządkowane pod sposób szkolenia(czy raczej jego brak) p. Strugalskiego. Jak już ktoś ma wyjątkowe parcie na zapoznanie się z tym "czymś", proponuję z równoległą lekturą tego:
http://nurkowanie.nekton.com.pl/WypadkiTS.php
Konrad Dubiel - 22-09-2009, 10:13
| Zorpen napisał/a: | | autor to Tomasz Strugalski |
I na tym właśnie polega wypadek...
Zorpen - 22-09-2009, 10:20
| jacekplacek napisał/a: | | sposób szkolenia(czy raczej jego brak) p. Strugalskiego. |
Brak szkolenia powiadasz? A miales przyjemnosc byc szkolonym przez p. Strugalskiego ze tak mowisz? Czy moze naczytales sie a fee i teraz powtarzasz? P. Strugalskiego mozna lubic badz nienawidzic za jego sposob bycia, ale nie zgodze sie z tym ze jest zlym instruktorem i ze nie posiada odpowiedniej wiedzy.
Co do ksiazki, owszem same wypadki i analizy sa podporzadkowane pod szkolenie bo takie maja byc, jest to ksiazka ktora pozwala zapoznac sie KURSANTOWI z wieloma niebezpiecznymi sytuacjami pod woda i mowi jak mozna sobie z nimi radzic, badz ich uniknac.
piotr_c - 22-09-2009, 10:50
| Zorpen napisał/a: | | jest to ksiazka ktora pozwala zapoznac sie KURSANTOWI z wieloma niebezpiecznymi sytuacjami pod woda |
A jak kursant, którego wiedza jest żadna, ma zidentyfikować, które wnioski autora są błędne? Wyciąganie wniosków z błędnych analiz może skutkować jeszcze większymi błędami...
jacekplacek - 22-09-2009, 10:59
| Zorpen napisał/a: | | Brak szkolenia powiadasz? |
Oczywiście, wyraziłem się mało precyzyjnie. Chodziło mi o brak pewnych, bardzo istotnych, elementów szkolenia. Skąd to wiem? Z filmów szkoleniowych i książek p. Strugalskiego. Nad szkoleniem się w Jego bazie zastanawiałem się jakiś czas temu. Uznałem je za stratę czasu. Pewnie słusznie, bo nie dawno miałem okazję widzieć gościa wybierającego się na Trałowiec, nie umiejącego skonfigurować wypożyczanego sprzętu.
| Zorpen napisał/a: | | Co do ksiazki, owszem same wypadki i analizy sa podporzadkowane pod szkolenie bo takie maja byc, jest to ksiazka ktora pozwala zapoznac sie KURSANTOWI z wieloma niebezpiecznymi sytuacjami pod woda i mowi jak mozna sobie z nimi radzic, badz ich uniknac. |
Książka mogłaby być wartościowa, ale taka nie jest. Zapoznaj się, proszę, z wyżej podanym linkiem. Chętnie poznam Twoje zdanie, gdzie Paweł myli się w ocenie wniosków Strugalskiego.
| Zorpen napisał/a: | | P. Strugalskiego mozna lubic badz nienawidzic za jego sposob bycia, ale nie zgodze sie z tym ze jest zlym instruktorem i ze nie posiada odpowiedniej wiedzy. |
Akurat u mnie p. Strugalski nie budzi żadnych uczuć. Uważam po prostu, że jego książki i filmy nie tylko, że nie nadają się na materiał szkoleniowy, ale wręcz przynoszą szkodę. Oczywiście masz prawo mieć inne zdanie, szczególnie w konfrontacji ze szkoleniem u innych instruktorów i systemów.
Zorpen - 22-09-2009, 11:00
| piotr_c napisał/a: |
A jak kursant, którego wiedza jest żadna, ma zidentyfikować, które wnioski autora są błędne? Wyciąganie wniosków z błędnych analiz może skutkować jeszcze większymi błędami... |
Masz racje, ale musialbys podac przyklad tych blednych wnioskow inaczej nie moge podjac dyskusji, na pamiec ksiazki nie znam. Pamietam jednak ze w opisie wypadku wnioski naleza do swiadkow, bieglych, osob ktore braly udzial w tych wypadkach, a nie do p. Strugalskiego, on jedynie krotko podsumowuje czy JEGO zdaniem podjete decyzje byly dobre czy zle, a jesli jego zdaniem zle to co mozna bylo zrobic aby konkretnej sytuacji uniknac - tutaj to zapewne ile osob tyle opinii.
Sama ksiazka nie opisuje nie wiadomo jak skomplikowanych wypadkow, jest tak skonstruowana ze zapoznaje kursana z najczestszymi urazami podczas nurkowania - barotrauma pluc, ucha itd, oraz z niebezpieczenstwami jak narkoza azotowa (ktorej kursant nie odczuje na wlasnej skorze nurajac na 20m).
| jacekplacek napisał/a: | Oczywiście, wyraziłem się mało precyzyjnie. Chodziło mi o brak pewnych, bardzo istotnych, elementów szkolenia.
|
Podasz jakies przyklady?
tom_wie - 22-09-2009, 14:22
| jacekplacek napisał/a: | Pewnie słusznie, bo nie dawno miałem okazję widzieć gościa wybierającego się na Trałowiec, nie umiejącego skonfigurować wypożyczanego sprzętu.
|
A ja czytałem post gościa co po fundamentalsach nie umiał wyliczyć jak się zmienia ciśnienie wraz ze wzrostem głębokości, tylko co z tego?
Co do samej książki to myślę, że można ją traktować bardziej jako ciekawostkę dla zainteresowanych niż podręcznik do nauki nurkowania.
W magazynie "Podwodny Świat" są drukowane wybrane wypadki z komentarzem.
jacekplacek - 22-09-2009, 16:16
| Zorpen napisał/a: | | Podasz jakies przyklady? |
Pierwszy z brzegu: nie wolno sobie zakręcać zaworów. W książce "Nitrox i wstęp do innych mieszanin" ma błędy na prawie każdej stronie: polecając to jako podręcznik lekko przegina. Do "innych mieszanin" nie ma uprawnień szkolić. Ciekawe, czy ma, żeby w ogóle na tym nurkować.
| tom_wie napisał/a: | | A ja czytałem post gościa co po fundamentalsach nie umiał wyliczyć jak się zmienia ciśnienie wraz ze wzrostem głębokości, tylko co z tego? |
Nic. Ten "mój" nie nurkował(nie poskładał, nie dostał), jego problem
Dany - 22-09-2009, 16:34
| tom_wie napisał/a: | | Co do samej książki to myślę, że można ją traktować bardziej jako ciekawostkę dla zainteresowanych niż podręcznik do nauki nurkowania. |
Z tym się zgodzę - ciekawostki...
[ Dodano: 22-09-2009, 16:35 ]
Chociaż poznałem kilka nowych, nieznanych dotychczas procedur.
jacekplacek - 22-09-2009, 16:53
| Dany napisał/a: | | Chociaż poznałem kilka nowych, nieznanych dotychczas procedur. |
Nie dręcz, podziel się...
Haw - 22-09-2009, 21:14
| Zorpen napisał/a: |
Masz racje, ale musialbys podac przyklad tych blednych wnioskow inaczej nie moge podjac dyskusji | dla mnie najbardziej chyba jaskrawy jest komentarz do zdarzenia 72 - nurek zebral OPR za to ze ratowanie partnera majac zalana maske rozpoczal od oczyszczenia maski...
ogolnie ksiazka wartosciowa, poniewaz jest to chyba jedyna pozycja opisujaca wypadki nurkowe w jezyku polskim. bylaby jednak bardziej wartosciowa gdyby wydawca usunal komentarze autora .
jednak komentarze zawsze mozna pominac, podejsc z dystansem lub potraktowac jako zartobliwe przerywniki.
Korku - 22-09-2009, 21:29
Moim zdaniem warto przeczytać. Choćby dlatego aby wyrobić sobie własne zdanie. Ja kupiłem, a mogłem pożyczyć
|
|