| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Idzie zima
Przemek_G - 21-09-2009, 22:48 Temat postu: Idzie zima Małymi krokami zbliża się do nas zima moze nie jutro moze nie za tydzień ale w końcu przyjdzie jak się ustrzec przed zamarznieciem I stopnia ? zeszłej zimy miałem przygode z moim automatem I stopień MK 25; II stopień S 550 SCUBAPRO- ZAMARZŁ Więc jak sie przygotowac do tego aby nie zamarzał ? jak się zabezpieczyć ?
Automat podawał odrazu powietrze po wejściu do wody ( pod lód ) nie nacieszyłem sie widokiem lodu od spodu bo zakazdym razem gdy wchodziłem pod lód zamarzał trwało to ok 10s do 1min od wejścia pare oddechów i koniec jak się ustrzeć przed takim wypadkiem ? może należy zmienic I stopień?
POZDRO
Shaggy - 21-09-2009, 22:54
Automat wkładaj do paszczy pod wodą może to pomoże, gdzie bijesz butle mokre powietrze, a może serwis by się już przydał i regulacja automatu ?
Przemek_G - 21-09-2009, 23:01
Butlen nabijam generalnie w trzech miejscach
1. firma P z Gdyni specjalizująca się w sprężarkach
2. firma T z Gdańska
3. Straż pożarna
niesądze aby te firmy/instytucje używały słabych sprężarek/ filtrów to raczej sprawdzone firmy bardziej skłaniał by się do automatu, ewentualnie butli może coś tam się dostało ale używam ja od ok. 3 lat i w zeszłym roku zdażyła mi się taka przygoda z zamarznięciem automatu.
hubert68 - 22-09-2009, 06:19
Zakładamy, że powietrze było suche i sprzęt serwisowany, w pełni sprawny. Wysoce prawdopodobna przyczyna zamarznięcia (ale II stopnia) to wykonanie wydechu do automatu przed wejściem do wody, przy ujemnej temperaturze powietrza. W powietrzu wydychanym jest całkiem sporo pary wodnej. Temperatura części automatu, w tym grzybka jest więc też ujemna. Zetknięcie się z nią pary wodnej z powietrza wydychanego powoduje powstanie kryształków lodu. Dlaczego nie dzieje się tak pod wodą? Bo każda woda słodka ma temperaturę powyżej zera. Oczywiście należy też pamiętać o innej przyczynie, zbyt dużym wydatku (poborze) gazu, którego rozprężanie powoduje obniżenie temperatury otoczenia. Ten mechanizm jest bardziej prawdopodobny dla zamarznięcia I stopnia. Tutaj sposobem jest po prostu unikanie zbyt szybkiego oddychania, zwłaszcza z równoczesną inflacją BCD. Zakładam, że nie suchego, bo pod lód powinieneś brać 2 pierwsze stopnie, wtedy suchy jest na zapasowym.
MK 25 to bardzo dobry I stopień. Ma wbudowane coś w rodzaju grzałki Michalaka w swojej konstrukcji i pomimo mokrej komory jest dość odporny na zamarzanie.
Przemek_G - 22-09-2009, 08:16
Własnie o to chodzi, ze mam podłączonego suchara do I stopnia. Ale podczas wchodzenia pod lód nie napełniam suchara i dzaketa.
Zastanawiam się moze czas spędzony na zimnym powietrzu (wiatr, śnieg) podczas przygotowania sie do nurka mozne miec znaczacy wpływ na zamarzniecie I stopnia ?
jacekplacek - 22-09-2009, 08:30
Schodzisz pod lód na jednym pierwszym stopniu? Może zamiast kursu internetowego, przyda się jakiś realny?
szczemar - 22-09-2009, 08:41
| jacekplacek napisał/a: | | Może zamiast kursu internetowego, przyda się jakiś realny? |
Jacek robisz się zgryźliwy i zaczynasz się wymądrzać.
jacekplacek - 22-09-2009, 09:07
| szczemar napisał/a: | | Jacek robisz się zgryźliwy i zaczynasz się wymądrzać. |
Kolega pyta o dość podstawowe sprawy, których analiza i nauczenie przez internet może być trudne. Dużo prościej jest skorzystać z wiedzy i doświadczenia osoby, która takowe posiada, np. instruktora nurkowania. W zamian za drobną opłatę, zyska wiele innych użytecznych informacji. Nie tylko, jak nie zamrozić automatu i jak sobie z tym radzić. Mogę jeszcze poradzić książkę: "Nurkowanie pod lodem" Jacka Paradowskiego i ten link: http://www.nurkomania.pl/nurkowanie_podlodowe.htm co i tak nie zastąpi realnego szkolenia.
grol - 22-09-2009, 09:26
| jacekplacek napisał/a: | | Kolega pyta o dość podstawowe sprawy |
Nie chodzi o treść a o formę - atakujmy problem a nie ludzi. Komentarze w tej formie nie zachęcają do skorzystania z zawartej w nich rady, a na pewno prowokują do odpowiedzi w podobnym tonie i zamiast rozmowy mamy
jacekplacek - 22-09-2009, 09:33
| grol napisał/a: | | Nie chodzi o treść a o formę - atakujmy problem a nie ludzi. |
Wygląda, że muszę odbyć ze sobą poważną rozmowę ostrzegawczą
Andrzej Minorczyk - 22-09-2009, 09:50
| szczemar napisał/a: | | Jacek robisz się zgryźliwy i zaczynasz się wymądrzać. | szczemar, nie dziw sie kolega jacekplacek, wie wszystko najlepiej i nie dopuszcza do siebie faktu iz elementarna wiedza dla jednego to kosmos dla innych.
grol - 22-09-2009, 10:03
| Andrzej Minorczyk napisał/a: | | szczemar, nie dziw sie kolega jacekplacek, wie wszystko najlepiej i nie dopuszcza do siebie faktu iz elementarna wiedza dla jednego to kosmos dla innych. |
Wyprorokowałem...
jacekplacek - 22-09-2009, 10:11
| grol napisał/a: | | Wyprorokowałem... |
Nie tym razem
Konrad Dubiel - 22-09-2009, 10:11 Temat postu: Re: Idzie zima
| Przemek_G napisał/a: | jak się ustrzec przed zamarznieciem I stopnia ? zeszłej zimy miałem przygode z moim automatem I stopień MK 25; II stopień S 550 SCUBAPRO- ZAMARZŁ[...] może należy zmienic I stopień?
POZDRO |
Wymienić na membranowy z suchą komorą.
Przemek_G - 22-09-2009, 10:18
jacekplacek
Schodzisz pod lód na jednym pierwszym stopniu? Może zamiast kursu internetowego, przyda się jakiś realny?
Dziękuje bardzo za wypowiedzi osób które zamiast wypowiedziec sie na temat po prostu sie mądrują nie bede się odnosił do tego typu wypowiedzi.
powracając do tematu CO ZROBIC ABY I STOPIEN NIE ZAMARZŁ
prosze o wypowiedzi na temat
martin - 22-09-2009, 10:36
| Przemek_G napisał/a: | | CO ZROBIC ABY I STOPIEN NIE ZAMARZL |
1.) Przestac krzyczec i zaczac pisac w odpowiednim forum - SCNR
2.) Sprawdzic zawartosc butli - ewentualnie wyczyscic
3.) kupic filtr osobisty z sitem molekularnym
4.) popracowac nad kondycja i psychika zeby przestac sapac jak parowoz
5.) wymienic automaty na dedykowane do nurkowania w zimnej wodzie i majace suche komory
6.) nie przechowywac butli na mrozie przed nurkowaniem
7.) nie oddychac ani nie bawic sie inflatorami na powierzchni
8.) zdublowac zrodla gazu
9.) dopasowac konfiguracje do nurkowania podlodowego: zestaw, flacha mono + stage z ktorego oddychac, evtl. flacha mono z podwojnym zaworem + dwa automaty
10.) doksztalcic sie w temacie nurkowan ktore chcesz wykonywac (niekoniecznie odplatnie)
11.) Skozystac z zorganizowanego nurkowiska, gdzie ktos zyczliwy wytknie ci bledy, ktorych nie widzialem w mojej szklanej kuli
Przemek_G - 22-09-2009, 12:13
Dzięki wielkie o to chodziło
teraz trzeba zabrac sie do przygotowań przed zima
pozdro
hubert68 - 22-09-2009, 18:14
Przemek, Jacek choć złośliwie i ostro ale przekazał Ci bardzo istotną, podstawową informację, zresztą napisał też o tym Martin, że o sobie nie wspomnę. Absolutnym minimum, przy nurkowaniu stropowym (a takim jest nurkowanie podlodowe) jest posiadanie dwóch niezależnych automatów. Najlepiej, żeby były na dwóch różnych źródłach gazu (twin, dodatkowy stage itd.). Wracając do meritum sprawy - wilgoć/woda w automacie może też pochodzić z poprzedniego nurkowania.
Martin, czy fakt, że w konstrukcji MK 25 znajduje się grzałka Michalaka, nie sprawi, że ten automat w wodzie o temperaturze choćby 1 stopień powyżej zera będzie zdecydowanie odporniejszy na zamrożenie? W końcu ta temperatura sprzyja raczej odmarznięciu, nie zamarznięciu? Czy to co napisałeś o automatach z suchą komorą nie jest słuszne przede wszystkim w wodzie o temperaturze poniżej zera (np. słona woda bezpośrednio pod lodem)?
martin - 22-09-2009, 18:29
| hubert68 napisał/a: | | Martin, czy fakt, że w konstrukcji MK 25 znajduje się grzałka Michalaka, nie sprawi, że ten automat w wodzie o temperaturze choćby 1 stopień powyżej zera będzie zdecydowanie odporniejszy na zamrożenie? |
Nie wiem gdzie ty ta "grzalke" widzisz. Dla mnie niewielkie zwiekszenie powierzchni moze miec wplyw na przeplyw ciepla z otoczenia do automatu - ale niekoniecznie musi byc to w wystarczajacej ilosci aby zapobiec zamarzaniu.
Nie upieral bym sie przy +1 czy -2 - energia potrzebna do rozprezenia gazu bedzie pobrana z otoczenia. Przy odpowiedniej ilosci gazu oraz kiepskiej wymiania, zamrozisz AO nawet gdy woda bedzie miala 30°C.
| hubert68 napisał/a: | | Czy to co napisałeś o automatach z suchą komorą nie jest słuszne przede wszystkim w wodzie o temperaturze poniżej zera (np. słona woda bezpośrednio pod lodem)? |
Komora odsuwa wode z pobliza miejsca gdzie jej zamarzniecie jest mocno prawdopodobne.
szczemar - 22-09-2009, 20:22
| jacekplacek napisał/a: | Nie tym razem |
Nie chodzi to ,że jestem w stosunku do Jacka złośliwy, ale ten ton wypowiedzi wydawał mi się zbyt protekcjonalny. Jeśli posiadam wiedzę to się po prostu nią dzielę- przykład Konrad Dubiel- i już.
Haw - 22-09-2009, 21:18
| hubert68 napisał/a: | | Absolutnym minimum, przy nurkowaniu stropowym (a takim jest nurkowanie podlodowe) jest posiadanie dwóch niezależnych automatów | wyobraz sobie, ze ludzie nurkuja pod lodem na singlu i jest to IMHO bezpieczne pod warunkiem zastosowania pewnych dodatkowych zabezpieczen - przy takich nurkowaniach do przerebla masz max 20m - czyli tyle na ile schodzisz w cieplych morzach na singlu lub nawet mniej...
POSEJDON26 - 22-09-2009, 21:22
| Przemek_G napisał/a: | | Małymi krokami zbliża się do nas zima moze nie jutro moze nie za tydzień ale w końcu przyjdzie jak się ustrzec przed zamarznieciem I stopnia ? zeszłej zimy miałem przygode z moim automatem I stopień MK 25; II stopień S 550 SCUBAPRO- ZAMARZŁ Więc jak sie przygotowac do tego aby nie zamarzał ? jak się zabezpieczyć ? |
1.)Flaszki odkręcaj dopieto ja zawory i automaty znajdą sie pod powieszchnią wody ( nalepiej osoba asekurująca z powierzchni przy przeręblu i pierwszy oddech pod wodą.
2.) Brzydki stery ale niezawodny automat naszej ARMI tj. UAN - nigdy nie zamarza
martin - 22-09-2009, 21:28
| POSEJDON26 napisał/a: | | 1.)Flaszki odkręcaj dopieto ja zawory i automaty znajdą sie pod powieszchnią wody |
Wyjasnisz co ma spowodowac ten punkt? Wydaje mi sie ze slyszysz gdzies cos dzwonic, ale nie koniecznie wiesz w ktorym kosciele.
POSEJDON26 - 22-09-2009, 21:34
| martin napisał/a: | | POSEJDON26 napisał/a: | | 1.)Flaszki odkręcaj dopieto ja zawory i automaty znajdą sie pod powieszchnią wody |
Wyjasnisz co ma spowodowac ten punkt? Wydaje mi sie ze slyszysz gdzies cos dzwonic, ale nie koniecznie wiesz w ktorym kosciele. |
Tj. Woda w przeręblu jest zawsze cieplejsza niż otoczenie na dnim i nie ma takiego szoku temp. To stary sposób jeszcze LOK ale najbardziej niezawodny
solare - 22-09-2009, 21:40
| Shaggy napisał/a: | | Automat wkładaj do paszczy pod wodą może to pomoże, |
dlaczego?
hubert68 - 22-09-2009, 21:41
| Haw napisał/a: | | wyobraz sobie, ze ludzie nurkuja pod lodem na singlu i jest to IMHO bezpieczne pod warunkiem zastosowania pewnych dodatkowych zabezpieczen | Ja pisałem o dwóch automatach, Martin o dwóch flaszkach, co uważam za lepsze od dwuzaworowego singla. Na kursie P2 oddychaliśmy w czwórkę z jednego automatu. Da się? Tak. Bezpieczniej mieć jeden automat na 4 osoby? Nie. Osobiście bez zdublowanych pierwszych stopni nie wszedłbym pod żaden strop, ani, w warunkach polskich, głębiej niż 15, góra 20m. Tak naprawdę, to pod strop chciałbym mieć ze sobą dwie flachy...
Ale to ja. Każdy nura jak lubi.
martin - 22-09-2009, 21:48
| POSEJDON26 napisał/a: | | Woda w przeręblu jest zawsze cieplejsza niż otoczenie na dnim i nie ma takiego szoku temp. |
Nie bardzo wiem co masz na mysli piszac "szok" - w kontekscie pojemnosci termicznej. Z tego co ja kojaze, samo otwarcie zaworu nie ma wiekszego wplywu na temperature pierwszego stopnia - dopiero przeplyw/rozprezenie gazu powoduje jego ochlodzenie.
Podejrzewam ze "starty LOKowski sposob" to ten samy ktory wyklada VDST - "nie oddychamy na powierzchni" - po ciagu ulepszen internetowych.
| solare napisał/a: | | dlaczego? |
Dlatego ze wtedy nie oddychasz na powierzchni. Woda ma wieksza pojemnosc cieplna - tym samym moze przejac wiecej "zimna" z AO niz powietrze. Dlatego tez spadek temperatury jest mniejszy, gdy AO jest pod woda.
tom_wie - 22-09-2009, 23:10
| Haw napisał/a: | | hubert68 napisał/a: | | Absolutnym minimum, przy nurkowaniu stropowym (a takim jest nurkowanie podlodowe) jest posiadanie dwóch niezależnych automatów | wyobraz sobie, ze ludzie nurkuja pod lodem na singlu i jest to IMHO bezpieczne pod warunkiem zastosowania pewnych dodatkowych zabezpieczen - przy takich nurkowaniach do przerebla masz max 20m - czyli tyle na ile schodzisz w cieplych morzach na singlu lub nawet mniej... |
Jasne że się da, przy nurkowaniu podlodowym najciekawiej jest przy tafli i w zasadzie nie ma sensu oddalać się powyżej 40 m od przerębla, więc w razie niemca to jakoś da rade dopłynąć, nie mówię już o automacie partnera.
Więc można, chyba, że do jednego fuck up'a dojdą kolejne
Jednak ja z jednym automatem pod lód bym nie wszedł, tak samo jak nie wszedłbym bez liny z samym kołowrotkiem a o wiele pewniej się czuję jak wiem, że na asekuracji jest zaufana osoba, na szczęście pod lód zawsze jeździmy ze sprawdzonym zespołem
hubert68 - 23-09-2009, 06:07
| tom_wie napisał/a: | | Więc można, chyba, że do jednego fuck up'a dojdą kolejne | Mówi się, że nieszczęścia chodzą parami... a czasem w większych grupach
Suma bardzo (z pozoru) drobnych zdarzeń, które czasami wynikają jedne z drugich a czasami nie, może doprowadzić do wypadku, także śmiertelnego. Dlatego absolutnie nie lekceważyłbym tych "drobiazgów"...
TomM - 23-09-2009, 07:23
| martin napisał/a: | | samo otwarcie zaworu nie ma wiekszego wplywu na temperature pierwszego stopnia |
Jeśli gazem jest mieszanka tlenowo-azotowa (powietrze, nitroks) to odkręcenie zaworu podnosi temperaturę pierwszego stopnia, co prawda nieznacznie. Propozycja odkręcania zaworu w wodzie nie tylko nie ma żadnego uzasadnienia, ale dodatkowo stanowi potencjalne zagrożenie - choćby tylko poluzowaniem sie I stopnia i nieszczelnością.
Natomiast zanurzanie sie bez automatu w ustach i wkładanie go dopiero w wodzie to inna bajka - o ile zawór butli jest na pewno odkręcony...
W ujemnych temperaturach "groźny" jest wydech do automatu na powierzchni, i to w wiekszym stopniu niz wdech.
jacekplacek - 23-09-2009, 07:49
| TomM napisał/a: | | W ujemnych temperaturach "groźny" jest wydech do automatu na powierzchni, i to w wiekszym stopniu niz wdech. |
O ile jest suchy. Woda z poprzedniego nurkowania potrafi zamrozić automat nawet przez lekkie naciśnięcie bypassu.
martin - 23-09-2009, 07:54
| TomM napisał/a: | | Jeśli gazem jest mieszanka tlenowo-azotowa (powietrze, nitroks) to odkręcenie zaworu podnosi temperaturę pierwszego stopnia, co prawda nieznacznie. |
Teoretycznie tak. Praktycznie ta dawka energii jest do pominiecia - naturalnie IMHO.
|
|