| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Pierwszy poważny zakup - pianka WATERPROOF LYNX - 5mm
Jaroslaw - 07-12-2009, 14:01 Temat postu: Pierwszy poważny zakup - pianka WATERPROOF LYNX - 5mm Chcę żonie/partnurowi i sobie kupić mokre kombinezony WATERPROOF LYNX 5mm.
Poleca nam ten model właściciel zaprzyjaźnionego sklepu (wiadomo, że chce je sprzedać).
Cena może nie powala, bo jest ok 10-20Ł wyższa niż sklepach internetowych, ale coś tam zawsze mogę utargować.
Czy mielibyście jakieś doświadczenia z tym sprzętem? Przyznam że będą to nasze jedyne kombinezony przez dłuższy czas i nie chciałbym aby okazały się badziewne. Na pierwszy rzut oka wyglądają solidnie, ale co ja tam wiem.
Na marginesie dodam, że będę chciał tej samej pianki używać do snoorkowania.
kokaroll - 07-12-2009, 14:38
Witaj,
mam pytanie a gdzie zamierzasz nurkować w tej pianie bo uwierz mi dopiero niedawno przestałem być "piankowy" 7+7 i jeżeli piszesz o 5mm w naszych realiach to taki zakup jak piszesz na długi czas jest moim zdaniem pozbawiony sensu.Chyba że planujesz nury raczej "ciepło-rejonowe".Do snorkelingu będzie ok.W innym przypadku-nie wyrzucaj kasy.Jeżeli jednak zawziąłeś się na pianę to polecam 7+7 Bare Arctic.Ja się nie zawiodłem aż do grudnia:-)(pomijając przebieranie).
Pozdrawiam
Gregorius - 07-12-2009, 14:38
Hej! jesli jestes zainteresowany to mam na sprzedaz z tym że Aries (7mm) i Libra z kapturem... na chłopa około 170-180 cmm wzrostu bez nadmiernego brzuszka . Praktycznie wygląda jak nowa, bez uszkodzeń mechanicznych, ponad rok wisi w szafie - zmieniłem na suchara. Oddam w dobre ręcę w przystepnej cenie. Mój telefon 665990164
Jaroslaw - 07-12-2009, 15:03
Generalnie:
-Wielka Brytania wody słodkie - tak od kwietnia do października (pływałem w tutejszym kamieniołomie w zestawie 5+5 - temp wody 14st - i było miodzio).
- Polska, lato...może wrzesień.
- Ciepłe wody - kiedy tylko się da.
Myślałem o 7, ale tutejsi (Bryci) odradzili mi to. Twierdzą, że 5 i ocieplacz 5 w zupełności im wystarczają. Do morza już tylko w suchaczach.
arkac123 - 07-12-2009, 17:50 Temat postu: Re: Pierwszy poważny zakup - pianka WATERPROOF LYNX - 5mm Używamy tych pianek z mężem od kilku sezonów (podczas wyjazdów do Egiptu), jesteśmy z nich bardzo zadowoleni, to bardzo popularne skafandry.
Nie mam żadnych zastrzeżeń, pianka jest mocna, dużo wytrzymuje. Dużą zaletą jest rozciągliwość - w Librze zmieściłam w 6-tym miesiącu ciaży
Teraz jednak powinny być na te pianki zniżki - Waterproof wprowadził nowy model.
kokaroll - 07-12-2009, 18:16
Ok,rozumiem-ja jednak wolałbym sobie przedłużyć sezon w i Polsce i w Anglii w "7" .Poza tym nie wiem dlaczego miejscowi odradzają "siódemkę".W wodzie 14 stopni na dłuższym nurku też się specjalnie nie przegrzejesz a do cieplejszych wód mógłbyś zastosować długą solo bez docieplajki.
Życzę trafnego wyboru!
Pozdrawiam
wredna_ruda - 21-12-2009, 11:15
Dziekujemy wszystkim za odpowiedzi (dla niewtajemniczonych: jestem zona Jaroslawa).
Ostatecznie zdecydowalismy sie na te Lynxy. Bardzo nam sie podobaja. Wygladaja bardzo solidnie (szczegolnie pancerne nakolanniki), maja kupe fajnych bajerow, jak: poslizgowa wysciolke ulatwiajaca wkladanie kombinezonu, miekkie ochraniacze na lokciach, gumowe zabezpieczenia przed otarciami od paskow na ramionach, dodatkowe ciasne kryzki na rekawach i nogawkach, a nawet odblask na ramieniu (choc to akurat nie wiem po co, ale jest).
Co do grubosci... 5mm na pewno nam wystarczy w UK (plywalismy w pazdzierniku i bylo ok, a do zimniejszej wody, to i w siodemce nie wleze). Na cieple wody tymbardziej styknie. Mysle, ze problem moze sie pojawic co najwyzej w polskich jeziorach, ze wzgledu na termokline. Sie potestuje, to sie bedzie wiedziec Na przyszlosc i tak mamy w planach suchacze, wiec sie za bardzo nie martwie.
Poki co ciesze sie jak dzieciak z tegorocznego prezentu choinkowego.
Nie moge sie juz doczekac kiedy w nim zanuram!
Pozdrowienia dla wszystkich i wesolych Swiat!
Grzegorz_N - 22-12-2009, 13:18
Decyzja podjęta, ale pozwolę sobie jeszcze dwa słowa.
Moim zdaniem baaaaardzo słuszny wybór. Jestem "skazany" na Waterproofa ponieważ jako jedyny produkuje skafandry w moim rozmiarze (3XL/t). Poprzednio miałem 7+7 ale zrezygnowałem z wewnętrznej "7" na rzecz właśnie 5 mm. Dlaczego? W Polsce w sezonie zestaw 5+7 jest wystarczający, a od września i tak suchy (chociaż cały rok używam w Polsce suchego). Natomiast na Egipt i inne ciepłe kraje 7 mm to za dużo i za ciężko w walizce. Dlatego układ 5+7 jest optymalny. Myślę że jak nabędziecie suche, to z zewnętrznej 7-mki zrezygnujecie i pozostanie układ:
- na ciepłe wody - jakiś shorcik;
- na chłodne dni w tropikach i lato w Europie - 5 mm,
- na europejskie chłody - dry suit.
I jeszcze jedno. Gorąco odradzam buty Waterproofa! Niestety nie są dobrym pomysłem, bo od wewnętrznej strony na przodzie i wzdłuż ścięgna Achillesa lecą tam szwy. Po kilku nurkach następujących bezpośrednio po sobie, skóra na nogach się tam obciera. Ja nurkuję w skarpetkach (normalnych, bawełnianych), to pomaga na obtarcia. I potwierdza to kumpel, który też ma buty Waterproofa.
A ten odblask - zapewniam Cię, że jak przy braku widoczności lub w nocy stracisz z oczu partnera, wystarczy poświecić dookoła latarką, ten odblask jest bardzo widoczny. Wypróbowane!
Wesołych Świąt i bezpiecznych nurów.
beroduar - 06-05-2010, 00:37
| Grzegorz_N napisał/a: | Natomiast na Egipt i inne ciepłe kraje 7 mm to za dużo i za ciężko w walizce. ...
- na ciepłe wody - jakiś shorcik;
- na chłodne dni w tropikach i lato w Europie - 5 mm,
- na europejskie chłody - dry suit.
|
No ja tam nie wiem - na Teneryfie pływałem w 5 mm - i pod koniec nurkowania marzłem (sierpień). W Moczu Czerwonym pływałem w longjohnie+bolerko 7mm w lutym i było OK.
Grzegorz_N - 07-05-2010, 15:55
No skoro nurkowałeś w MOCZU - to wszystko OK
A tak naprawdę - jak wskazuje fizjologia - to kwestia indywidualna dla każdego.
|
|