| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - bagaż podręczny w samolocie
Luego - 31-12-2009, 20:02 Temat postu: bagaż podręczny w samolocie Witam serdecznie
Postanowiłem napisać, bo mam taki problem - wkrótce wybieram się na dłużej za zganicę i zastanwiam się nad spakowaniem sprzętu. Będę tam głównie nurkował z grupą miejscowych nurków a nie bazą nurkową.
Zastanawiam się szczególnie nad balastem. Jak to jest z ołowiem - czy aby zaoszczędzić parę kilo, można go przewieźć na ubranym pasie balastowym. Czy przejdę w ten sposób przez kontrolę. Nie znalazłem na białej liście ołowiu jako produktu niedozwolonego, więc wydaje mi się, że można, ale... jakoś mi intuicja podpowiada, że to głupi pomysł. Czy ktoś coś takiego przerabiał przy odprawie na lotnisku?
I jeszcze drugie pytanie - czytając forum zauważyłem, że dużo osób bierze latarki i automaty do podręcznego. Czy chodzi o to, żeby się nie zniszczyły w bagażu głównym, czy też o coś innego?
Dzięki za wszelkie odpowiedzi
busi - 01-01-2010, 12:39
Wożenie ołowiu to chyba nie najlepszy pomysł.
martin - 01-01-2010, 14:27
| Luego napisał/a: | | wkrótce wybieram się na dłużej za zganicę |
Gdzie i jaka linia?
| Luego napisał/a: | | Czy chodzi o to, żeby się nie zniszczyły w bagażu głównym, czy też o coś innego? |
Tak
koziolek - 01-01-2010, 14:30
W pasie balastowym będziesz wyglądał na terrorystę z ładunkami wybychowymi!
Automaty i latare zawsze wożę w podręcznym trochę dla ochrony ale bardziej w celu odciążenia bagażu głównego.
Luego - 01-01-2010, 16:18
Dzięki za odpowiedzi!
Lecę Norwegianem z Warszawy do Malagi (Hiszpania). Właśnie na stronie Norwegiana odsyłają do tej białej listy, na której nie mogę znaleźć info, że ołowiu nie mogę brać - chyba że można to zaliczyć do jakiś toksycznych itp. materiałów, ale raczej nie.
Myślę, że jak od razu powiem na bramkach, że mam tam tylko ołów to nie będą aż tak bardzo podejrzliwi. Inna kwestia, czy jak im powiem, że to nurkowy balast to nie będę musiał zapłacić za bagaż nurkowy;/ I tak już wykupiłem 2 bagaże rejestrowane (2x20kg, ale to trochę mało dla mnie).
Co do tego, czy chcę brać ołów czy nie to na 99% chcę, bo tak to będę musiał ekstra wypożyczać za każdym razem - to trochę bez sensu. Jak coś to te kilka kilo gdzieś upchnę w walizkach, chociaż wolałbym na inne rzeczy te kilogramy przeznaczyć.
busi - 01-01-2010, 17:00
Może taniej wyjdzie kupić na miejscu, ołów nie jest drogi. Ryzykujesz, że Straż Graniczna na kontroli bezpieczeństwa nie pozwoli zabrać ołowiu na pokład.
martin - 01-01-2010, 17:10
| Luego napisał/a: | | Norwegianem |
W.g. stronki sprzet nurkowy (15 kg) kosztuje 100 pln.
Luego - 01-01-2010, 18:01
W Norwegianie mają tak, że za pierwszy i drugi bagaż (2x20 kg) płaci się po 30zł. Tak więc wykupiłem 2 bagaż zamiast sprzętu nurkowego. Akurat te 20kg to tyle ile mi szpej waży - problem tylko z tym balastem.
Mam studencki budżet, więc nawet 100zł za przewóz sprzętu to dużo. Lepiej już by było chyba udać się na tamtejsze złomowisko... wyjdzie taniej ;p
W sumie ten mój balast też nie był drogi - chyba zaryzykuję i wezmę ze sobą, jak nie uda się wepchnąć do bagażu rejestrowanego (może przymkną oko za parę kilo więcej), to wezmę ze sobą na pokład. Najwyżej każą wyrzucić ten ołów, bo przecież chyba nie zabronią mi lecieć ;p
martin - 01-01-2010, 18:35
| Luego napisał/a: | | Mam studencki budżet, więc nawet 100zł za przewóz sprzętu to dużo. |
100 pln to +/- rownowartosc 5 kg balastu. Osobiscie nie ryzykowal bym przechodzenia z olowiem ma sz 99.9% prawdopodobienstwa ze bedziesz musial wyrzucic. Jesli juz, bral bym, nadmiar w recznym w postaci rzeczy latwiejszych do wytlumaczenia.
Luego - 01-01-2010, 19:32
hmm... Myślałem, że ktoś mi napisze, że mu się kiedyś udało przewieźć balast w ten sposób... Jeśłi się tak osoba nie znajdzie, to chyba rzeczywiście w ręcznym przewiozę inne rzeczy, a balast sobie zostawię w bagażu rejestrowanym
Dzięki wszystkim za odpowiedzi Szczególnie Tobie Martin
NOKTURN _S - 04-01-2010, 22:10
WITAJ Luego..
Nie wchodz na odprawe w pasie balastowym bo obsługa na pewno potraktuje to jako próbę przemycenia czegoś dziwnego. W rezultacie wszystko było by do wyjaśnienia ale zapewniam Cie że mogło by to potrwać. Pas przetransportuj sobie w torbie a latarkę i automat a przedewszystkim automat miej raczej przy sobie ... automat to Twoje życie pod wodą a podczas transportu bagażu mógł by sie uszkodzić.
A na marginesie ... porozmawiaj z kolegami z którymi bedziesz nurał... moze któryś ma drugi pas i ołów..
Pozdro i miłego nurkowania
vasco - 05-01-2010, 14:53
Przeciez butli ze soba tez nie bierzesz?
We wszystkich bazach (przynajmniej w tych ktore ja widzialem) butle i olow wynajmujesz razem, jedynie co czasem musisz miec to pas.
Luego - 25-05-2010, 22:13
Trochę z opóźnieniem piszę ale może się komuś akurat przyda:
ja akurat jednak spakowałem się bez problemu do bagażu rejestrowanego z tym moim ołowiem, ale dzwoniłem na lotnisko i po chyba z 10 przełączeniach do różnych osób, w końcu rozmawiałem z odpowiednią osobą - można bez problemu przewozić ołów w bagażu podręcznym o ile ma się na niego certyfikat potwierdzający skład. Jednak, jeśli widać, że to są kafle nurkowe, to też powinni przepuścić po obejrzeniu ich, tylko po prostu trzeba im powiedzieć, że to jest balast nurkowy. To tyle, ile się dowiedziałem
paweel - 11-07-2010, 11:23
Balastu nie bierz ze sobą, jak kupujesz nury to ciężar zazwyczaj jest w cenie.
Po co dźwigać jak nie trzeba. Chyba że masz cholernie nietypowy zintegrowany...ale wątpię.
wiesiek01 - 11-07-2010, 21:36
| paweel napisał/a: | Balastu nie bierz ze sobą, jak kupujesz nury to ciężar zazwyczaj jest w cenie.
Po co dźwigać jak nie trzeba. Chyba że masz cholernie nietypowy zintegrowany...ale wątpię. |
Czytaj ze zrozumieniem....
stopi - 02-05-2014, 17:27
czy leciał już ktoś z pasem w podręcznym lub na sobie ?
pytam się, bo w środę lecę na Kos i mam plan pomoczyć się trochę w wodzie ale bez sprzętu, zabieram abc i piankę 5mm. Nie chcę zarwać sobie głowy z wypożyczanie balastu a potrzebuję 4-5 kg. Chyba założę pas na siebie .
Nadnaturalista - 02-05-2014, 17:54
| stopi napisał/a: | Chyba założę pas na siebie . | Ja bym nie ryzykował. Pomyślą,że masz na sobie pas szahida lub coś w tym stylu
stopi - 04-05-2014, 22:28
nie chce go przemycić
normalnie zdejmę go podczas kontroli.
Kurdę biorąc pod uwagę moją ciemną cerę, czarne włosy i lekki zarost to mogę nie zdążyć zdjąć pasa
Sebiriusz - 04-05-2014, 22:51
| stopi napisał/a: | (...) ciemną cerę, czarne włosy i lekki zarost to mogę nie zdążyć zdjąć pasa |
https://www.youtube.com/watch?v=-gZ6-6RbSEg
ferret - 05-05-2014, 08:53
https://www.youtube.com/watch?v=HnL-7x4n4d8
Sebastian Szczesniak - 05-05-2014, 10:09
Wiozłem balast w bagażu podręcznym.
Szanse są 50/50. Wszystko zależy na kogo się trafi podczas kontroli bezpieczeństwa.
Kafle są ciężkie i mogą posłużyć do obezwładnienia ( interpretacja pracowników lotniska ). Mnie puścili po dokładnym przesłuchaniu gdzie i kiedy będę nurkował, ale równie dobrze mogli nie puścić.
Lepiej więc nie brać, lub zabrać do bagażu głównego.
tete - 06-05-2014, 01:48
nie wyobrazam sobie ze Ci w jakiejkolwiek bazie nie dadza olowiu za friko, to bylby czysty obciach. Jesli tak sie stanie to wrzuc dane bazy, bedziemy ja omijac szerokim lukiem i robic czarny PR!
Sebastian Szczesniak - 07-05-2014, 09:30
| tete napisał/a: | | nie wyobrazam sobie ze Ci w jakiejkolwiek bazie nie dadza olowiu za friko |
Nie zawsze nurkuje się w bazie.
stopi - 14-05-2014, 17:53
Wróciłem, żyję. Nikt do mnie strzelał, nie byłem też zatrzymany
na wszelki wypadek do podręcznego zabrałem pas i dwa kilo. Uznałem, że jak bedę musiał zostawić to dwóch nie będzie szkoda. Na Okęciu jak wyjąłem kafle to zapytali się czy mam też automaty. Nie było żadnej gadki. Jak wracałem to na lotnisku w Grecji nie kazali niczego wyjmować z podręcznego, nawet lustrzanki. Obserwowałem operatora skanera:). Pani zawiesiła się na chwile i na ekranie wskazała palcem na ciemne miejsce. Obok niej stal mężczyzna, coś do niej powiedział i poszedłem dalej. Nie wiem czy wskazała kafle bo ja tam nic nie byłem w stanie rozpoznać.
W między czasie dostałem tez odpowiedź z Departamentu Ochrony w Lotnictwie Cywilnym o treści:
...
Odpowiadając na skierowane przez Pana w dniu 29 kwietnia br. zapytanie do Urzędu Lotnictwa Cywilnego uprzejmie informuję, że odnosząc się do Dodatku 4-C załącznika do rozporządzenia Komisji (UE) Nr 185/2010 z dnia 4 marca 2010 r. ustanawiającego szczegółowe środki w celu wprowadzenia w życie wspólnych norm ochrony lotnictwa cywilnego, wskazany przez Pana przedmiot nie znajduje się na liście przedmiotów zabronionych do wnoszenia przez pasażera do strefy zastrzeżonej portu lotniczego oraz na pokład statku powietrznego.
Niemniej jednak zaznaczam, iż operator kontroli bezpieczeństwa ma prawo zażądać usunięcia z bagażu kabinowego oraz z bagażu rejestrowanego każdego przedmiotu wzbudzającego jego wątpliwość w zakresie spełnienia wymogów ochrony w lotnictwie cywilnym....
martin - 14-05-2014, 18:25
Z tymi kontrolami to roznie bywa. Podczas zeszlorocznego powrotu z florydy bylem przeswietlany 4 razy, i 4 razy musialem demonstrowac AO. Tekna Xtra Edge przykrecona do goodmana nikogo nie zainteresowala.
Johnny_ - 15-05-2014, 12:17
za małe ostrze
xaltuton - 15-05-2014, 12:47
| Johnny_ napisał/a: | | za małe ostrze |
Mnie na lotnisku w Marsa Alam chcieli zabrac malutkiego multitoola Leathermana przyczepionego do kluczy posiadajacego ostrze o dlugosci 3.5cm - z Chopina wyjechal w podrecznym bez problemu, w Egipcie celnik dostal na niego wyraznej chrapki.
Jacek Wo - 15-05-2014, 13:11
oficjalnie ULC
w kabinowym bagażu m.in.
Jakikolwiek nóż posiadający ostrze otwierające się automatycznie przy użyciu siły grawitacji, siły odśrodkowej, siły palców przyłożonej do przycisku, sprężyny lub inne urządzenie umieszczone w lub przymocowane do rękojeści, noże sprężynowe) Nie
Narzędzie uniwersalne, tzw. multitool Nie
Noże, w tym noże o przeznaczeniu obrzędowym, o długości ostrza powyżej 6 cm /6 cm = 2,36" (wspomniany nóż ma 1,4")/, wykonane z metalu lub innych wystarczająco mocnych materiałów umożliwiających użycie ich jako broni Nie
Nożyczki o długości ostrza do 6 cm. Tak
Warto przejrzeć ten kawałek tabeli - jest wymienionych kilka sprzętów nurkowych.
A ostatecznie - decyzja i tak należy do obsługi lotniska/straży granicznej ...
xaltuton - 15-05-2014, 14:37
| Jacek Wo napisał/a: |
A ostatecznie - decyzja i tak należy do obsługi lotniska/straży granicznej ... |
Ach te przepisy. Oczywiscie, ze 3.5cm malutkie ostrze jest bardziej niebezpieczne od szklanego szpikulca zbitej litrowej flaszki kupionej w strefie bezclowej czy w samolocie. Problemu nagle nie widza, jak w gre wchodza pieniadze.
Johnny_ - 15-05-2014, 14:42
oj tam, oj tam, 2 metrowym wężem AO można nawigatora udusić!
[ Dodano: 15-05-2014, 14:42 ]
kto wtedy będzie wiedział gdzie lecieć?
martin - 15-05-2014, 14:42
| Johnny_ napisał/a: | | za małe ostrze |
Nie, zajecie sie AO - tych nie dalo sie przeswietlic. Noza nawet nie oglali, a na rentgenie nie widac ktora czesc noza jest ostrze a ktora jest rekojesc - nie mozna ocenic dlugosci ostrza. Z drugiej strony konfiskowali nozyczki do manicure, czy cazki do paznokci.
|
|