| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Problem z legalizacją sprowadzonej butli
kocur261 - 28-09-2010, 16:51 Temat postu: Problem z legalizacją sprowadzonej butli witam mam problem z legalizacją butli nurkowej, butla jest sprowadzona i nie ma znaku CE, chciałbym ją z legalizować żeby nie mieć problemu z napełnianiem, proszę o pomoc z góry dziękuję
VladDraco - 29-09-2010, 08:32
zajrzyj tutaj:
http://forum-nuras.com/viewtopic.php?t=21546
sam przerabiałem ten temat - obecnie moja sie legalizuje - dam znac z jakim wynikiem w przyszłym tygodniu
Pozdrawiam
kocur261 - 29-09-2010, 18:53
Hej, miło że ktoś się tym tematem zainteresował, czekam z niecierpliwością na wynik twojej legalizacji, mam nadzieje że się uda
Pozdrawiam
VladDraco - 08-10-2010, 15:20
Flacha została wyczyszczona i zalegalizowana - standardowo - legalizację dostała na dwa lata.
Całość usługi kosztowała mnie 150 pln.
Podobno flaszka którą dysponuję pochodzi z bardzo porządnej niemieckiej huty - ale to wiedziałem już wcześniej w końcu nie każda 12l waży 17,5 kg
W legalizacji pomogło mi centrum nurkowe Anthias z Łodzi. Z pewnością znajdziesz ich namiary przez google jesli będziesz potrzebował.
Czyli konkluzja jest taka, że nie ma flaszek nielegalizowalnych
Powodzenia
beroduar - 08-10-2010, 16:04
| VladDraco napisał/a: | Czyli konkluzja jest taka, że nie ma flaszek nielegalizowalnych |
Chyba, że będą to bardzo porządne 12l stalowe butle produkcji chińskiej , ważące 10kg .
Michal_J - 25-10-2010, 19:11
| VladDraco napisał/a: | Flacha została wyczyszczona i zalegalizowana - standardowo - legalizację dostała na dwa lata.
Całość usługi kosztowała mnie 150 pln.
Podobno flaszka którą dysponuję pochodzi z bardzo porządnej niemieckiej huty - ale to wiedziałem już wcześniej w końcu nie każda 12l waży 17,5 kg
W legalizacji pomogło mi centrum nurkowe Anthias z Łodzi. Z pewnością znajdziesz ich namiary przez google jesli będziesz potrzebował.
Czyli konkluzja jest taka, że nie ma flaszek nielegalizowalnych
Powodzenia |
O stary, to żeś trochę przepłacił. Ja swoją niemiecką wyczyściłem i zalegalizowałem za 55zł. Robiłem to w zakładzie, który zajmuje się legalizacją gaśnic, butli nurkowych itd. Nie w centrum nurkowym;).
adalbert - 26-10-2010, 10:20
Michal napisał:"O stary, to żeś trochę przepłacił. Ja swoją niemiecką wyczyściłem i zalegalizowałem za 55zł. Robiłem to w zakładzie, który zajmuje się legalizacją gaśnic, butli nurkowych itd. Nie w centrum nurkowym;)".
sama legalizcja tyle mw. kosztuje, ale potem zwykle i tak trzeba dać butle do przeczyszczenia ( po legalizacj jest zwykle mokra w środku i zasyfina) oraz wymiany o-ringa ( ponadto skręceniu butli).
Jeśli dostałeś po legalizacji butlę czystą i szczelna -to gratuluję.
Mni to dotychczas się nie udało.
Pozdro
VladDraco - 26-10-2010, 13:00
Oczywiście nie sama legalizacja kosztowała 150 - ta kwota to opłata za legalizację + czyszczenie.
Nie mniej jednak cieszę się, że udało się butlę zalegalizować.
Pozdrawiam
kocur261 - 27-12-2010, 09:44
butla zlegalizowana, udało się
makalu - 09-02-2015, 20:46
Mam 0,8l. argonówkę. Wyszły jej badania w 2011r. Butla scubapro z 2005r z zaworem stożkowym auera. Badania 2-3 krotne były prawdopodobnie niemieckie. Nie ma znaku CE. Gdzie i czy można dostać pieczątkę na kolejne lata w Polsce? Jedni gadają ,że nie do przejścia, inni że bez problemu. Butla jest sprawna. Pewnie ,że mogę mieć np.10litrową z atestem i przetaczać sobie sam, ale ja wolę jednak dbać o swoje bezpieczeństwo.
waterman - 10-02-2015, 12:44
Proponuję zamiast szukać odpowiedzi na forum zadzwonić do UDT i u źródła uzyskać odpowiedź. A swoją drogą myśle, że Kocur przez cztery lata to zrobił legalizacje już drugi raz
makalu - 12-02-2015, 16:29
Po konsultacji z panami z udt wyszło jeszcze inaczej. Butla przez nurków jest używana do argonu, ale nie jest sprzętem scuba (nie służy do oddychania pod wodą. Panowie traktują ją więc jako butlę do gazów technicznych, i nie widzą potrzeby legalizacji co dwa lata. Butle techniczne mają takie przeglądy na wiele lat (np.10).Moja ma więc ważność do końca 2015 roku(tyle dał producent na początku(podobnie jak butle vitkovic 20lat). Dopiero potem znów po pieczątkę.
Tyle że panowie z ,,gazów technicznych" nie chcą-nie mogą jej napełnić argonem ,bo to butla i zawór ,,nie taki jak w spawalniczych butlach argonowych"(każdy nurek przecież dla wygody używa w argonówkach zaworu jak w automatach scuba).Trzeba więc mieć własną butlę typowo argonową i samemu przetaczać( poza tym tak jest wygodniej niż biegać do ,,gazowni" z butelką 0,8litra).Teraz szukam przetoczki z butli argon na zawór powietrzny.
[ Dodano: 12-02-2015, 20:00 ]
Oczywiście przetaczanie samodzielnie wymaga sprężarki(do czego powietrzne się nie bardzo nadają-argon jest za gęsty).Zwykłą przetoczkę trzeba zaopatrzyć w przejściówkę gwintu pasującą do technicznej butli argonowej. Pewnie taniej wychodzi wizyta w ,,gazowni" z ,,dostosowanym chwilowo" gwintem w swojej małej argonówce.
Własna większa butla argonowa kilkulitrowa się przydaje na nurkowisku do płukania suchego na powierzchni.
A kwestia :argonówka czy ogrzewanie elektryczne to osobny temat. Dla mnie tylko bariera finansowa przemawia teraz za argonem. Poza tym niektóre federacje wymagają na kursie ,,alternatywnego zasilania suchara"
|
|