FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Scubapro MK11- R395

Marcin13736 - 21-10-2010, 03:59
Temat postu: Scubapro MK11- R395
Witam!
Jako, że nie chcę znów wysłuchiwać o tym jak to Apeks'y są dobre, postanowiłem przymierzyć się do zakupu w/w automatu. Będąc na badaniach lekarskich (lekarz też nuras!),przed nurem w wodach otwartych zapytałem, co warto kupić w pierwszej kolejności. Lekarz powiedział, że zdecydowanie automat. Przytoczył przy okazji "problem" swojego kolegi, który to przez dłuższy czas borykał się z chorobą dróg oddechowych, które zaczeły się po jakimś nurkowaniu. Po wielu tygodniach leczenia różnymi specyfikami, udał się do kolejnego specjalisty i co się okazało- w jego drogach oddechowych rozwinęły się bardzo grożne bakterie, które prawdopodobnie złapał przez używanie AO z wypożyczalni.
Dlaczego Scubapro? A choćby dlatego, że robiąc kurs nurkowałem z MK2+ ( R190, R295, R395). Ten ostatni przypadł mi do gustu najbardziej, nura w jeziorku robiłem z nim. Najbliższy serwis mam Scubapro, cena jest w miarę rozsądna jak dla mnie i jak na początek mojej przygody nie mam zamiaru tracić kasy "nad wyraz", tylko żeby dobrze wyglądać na nurkowisku. Jeśli jest ktoś na FN użytkownikiem w/w AO, to zapraszam do wymiany doświadczeń. Ale proszę nie atakujcie mnie tekstami, że tylko Apeks a reszta to fuj... Po spędzeniu troche czasu na forum, dochodzę do wniosku, że według większości na FN, wszyscy nurkowie w Polsce, to powinni mieć Apeksy, koniecznie skrzydła z twinem i suchacze, bo jak nie, to już w ogóle nie jest się nurkiem tylko dziwakiem i lepiej nie pokazywać się pod wodą......
Pozdrawiam.
Marcin

KSD - 21-10-2010, 09:14

Uee, tam - bierz Apeksa! :ping: :ping: :ping: :ping: :ping:
Marcin13736 - 21-10-2010, 13:00

Wiesz jak to czasem jest KSD, pewne jednostki ciężko jest podporządkować... Cholera chyba jestem taką jednostką I to "pływającą" :aaa:
klon - 21-10-2010, 13:21

Marcin13736 napisał/a:
tylko Apeks a reszta to fuj...


ja przez długi czas nurkowałem na MK25 / S600 - bardzo dobre automaty i nie zawiodły mnie ani razu.różne warunki: od Egiptu (w sumie tylko raz bo mi klimaty nie odpowiadają) przez Chorwację, Norwegię, kamieniołomy po nasze podlodowe przy -12 st. temp. powietrza...

hubert68 - 21-10-2010, 13:46

Jeśli Scubapro (to generalnie bardzo dobry wybór!) to może raczej MK25?
klon napisał/a:
przez długi czas nurkowałem na MK25
Ja też go polecam, moim skromnym zdaniem najlepszy tłokowy I stopień na świecie.
svenka - 21-10-2010, 16:16

Wybierz co chcesz, kup co chcesz, pływaj w czym chcesz .....
Jestem tylko ciekaw twojej miny jak na dalekim wyjeździe nurkowym, na który wydałeś sporo kasy, spieprzy Ci się twój fantastyczny scubapro ,a wszyscy w około będą posiadać apeksy i części do nich, a nawet kilka osób będzie potrafiło je naprawić.
Co wtedy poczniesz kolego , jesteś strasznie uparty i wyważasz otwarte drzwi!!!
Zobaczyć twoją minę jak wszyscy idą pod wodę ,a ty zostajesz ze swoim małym scubapro na łodzi, BEZCENNE!!!! :bee;
W stanach poleciłbym Ci Scubapro, ale u nas pomyśl choć o apeksie.

Pozdrawiam Svenka

QQS - 21-10-2010, 16:43

svenka napisał/a:
a wszyscy w około będą posiadać apeksy


Apeks nie jest, az tak popularnym automatem.
W niektorych krajach ciezko nawet taki znalezc. W Arabii Saudyjskiej widzialem tylko chyba dwoch anglikow, ktorzy mieli apeksy.
Do jednego sklepu przyszly dwa xtx100 i xtx200, to sprzedawca/serwisant (filipinczyk) powiedzial, ze pierwszy raz spotkal sie bezposrednio z ta marka (zarowno w Arabii jak i na Filipinach) i nigdy nie mial okazji ich serwisowac. Najpopularniejsze na rowni byly Aqualungi i Scubapro, a po nich Maresy. W sumie z zaslyszanych opinii i tego, co zaobserwowalem, wnioskuje, ze najpopularniejsze na swiecie sa wlasnie aqualung i scubapro. Wiec jesli sie wybierzesz na na prawde daleki wyjazd.....

hubert68 - 21-10-2010, 19:11

Marcin unifikacja sprzętu w zespole ma ogromne zalety. Kiedyś, jeden znany Instruktor, kiedy byłem na podobnym etapie jak Ty teraz, udzielił mi takiej rady: Jeśli woja grupa nurkuje na Apeksach, kup Apeksa, jeżeli na Scubapro, kup Scubapro, jeśli na Posejdonach, kup Posejdona. To w wyborze producenta. A jeśli chodzi o Scubapro, to tak jak już pisałem, najlepszy byłby chyba MK 25.
KSD - 21-10-2010, 20:03

hubert68 napisał/a:
Marcin unifikacja sprzętu w zespole ma ogromne zalety [...] Jeśli woja grupa nurkuje na Apeksach, kup Apeksa, jeżeli na Scubapro, kup Scubapro, jeśli na Posejdonach, kup Posejdona.


Hubert dobrze prawi - tak na prawdę bardzo dobrze jest kupić sobie takie automaty, jakie posiadają nasi znajomi z którymi najczęściej jeździmy nurkować. Wspomniana unifikacja ma rzeczywiście wiele zalet. No chyba, że nurkuja na jakichś kiepskich tudzież przestarzałych dziwolągach, to wtedy sprawa się komplikuję, bo trzeba ich zunifikowac pod siebie :ping:

hubert68 napisał/a:
A jeśli chodzi o Scubapro, to tak jak już pisałem, najlepszy byłby chyba MK 25.


A jeśli scubapro, to ja dla odmiany zaproponuję bardzo interesujący zestaw MK17/A700. Pierwszy stopień w przeciwieństwie do tłokowego MK25 jest membranowy więc to bardzo dobre rozwiązanie na nasze zimne, brudne wody. Z drugiej strony A700 to wyjątkowo dobrze i elegancko wykonany drugi stopień. Myślę, a nawet jestem pewny, że byłbyś z tego zestawu bardzo zadowolony.

Marcin13736 - 21-10-2010, 20:50

O MK17 napisałem nie bez powodu. Zamierzam poznać dobrze polskie nurkowiska w pierwszej kolejności, więc nie wiem dlaczego forumowicze zaczęli temat o MK25, który jest nie bardzo na nasze zimne wody....
llopezor - 21-10-2010, 20:59

svenka napisał/a:
Wybierz co chcesz, kup co chcesz, pływaj w czym chcesz .....
Jestem tylko ciekaw twojej miny jak na dalekim wyjeździe nurkowym, na który wydałeś sporo kasy, spieprzy Ci się twój fantastyczny scubapro ,a wszyscy w około będą posiadać apeksy...

Jesteś ciekawy a ja widziałem te bezcenne miny posiadaczy Apeksów :bee;
Nie wiem co jest w tych automatach takiego kosmicznego, że wiele osób tak żarliwie nie tyle co poleca lecz odradza inne na rzecz Apeksów. Myślę, że wydana kasa na 2x droższy automat i uwiązanie się na pseudo gwarancję powoduje iż ciężko się przyznać do porażki decyzyjnej. Ani to nie podaje powietrza (piszę tylko o swoich odczuciach) jak należy, regulacja nic nie pomaga a mina oddychających moim prawie 15 letnim Seemann Subem SL 21-100 właścicieli Apeksów wprawia w zakłopotanie. Nota bene najwięcej awarii nad wodą i zepsutych nurkowań z mojego doświadczenia mieli właśnie posiadacze Apeksów. Mój "dziadek" nigdy ani razu mi się nie wzbudził, nigdy nie zepsuł a przeglądy robię wtedy kiedy uznam, że od ostatniego razu się już wystarczająco napracował. Do tego stopnia mi ten automat zaimponował, że ostatnio po długich poszukiwaniach udało mi się taki sam nabyć używany. Oba chodzą identycznie.

To co piszesz Svenka jest zupełnie nietrafione natomiast zgadzam się z hubertem68. Unifikowanie sprzętu z partnerami jest bardzo dobrym sposobem na wybór automatu.

Na koniec lekko ironizując: jak w grupie nurków Svenka padną Wam 2 z 5 Apeksów to faktycznie łatwiej zaradzić na takie nieszczęście. Zupełnie bez złośliwości zapytam też ponieważ widzę pewną sprzeczność i ciekawy jestem... nad wodę zabieracie zestaw serwisowy i wszystkie części zapasowe a w razie draki majstrujecie przy swoich czy odsyłacie na serwis gwarancyjny? :ping:

Życzę Ci Marcinie udanego zakupu a skoro przypadł Ci szczególnie jakiś model to bym go brał.

hubert68 - 21-10-2010, 20:59

KSD napisał/a:
bardzo interesujący /.../ MK17
Zgadzam się. Podobnie jak MK 25 wśród tłokowych, tak MK 17 wśród membranowych. O MK 25 niektórzy piszą, że jest to automat na ciepłe wody z uwagi na mokrą komorę. Jednak w wewnętrznej konstrukcji tego automatu jest ożebrowanie, przypominające grzałkę Michalaka, które generuje bardzo szybką wymianę ciepła między wodą i automatem. A woda ma prawie zawsze temperaturę powyżej zera, więc zapobiega to zamarzaniu automatu.
klon - 21-10-2010, 22:00

Marcin13736 napisał/a:
jest nie bardzo na nasze zimne wody....


kto Ci tak nagadał? - bardzo dobrze wymienia ciepło z otoczeniem przez swoją obudowę.
oczywiście MK17 ma tą zaletę, że nie ma otwartej komory - paprochy się nie dostaną,
ale jeżeli chodzi o wymienność ciepła to niejednokrotnie śmiałem się z kolegów nurkujących na Apeksach, że powinni to sprzedać na allegro jako części do jaccuzi - jeden wielki bąbel w przeręblu podczas podlodowego i nietylko...

scubapro tylko raz przymroziłem jak robiłem dwa nurkowania pod lodem i w przerwie pomiędzy zostawiłem mokry sprzęt przy przeręblu na -8 st.

ale po kilkunastu sekundach w wodzie wrócił do normy

Marcin13736 - 22-10-2010, 04:23

Mając troche czasu w pracy :) , znalazłem na forum z za oceanu www.scubaboard.com opinię na temat MK17 i MK25.
Jeden z użytkowników forum napisał:" I like the MK17 it's cheaper, has a smaller profile then the MK25, environmentally sealed, and breathes the same (from what I hear) as the MK25. So for me it's a no brainer unless someone can give me a good reason why to go with the MK25"
Po czym następny dodał: " I personally have both the mk17 and mk25 and the s600 and x650. I am currently diving the x650 and the mk17. The mk 25 is great but I have had freezing issues with it and so has my wife diving in Lake Michigan, temps less than 40 degrees. The mk17 has been bullet proof. Not only has the mk17 been bullet proof, Scuba Pro has been one of the best companies I have dealth with regarding any product.

Between the s600 and the x650, I'm not so certain I have a clear choice. Both are great regs. I don't think you can go wrong with either and I think the 250 is a great choice too."

Tak dla jasności dodoam, że temperatura 40F, to ok 4,5 st. Celcjusza. Wygląda na to, że w naszych wodach lepszym rozwiązaniem jest MK17 a już na pewno MK17AF z tzw (Anti-Freeze) systemem.

P.S: Jeśli będzie prośba z Waszej strony, tekst przetłumaczę.

Nuroslaw - 22-10-2010, 08:41

czasami lepiej zamiast naprawiać, to po prostu mieć drugi automat, bo pod wodą i tak serwisu nikt nie przeprowadzi.

Ponadto apeks, aqualung, scubapro - te same gwinty, drobne różnice w ciśnieniu pośrednim, ale jacket czy suchego bez problemu obsługują.
Podobnie Apeks współgra z Scubapro. ( np. octo IIst. z innej firmy).

Bardzo fajne i pewne to automaty to Posejdony. Tylko tu faktycznie nie zawsze wszystko pasuje.
Więc nie ma co się mocno upierać do jednej stajni.
Dla mechanika klubowego wiadomo, jedna marka zawsze wygodniej, ale nigdy chyba nie ma takiej tragedii i szybciej ktoś będzie miał drugi automat niż pełen Serwis Kit.

Sam używałem C5000, XTX40 i TX/DS4, Maresa Abyss, SeemanSuba, Scubapro D400 i R190/MK17.
I największą kulturą pracy operowal chyba Mares Abyss. A apeksy i ScubaPro są moje, bo kupiłem go na fali "kup apeksa, nie będziesz żałował" a później Scubapro.
I o żadnym nie mogę powiedzieć nic złego, tj. Apeks mi zamarzł - ale go używam jako podstawowego, więc nie wiem czy w danym dniu i w takich warunkach oraz sposobie używania każdy inny jak by się zachował. (wiadomo, nieużywany, zdublowany automat sam z siebie zamarznąć nie może).

klon - 22-10-2010, 08:52

Marcin13736 napisał/a:
Wygląda na to, że w naszych wodach lepszym rozwiązaniem jest MK17 a już na pewno MK17AF z tzw (Anti-Freeze) systemem.


możliwe, że jest lepszym rozwiązaniem, ale na pewno nie ze względu na temperaturę

PS
teraz nurkuję tylko na Apeksach... żeby nie było, że jestem jakimś ideowym przeciwnikiem Apeksa :-)

Adamsky1977 - 22-10-2010, 10:21

http://www.cyber-diver.com/gear_buyers_guide.html
sQba - 22-10-2010, 12:32

a widział ktoś z Was podobieństwo w budowie II stopinia Scubapro G250 oraz Apeks TX/ATX/XTX 50?
praktycznie wszystko bardzo podobne tylko że w apeksie jest wiecej części metalowych...

hcmetys - 22-10-2010, 13:07

Nuroslaw napisał/a:
Ponadto apeks, aqualung, scubapro - te same gwinty, drobne różnice w ciśnieniu pośrednim, ale jacket czy suchego bez problemu obsługują.
Podobnie Apeks współgra z Scubapro. ( np. octo IIst. z innej firmy).


Wlasnie ? mam scubepro mk 17 i 25 i kilka 2 stopni. chailbym kupic apeksa 2 stopien.
czy bedzie pasowal do tych 1-ch stopini. np. xtx 100, 200,50. Mam okazje kupic atx100, czy bedzie pasowal do mk.

Z gory dzieki

hubert68 - 22-10-2010, 13:54

hcmetys napisał/a:
50. Mam okazje kupic atx100, czy bedzie pasowal do mk.
Tak. Pływałem jakiś czas z DS4+G250, jako głównym. Wprawdzie odwrotnie, niż Ty zamierzasz ale one są w pełni kompatybilne.

Zobacz załącznik - widać, że jako główny mam II stopień Scubapro, jako backup Apeks.

TOMA52 - 22-10-2010, 14:12

Generalnie musi się zgadzać ciśnienie międzystopniowe. Do sprawdzenia w manualach serwisowych Apeksa i S-Pro. Na I stopniu Apeksa jest wypisane na karteczce pod przezroczystą zewnetrzną membraną. Ja sprawdzałem dla DS4 i S-Pro M50 Polar i są zgodne. Np. Posejdon ma większe ciśnienie.
hcmetys - 22-10-2010, 18:32

dzieki Hubert.

No właśnie. czy jest ktos w stanie mi powiedziec np. mk17 i mk25 + xtx200.

TomM - 22-10-2010, 20:20

Wiecznie te same problemy, te same wypowiedzi, te same postawy...
Scubapro jest automatem bardzo dobrym, konstrukcje tłokowe wprowadziły pewien standard w konstrukcji automatów (pływający tłok) i wydatku. Wydatek takiego stopnia jak Mk25 jest nie do pobicia. Ale coś za coś. Te automaty sa drogie i bardzo delikatne w serwisie.
Dla odróżnienia Apeks wprowadził pewien standard automatu membranowego - o średnim wydatku, taniego, o łatwym i niewymagającym serwisie. To jeden z najtańszych automatów, niedelikatny, niewymagający...
Rynek wymusił także na Scubapro wprowadzenie I stopni membranowych, ale nie z tego słynne jest Scubapro... Po co kupowac "podróbę", skoro można oryginał?
Po co membranowe Scubapro, skoro jest tani Apeks i (droższe) jego podróby (Aropec znany u nas jako Scubatech). Nie rozumiem tez chęci "pożenienia" I stopnia Scubapro z II stopniem Apeksa - i to jeszcze z drogim (200) który od taniego 50 różni się... ceną..
Oczywiście jest to możliwe.
Wskazanie Apeksa DS4+XTX40/50 dla początkującego nurka w polskich warunkach jest radą dobrą - tani i dostatecznie dobry.
Jeśli kolega chce zabłyszczeć Mk25 $pro - co najmniej dwukrotnie droższym - świetnie. Na pewno będzie zadowolony. Co najmniej do pierwszego serwisu.
Natomiast szkolne ciepłowodne automaty na nasze warunki nadają sie średnio - podstawowy tłokowy Scubapro z II stopniem R190 jest idealny na ciepłowodne warunki wypożyczalni w tropiku,.
Seemann SL21 - to żadna prehistoria. Ale tez żadna rewelacja. Przeciętny automat o skomplikowanej budowie I stopnia, w zasadzie >10 stopni, z obrotową głowicą. Nie zawodzi w zimnej wodzie, coś na poziomie Mk17, do niedawna APDiving stosowało te automaty do Inspiration, ale zrezygnowali na rzecz Apeksów. Raz mi zamarzł pod lodem na rebriderze, ale ma mały wydatek, to i problem był mały.
Problem z zamarzaniem zewnętrznym (na wewnętrzne stopnie membranowe i tłokowe podatne sa podobnie, przy tym samym wydatku) polega na utrudnionej w niektórych konstrukcjach wymianie wody między komorą i woda otaczającą. Akurat Mk25 jest konstrukcją udaną, ale mimo wszystko jego podatnośc na zewnętrzne zamarzanie jest większa niż chamskiego i taniego Apeksa.
Mk11 Scubapro bez suchej komory jest wyborem bardzo porównywalnym z Seemannem SL21, żadna rewelacja.
Wielka szkoda, że Scubapro wycofało sie z kontynuowania sprzedaży kultowych II stopni ostatnio G250 był takim automatem.
Obecnie oferowane maja sens o ile są >500 - niższe wersje są nieodciążone.

hcmetys - 22-10-2010, 21:00

TomM napisał/a:
Wiecznie te same problemy, te same wypowiedzi, te same postawy...


nie do konca sie z toba moge zgodzic.
wiem ze duzo sie o tym mowi i uwierz czytam.
poprostu uzywam scubapro. nigdy apeksa w ustach nie mialem ;].

poprostu chce kupic inny automat i tyle mam kilka scubapro i proste pytanie bo nigdy mnie to nie interesowalo czy inne pasuja czy nie do posiadanych przeze mnie.
a pro po mk25 mam do nurkowania. ( jak to sie mowi chcesz mi statki bedziesz mial wydatki)

KonradK. - 22-10-2010, 22:42

A ja nie mam nic przeciwko temu zeby ludzie kupowali apexy.ba, nawet to popieram - bedzie wiecej frajerow wyprzedajacych maresy, aqualungi, scubapro.....Ostatnio udalo mi sie nabyc rocznego aqualunga titana lx na zimne wody za 500 zl, bo sprzedajacy zmienial konfiguracje na ATX 40...kumpel wylicytowal nowke mares abbys za cos okolo 500 zl....a wiec tak panowie, tylko apexy, wyprzedawajcie inne marki....tylko apex!!!!!!
TomM - 22-10-2010, 22:59

KonradK. napisał/a:
tylko apex!!!!!!


Apeks.

hubert68 - 22-10-2010, 23:42

Tomku Marcin napisał na początku, że nie chce Apeksa, rozumiem, bo też kiedyś tak miałem :-D teraz mam prawie wyłącznie Apeksy ale to inna sprawa. Kolega Marcin napisał o Scubapro - wydaje mi się, że najlepszy automat tej firmy to MK 25.
Jeszcze słówko wyjaśnienia - zdjęcie które wrzuciłem, zostało wykonane w momencie, kiedy miałem dwa DS4+XTX50, natomiast jeden XTX50 wylądował w serwisie. Dlatego używałem z DS4 z G250.
Jestem ciekaw, bo tak Cię zrozumiałem, dlaczego uważasz, że MK 25 jest podatny na zamarzanie.

TomM - 23-10-2010, 00:04

hubert68 napisał/a:
dlaczego uważasz, że MK 25 jest podatny na zamarzanie.


Tak nie napisałem. Zamarzanie wewnętrzne to właściwie tylko kwestia wilgotnego gazu, zresztą znacznie wczesniej zamarznie w takim przypadku II stopień.
Ale zewnętrzne to inna sprawa. Zawsze sucha komora oznacza mniejszą podatność na to zjawisko, bo w automacie nie ma wody. Natomiast automat tłokowy musi mieć komorę mokrą, która wymienia wodę z otoczeniem, ale wielkośc tej wymiany jest ograniczona. Przy dużym wydatku na I stopniu woda w komorze może zamarznąc na powierzchni metalu (wewnątrz komory) i unieruchomić tłok.
Mk25 jest konstrukcja udaną, ale mimo wszystko możliwe jest zjawisko zamarznięcia zewnętrznego. Natomiast w membranowym stopniu z suchą komorą jest w zasadzie niemożliwe. Ostatecznie może dojśc do obmarznięcia całego stopnia kulą lodu i zablokowania transmisji ciśnienia przez membranę suchej komory, ale nawet wtedy problem wystąpi dopiero po zmianie ciśnienia otoczenia.
Są takie próby "izolowania" mokrej komory automatu tłokowego przez wypełnienie jej smarem silikonowym, olejem itp (tzw. cold kity) ale jest to kłopotliwe i niepewne.
Są takie konstrukcje tłokowe (kopie Scubapro np. Mk10), gdzie konstruktor wypełnił komorę smarem silikonowym i zaprojektował małe dziurki w mokrej komorze, przez które smar nie będzie wyłaził. Takie automaty sa niebywale podatne na zamarzanie zewnetrzne. Mam taki jeden automat, kiedys próbowałem go stosować do EAN50. Powtarzalnie po 4-tym wdechu na głebokości 21 m zamarzał I stopień nader widowiskowo jak "maszynka do mięsa" - smar wyłaził z dziurek komory jak mielone mięso wsród gejzerów gazu.
Rozłożyłem dziada, rozwierciłem dziurki na większy wymiar, złożyłem z pusta mokrą komorą (bez żadnego smaru), przy okazju umyłem tlenowo, załozyłem kit tlenowy i... stał sie cud. Do dziś tej automat użytkujemy, chociaż tylko i wyłącznie do tlenu. Nigdy więcej już nie zamarzł, chociaż był oddychany godzinami w zimnej wodzie (na tlenie). Mimo wszystko "boję sięe" go używac głębiej.
Scubapro Mk25 nie sa marzliwe, to bardzo dobre automaty. Wręcz świetne.
Ale... mokre. Mimo wszystko.
Dodatkowa sprawa to pływający tłok. To świetna konstrukcja, zapewnia ogromny wydatek, ale... Jak podmarznie (zamarznie) II stopień to następuje taki wydatek ciśnienia zredukowanego z I stopnia że po chwili zamarza I stopien i wtedy mamy HP (no nie 200, bo tyle ilie w butli) na II stopniu. Odrzutowiec...

hubert68 - 23-10-2010, 09:08

Dzięki Tomku, z tym co teraz napisałeś zgadzam się w 100%. Część informacji była dla mnie nowa. Wcześniej musiałem coś źle zrozumieć :-)
Sebastian Szczesniak - 25-10-2010, 13:38

Nurkowalem na mk17/r395. Do polski nie polecam R395, potrafi stwarzac problemy na glebokosciach >20 m w zimnej wodzie.
Marcin13736 - 26-10-2010, 00:04

A moze by tak dołożyć troszkę i do MK17 wziąć legendę- G250V? To już by chyba starczyło na wiele lat "zabawy"
Sebastian Szczesniak - 26-10-2010, 09:16

Tak to zdecydowanie dobry pomysł. I nie trzeba dużo dokładać taki zestaw kosztuje teraz 1200 zł

Nie kupuj do Polski R395 nie sprawdza się.

hubert68 - 26-10-2010, 20:41

Marcin13736 napisał/a:
G250V?
Dobry pomysł.
Andrzej Minorczyk - 27-10-2010, 00:25

Marcin13736, nikt na siłę Cie do niczego nie zmusi. Jak chcesz niepowtarzalny automat kup atomic t2x.
Marcin13736 - 27-10-2010, 09:42

Andrzej Minorczyk napisał/a:
Jak chcesz niepowtarzalny automat kup atomic t2x

Dzięki Andrzeju za radę, ale chyba 1,5 tyś zielonych za automat.... :rozpacz:
A potem zamiast nurkowania- automat w usta i prezentacja na brzegu, no bo jak "szpanować" pod wodą jak ciemno i nic nie widać :marl:

Andrzej Minorczyk - 27-10-2010, 10:15

Marcin13736, :) . Ok to tak poważnie, koledzy opisali Ci wiele automatów bardzo dokładnie- ja nie miałem takiego szczęścia. Miałem kupić scubapro ale skończyło się na apeksie. Nie żałuję. Jak nie chcesz apeksa skup się na cenionym przez wielu aqualungu. Wielu nurków chwali także posejdony ja nie nurkowałem z nimi więc nie pomogę. Swoją drogą rozumiem Twoje rozterki jednak z czasem zobaczysz że wybór automatów oddechowych to kropla w morzu decyzji jakie trzeba podjąć podczas zakupów nurkowych.
Powodzenia.

Marcin13736 - 27-10-2010, 11:48

Dziękuję Wam wszystkim za cenne rady- po to właśnie jestem z Wami na FN!
Po chwili podniecenia dochodzę do wniosku, że w pierwszej kolejności kupię pianę, bo kupić muszę( suchacz na razie odpada). Może przyszły sezon poświęcę na testowanie różności, a potem....
pozdrawiam

svenka - 27-10-2010, 19:50

Andrzej Minorczyk napisał/a:
jednak z czasem zobaczysz że wybór automatów oddechowych to kropla w morzu decyzji jakie trzeba podjąć podczas zakupów nurkowych.

Andrzej święte słowa :)

Marcin13736 - 07-02-2011, 20:48

Hmm... Pewnie zaskoczę nie jedną osobę. Ale wybór padł na Aqualung Titan Ist + Glacia+ octo Glacia...

W niedzielę jadę potestować :)

Piotrek Ginter - 16-02-2011, 00:46

Jak się udały testy ?
Marcin13736 - 16-02-2011, 06:12

Były to tylko testy basenowe, wiadomo szału nie ma. Nie ma to jak zejść na 20m i wtedy porównywać i testować. Bardziej nastawiłem się na sprawdzenie mojego SAC. Przez 30 minut pływania po dnie basenu (3,8m) "zjadłem" 60 Bar. Chyba nie jest źle...

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group