FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Jakie opinie na temat zeagle/apeks

jackson89 - 22-11-2010, 23:07
Temat postu: Jakie opinie na temat zeagle/apeks
Witam kieruje się do was z zapytaniem o opinie na temat skrzydła zeagle stiletto i automatu apeks atx 40 pomóżcie w podjęciu decyzji zakupu. Pozdrawiam Nurassssów Jackson.
Tomcio - 22-11-2010, 23:47

W moim przypadku na ATX 40 się nie zawiodłem. Mam 2 sztuki, jedna jako 2gi stopień druga jako octopus. W obu przypadkach spisują się świetnie. Myślę ze warte zakupu.
jackson89 - 23-11-2010, 00:25

no oczywiście octopus również wchodzi w grę
hubert68 - 23-11-2010, 19:50

Apeks jak najbardziej tak. Jeśli decydujesz się na skrzydło - kup to co najprostsze, czyli to, co zgodne z DIR.
maciejówa - 23-11-2010, 21:07

Prosty jacket też jest prosty :tak:
hubert68 - 23-11-2010, 21:56

Jackety z założenia są udziwnione. A już najbardziej TEC jacketo-skrzydła...
Andrzej Minorczyk - 25-11-2010, 00:17

hubert68 napisał/a:
Jeśli decydujesz się na skrzydło - kup to co najprostsze, czyli to, co zgodne z DIR.
Rozumiem że miałeś na myśli konfigurację hogarthian która została zaadoptowana przez panów z Florydy
I - 25-11-2010, 11:01

Andrzej Minorczyk napisał/a:
Rozumiem że miałeś na myśli konfigurację hogarthian ...

Oj, skrót myślowy, który przeszedł już do języka naturalnego...

Chodzi z grubsza o prosty worek, prostą płytę i prostą uprząż....

P.
I

PS.
Przez krótki czas, po jakcetach z baz nurkowych, pływałem w pożyczonym Zeaglu 911.
W duchu myślałem "whaaauu, super"...

Prawie go kupiłem, ale ostatecznie padło na skrzydło z płytą
i znów było... "whaaauu, super"... "jak mogłem tak myśleć o Zeaglu"... :)

Jak mi minie lenistwo i jeszcze uproszczę system, znów będę powtarzać "whaaauu..."... ;)

wujo - 25-11-2010, 12:11

DTD lub magiczna literka H i whhaaauuuuu będzie i tyle. Zawsze jak przesiądziesz się na coś innego to będzie wwhhhaaauuuu tak jak z samochodami. Nowy jest szybki, cichy, ekonomiczny ale po dwóch latach mimo że to ten sam samochód to juz nie jest cichy, jeździ normalnie nie szybko jednym słowem mówiąc przyzwyczajamy sie do starego i wtedy nowe jest wow! Kupisz następny wóz i tak będzie w kółko to samo.
Andrzej Minorczyk - 26-11-2010, 13:14

I napisał/a:
Oj, skrót myślowy, który przeszedł już do języka naturalnego...
żartujesz chyba. To tak jakbyś wymyślił sobie organizację np RUE i szkolił WIR nurków którym i tak wciskałbyś poczciwą hogarthianowską konfigurację.
woland66 - 26-11-2010, 14:09

Kolego na temat apexa i jacketów na tym forum napisano chyba wszystko, wystarczy poszukać, - jedno napiszę - w mojej opinii:
apex oczywiście tak
jacketi- skrzydło za taką kasę = pomyłka - do 2 000 złożysz sobie naprawde fajny zestawik pojedyńczej flaszki i to nawet jak poszukasz z literką H, a jak nie lubisz to innej firmy, ja mam DUX-a i jest ok
dobry sprzedawca - lub Twój instruktor podpowie Ci co kupić

hubert68 - 27-11-2010, 09:47

Andrzej Minorczyk napisał/a:
hubert68 napisał/a:

Jeśli decydujesz się na skrzydło - kup to co najprostsze, czyli to, co zgodne z DIR.

Rozumiem że miałeś na myśli konfigurację hogarthian która została zaadoptowana przez panów z Florydy

Proszę więcej nie odnosić się do moich postów :tam: http://forum-nuras.com/vi...ghlight=#215106

hubert68 napisał/a:
Andrzeju, PISAŁEM JUŻ WCZEŚNIEJ, ŻE NIE BĘDĘ Z TOBĄ DYSKUTOWAŁ!

Andrzej Minorczyk napisał/a:
hubert68, Tak jest łatwiej jak się nie posiada argumentów w dyskusji co?

hubert68 napisał/a:
Dyskusja z Tobą pozbawiona jest sensu bo:
1. Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, pytając, w sposób wredny i złośliwy, o rzeczy na które wcześniej udzieliłem Ci odpowiedzi.
2. Twoje posty są często na granicy zwykłego chamstwa.
3. Próbujesz wyłapywać pojedyncze słowa czy zwroty i czepiając się ich całkowicie wypaczasz sens cudzej wypowiedzi.
4. Po analizie Twojej dłuższej "działalmości" na forum śmiem twierdzić, że albo Twoja wiedza o nowoczesnym nurkowaniu jest mizerna albo świadomie, z nieznanych mi powodów ją dezawulujesz.
5. Być może powodem Twoich postów jest chęć wywołania awantury na forum i dlatego świadomie mnie prowokujesz. Jak widzisz to również Ci się nie udaje. Proszę więcej nie odnosić się do moich wypowiedzi.


Dla Osób obdarzonych inteligencją dodam, że określenia konfiguracji Hogartian, DIR, GUE, choć traktowane jako tożsame przez większość nurków, nie są jednoznaczne. Określenie DIR, które weszło do "nurkowego" języka potocznego, jest skrótem tytułu książki napisanej przez Prezesa GUE, J. Jablinsky'ego "Doing It Right". Od niedawna, na skutek korzystania z określenia "nurkowanie DIR" przez wszystkich dookoła, niekoniecznie zgodnie z zasadami propagowanymi przez Global Underwater Explorer, organizacja odchodzi od tego określenia. Oczywiście konfiguracja Hogartian była pierwowzorem ale cały system nie jest martwy, tylko stopniowo, małymi kroczkami modyfikowany i udoskonalany. Czasami, niektóre wprowadzane modyfikacje nie sprawdzają się i zostają wycofane (tak było np. z kieszenią na bojkę mocowaną do płyty).

ZALEWA - 30-11-2010, 18:11

Cytat:
jest skrótem tytułu książki napisanej przez Prezesa GUE, J. Jablinsky'ego "Doing It Right"



yyyyyy.....a ja myślałem, że autorem tej książki jest Jarrod Jablonski :)

rush - 01-12-2010, 11:20

hubert68 napisał/a:
Oczywiście konfiguracja Hogartian była pierwowzorem ale cały system nie jest martwy, tylko stopniowo, małymi kroczkami modyfikowany i udoskonalany. Czasami, niektóre wprowadzane modyfikacje nie sprawdzają się i zostają wycofane (tak było np. z kieszenią na bojkę mocowaną do płyty).

Tylko w takim razie dlaczego ci, którzy zauważyli że jakiś element tego systemu jednak się nie sprawdza i go zmieniali już wcześniej, byli odsądzani od "czci i wiary" ?
To jest właśnie problem, moim skromnym zdaniem GUE za bardzo przypomina sektę, jak guru każe tak trzeba robić albo jesteś stroke, a ze stoke się nie nurkuje. Jak się później guru odmieni, to się wymyśla jakieś zgrabne argumenty dlaczego teraz tak. A brutalna prawda jest taka, że chodzi o to o co zawsze wszystkim chodzi: o kasę.

Szatan - 01-12-2010, 20:24

rush napisał/a:
że chodzi o to o co zawsze wszystkim chodzi: o kasę.

...no co ty :bee;

hubert68 - 01-12-2010, 21:59

rush napisał/a:
Tylko w takim razie dlaczego ci, którzy zauważyli że jakiś element tego systemu jednak się nie sprawdza i go zmieniali już wcześniej, byli odsądzani od "czci i wiary" ?
Nadinterpretujesz. Nie nie sprawdzał się. Znajdowano lepsze rozwiązanie. Np. zamiast trytytek, właściwe połączenia z użyciem linek. Zamiast bojki w kieszeni na płycie, w kieszeni na udzie. To są drobne modyfikacje. Zasadnicze elementy i obowiżujące procedury pozostają bez zmian. Czy można wymyślić lepsze? Na pewno można. Tylko jakoś nikt inny nie spróbował stworzyć całościowego systemu, obejmującego sprzęt + procedury. Systemu, który zdobyłby akceptację więcej niż trzech nurków...
Andrzej Minorczyk - 02-12-2010, 15:27

hubert68 napisał/a:
Znajdowano lepsze rozwiązanie

Njlepsze rozwiązanie to skrzyżowany przewód od latarki z wężem głównego automatu. w sytuacji oog trzeba najpierw się rozplątać. Ale generalnie GUE rules :D

rush - 03-12-2010, 16:02

Ależ latarka musi być na lewej ręce bo prawą ..... obsługujesz skuter :hihi-:
beroduar - 05-12-2010, 12:54

Andrzej Minorczyk napisał/a:
w sytuacji oog trzeba najpierw się rozplątać.

A w IANTD latarka/kanister to gdzie jest?
Nie rozplątujesz czasem po podaniu gazu?
rush napisał/a:
Ależ latarka musi być na lewej ręce bo prawą ..... obsługujesz skuter

Latarka jest przecież w obu rękach, tylko praworęcznym wygodniej nie wkładać prawej ręki w Goodmana, bo to główna ręka nurkowa jest.
Niestety w takiej konfiguracji leworęczni są dyskryminowani... W końcu mogą zająć się wędkowaniem !

rush - 09-12-2010, 10:22

beroduar napisał/a:

....
Latarka jest przecież w obu rękach, tylko praworęcznym wygodniej nie wkładać prawej ręki w Goodmana, bo to główna ręka nurkowa jest.
...

.... hmmm jako prawo ręczny:
- lewą ręką obsługuję zawór dodawczy suchego
- lewe ramię podnoszę jak upuszczam z suchego
- lewą ręką obsługuję inflator
- w lewej trzymam kołowrotek (bo zwijam go prawą)
- na lewej ręce mam tabliczkę (bo jakbym chciał coś na niej napisać to tylko prawą)

No nie wiem jak innym, ale mi jest zazwyczaj wygodniej trzymać latarkę w prawej :bee;

beroduar - 29-12-2010, 12:15

rush napisał/a:
- lewą ręką obsługuję zawór dodawczy suchego
- lewe ramię podnoszę jak upuszczam z suchego
- lewą ręką obsługuję inflator
- w lewej trzymam kołowrotek (bo zwijam go prawą)
- na lewej ręce mam tabliczkę (bo jakbym chciał coś na niej napisać to tylko prawą)

Jak rozumiem zawór upustowy skafandra też obsługujesz lewą ręką :-D
I piszesz ręką w Goodmanie?

rush - 30-12-2010, 15:23

Szukasz argumentów na siłę.
I tak się przekłada z ręki do ręki i tak, bazując na swoich osobistych doświadczeniach, doszedłem do wniosku, że wygodniej mi nurkować z goodmanem w prawej ręce i tyle.
Jeżeli zmienię, czy dołożę inny sprzęt to może okazać się, że wygodniej będzie mi latarkę przełożyć na lewą rękę, ale nie będę tego robił już teraz z powodu np. hipotetycznego skutera (o ile wiem to właśnie jest rzeczywista motywacja do zaleceń DIR w tym względzie).

hubert68 - 30-12-2010, 21:52

rush napisał/a:
wygodniej będzie mi latarkę przełożyć na lewą rękę, ale nie będę tego robił już teraz z powodu np. hipotetycznego skutera (o ile wiem to właśnie jest rzeczywista motywacja do zaleceń DIR w tym względzie)
Głównym powodem, że latarka jest na lewej rence jest to, że prawa jest "zarezerwowana" do podawania gazu w sytuacji OOG.
rush - 03-01-2011, 11:10

Jakoś mnie to nie przekonuje - w czym niby przeszkadza goodman na prawej ręce podczas OOG ? Przecież nawet nie oślepia, bo przy podawaniu automatu, latarka skierowana będzie w górę.
Co gorsza, światło w lewej powoduje, iż kabel latarki plącze się w takiej sytuacji z długim wężem. Pozostaję przy "swoim" :bee;

Fish - 03-01-2011, 11:46

Nie powinieneś, w końcu OOG występuje częściej niż obsługa latarki :)
hubert68 - 03-01-2011, 19:29

OOG jest wprawdzie rzadsze ale za to jak raz (realnie nie ćwiczebnie) się nie uda...

Panowie bez wątpienia każdy ma prawo i może "wymyślać" swój własny system i procedury. I niektóre z pewnością będą doskonałe. To co ja proponuję, ma jedną zaletę, której każdy inny "system" może tylko pozazdrościć. Ten sposób nurkowania z dokładnie takimi samymi procedurami i konfiguracją sprzętową jest od wielu lat stosowany przez co najmniej kilka tysięcy bardzo dobrych nurków. Czy ktokolwiek z Was może powiedzieć, że Wasze, bez wątpienia przemyślane i bardzo dobre rozwiązanie zostałe przetestowane przez 100 tysięcy "nurkogodzin"? Dlatego, pomimo iż nie zawsze umiem w 100% uzasadnić dane konkretne rozwiązanie czy procedurę nie będę z nich rezygnował.

rush - 04-01-2011, 11:04

hubert68 napisał/a:
Dlatego, pomimo iż nie zawsze umiem w 100% uzasadnić dane konkretne rozwiązanie czy procedurę nie będę z nich rezygnował.

A czy ktoś (a szczególnie ja) każe Ci z czegoś rezygnować ? Nigdzie tak nie napisałem.
Dziwi mnie tylko, że robisz za adwokata rozwiązań, których jak napisałeś nie rozumiesz w 100% i nie potrafisz uzasadnić. Ja staram się zawsze zrozumieć, oczywiście to jest możliwe dopiero po ogarnięciu podstaw wiedzy w danej dziedzinie i nabyciu pewnego doświadczenia, ale potem nigdy nie wystarcza mi twierdzenie że tak robią jacyś "guru" - oni też się mogą mylić, mogą mieć inne priorytety itd.
W tym konkretnym przypadku - goodman na prawej - przetestowałem osobiście, przemyślałem, a także podpatrzyłem u nurka, który ma na koncie nurkowania na grube 100m+ i bez wątpienia można go nazwać "dobrym nurkiem".
Cały czas piszę, że mi osobiście jest wygodniej trzymać światło na prawej ręce, a jak Ty nurkujesz - to Twoja sprawa. Dziękuję że się dzielisz swoimi doświadczeniami, po to właśnie są fora, szkoda tylko, że jednocześnie tak nachalnie wciskasz "swoją drogę" wszystkim dookoła. Przyjmij proszę do wiadomości że są inne sposoby nurkowania niż DIR (przy rozumieniu DIR jako "wszystko albo nic"), co więcej większość nurków (w tym także tych "dobrych") nie jest wcale DIR/GUE.
Pozdrawiam.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group