| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Scubatech Płetwy Talaria
Dariusz Ozga - 18-02-2011, 22:43 Temat postu: Scubatech Płetwy Talaria Witam! Proszę użytkowników płetw Talaria o Wasze opinie,czy warto kupić te pletwy?Chodzi mi głównie o rekreacyjne nurkowanie.
beroduar - 19-02-2011, 16:24
Oczywiście, że warto - będziesz miał płetwy !
Pytanie jest, o co Ci dokładnie chodzi w tej opinii - czy to są płetwy lepsze od innych pod względem szybkości , zużycia gazu?
Myślę, że mało kto przeprowadzał takie testy, żeby były one miarodajne.
Są to miękkie, rozcięte płetwy, nie nadające się do pływania wstecz, pozytywną ich cechą jest to, że jakbyś nie machał nogą- popchną Cię do przodu. W zasadzie wiele płetw dla początkujących tak ma...
Kup, spróbuj, powiesz nam, czy to był dobry zakup.
maciejówa - 19-02-2011, 19:10
| beroduar napisał/a: | | Oczywiście, że warto - będziesz miał płetwy ! |
Dariusz Ozga - 19-02-2011, 19:27
Pytałem użytkowników tych płetw a nie osoby co miały je w ręku.I bez głupich docinek nie zaśmiecać proszę.
beroduar - 20-02-2011, 02:06
Starałem się być jak najbardziej merytoryczny - płetwy to płetwy.
Mogę pewnie w nich popływać na basenie w przyszłym tygodniu, bo ktoś w klubie je ma. Nie sądzę, że miałbym po tym teście zmienić zdanie lub coś więcej Ci powiedzieć.
Nie chcesz się uczyć machać nogami i wolisz mieć z górki ? - Fajnie, Twój wybór.
Czy uciągniesz więcej sprzętu lub poradzisz sobie w nich w prądzie ? - Pewnie nie.
Nuroslaw - 20-02-2011, 10:06
| beroduar napisał/a: | | Czy uciągniesz więcej sprzętu lub poradzisz sobie w nich w prądzie ? - Pewnie nie. |
a czy musi? Pewnie nie. A do tego czasu i tak pewnie przerobi kilka par płetw, różnych.
hubert68 - 20-02-2011, 12:10
Darek jeżeli są to płetwy z rozciętym piórem, to kiedyś pływałem w podobnych - Scubapro Twinjet Max. Moja rada - odpuść. Fakt, cokolwiek nie zrobisz w tych płetwach popłyniesz do przodu i noga Ci się nie zmęczy. Ale z drugiej strony manewrowość masz żadną a jak potrzebujesz naprawdę "silnego kopa", to też będzie trudno.
OT. Paczka doszła przed wylotem, Dzięki.
beroduar - 20-02-2011, 12:30
| Nuroslaw napisał/a: | | A do tego czasu i tak pewnie przerobi kilka par płetw, różnych |
No właśnie - w tym czasie wyda kupę kasy , bo ciągle będzie coś nie tak.
Ja pływam rekreacyjnie w jetach - nie mówię, że umiem w nich wszystko zrobić, ale są to płetwy silne, dobrze manewrowe, można w nich pływać różnymi stylami, nie podnoszą osadu z dna (chyba , że pływasz nieprawidłowo), są tanie ( ja pływam chyba w IST=Scubatch?). Nie da się w nich zmęczyć nogi lub dostać skurczu (chyba, ze pływasz nieprawidłowo). Jedyna wada w samolocie - ciężar.
Mam 2 pary - jedna do mokrych butów (moje ulubione) i do suchacza (te są trochę za miękkie i słabiej pływają do tyłu)
Dariusz Ozga - 20-02-2011, 13:25
Dzięki za odpowiedzi.Myślałem też o płetwach Jet,ale czy one nie będą za ciężkie do mokrego bo w takim pływam a na suchego na razie się nie zanosi.
hubert68 - 20-02-2011, 15:18
Pływałem w Scubapro Jet Fin XXL do pianki Mares trilastic 3-5 mm i nie były za ciężkie. Jety to zdecydowanie lepszy wybór. Jeśli mogę doradzić ogranicz poszkiwania do Scubapro Jet Fin i Divesystem Tech Fin. Kup od razu ze sprężynami.
Nuroslaw - 20-02-2011, 17:31
| beroduar napisał/a: | | Nuroslaw napisał/a: | | A do tego czasu i tak pewnie przerobi kilka par płetw, różnych |
No właśnie - w tym czasie wyda kupę kasy , bo ciągle będzie coś nie tak. |
taaaaa, jeszcze nie powiedział gdzie i jak nurkuje, jakie są jego oczekiwania, ale tu tzn na forach zawsze lepiej wiedzą.
Płetwy typu Talaria - to miękkie płetwy. Bardzo komfortowe, ale do spokojnego rekreacyjnego pływania w stojącej wodzie.
Ja ich definitywnie nie skreślam. W proponowanych jetfinach, też nie znajdziesz ideału.
Moje jety pasują do butów suchacza. Ale pływam również bardzo często na lekko, często bez jacketu, z mała butla i tu znacznie lepiej spisuja się mi FF 9 X-pert Tusy. Sa szybkie, lekkie, ale wraz ze wzrostem oporu ( więcej sprzetu) prędkość gwałtownie maleje. Więc pływam, snorkuję lub na lekko. Na głębsze nury, kiedy biorę suchacza ubieram wtedy jety- nie sa szybkie, ale mocne.
A do łowiectwa i freedivingu potrzebne są nie tylko komfortowe ale mocne płetwy - i tu mam Maresy Razor Pro - długie płetwy - które dają kopa przy małej amplitudzie ruchu, ale zużywają także sporo energii.
Jak widać różne potrzeby - różne płetwy - i nie ma jednego optymalnego rozwiązania.
szczególnie trudno przenosić płetwy z pianki na suchacza. Czasem taniej zamiast dopasowac buty do płetw, jest kupić po prostu drugą pare płetw.
Dariusz Ozga - 21-02-2011, 12:06
Właśnie o takie opisie mi chodzi jak Kolega Nurosław zapodał krótko rzeczowo i na temat.Dzięki.Byłem wczoraj na basenie i miałem okazję przetestować płetwy Talaria,jet fin-y Scubapro i Twin Jet Scubapro.Moja opinia:
1.Talaria fajne płetwy do pływania (tak jak Kolega Nurosław wspomniał i się z tym zgadzam)w spokojnych akwenach w stojącej wodzie.Super lekkie nie czuć zmęczenia i zapomina się że ma się płetwy na nogach.Można nimi manewrować
2.Jet fin Scubapro płetwy legenda.Mocne dość ciężkie mają kopa i świetne w manewrowaniu
3.Twin jet Scubapro osobiście mega rozczarowanie!Wyglądają świetnie i to chyba ich główne zastosowanie.Miałem wrażenie że przez rozcięcia na płetwie tylko przelatuje woda a ja prawie stoję w miejscu.Bardzo lekkie to chyba jedyny plus.
Chyba nie ma płetw idealnych do wszystkiego.Ja pływam w piance Bare 7mm głównie szuwarowo-bagiennie rekreacyjnie i myślę że talaria nie jest najgorszym rozwiązaniem na nasze piękne jeziora,ponieważ człowiek się w nich nie męczy.I jeszcze jeden plus jak się zgubią lub wpadną do wody wypływaj na powierzchnię.Więc sam zadałem pytanie i prawie sam na nie odpowiedziałem:)
Nuroslaw - 21-02-2011, 13:17
popróbuj pływać też w płetwach typu Frog, Blades, itp. klasykach.
Nie wiem jak głęboko nurkujesz, ale spróbuj czy na samych pletwach jesteś wstanie wyjśc np. z 10 m - jacket na pusto i wio w górę. Albo na basenie, z 5m z założonym pasem balastowym z 5kg chociażby. Jesli nie dasz rady, odpuść sobie te płetwy. Pomimo komfortu mają dać jeszcze tyle napędu, bys w sytuacji awaryjnej był wstanie wyjść jednak na płetwach.
|
|