FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

NURKOWANIE REKREACYJNE - Rekreacyjne głębokie nurkowanie bez sprzętu tlenowego.

Nesmy - 24-08-2011, 01:20
Temat postu: Rekreacyjne głębokie nurkowanie bez sprzętu tlenowego.
Witam serdecznie!
Jestem nowy na forum, moje pytanie mnie tutaj przyprowadziło ;)
Chodzi mi mianowicie o nurkowanie np. do 30 metrów bez specjalnego sprzętu za krótkim instruktażem prowadzącego. Zobaczyłem taki obiekt w jakimś popularnonaukowym programie na Discovery i naprawdę mnie to zafascynowało. Natychmiast jednocześnie podkreślam, że owy objekt musi się znajdować w Polsce, a najlepiej gdyby była to małopolska. Zbiorniki wodne które są do tego przeznaczone wyglądają jak przedłużone silosy przemysłowe. Nic więcej na ten temat nie wiem. Jeśli chodzi o głębokie nurkowanie to znam podstawy od strony medycznej (zatrucie tlenowe, narkoza azotowa itp.)

Pozdrawiam,
Nesmy ! ;-)

harry - 24-08-2011, 02:45
Temat postu: Re: Rekreacyjne głębokie nurkowanie bez sprzętu tlenowego.
Nesmy napisał/a:
Witam serdecznie!
Jestem nowy na forum, moje pytanie mnie tutaj przyprowadziło ;)
Chodzi mi mianowicie o nurkowanie np. do 30 metrów bez specjalnego sprzętu za krótkim instruktażem prowadzącego. Zobaczyłem taki obiekt w jakimś popularnonaukowym programie na Discovery i naprawdę mnie to zafascynowało. Natychmiast jednocześnie podkreślam, że owy objekt musi się znajdować w Polsce, a najlepiej gdyby była to małopolska. Zbiorniki wodne które są do tego przeznaczone wyglądają jak przedłużone silosy przemysłowe. Nic więcej na ten temat nie wiem. Jeśli chodzi o głębokie nurkowanie to znam podstawy od strony medycznej (zatrucie tlenowe, narkoza azotowa itp.)

Pozdrawiam,
Nesmy ! ;-)
Witam,
możesz mieć pewien problem z odnalezieniem takich obiektów w Polsce.
Popytaj w tym dziale: http://forum-nuras.com/viewforum.php?f=17
Freediverzy wiedzą gdzie w Europie są takie obiekty.
Pozdrawiam.

jacekplacek - 24-08-2011, 10:04

http://www.freediving.com.pl/
Nesmy - 25-08-2011, 07:53

Harry, dzięki wielkie za przekierowanie na podforum freediverów, założę tam temat jak i się określę jak znajdę chwilkę czasu. Jackuplacku, podana stronka co prawda dotyczy tematu o jaki mi chodzi, ale nawigacja na niej jest conajmniej nieintuicyjna. Mnie najbardziej interesuje jedno-dwudniowa wyprawa, żeby zwyczajnie w świecie zakosztować tego niesamowitego przeżycia. Czy nie ma możliwości, żeby otrzymać instruktaż (krótszy bądź dłuższy, doesn't matter) i zanurzyć się na te 20-30 metrów bądź przynajmniej do granic moich możliwości? Jeśli chodzi o czas bezdechu statycznego, to bez żadnego treningu (ponieważ w końcu nie mam najmniejszego pojęcia o sportach nurkowych ani o przygotowaniach do nich) osiągnęłem za drugim podejściem czas 2:18.
Proszę jednocześnie wybaczyć mi moje prostactwo, jeśli można to tak ująć :-)

Pozdrawiam serdecznie! ;)

mike217 - 25-08-2011, 09:11

Wytrzymasz ze 30 sekund pod wodą jak nie masz treningu. Realnie daje Ci 5-7 metrów. Instruktarz mało tu pomoże, bez treningu i przełamania psychiki. Bezdech w fotelu radykalnie różni się od tego kiedy pracujesz pod wodą.
jacekplacek - 25-08-2011, 09:19

Nesmy napisał/a:
podana stronka co prawda dotyczy tematu o jaki mi chodzi, ale nawigacja na niej jest conajmniej nieintuicyjna. Mnie najbardziej interesuje jedno-dwudniowa wyprawa, żeby zwyczajnie w świecie zakosztować tego niesamowitego przeżycia. Czy nie ma możliwości, żeby otrzymać instruktaż (krótszy bądź dłuższy, doesn't matter) i zanurzyć się na te 20-30 metrów bądź przynajmniej do granic moich możliwości?

Skontaktuj się Tomkiem Nitką, powinien Ci wiele rozjaśnić :)
http://www.nitas.pl/news.php

Yavox - 25-08-2011, 09:45

Dokładnie, pogadaj z Nitasem - zamiast dwudniowej wyprawy z instruktażem będziesz miał regularny czterodniowy kurs na Zakrzówku, a w nim, między innymi:

- schodzenie wzdłuż opustówki, metodą ciągnięcia się w dół (a później w górę) za opustówkę (tzw. free immersion)

- schodzenie wzdłuż opustówki na płetwach

- ciąganie się wgłąb windą z obciążeniem

Do tego wszystkie niezbędne rzeczy:

- wykłady o bezpieczeństwie, technice nurkowania, technikach wyrównywania ciśnienia, fizjologii nurkowania na zatrzymanym oddechu i sprzęcie

- dużo ćwiczeń "na sucho" (oddychanie, rozciąganie klatki piersiowej, ćwiczenia przepony itp.)

- prawidłowe wyważanie się


Generalnie 4 dni zajęte na full - ćwiczenia przed śniadaniem o 8-10 rano, śniadanie, wyjazd na Zakrzówek, dwie serie nurkowań, powrót na obiado-kolację, wykłady do późnej nocy, instruktor dla Ciebie i innych kursantów przez 2/3 każdej doby mniej więcej. Polecam!

Nesmy - 26-08-2011, 01:59

Mike217, rzeczywiście całkowicie nie zwróciłem uwagi na najważniejsze kwestie. Zanurzając się przecież też trzeba wykonać wysiłek. Dochodzi do tego ogromne ciśnienie na tak głębokiej wodzie. Yavox, martwi mnie jedna informacja podana na stronie Pana Nitki:
Cytat:
Natomiast osobom, które nie mają żadnych doświadczeń ani z freedivingiem ani z nurkowaniem z butlami raczej odradzam udział w kursie jeziorowym i sugeruję wcześniejsze uczestnictwo w kursie basenowym.

Niestety kurs basenowy jest w Warszawie, co natychmiast mnie eliminuje ;)
Kurs na Zakrzówku ma wielką zaletę, bo mam tam może 45 kilometrów. Więc w takim razie nie wiem za bardzo co począć z tą sytuacją?

Yavox - 26-08-2011, 08:51

Cytat:
Natomiast osobom, które nie mają żadnych doświadczeń ani z freedivingiem ani z nurkowaniem z butlami raczej odradzam udział w kursie jeziorowym i sugeruję wcześniejsze uczestnictwo w kursie basenowym.


Nesmy napisał/a:
Niestety kurs basenowy jest w Warszawie, co natychmiast mnie eliminuje ;)


Zadzwoń do Nitasa, poproś o namiary na freediverów z Wrocławia - wiem, że jest kilku. Dograsz się z nimi jak będą chodzić na basen i zrobisz kurs basenowy szybciej, niż myślisz. Nie jest to nic skomplikowanego - ot, takie intro, żeby się trochę lepiej poczuć pod wodą. Ja miałem jedne zajęcia basenowe (ca. 1,5h) i dwugodzinny wykład u Tomka w domu i już byłem na Zakrzówku.

ako74 - 26-08-2011, 14:11

Namiar na instruktora we Wrocławiu:
http://www.bartoszmorawiec.com/o-mnie/

pozdrawiam

Nesmy - 26-08-2011, 17:55

Witam. Kurs we Wrocławiu pasuje mi znacznie bardziej, mam tam osiągalne 250 kilometrów. Z tego co widzę najczęściej kursy odbywają się w okresie wakacji i w sumie bardzo dobrze, bo to jest jedyny nieco wolniejszy dla mnie czas, jako ucznia liceum. Dopiero w wakacje 2012 będę mógł tak naprawdę na kurs się wybrać, z racji ukończenia osiemnastego roku życia (niestety obecnie rodzice we wszystkim maksymalnie mnie ograniczają). Teraz kilka typowych pytań ogólnych dotyczących zarówno kursu basenowego jak i na Zakrzówku. Mianowicie, najważniejszą na ten moment dla mnie kwestią, jest ta finansowa. Kurs na Zakrzówku to koszt 1190 zł. Nie wliczając oczywiście wyżywienia i noclegów, ale z racji tego, że mieszkam niedaleko, myślę nad wyżywieniem i noclegami u siebie. Kurs basenowy kosztuje około 1000 zł (porównuję z tym proponowanym przez Pana Tomasza Nitkę w Warszawie). Dochodzi jeszcze kwestia niezbędnego sprzętu. To jest: płetwy kaloszowe do freedivingu, maska nurkowa, kombinezon neoprenowy 5 mm, rękawice i skarpety neoprenowe 3 mm, obciążenie, sztywna fajka nurkowa i karimata. Jakie są orientacyjne ceny takiego zestawu ze średniej półki cenowej? Oczywiście możnaby mi zarzucić, że nie chce mi się tego poszukać, ale ja po prostu wśród mnogości opcji takiego sprzętu nie potrafiłbym dobrać odpowiedniego do freedivingu. Zastanawiam się jeszcze nad opcją zrezygnowania z kursu basenowego i iść odrazu na Zakrzówek. Może jako surogat (zapewne kiepski, ale zawsze coś) wystarczyłaby jakaś literatura + odpowiednie ćwiczenia oddechowe? No nie wiem ;/ W każdym bądź razie do dyspozycji mam na ten cel około 2000 złotych. Niewiele, ale będąc w liceum brak czasu na dłuższą pracę :-)
Pozdrawiam serdecznie i w miarę możliwości proszę mnie nie dyskryminować ze względu na wiek,
Nesmy.

[ Dodano: 29-08-2011, 11:12 ]
Znalazłem na stronie "Nitasa" ćwiczenia oddechowe. Bezdech statyczny natychmiast mi się podniósł, po godzinie ćwiczeń i ostatecznej próbie osiągnąłem wynik 3:43. Wiem, że nie ma się z czego cieszyć, bo mogę go już więcej nie poprawić w najbliższym czasie. I dlaczego w temacie zrobiło się tak cicho? Czyżby przez odkrycie mojego wieku? ;) Podnoszę temat i ponawiam pytanie dotyczące ominięcia kursu basenowego.

Pozdrawiam,
Nesmy ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group