| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
NURKOWANIE REKREACYJNE - Tajlandia- Pattaya
cleo1 - 12-09-2011, 21:20 Temat postu: Tajlandia- Pattaya Witam serdecznie wszystkich! Czy ktoś nurkował w okolicach Pattaya? Jeśli tak to dziękuje z góry za info
Pozdrawiam
Grzegorz_N - 14-09-2011, 21:31
Tak, nurkowałem wielokrotnie. Jest tam od cholery baz nurkowych. Ja nurkowałem z bazą prowadzoną przez australijczyka - divemasterzy z Australii, Nowej Zelandii, wysoki poziom, speed boat i kameralne nurkowania (2-3 nurów na divemastera). Baza (nie pamiętam jej nazwy) znajduje się mniej więcej w połowie drogi od hotelu - statku do centrum handlowego (przy drodze biegnącej wzdłuż morza), zaraz przy markecie 7-eleven. Nurkowania organizowałem wcześniej, dostałem spory upust przy pakiecie 10 nurkowań.
No i jeszcze jedno - Tajlandia zniosła obowiązek wizowy dla polaków!
cleo1 - 14-09-2011, 23:59
Dziękuję za odpowiedz, ale czy tam warto nurkować bo zdania są podzielone na ten temat. Czytałam wypowiedzi pozytywne i negatywne, a jekie jest Twoje zdanie?
Pozdrawiam
Grzegorz_N - 16-09-2011, 13:57
Wiesz, to dużo zależy od divemasterów. Ci którzy dobrze znają Zatokę Tajlandzką na pewno pokażą Ci fajne miejsca. Natomiast przy "masówce" uprawianej przez niektóre centra nurkowe, to jest niewiele do pooglądania. Ja byłem super zadowolony z nurków, zresztą od kilku lat jeżdżę do Tajlandii co roku (na przełomie stycznia i lutego).
Proponuję poszukać sobie odpowiedniego centrum nurkowego (na stronie www.dive-centers.net masz dużo baz) - najlepiej prowadzonego przez europejczyków lub australijczyków i mailowo się z nimi umówić na nurki. Radziłbym szukać centrum posiadającą małą łódź - wtedy jest pewność że nury będą "kameralne".
Centrum w którym ja nurkowałem (i o którym poprzednio pisałem) - tu masz link:
http://www.divecentrepattaya.com/
Szefem jest David Wright - australijczyk, Course Director PADI. Divemasterami są chłopcy z Europy, Australii i RPA. Mają szybką łódź, w efekcie czego czasami było tak, że myśmy kończyli pierwszego nura kiedy inne statki z setką pijanych rusków dopiero dopływały do nurkowiska. I absolutnie nie dlatego, że nurkowaliśmy krótko - nury rzadko kiedy były krótsze niż godzinę przy głębokości ok. 25 metrów.
Wracając do atrakcji pod wodą - trzeba uważać na węże morskie - nie ma antidotum na ich jad a są cholernie ciekawskie, sam mało nie narobiłem w pory kiedy taki skubaniec z dużą ciekawością podpłynął 10 cm od mojej maski obserwując co to za bydle tu się moczy w wodzie Mnóstwo koników morskich wszelkich ras i kolorów, niezwykłej urody mureny (od tych dużych po malutkie), korale i anemony w niezwykłych, niespotykanych gdzie indziej kolorach, barakudy (maluchy pływające w "szkółkach") niekiedy w kolorze srebrno-złotym. Trzeba też uważać na rogatnice (trigger-fish), które są tam niezwykle okazałe. Jedna taka mnie zaatakowała, na sczęście skończyło się na kilku dziurach w płetwach. A w ogóle - mimo że tak jak Morze Czerwone to basen Oceanu Indyjskiego, fauna i flora bardzo różni się od tego, co widzimy w Egipcie. Polecam serdecznie!
cleo1 - 19-09-2011, 22:40
Bardzo dziękuję za sugestie, postaram się odszukać tą bazę, ale bez węży pod wodą Wybieram się tam w grudniu, żałuję że nie na Phuket, ale może następnym razem....
Pozdrawiam, Ewa.
dajver - 01-10-2011, 23:53
Wrociłem 2 tygodnie temu i drobna uwaga do tego co napisał Grzegorz - baz moze jest duzo ale z tego co widziałem i z rozmów wynika, że wartych rozważenia jest moze 4-5.
Ja nurkowałem z Mermaids http://www.tauchlehrerpraktikum.com/en/ To chyba najwieksze centrum w Pattaya i co dla mnie ważne pływaja na 3 okoliczne wraki. Baze polecana przez Grzegorza tez rozwazałem ale dłuzej odpisywali na maila i byli mniej elastyczni w rozmowach cenowych
Mermaids to centrum prowadzone przez ludzi z Europy (jeśli dobrez pamietam to założone przez Dunczyka). Pełna profeska i zadnych uwag do organizacji nurkowan. Nie wiem jak w innych terminach ale we wrzesniu pomimo, że troche ludzi nurkowalo to grupy pod woda zwykle DM+2 a bywalo ze nurkowalem tylko z przewodnikiem.
Dzieki temu ze maja kilka łodzi latwo ustalic sobie taki plan jaki sie chce.
Jesli chodzi o nurki to szalu nie było ale wspomnienia calkiem fajne. Wizurka bardzo zmienna i mysle ze w grudniu moze byc tylko lepiej. Gdybys miała jakies pytania to chetnie pomoge
cleo1 - 06-10-2011, 20:42
Dziękuję DAJVER, mam nadzieję, że we wrześniu będzie dobra przezroczystość wody. Zastanawiam się też czy nie poświęcić 2 dni i nie pojechać gdzieś dalej od Pattaii na nurkowanie np. Koh Chang.... Mam jeszcze trochę czasu na poszukiwania ciekawych propozycji nurkowych w tamtych okolicach. Nie jadę tylko w celu nurkowania, to przy okazji. Napisz proszę, czy warto targać swój sprzęt i jak ma się sprawa snurkowania na wybrzeżu Pattaii?
Pozdrawiam
dajver - 06-10-2011, 21:32
Nie mam doświadczenia w innych lokalizacjach Tajlandii chociaz o Koh Chang słyszalem wiele dobrego.
W bazie o ktorej pisałem 1 dzien nurkowy (transfer, 2 nurki z łodzi i lunch) z własnym sprzetem to 2500 bht a bez sprzetu to 3000 wiec sama musisz rozważyć co jest sensowniejsze i czy zmiescisz sie w limicie bagazu. Ja brałem cały sprzet ale widziałem, ze w bazie mają przyzwoity sprzet i np nowe jackety. Przy pakiecie 5 dni dostajesz rabat 10% albo dodatkowy dzien gratis. Ja dostałem jeszcze w gratisie wypozyczenie pianki wiec nie musiałem targac swojej Snorkowanie na plazch Pattai z tego co słyszałem specjalnie sensu nie ma. Moze na wyspie Ko Lan (promem 45 min od Pattaya) ale sam nie probowałem.
Pozdr
cleo1 - 07-10-2011, 21:05
Jeszcze raz dzięki za wszystkie info. pozdro
|
|