Konrad Dubiel - 11-10-2011, 09:18 Temat postu: Film z browaru w SobótceI jeszcze jeden filmik sztolniowy - tym razem podziemia nieczynnego browaru w Sobótce.
Korytarze zostały wykute w drugiej połowie XIX wieku jako ujęcie wody dla browaru.
W 1997 roku browar został zamknięty, "wysprzątany" przez złomiarzy i od tego czasu popada w ruinę
jacekplacek - 11-10-2011, 09:31
Konrad Dubiel napisał/a:
i od tego czasu popada w ruinę
By nie popadał, by nie było gdzie nurkować
Brama była zamknięta, że wkoło poszliście?TYMOTEUSZ - 11-10-2011, 10:07 browar w polsce upadł i popada w ruine- to niemozliwe Konrad Dubiel - 11-10-2011, 10:16
jacekplacek napisał/a:
By nie popadał, by nie było gdzie nurkować
Fakt. Najlepsi przyjaciele nurka to kapitan co wpłynął na skały i komornik
jacekplacek napisał/a:
Brama była zamknięta, że wkoło poszliście?
Kierowaliśmy się wskazówkami z jakiegoś forum bunkrowo-sztolniowo-odkrywczo-exploracyjnego gdzie kazali lasem iść, bo cieć jest czujny niczym rotweiller i nikogo nie wpuszcza.
Dopiero potem się dowiedziałem, że stróż browaru ma słabość do browaru i to wystarcza za przepustkę
Ale za to mieliśmy fajną wycieczkę krajoznawczą...
No i podziękowania za piękne zagwoździowanie korytarza
[ Dodano: 11-10-2011, 10:17 ]
TYMOTEUSZ napisał/a:
browar w polsce upadł i popada w ruine- to niemozliwe
Masa małych, lokalnych browarów padła. Szkoda wielka. Niemcy w każdej wsi mają lokalne piwo a u nas zlikwidowali...jacekplacek - 11-10-2011, 10:21
Konrad Dubiel napisał/a:
Dopiero potem się dowiedziałem, że stróż browaru ma słabość do browaru i to wystarcza za przepustkę
Ale za to mieliśmy fajną wycieczkę krajoznawczą...
Na pewno wejście przez dziurę bardziej romantyczne jest i tajemnicze Po drodze po prawej pod konarami są kolejne dziury, ale do suchych części - wychodzi do tych samych korytarzy, ale powyżej
Natomiast wiosną ciecia nie było. Napatoczył sie tylko jakiś lokales na rowerze, ale przyjazny i też nurek. Jak zobaczył gdzie wchodzimy, puknął się w głowę i pojechał waterman - 11-10-2011, 10:31 fajowy filmik... pozazdrościćSyrenka_013 - 11-10-2011, 11:33 tu jeszcze nie bylam - CUDO Konrad Dubiel - 11-10-2011, 11:33
jacekplacek napisał/a:
Po drodze po prawej pod konarami są kolejne dziury, ale do suchych części - wychodzi do tych samych korytarzy, ale powyżej
Widziałem - jest dziura pod sufitem hali. Nie wiedziałem jaki jest dostęp więc przyjechaliśmy z drabiną
jacekplacek napisał/a:
Natomiast wiosną ciecia nie było.
Jak byliśmy w maju to była tam jakaś hurtowania i ciężarówki parkowały.
Cieć popijał piwko w ogródku koło jeziorka ale wykazywał zainteresowanie okolicą.
jacekplacek napisał/a:
Napatoczył sie tylko jakiś lokales na rowerze, ale przyjazny i też nurek. Jak zobaczył gdzie wchodzimy, puknął się w głowę i pojechał
Rozsądny człowiek tomaszg4 - 11-10-2011, 11:34
Konrad Dubiel napisał/a:
No i podziękowania za piękne zagwoździowanie korytarza
o co chodzi ?Konrad Dubiel - 11-10-2011, 11:35
Syrenka_013 napisał/a:
tu jeszcze nie bylam - CUDO
Nie gadać, nurkować...
[ Dodano: 11-10-2011, 11:35 ]
tomaszg4 napisał/a:
Konrad Dubiel napisał/a:
No i podziękowania za piękne zagwoździowanie korytarza
o co chodzi ?
O wbijanie gwoździ w ścianę.hazi - 11-10-2011, 15:03 Robi wrażenie a mam do tego miejsca tylko 300 km:) Ale na razie sobie odpuszcze tam trzeba się pożądnie przyszykować. Jak zacznie duzo tam ludzi jezdzic to ten stróż bedzie chodził pijany dzien w dzien .Człowiek sobie nawet nie raz nie zdaje sprawy że są polsce takie miejsca. Pewno jest pełno takich miejsc poukrywanych albo ktos wie i nie chce powiedziec .Nie był bym zdziwiony jak by byly takie lochy jak we Francji.Przyznać sie szybko tomaszg4 - 11-10-2011, 15:16
Konrad Dubiel napisał/a:
O wbijanie gwoździ w ścianę.
szkoda Konrad Dubiel - 11-10-2011, 15:21
tomaszg4 napisał/a:
Konrad Dubiel napisał/a:
O wbijanie gwoździ w ścianę.
szkoda
Nie, to dobrze. Inaczej nie ma na czym poręczówki stabilizować.
[ Dodano: 11-10-2011, 15:26 ]
hazi napisał/a:
Ale na razie sobie odpuszcze tam trzeba się pożądnie przyszykować.
No tam to już jest prawie nurkowanie jaskiniowe. Trafiają się po drodze poduszki powietrzne albo psiakieś studnie, gdzie się można wynurzyć ale odcinki overhead są spore. A trochę głupio by było utopić się na 2m głębokości...hazi - 11-10-2011, 15:27 aha juz czaje a ja mysle o jakie gwozdzie chodzi.Kolega post wyżej pewno myslal ze zabili wejscie gwożdziami mam nadzieje ze nigdy tego nie zrobiajacekplacek - 11-10-2011, 15:49
Konrad Dubiel napisał/a:
O wbijanie gwoździ w ścianę.
Gwoździe Apeksa, młotek Halcyona... a może odwrotnie. Nie pamiętam już D@rek - 11-10-2011, 16:50 materiał w jakim wyryty jest kanał można zobaczyć w pomieszczeniach magazynowych browaru.To jest taki lekki żwir, zresztą na filmie widać miejsca gdzie się obsypuje.
Oby gwoździe nie okazały się tymi gwoździami, którymi straszą.Ktoś teren kupił i będzie coś tam się działo informacja od właściciela ogródka z knajpą i kolekcją kufli.
Film fajny.tomaszg4 - 11-10-2011, 23:00
Konrad Dubiel napisał/a:
Nie, to dobrze. Inaczej nie ma na czym poręczówki stabilizować.
dla mnie nie dobrze - nie lubie jak takie miejsca próbuje sie cywilizować. Tracą w ten sposób swój czar. Jak chcemy mieć łatwo i bezpiecznie można jechać do miltitz( wózki, podesty, poręczówki, plany itp ). Dolny śląsk wolę zdecydowanie na dziko i apleuję o uszanowanie takich miejscówek czyli pozostawienie ich w stanie jak sprzed naszego wejścia.andrzej4380 - 11-10-2011, 23:37 pozazdrościć-szkoda że u nas takich miejsc nie ma jacekplacek - 12-10-2011, 09:20 @tomaszg4 - była już taka dyskusja - strzałkowa się nazywała Konrad Dubiel - 12-10-2011, 10:07
andrzej4380 napisał/a:
pozazdrościć-szkoda że u nas takich miejsc nie ma
Sądzę, że jak dobrze poszukasz to znajdziesz.
No i macie Wookey Hole
[ Dodano: 13-10-2011, 16:39 ]
Znalazłem na jutubie fajny materiał lądowo-historyczny z browaru: