FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

NURKOWANIE REKREACYJNE - Film z kopalni David

Konrad Dubiel - 17-11-2011, 20:19
Temat postu: Film z kopalni David
Kolejna dolnośląska kopalnia - tym razem część kopalni węgla David koło Wałbrzycha.

Wejście do kopalni ukryte jest w rozpadającym się domku w lesie. Dziura w podłodze kryje zejście do upadowej która stromymi schodami prowadzi do dawnych chodników kopalni David. Upadowa powstała już po zamknięciu kopalni David w celu odwodnienia kopalni Thorez. Korytarzem biegły rury, w pomieszczeniu na dole znajdowały się pompy. Z pomieszczenia pomp ciasnym oknem dostępna jest obszerna zalana komora (taki podziemny basenik), która kiedyś prawdopodobnie była skrzyżowaniem chodników. Obecnie prawie wszystko jest zamurowane ale we wnęce jednej ze ścian pozostał krótki korytarz kończący się kolejnym oknem wielkości drzwiczek od szafki nocnej :-)

Ponieważ w salce z powodu rdzawego osadu woda mąci się błyskawicznie sprowadzając widoczność do absolutego zera w kolorze wściekłej pomarańczy owe okno trzeba wymacać i z nadzieją, że coś dalej jest twardo napierać. Dalej już coś widać - chodnik (zapewne poszukiwawczy) kuty w skale ze stropem "podpartym" kompletnie zgniłymi belkami. O tym, że wszystko trzyma się wyłącznie siła wyporu świadczą zawały z których jeden wymaga wyjścia z wody i przejścia na sucho.

Ponieważ komora powstała po zawale jest odcięta wodą z obu stron zawiera jakiś gaz, krórym lepiej nie oddychać o czym byliśmy uprzedzeni (dzięki!). Czołganie się ze wszystkimi gratami oddychając cały czas z automatu nie jest wesołe - coś jak jogging w suchym skafandrze, z ołowiem i butlami. Do tego oczywiście na czworakach i pod górkę ;-)
Można się nieźle zasapać a automatu z pyska wyjąć nie można...
Za zawałem woda jest już prawie kryształowo czysta co wynagradza niewygody napotkane po drodze. Niestety osad poruszony przez wodę zaczyna się sypać jeszcze przed nurkiem (co widać na filmie) więc powrót jest w zerowej widoczności.

Dopływając z powrotem do zawału najpierw dostałem płetwą Roberta w twarz, a następnie poprawkę denkiem butli prosto w czoło. Domyśliłem się, że właśnie próbuje wczołgać się na zawał więc trzeba było poczekać chwilę aż zwolni się miejsce. Wyjście w drodze powrotnej poszło już dużo sprawniej. Ale o ile zanurzenie w czystej wodzie i wyjście w szambie jest sztolniową normą to pakowanie się w kałużę cieczy nie przypominającej już wody było czymś nowym :-)

W sumie super nurkowanie choć wymagające trochę samozaparcia. Przed wpakowaniem się tam lepiej się zastanowić - nurkowania jest niewiele a noszenia gratów całkiem sporo. No i miejsce nie jest zbyt bezpieczne. Ale jak ktoś ma zdecydowaną ochotę na takie nurkowanie to pewnie warto.


sowa - 17-11-2011, 23:16

Panowie szacun!! Tąpadłą był już hardcore, ale to jest dla mnie szaleństwo. Przecież to może się zawalić w każdej chwili.

Za to filmik z sobotki rewelacja, te korytarze i widoczność, woda kryształ

Konrad Dubiel - 18-11-2011, 08:49

sowa napisał/a:
Panowie szacun!! Tąpadłą był już hardcore, ale to jest dla mnie szaleństwo. Przecież to może się zawalić w każdej chwili.


Tąpadły to luzik - trochę chodzenia i tyle. Natomiast David zawala się także w suchych partiach, są też chodniki 'beztlenowe' więc trzeba bardzo uważać.

krzkus - 18-11-2011, 09:18

Konrad Dubiel napisał/a:
Natomiast David zawala się także w suchych partiach, są też chodniki 'beztlenowe' więc trzeba bardzo uważać.

Super filmik, z resztą jak zwykle, rewelacja.

OLO Wawa - 18-11-2011, 15:36

rewelacja,swietny film i montaz :pa:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group