| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - aparat odechowy
dalepak - 06-12-2011, 21:06 Temat postu: aparat odechowy KAzdy ma swoich zwolennikow jak i przeciwnikow prosze o opinie na temat tych 2 aparatow poniewaz sa w podobej cenie Apeks XTX200 Regulator +Apeks XTX40 Octopus or Scubapro MK25 S600 Regulator + Scubapro C200 Octopus
martin - 06-12-2011, 21:12
Obydwa z gornej polki i z kiepskim qotientem cena/jakosc.
dalepak - 06-12-2011, 21:20
czyli co polecasz wymiane na jakis inny pozatym sa sprzedawane w zestawie tzn taniej o jakies 90 do 130 zl
undefine - 06-12-2011, 21:20
| martin napisał/a: | | Obydwa z gornej polki i z kiepskim qotientem cena/jakosc. |
A co ma "dobry" współczynnik cena/jakość?
XTX50?
jacekplacek - 06-12-2011, 21:28
| martin napisał/a: | | Obydwa z gornej polki i z kiepskim qotientem cena/jakosc. |
A które z "górnej półki" mają Twoim zdaniem dobre przełożenie cena/jakość i jakie kryteria przyjmujesz jako decydujące?
jacekvw - 06-12-2011, 21:29
Atomic?
dalepak - 06-12-2011, 21:30
Cena i jakos dobra jak dla mnie dobra co do xtx50 musze doplacic okolo 300 zl
[ Dodano: 06-12-2011, 21:34 ]
Atomic Z2 Regulator i Atomic B2 Octopus cena w granicach apeksa i scubapro
[ Dodano: 06-12-2011, 21:38 ]
lub co polecacie za okolo 2500 tys
hubert68 - 06-12-2011, 21:44
MK 25 to najlepszy tłokowy automat, jaki kiedykolwiek skonstruowano. Bardzo odporny na zamarzanie, jednak przy nurkowaniu w wodach o dużym zasoleniu, trzeba dobrze wypłukać pierwszy stopień. Apeksy z kolei to jedne z najlepszych automatów membranowych, jednak w zasadzie bebchy mają wszystkie identyczne. Polecałbym zestaw DS4 + XTX 50, "wyższe" modele nie mają od nich wiele więcej, za to są zdecydowanie droższe.
martin - 06-12-2011, 21:50
| jacekplacek napisał/a: | | A które z "górnej półki" mają Twoim zdaniem dobre przełożenie cena/jakość i jakie kryteria przyjmujesz jako decydujące? |
Jesli dwa automaty maja ta sama mechanike, te same osiagi i roznia sie tylko zewnetrzna forma, kolorem i cena, to ten ktory ma nizsza cene ma lepszy stosunek jakosc/cena.
Katalog Apeksa znasz.
dalepak - 06-12-2011, 21:54
Roznica w granicy 40 zl
jacekvw - 06-12-2011, 21:57
Za 2500 , moze komplet tec3 z apexa?
beroduar - 06-12-2011, 23:48
| jacekvw napisał/a: | | Atomic? |
Cyrkon, tytan, nikiel, kobalt, mosiądz, stal nierdzewna wysokiej jakości, fluorokarbon - nie ma lepszych aparatów pod słońcem.
Przynajmniej wg reklamy Atomic Aquatics ...
jacekplacek - 07-12-2011, 07:04
| martin napisał/a: | | Katalog Apeksa znasz |
Ale ja nie pytałem o Apeksa, bo nie tylko o Apeksie się wypowiedziałeś.
| hubert68 napisał/a: | | MK 25 to najlepszy tłokowy automat, jaki kiedykolwiek skonstruowano. |
Masz jakiś ranking? Albo notowania pierwszeństwa konstrukcji? Jak wygląda np. w serwisowaniu? Czy np. można rozebrać pierwszy stopień, przeserwisować, poskładać i bez regulacji ciśnienia pośredniego używać? Jakieś inne wyrózniające go cechy?
| hubert68 napisał/a: | | przy nurkowaniu w wodach o dużym zasoleniu, trzeba dobrze wypłukać pierwszy stopień |
Ja bym go nie moczył
| hubert68 napisał/a: | | Apeksy z kolei to jedne z najlepszych automatów membranowych, jednak w zasadzie bebchy mają wszystkie identyczne. Polecałbym zestaw DS4 + XTX 50, "wyższe" modele nie mają od nich wiele więcej, za to są zdecydowanie droższe. |
To skąd tyle uwag o zacinających się puszkach w ATXach - do tego stopnia, że sposoby ich naprawy zajęły się całkiem sporo miejsca na FDT? I to sposoby z piłowaniem puszki włącznie? To nie jest cecha solidnego produktu
dalepak - 07-12-2011, 08:06
Tak jak myslalem kazdy ma swoja marke i kazdy lubi cos innego dziekuje za odpowiedzi wszytskie ale dalej stoje przed wyborem juz nawet cos do 3 tys moze ???
jacekplacek - 07-12-2011, 08:15
| dalepak napisał/a: | | dalej stoje przed wyborem juz nawet cos do 3 tys moze ??? |
| beroduar napisał/a: | Cyrkon, tytan, nikiel, kobalt, mosiądz, stal nierdzewna wysokiej jakości, fluorokarbon - nie ma lepszych aparatów pod słońcem.
Przynajmniej wg reklamy Atomic Aquatics ... |
http://www.atomicaquatics...c-aquatics.html
http://atomicaquatics.pl/...omaty-oddechowe
Yavox - 07-12-2011, 08:15
| beroduar napisał/a: | | jacekvw napisał/a: | | Atomic? |
Cyrkon, tytan, nikiel, kobalt, mosiądz, stal nierdzewna wysokiej jakości, fluorokarbon - nie ma lepszych aparatów pod słońcem.
Przynajmniej wg reklamy Atomic Aquatics ... |
Kobalt mnie przekonał. Oddaję to, co mam, do domu dla nurkowych sierot i pędzę po Atomica.
jacekplacek - 07-12-2011, 08:34
| Yavox napisał/a: | | Oddaję to, co mam, do domu dla nurkowych sierot i pędzę po Atomica. |
Który jeszcze automat ma fabrycznie 300nurkowań przebiegu między serwisami? Też pomału się przesiadam. Pierwsze dojdą dziś/jutro
Przy okazji chyba niebawem trafi w drugi obieg kilka zajebistych Apeksów
Yavox - 07-12-2011, 08:58
Pilowanych czy tylko po ugniataniu puszki?
kraken - 07-12-2011, 09:54
Ja zawsze lubię jedno sprawdzenie automatu.
Na koniec nurkowania po przystanku bezpieczeństwa na 5 metrach w wodzie takiej jak teraz zaczyna być wszędzie czyli 4-6 stopni grupka nurków przesiada się na swoje zapasy - octopusy czy co tam ktoś ma. Następnie bierzemy podstawowy drugi stopień, obracamy ustnikiem do góry i naciskamy bypass licząc na palcach drugiej ręki do 10. Potem puszczamy bypass obracamy automat ustnikiem do dołu. Potem ręką której wcześniej używaliśmy do liczenia robimy pa pa tym którzy uważają, że jedne automaty nie różnią się od innych i spokojnie się wynurzamy.
MSC
BitPump - 07-12-2011, 10:06
| kraken napisał/a: | | licząc na palcach drugiej ręki do 10 |
?
jacekplacek - 07-12-2011, 10:17
| Yavox napisał/a: | | Pilowanych czy tylko po ugniataniu puszki? |
Raczej nie słucham rad, żeby psuć sprzęt. Po porządnej regulacji.
| kraken napisał/a: | Ja zawsze lubię jedno sprawdzenie automatu.
Na koniec nurkowania po przystanku bezpieczeństwa na 5 metrach w wodzie takiej jak teraz zaczyna być wszędzie czyli 4-6 stopni grupka nurków przesiada się na swoje zapasy - octopusy czy co tam ktoś ma. Następnie bierzemy podstawowy drugi stopień, obracamy ustnikiem do góry i naciskamy bypass licząc na palcach drugiej ręki do 10. Potem puszczamy bypass obracamy automat ustnikiem do dołu. Potem ręką której wcześniej używaliśmy do liczenia robimy pa pa tym którzy uważają, że jedne automaty nie różnią się od innych i spokojnie się wynurzamy. |
Rozumiem, że wynurzają się Ci z gorszymi bo zamarzły i brakło im luftu
@BitPump - ale ten Twój ma 9!
arkac123 - 07-12-2011, 10:17
| kraken napisał/a: | Ja zawsze lubię jedno sprawdzenie automatu.
Na koniec nurkowania po przystanku bezpieczeństwa na 5 metrach w wodzie takiej jak teraz zaczyna być wszędzie czyli 4-6 stopni grupka nurków przesiada się na swoje zapasy - octopusy czy co tam ktoś ma. Następnie bierzemy podstawowy drugi stopień, obracamy ustnikiem do góry i naciskamy bypass licząc na palcach drugiej ręki do 10. Potem puszczamy bypass obracamy automat ustnikiem do dołu. Potem ręką której wcześniej używaliśmy do liczenia robimy pa pa tym którzy uważają, że jedne automaty nie różnią się od innych i spokojnie się wynurzamy.
MSC |
Sprawdzimy w sobotę .
W zeszłym tygodniu bawiliśmy się, usiłując zamrozić własne automaty - najszybciej zamarzły akurat nasze Posejdony Xstreamy (najdroższe ze wszystkich, które mieliśmy do zabawy) uważane za niezamarzające .
Bardzo jestem ciekawa, czy pod wodą również będzie tak samo :
http://www.divemaster.pl/...anie-pod-lodem/
kraken - 07-12-2011, 11:27
Dla posejdonów ten test jest trochę niesprawiedliwy ponieważ ze względu na wyraźniejszy wydatek niż wszystkich innych automatów one "muszą" przy takiej próbie zamarznąć.
MSC
jacekplacek - 07-12-2011, 14:35
| kraken napisał/a: | Dla posejdonów ten test jest trochę niesprawiedliwy ponieważ ze względu na wyraźniejszy wydatek niż wszystkich innych automatów one "muszą" przy takiej próbie zamarznąć.
MSC |
Maciek, to po co robicie ten test o którym pisałeś, skoro ma służyć porównaniu automatów, ale zamarzające wykluczasz bo mają tak mieć? To daje ten test obiektywne wyniki czy nie?
lozerka - 07-12-2011, 15:16
| jacekplacek napisał/a: |
@BitPump - ale ten Twój ma 9! |
ale jakie papa nim wyjdzie !!
arkac123 - 07-12-2011, 15:18
Po naszej zabawie, wyciągnęliśmy następujące wnioski, oczywiste zresztą dla fizyka: szybkość zamarzania danego automatu zależy tylko i wyłącznie od wydatku. Dlatego najpierw zamarzły nasze Posejdony, a nie zamarzł automat instruktora (już nie pamiętam, jakiej firmy), który był ustawiony na bardzo mały wydatek.
Zastanawiam się tylko, dlaczego Posejdony są uważane za niezamarzające, i tak się reklamują
Posejdony - i tak kupiłam nie z powodu marketingowego "niezamarzania", więc akurat ten test dla mnie nie jest istotny.
Ale muszę przyznać, że w porównaniu do innych, Posejdony dają najbardziej spektakularny efekt (wszystko było zamrożone i białe, łącznie z wężami, czego na zdjęciu niestety nie widać - nie zamarzła jedynie górna część pierwszego stopnia) - no i koleżanka odkryła, że świetnie nadają się do suszenia włosów - takie małe, a tyle radości
beroduar - 07-12-2011, 20:40
Tak już na poważnie - każdy automat będzie miał jakieś swoje konkretne cechy i trudno jednoznacznie określić który jest "ten najlepszy".
Test zamarzania na świeżym powietrzu będzie świadczył tylko o wydatku (co może mówić dobrze o takim aparacie).
Co do Atomic-ów, z których się trochę podśmiewam, mam pewną wątpliwość wobec ich kompatybilności tlenowej - jak rozumiem nie wszystkie nadają się do czystego tlenu, właśnie z powodu "kosmicznych" materiałów, z których są wykonane.
Ale każdy lubi co innego.
W moich XTX-ach np. niewygodnie pływa się twarzą do powierzchni - a jak jest w Waszych Posejdonach ?
arkac123 - 07-12-2011, 22:05
| beroduar napisał/a: | | W moich XTX-ach np. niewygodnie pływa się twarzą do powierzchni - a jak jest w Waszych Posejdonach ? |
Posejdon podaje dobrze w każdej pozycji, nie ma znaczenia, czy jestem całkiem odwrócona, czy odchylam głowę do góry (kiedyś na kursie OWD w takiej pozycji na automatach szkoleniiowych miałam uczucie "braku powietrza").
Poza tym, uwielbiam leżeć i patrzeć na bąbelki, więc ta cecha Posejdonów bardzo mi odpowiada .
Wiem, że Apeksy słabo podają "na wznak" - mój instruktor strasznie narzekał, kiedy go wyciągałam w takiej pozycji .
Włodek K - 07-12-2011, 23:20
| Cytat: | Wiem, że Apeksy słabo podają "na wznak" - mój instruktor strasznie narzekał, kiedy go wyciągałam w takiej pozycji . |
To nie apeksy (i inne o tej samej koncepcji) słabo podają a decyduje geometria układu oddechowego czyli głębokość płuc (np. środka płuc choć można przyjąć główny mięsień oddechowy) w stosunku do wysokości AO w paszczy (membrany lub wąsów wydechowych - zależy co rozpatrywać) w głównej mierze decyduje o oporach oddychania. Dotyczy to wszystkich AO bez wyjątków
Poseidon ma tylko o kilka cm niżej membranę od pozostałych AO Różnica nie jest znamienita i może mieścić się, w różnicach minimalnego podciśnienia otwarcia układu redukcji 2 st pomiędzy poszczególnymi typami AO.
Wrażenie większych oporów oddechowych w pozycji odwrotnej może potęgować pojawienie się nietypowej różnicy oporów pomiędzy wdechem (robi się większy) wydechem (mniejszy) Może na to się nakładać inny rozkład sił obciążających naszą klatkę piersiową a szczególnie główny mięsień oddechowy - przepnę - pas brzuszny i balastowy nagle zamiast obciążać plecy, lędźwie działa na mięśnie brzucha.
Jak widać jest wiele zmiennych czynników decydujących o odmienności odczuwania nurkowania brzuchem do góry. Trzeba powiedzieć żę w jakimś stopniu to mogą być czynniki ryzyka o których nurkowie brzucho-górni winni wiedzieć
Przy poprawnej sylwetce np na tej ilustracji nurek AO ma na wysokości środka płuc:
Nie mam w tej chili odpowiedniej ilustracji do podlinkowania (mam w kompie) to posłużyłem się tą dla pokazania oporów a przy okazji sylwetki i pozycji.
Odwróć nurka butlą do dołu to jego nogi opadną niżej i środek płuc się obniży zaś opory oddechowe wzrosną zwłaszcza gdy będziesz patrzyć do powierzchni na fajne bąble wydychane.
Nurek odwrócony w poprawnej pozycji i sylwetce nie odczuje istotnych różnic w oporach oddechowych.
Nurek z głową w dół odczuje spore opory oddechowe w fazie wydechu - silniej trzeba wypychać powietrze z płuc zaś faza ta jest bierna i mięśnie oddechowe są mniej wytrenowane.
Nurek w pionie odczuje mniejszą różnicę bo wdech mamy dobrze wytrenowany i sprawia nam to mniejszy problem. Wydech jest i tak prawie bez wysiłkowy.
W każdym przypadku pojawienia się różnicy słupa wody pomiędzy miejscem wydechu w AO a płucami skutkuje wzrostem oporów o wysokość słupa wody do pokonania podczas wentylacji.
Symetryczny AO jest o tyle lepszy pod tym względem ze wydech jest na wysokości naszych ust tyle że z boku a nie pod spodem - pisałem już o tym
Większe znaczenie dla narzekania o którym (chyba) piszesz ma to że w pozycji odwróconej standardowy AO po wyciągnięciu może być nie do opróżnienia. Odpowiada to sytuacji podania AO wąsami wydechowymi do góry (zrobisz wydech ale pijesz wodę - najczęściej). W AO symetrycznych podobna sytuacja problemów z opróżnieniem AO może wystąpić gdy np mocno skręcisz głowę w prawo tak by dekielek był na górze.
W pozycji odwróconej AO symetryczne lub z boczną membraną zachowują się lepiej.
Bul-kot - 08-12-2011, 16:31
| arkac123 napisał/a: | [ciach]...
Poza tym, uwielbiam leżeć i patrzeć na bąbelki...[ciach] |
Próbowałaś toroidów ? mnie się baaaaardzo podobowują.
Mam zwykłego Apexa i daje radę w pozycji do góry kołami.
trzesiek - 08-12-2011, 22:26
| arkac123 napisał/a: | W zeszłym tygodniu bawiliśmy się, usiłując zamrozić własne automaty - najszybciej zamarzły akurat nasze Posejdony Xstreamy (najdroższe ze wszystkich, które mieliśmy do zabawy) uważane za niezamarzające . |
Wykonany test nie dotyczył automatów lecz powietrza, które płynęło przez automat. W teście wykonanym na powierzchni, jeśli testowi nie był poddawany "złej" konstrukcji I stopień tłokowy, zamarznięcie automatu świadczy wyłącznie o zbyt dużej ilości wilgoci w powietrzu. Rozwiązanie problemu jest wyjątkowo proste.
| kraken napisał/a: | | Dla posejdonów ten test jest trochę niesprawiedliwy ponieważ ze względu na wyraźniejszy wydatek niż wszystkich innych automatów one "muszą" przy takiej próbie zamarznąć. |
To prawda, test wykonany mokrym powietrzem przyniesie wynik niesprawiedliwy dla automatów o dużym współczynniku przepływu i najbardziej będą poszkodowane poseidony.
| arkac123 napisał/a: | | Po naszej zabawie, wyciągnęliśmy następujące wnioski, oczywiste zresztą dla fizyka: szybkość zamarzania danego automatu zależy tylko i wyłącznie od wydatku. |
Pod warunkiem, że fizyk założył, że wymiana ciepła z otoczeniem nie jest istotna (w teście powierzchniowym będzie rzeczywiście podobna dla wszystkich automatów) oraz powietrze zawarte w butli może zawierać wodę w ilości wystarczającej do zamrożenia automatu, bez względu na obowiązujące normy.
| arkac123 napisał/a: | Zastanawiam się tylko, dlaczego Posejdony są uważane za niezamarzające, i tak się reklamują |
Bo gdyby przeprowadzić test w porównywalnych warunkach, tj. na tym samym gazie i w wodzie o tej samej temperaturze, to każdy z automatów miały inny wydatek, przy którym nastąpi jego zalodzenie, a Poseidon wypadłby w takim teście bardzo dobrze.
Ostatnio miałem okazję obejrzeć kilkadziesiąt butli, które przygotowywałem do legalizacji. W części z nich była woda w zastraszającej ilości. Rekordzistą była argonówka, w której woda zajmowała niemal 5% objętości. Pół szklanki w butli 15 [l] też robi wrażenie Nota bene, po ilości wody w butlach łatwo rozpoznać, którzy klienci są mi nie do końca wierni
Yavox - 08-12-2011, 23:04
| trzesiek napisał/a: | | Wykonany test nie dotyczył automatów lecz powietrza, które płynęło przez automat. W teście wykonanym na powierzchni, jeśli testowi nie był poddawany "złej" konstrukcji I stopień tłokowy, zamarznięcie automatu świadczy wyłącznie o zbyt dużej ilości wilgoci w powietrzu. Rozwiązanie problemu jest wyjątkowo proste. |
Oki, a ile tak naprawdę powinno być wilgoci w powietrzu? Jak mnie uczyli samodzielnie nabijać sobie w bazie butle to się dowiedziałem, że sprężarka ma takie cztery pokrętła przy filtrach i trzeba wszystkie otwierać na chwilę co 50 bar, żeby z filtrów spuszczać różne rzeczy - i że jak będę otwierał za często, to będę miał potem nieprzyjemnie sucho w ustach, bo będzie w powietrzu za mało wilgoci. Więc skoro doszliśmy do powietrza, to jak suche powinno być żeby było OK? Co ile powinno się majdrować tymi pokrętłami?
jacekvw - 08-12-2011, 23:17
W czasie nurkowania wyciagasz automat , otwierasz usta i juz masz mokro.
Jakie to proste
trzesiek - 09-12-2011, 00:31
| Yavox napisał/a: | | ... że jak będę otwierał za często, to będę miał potem nieprzyjemnie sucho w ustach, bo będzie w powietrzu za mało wilgoci. |
To bardzo humorystyczne podejście do tematu, bo nie sądzę, żeby ktoś mógł się wykazać aż taką ignorancją
| Yavox napisał/a: | | Więc skoro doszliśmy do powietrza, to jak suche powinno być żeby było OK? |
Żeby nie zamarzało podczas nurkowania nawet w zimnej wodzie i jednocześnie było zgodne z normą EN12021, w 1 [m3] powietrza może się znajdować 0,025 [g] wody w postaci pary wodnej. Żeby było bardziej obrazowo, w butli 15 [l] nabitej do 200 [bar], czyli zawierającej 3 [m3] powietrza, może znajdować się max 15 kropli wody.
| Yavox napisał/a: | | Co ile powinno się majdrować tymi pokrętłami? |
Tak często, jak przewiduje instrukcja sprężarki. Zwykle co ok. 15 [min]. Gdy temperatura jest wysoka - częściej (10 [min]). Częstotliwość spuszczania kondensatu zależy od konstrukcji filtra, a przede wszystkim od pojemności separatora. Separacja mechaniczna powoduje wytrącenie dużej ilości wody, ale po samej separacji mechanicznej pozostaje jej przynajmniej 10 razy więcej, niż w powietrzu właściwie osuszonym.
Co do uczucia suchości w ustach, to bez względu na ilość wody w butli, powietrze trafiające do ust ma wilgotność względną na poziomie kilku (2-4) % i to tylko przy nurkowaniu w wodach tropikalnych i przy prawie pustej butli. Nurek nie jest w stanie wyczuć czy powietrze jest właściwie osuszone, czy nie. Nawet to mokre z punktu widzenia zalodzenia automatu jest dla nurka bardzo suche. Za to powietrze wydychane jest tak mokre, że już bardziej mokre być nie może
Grotto8 - 09-12-2011, 10:20
Wracając do tematu:
SCUBATECH ma dobrą proporcję jakości do ceny.
Ich cena pozostaje niska, a jakość AO produkowanych obecnie w porównaniu do tych sprzed 5-6 lat bardzo znacznie się poprawiła. - To opinia serwisanta (ale nie dilera) oraz instruktora (który również nie diluje ST) który używa ich jako AO kursowych.
kraken, a jakich Ty używasz automatów?
jacekplacek - 09-12-2011, 10:36
| Grotto8 napisał/a: | | a jakość AO produkowanych obecnie w porównaniu do tych sprzed 5-6 lat bardzo znacznie się poprawiła. - To opinia serwisanta (ale nie dilera) oraz instruktora (który również nie diluje ST) który używa ich jako AO kursowych. |
Włodek nurkuje na automatach sprzed dinozaurów. Obecnie coraz więcej producentów rozumie zasadę, że wysoka jakość jest strzeleniem sobie w kolano - nie ma zbytu, nie ma zysku, nie ma pracy, jest bezrobocie.
| Grotto8 napisał/a: | | kraken, a jakich Ty używasz automatów? |
Założę, się, że odpowie, że każdych po trochu bo wszystkie są równie dobre
kraken - 09-12-2011, 11:37
Abysów Mares jako główne bo dobre i bo mam na miejscu zawsze serwis (części); Apeksów na stage bo zgrabne a serwis tlenowy i tak robię w scubaservisie.
A jak mnie ktoś pyta o podstawowy automat to polecam coś z tej trójki w zależności od upodobań, bliskości serwisu, itp:
Abyss
Apeks 100/200
Legend
Chyba że priorytetem jest lekkość sprzętu to wtedy inny trochę wybór (jak się dobrze postarać i brać pod uwagę wagę każdego elementu sprzętu to można parę kilo urwać)
MSC
Włodek K - 09-12-2011, 17:40
| jacekplacek napisał/a: | | Włodek nurkuje na automatach sprzed dinozaurów. |
Ajtam ajtam z przed dinozaurów to gruba przesada.
Głównie (6:4) to mam całkiem nowe konstrukcje (najmłodsze mają 1,5 roku) dobrej firmy mające certyfikaty EN i CE
Parametry zaś mają średnie bo to niska półka (choć kto wie bo wg WOB nie są daleko za Apeksami TX50). Reszta to też średnia klasa tak około 10 lat. Ważne że są w pełni sprawne.
Ale też do SM używałem taki co ma z ćwierć wieku (IIst) Ale już poszedł do muzeum
Natomiast faktycznie nurkuje się na tym co działa i jest sprawne. Bo to nurek nurkuje a nie firma czy rok produkcji.
jacekplacek - 09-12-2011, 18:31
| Włodek K napisał/a: | | Ajtam ajtam |
Chodziło mi o to, że jak na te stare automaty czołg nie najechał, nie chciały się zepsuć
jacekvw - 09-12-2011, 19:34
Bo z automatem jak z samochodem , zaufania nabiera sie po 1.000 nurkowan lub 1.000.000 km
Włodek K - 09-12-2011, 20:46
| jacekvw napisał/a: | | Bo z automatem jak z samochodem , zaufania nabiera sie po 1.000 nurkowan |
W zasadzie tak. Ale od zasad zawsze są jakieś wyjątki.....
Bo ja jakiś dziwny jestem i już przestałem ufać temu ćwierć wiecznemu AO
No, jakieś lajtowe nurki da się wciąż zrobić ale to już mocno zużyty AO i czas na zasłużony odpoczynek.
beroduar - 09-12-2011, 21:14
| Yavox napisał/a: | | Oki, a ile tak naprawdę powinno być wilgoci w powietrzu? |
Ja ostatnio nurkowałem z jakimś pół litra wody w 5l butli i nic mi nie zamarzło. Tylko pan blender z nieznanego mi bliżej powodu nie chciał mi wczoraj namieszać Nitroxu do niej...
A przecież rdza już jest utleniona, to chyba butla jest dalej czysta tlenowo, nie?
Wieśkonur - 09-12-2011, 21:36
| Włodek K napisał/a: | Ale też do SM używałem taki co ma z ćwierć wieku (IIst) Ale już poszedł do muzeum |
Może wyda się to nie do wiary ale automat o którym pisze Włodek jest najlepiej podającym automatem z jakim nurkowałem. Własny mam Legend LX Supreme i stanowczo twierdzę, że dużo gorszy od Tego z przed 25 lat. SZOK!!!!!!!!!!! Z Włodkowym nie poszedł bym głębiej ale płytko podaje tak lekko...
trzesiek - 09-12-2011, 21:42
| beroduar napisał/a: | Tylko pan blender z nieznanego mi bliżej powodu nie chciał mi wczoraj namieszać Nitroxu do niej...
A przecież rdza już jest utleniona, to chyba butla jest dalej czysta tlenowo, nie? |
Ten powód to strach Co prawda ruda nie ma specjalnej ochoty dalej się utleniać, ale jej obecność świadczy o tym, że do butli dostała się woda. To oznacza, że filtr sprężarki był niesprawny, a zużyty filtr wraz z wodą przepuszcza do butli olej. W dodatku, olej osadza się na luźnej rdzy, która źle odprowadza ciepło, a na zwiększonej powierzchni względem gładkiej powierzchni czystego metalu oleju może się zebrać więcej. Są to czynniki, które znacznie zwiększają prawdopodobieństwo rozpoczęcia gwałtownej reakcji utleniania i stąd strach.
d_bondik - 09-12-2011, 22:54
Ja mam MaresA Abyss Extreme. jestem z niego bardzo zadowolony. Fajnie podaje lufcik i jest dobrze wykonany. Poza tym gaz podawany jest w specyficzny sposób, co minimalizuje ryzyko zamarzania tych automatów.
Zobaczcie: technologia ALL METAL
http://www.youtube.com/watch?v=9mjyobUHrew
beroduar - 09-12-2011, 23:30
| trzesiek napisał/a: | | jej obecność świadczy o tym, że do butli dostała się woda. To oznacza, że filtr sprężarki był niesprawny, a zużyty filtr wraz z wodą przepuszcza do butli olej. |
No co, Ty, to kryształowo czysta woda jeziorna była, na bank bez oleju...
|
|