| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
POWITANIA I PODZIĘKOWANIA ... - Witam
grzstr - 02-08-2013, 14:47 Temat postu: Witam Witam wszystkich użytkowników forum.
Mam na imię Grzegorz, swoją przygodę z nurkowaniem rozpocząłem w wieku 15 lat (czyli już baaaardzo dawno ) na obozie zorganizowanym przez klub nurkowy z Bytomia z tego co pamiętam klub nazywał się Rozbark. Obóz był nad jeziorem Jeleń koło Bytowa - tak, wtedy jeszcze można było tam nurkować.
Dalej były okazjonalne nurki na "nielegalu" ze strażą pożarną z racji pracy jako ratownik wopr. Potem nastała "czarna dziura" w nurach czyli małżeństwo i dziecko. Wiadomo, próbowałem troszkę, zrobiłem nawet OWD ale .... no właśnie, zawsze było coś. Obecnie moja druga połówka sama też się przekonała, po przełamaniu lęku głębokości, (w sumie to za namową córki, która wróciła taka podekscytowana po intro na wakacjach) że to nic strasznego i chce też nurkować więc .
Pozdrawiam
connan1973 - 02-08-2013, 15:54
A witam szczęściarza !
Gula mi lata że i ja tak nie mam.
Pozdro
Marcin13736 - 02-08-2013, 23:35
Stary, ruszyłeś bardzo delikaty temat. Teraz każdy nuras będzie z zazdrości Butle ci zakręcał pod wodą
Witam Cię oczywiście!
grzstr - 03-08-2013, 18:21
Nawet nie wiecie ile czasu mi to zajęło!!! A ile cierpliwości musiałem wykazać Zaczynaliśmy na snurkach za rączkę w piance i kapoku w Egipcie - żona sterczała jak spławik a i tak rękę miałem ściskaną tak, że po minucie traciłem czucie
akj - 03-08-2013, 19:00
U mnie jest w drugą stronę - mąż nie może się przekonać do nurkowania. Na ten moment robi za support powierzchniowy i to też nie napawa go entuzjazmem...bo ile można sterczeć na brzegu i czekać aż się żona łaskawie wynurzy ?
connan1973 - 03-08-2013, 21:28
Ja mam 3 córki i 3 tygodnie temu jedna - akurat ta najmłodsza zaświeciła mi gwiazdką nadziei - powiedziała mi że ją to interesuje (nurkowanie). Bardzo mnie to ucieszyło mniej więcej jak wędkarza 3 kilowy szczupak. Ale żeby nie było za dobrze powiem że ona do 3 klasy podstawówki poszła więc... cierpliwe czekanie. Może jej przejść , kto wie.
Tak to ani żona , ani najstarsza córka (16) z podwodą nie chcą mieć nic wspólnego.
sar - 03-08-2013, 22:31
moje dwudziestoletnie dziecię we wrześniu
ub. roku będąc w Lloret de Mare zrobiła
intro .... choć z jej relacji trudno nazwać to
intro 1 instruktor czy DM + 5 leszczy
pobawiła się z meduzami, pokarmiła jakieś małe rybki
i chce więcej ...
pzdr.
Witek
grzstr - 04-08-2013, 10:52
Ja moją pociechę za każdym razem staram się namówić no bo to i frajda dla tatusia
Poniżej kilka fotek z jej pierwszego nurkowania w wieku 12 lat.
Jeszcze na łodzi.
Jak widać strach był!
I ze mną pod wodą
pozdrawiam
Grzegorz
connan1973 - 04-08-2013, 11:31
Ale Ci się rewelacyjnie to wszystko ułożyło. Córka zadowolona ,Ty dumny do kwadratu.
Mam nadzieję że za parę latek i ja się tu podobną sytuacją pochwalę.
|
|