FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FORUM OGÓLNE - System przechowywania sprzętu nurkowego

Yavox - 14-10-2013, 12:00
Temat postu: System przechowywania sprzętu nurkowego
Właśnie zaczynam meblować pusty garaż. Mam dużo miejsca, możliwość zamówienia dowolnych półek, wieszaków, regałów i czegokolwiek innego, co sobie wymyślę, że będzie potrzebne. Chcę to zrobić mądrze.

Mam do Was pytanie o to, jak sobie radzicie z przechowywaniem sprzętu - co gdzie układacie, wieszacie, jak wysoko, jak wykorzystujecie dostępną przestrzeń... Ogólnie rzecz biorąc - jakie macie patenty na wygodne, ergonomiczne i bezpieczne przechowywanie różnego rodzaju sprzętów w czasie między nurkowaniami.

Za wszystkie patenty i sugestie będę bardzo wdzięczny. Zdjęcia również mile widziane ;) Temat pojawiał się już na różnych forach, ale chciałbym zebrać wszystko w jednym miejscu. Jak wyciągnę jakieś wnioski i już sobie wszystko umebluję, chętnie się podzielę ostatecznie wypracowanymi rozwiązaniami.

Motti - 14-10-2013, 12:15

Yavox napisał/a:
jakie macie patenty
Jak niedawno zapytałem znajomego jakie jest jego stanowisko, to odpowiedział prorektor.
Poważnie, powinieneś zapewnić żeby było sucho, z temperaturami dodatnimi.
O myszach nie wspomnę, jeśli mieszkasz na poziomie gruntu.

pozdrawiam rc

AkademiaNurkowania - 14-10-2013, 12:20

Yavox, zachodzi obawa, ze jak pozbierasz wszystkie uwago z forów, okaze się, że garaż za mały, deko za krótkie, Kłos Cię nie lubi, kolor Twojego auta zabija i w zasadzie, to powinieneś kupić narty... :D
Ad meritum: nie rozbrojonego twina w pionie na półce na takiej wysokości, by nie trzeba było się schylać, by go naładować, czy przenieść do auta.

Yavox - 14-10-2013, 13:01

Motti napisał/a:
Yavox napisał/a:
jakie macie patenty


Tej interakcji semantyki z użytkownikiem nie przewidziałem... ;)

Motti napisał/a:
O myszach nie wspomnę, jeśli mieszkasz na poziomie gruntu.


No i widzisz - ja bym na przykład w życiu nie wpadł na myszy... Dlatego pytam, bo cenna jest różnorodność punktów widzenia.

AkademiaNurkowania napisał/a:
Yavox, zachodzi obawa, ze jak pozbierasz wszystkie uwago z forów, okaze się, że garaż za mały, deko za krótkie, Kłos Cię nie lubi


Jak wszystko pozbieram, oddzielę sugestie subiektywnie przydatne od mniej przydatnych, wyznaczę priorytety i postaram się zmieścić w przestrzeni i budżecie. Jeżeli zbyt krótkie deko będzie miało wpływ na układ półek, uwzględnię to na pewno.

AkademiaNurkowania napisał/a:
Ad meritum: nie rozbrojonego twina w pionie na półce na takiej wysokości, by nie trzeba było się schylać, by go naładować, czy przenieść do auta.


Zgoda. Być może dla większej wygody nawet od razu w pionie, jeżeli uda się zrobić jakiś łańcuch zabezpieczający przed upadkiem.

ptja - 14-10-2013, 14:01

Yavox napisał/a:
Zgoda. Być może dla większej wygody nawet od razu w pionie, jeżeli uda się zrobić jakiś łańcuch zabezpieczający przed upadkiem.

chyba wystarczy lina (taka, jakiej nie użyłeś na "Sztormie" :) )

Yavox - 14-10-2013, 14:13

ptja napisał/a:
chyba wystarczy lina


Szczerze, myślałem o łańcuchu także z innego powodu - mianowicie, w celu utrudnienia kradzieży (sąsiada już drugi raz w tym roku obrobili). Sprzęt mały ale drogi da się wyjeżdżając choćby na kilka dni schować do skrzyneczki i przywalić jakimiś gratami, z twinami jest gorzej. Za ścianą garażu jest kotłownia, więc wykoncypowałem łańcuch przechodzący na drugą stronę przez cegły i wracający do pomieszczenia. Dziury w ścianie już mam, zostały od zasilania pieca gazem z butli kiedyś, kiedy nie było jeszcze rur w ulicy.

Scaner - 14-10-2013, 14:25

Ja mam taką główną zasadę:
Miejsce ze sprzętem głównym zajmowane jest tylko i wyłącznie przez te elementy które muszą być zabrane zawsze nad wodę - Oznacza to że po zapakowaniu się do samochodu miejsce musi zostać puste. ( np suchy, płetwy, twin, automaty, maski...)

arkac123 - 14-10-2013, 14:29

Yavox napisał/a:
Motti napisał/a:
O myszach nie wspomnę, jeśli mieszkasz na poziomie gruntu.


No i widzisz - ja bym na przykład w życiu nie wpadł na myszy... Dlatego pytam, bo cenna jest różnorodność punktów widzenia.


My mamy cały sprzęt podwójny, i przez kilka lat wypracowaliśmy system trzymania sprzętu, który u nas się sprawdza:

- najdroższe rzeczy, czyli suche, automaty, oraz różne małe drobiazgi, są trzymane w gabinecie męża - suche na dużym wieszaku, reszta sprzętu w drewnianych skrzyniach z IKEA, ocieplacze wiszą w tymże gabinecie na nieużywanym atlasie ;) ,

- pianki (a mamy po kilka par), używane tylko kilka razy w roku poczas wyjazdów, wiszą na wieszaku na strychu, obok nich akcesoria "wakacyjne": buty i płetwy,

- skrzydła, płetwy, buty do SS, czyli sprzęt praktycznie cały czas mokry, używany przez nas co tydzień, wisi w piwnicy,

- butle - stoją na klatce schodowej blisko schodów (w garażu nie mamy miejsca), chodzi o jak najłatwiejsze zapakowanie ich do samochodu,

- balast - cały rok jeździ w odpowiedniej przegródce w aucie.

W garażu bałabym się trzymać cały sprzęt (kradzieże).

Yavox - 14-10-2013, 14:34

Gosia, garaż jest częścią domu. Bezpieczniej może być tylko pod moim łóżkiem, ale tam nie wszystko się zmieści. Pomijam kwestię, że w tej chwili śpimy na położonym na podłodze materacu - tam wejdą co najwyżej tabele dekompresyjne ;)
arkac123 - 14-10-2013, 14:47

Yavox napisał/a:
Gosia, garaż jest częścią domu. Bezpieczniej może być tylko pod moim łóżkiem, ale tam nie wszystko się zmieści. Pomijam kwestię, że w tej chwili śpimy na położonym na podłodze materacu - tam wejdą co najwyżej tabele dekompresyjne ;)


To mamy zupełnie inną sytuację.

Generalnie: mamy pogrupowane rzeczy do zabrania; każda rzecz ma swoje własne miejsce, chodzi o to, już na nurkowisku pakujemy sprzęt w określonej kolejności, tak, by następnym zapakowanie się na nurka trwało kilka minut. Sprzęt jest poukładany do kilku toreb i kuwet (chodzi o to, aby nie dźwigać wszystkiego na raz).

Z tym że nie planowaliśmy układania sprzętu, do aktualnego systemu doszliśmy metodą prób i błędów, skrzynki, kuwety, wieszaki kupowaliśmy sukcesywnie.

stefanis - 14-10-2013, 14:56

Kurde u mnie w garazu to najwiekszy problem to myszy niestety
waterman - 14-10-2013, 15:02

Ja trzymam sprzęt w piwnicy w firmie z domu mnie wygoniono.... bo capi, a zawsze cos sie suszy a to po basenie a to po nurkach
Zainwestowalem w trzy rzeczy kratke sciekowa, dobry wyciag i dobry alarm z powiadomieniem.

Yavox - 14-10-2013, 15:03

A jakieś patenty z suszeniem? Że np. na rękawice jakieś obejmy poziome wiszące, że rękawicę się wkłada palcami w dół niczym lejek do słoika, żeby w górę przez pierścień odparowywała (coś takiego u Bogena kiedyś widziałem, bardzo mi się spodobało).
AkademiaNurkowania - 14-10-2013, 15:18

Yavox napisał/a:
A jakieś patenty z suszeniem?

Bardzo dobre są wytyki na kółka do sztangi :) Z plastikowych trójników i rurek można poskładać przyrząd, coś w tym stylu:



tyle, że jak jest to z rurek, można w to podłączyć dmuchawę-suszarkę.

makalu - 14-10-2013, 18:52

Wieszak do suchego zrobiłem z rurek kanalizacyjnych PCV.Jedna pozioma ,dwa kolanka i dwie krótsze co wchodzą w rękawy.Uchwyt z grubego drutu-6mm wygięty w duże ucho,żeby w terenie dało się powiesic nawet na grubszej gałęzi.W domu wieszam w piwnicy przy ścianie pod sufitem.No i mam szafę w której są dwie skrzynie,w jednej mieści się cały sprzęt na nurka.W drugiej rzeczy związane z nurkowaniem ,ale niekoniecznie na każdego muszą byc zabrane.Balast na dnie szafy.I tak jak wyżej pisano,jak czegoś już nie ma na półce,to znaczy ,że już jest w aucie.
wredna_ruda - 15-10-2013, 14:45

Nie wiem, czy ma to jakies znaczenie w przypadku garazu, ale jak ktos trzyma sprzet w mieszkaniu to fajnymi podkladkami na ociekajace rzeczy, np. butle, sa gumowe wycieraczki samochodowe. My mamy takie przeznaczone do bagaznika, prawie prostokatne z w wybrzuszonymi krawedziami, dzieki czemu nic z nich nie splywa. W sypialni z wykladzina na podlodze sprawdzaja sie naprawde niezle. Kosztowaly grosze na wyprzedazy.
connan1973 - 15-10-2013, 14:56

Z rurki pcv 50 można zrobić wieszak na suchy , co do reszty to jeśli nie muszą wisieć to kuwety.
Aithne1 - 17-10-2013, 19:03

Stefanis...kota zainstaluj ;) ...powinno znacząco pomóc :D
U mnie na razie wszystko po domu porozwieszane...suchy na rurce pcv z nawierconymi otworami dla wentylacji na kaloryferze (zakręconym) wisi. Ocieplacz - zależy czy się suszy czy już wysechł. Jak wysechł to w szafie (jeszcze nurkiem nie woniajet ;) ) płetwy, automaty, kaptur, rękawice i reszta pomniejszych gratów w skrzyni na kółkach, robiącej w razie czego za podręczny stolik :) Twin na honorowym miejscu w przedpokoju...co by nikt wchodzący nie ważył się nie potknąć o niego ;)
Jak przybędzie więcej to...sama się zastanawiam co dalej...a wiem - zaadaptuję mieszkanie sąsiadów...wystarczy się przez ścianę przebić ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group