| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - Zawór T czy H ?
Daniel_Sz - 21-10-2013, 14:17 Temat postu: Zawór T czy H ? Witam,
proszę o opinie, a w szczególności doświadczenia i odczucia odnośnie zaworów podwójnych do singla, typ T i H ?
Zdobyte info do tej pory:
Typ T jest jednym kawałkiem metalu, mało awaryjny, jednak ułożenie niektórych 1st może być trudne.
Typ H droższa opcja, jednak jest to połączenie, więc jakieś tam ryzyko awarii jest. Możliwość na początku pływania z jednym gniazdem po zastosowaniu specjalnej zaślepki.
Oczywiście typ H lewy, rozbudowa w lewą stronę, żeby mieć przyłączony element po stronie prawego ramienia.
W obu przypadkach na początku stosować zaślepki nieużywanych gniazd do czasu zamontowania drugiego 1st.
TomS - 21-10-2013, 15:55
| Daniel_Sz napisał/a: | | Oczywiście typ H lewy, rozbudowa w lewą stronę | rozbudowa w prawą stronę
Daniel_Sz - 21-10-2013, 16:04
| TomS napisał/a: | | Daniel_Sz napisał/a: | | Oczywiście typ H lewy, rozbudowa w lewą stronę | rozbudowa w prawą stronę |
Dokładnie tak. Zawór podstawowy lewy, rozbudowa w stronę prawą, tak, żeby mieć rozbudowę (do podpięcia podstawowego 1st) po stronie prawego ramienia
Wybacz zagmatwanie w wypowiedzi.
gazeliusz - 21-10-2013, 17:40
Ja pływam z singlem z zaworem H i dwoma I stopniami. dzięki takiemu zaworowi jestem w stanie sięgnąć do zewnętrznej gałki i w razie potrzeby zakręcić zawór. W związku z tym, mój podstawowy automat wieszam właśnie na tym zaworze. Wiem też, że część osób nie pochwala kręcenia zaworami pod wodą, jakkolwiek by to nie zabrzmiało..
Przy zaworach typu T nie mam szans ich dosięgnąć, chociaż ze względu na bardziej kompaktową budowę i potencjalnie mniejsze ryzyko awarii bardziej mi się podobają..
Pzdr
Daniel_Sz - 21-10-2013, 18:31
Szczerze to opcja kręcenia gałkami to jest naprawdę drugorzędne kryterium. Zostawmy kręcenie twinowcom
Główne kryterium to ułożenie węży przy dwóch 1st, a sam fakt zastosowania dwóch 1st to rozłożenie przepływu (na przykład w przypadku oddania 2st partnurowi i oddychaniu ze swojego zapasu, w jednej chwili). Wiadomo, że oddychając na dwie puchy, pompując skrzydło/suchy 1st jest konkretnie obciążony.
Ogólnie opinie są dość różne, są zwolennicy T jak i H.
Łukasz Mirowski - 21-10-2013, 19:43
Hej.... Zastanawiales sie nad zaworem podwojnym typu V???
Bedac tego roku w Chorwacji mialem mozliwosc nurkowac z butlami, ktore mialy zawory T,H,V
T -nie dalo sie przykrecic 2 pierwszych stopni bez zmiany konfiguracji wezy (w Polsce plywam w tvinie konfiguracja DIR)
H- dalo sie przykrecic ale cos tam z wezami bylo nie do konca tak (jakos tak z tego co pamietam)
V- konfiguracja byla ok porownujac do pozostalych powyzszych zaworow
POZDRAWIAM
TomS - 21-10-2013, 20:01
| Łukasz Mirowski napisał/a: | | zaworem podwojnym typu V | Istotną wadą zaworów "V", szczególnie dla osób niższych, jest spora wysokość zaworu, szczególnie tej polecanej wersji asymetrycznej
Zawór H we wspomnianej konfiguracji pozwala na bardzo łatwe zakręcenie podstawowego 1-st (co warto umieć , Danielu).
Obawa dotyczy niezawodności połączenia doczołowego przy zaworze podwójnym (H) do singla. Ja osobiście nie znam przypadku awarii tego połączenia.
Zawór T jest bardziej "manifoldopodobny" ale nie daje tak łatwego dostępu do zaworów. Ponadto wersja sprzedawana w PL ma na tyle wąsko gniazda DIN, że trzeba starannie przemyśleć rodzaj i układ pierwszych stopni aby nie było kolizji węży.
No i mamy pytanie co jest lepsze, jeśli stosujemy jeden pierwszy stopień:
- T z zaślepionym jednym z gniazd
- H z odkręconą "rozbudową" i zaślepiony z boku dedykowaną zaślepką.
Moje zdanie jest takie, że:
- warto mieć szybki i łatwy dostęp do zakręcenia / odkręcenia podstawowego 1-st
- nurkując z jednym 1-st lubię mieć go dokładnie na środku (czuję potylicą, czy butla jest równo)
- nie obawiam się o "niepewność" połączenia w zaworze H
Zatem chętniej polecam H we właściwej konfiguracji
Ponieważ posiadam 1-st "poosiowe" (Aqua Lung Kronos) to z zaworem T układają się bardzo ładnie a zaletą takiego układu (Kronosy + T) jest minimalnie większa ilość miejsca na głowę niż w konfiguracji Kronos + H.
Zatem dla siebie wybrał bym T (mając do wyboru to, co zakłada autor wątku).
Daniel_Sz - 21-10-2013, 20:26
Właśnie w kwestii podłączania jednego 1st wygrywa H, kupując zaślepkę mamy tak jakby pojedyńczy zawór.
Potem jak już przybędzie drugi 1st to można śmiało wykręcić zaślepkę i zamontować rozbudowę.
Za zaworem H lewym przemawia też fakt braku "kolizji" z kolankiem inflatora w moim worku (Zeos 38). Rozbudowa idzie w przeciwną stronę niż owe kolanko, więc jest ok
Z tym zaworem T to nie rozumiem czemu mimo wielu opinii nie mogą wyprodukować w PL opcji z szerszym rozstawem ?! Najlepiej byłoby kupić zawór T, ale z szerszym rozstawem, ale to już są duże koszta na zagranicznych stronach.
| Cytat: | | Hej.... Zastanawiales sie nad zaworem podwojnym typu V??? |
Miałem zawór V asymetryczny i totalnie mi nie pasował pod moje ustawienie, dlatego go sprzedałem i szukam T lub H
ferret - 21-10-2013, 20:38
| Daniel_Sz napisał/a: | Właśnie w kwestii podłączania jednego 1st wygrywa H, kupując zaślepkę mamy tak jakby pojedyńczy zawór.
Potem jak już przybędzie drugi 1st to można śmiało wykręcić zaślepkę i zamontować rozbudowę. |
Rozumiem że chcesz zdemontować drugi zawór? Zaślepiać itp? Po co? Zostaw podwójny i koniec, to w niczym nie przeszkadza, nawet jak nurkujesz z jednym pierwszym stopniem.
| Daniel_Sz napisał/a: | | stosować zaślepki nieużywanych gniazd do czasu zamontowania drugiego 1st. |
Zaślepiać nieużywanego zaworu też nie musisz, zakręć i tyle.
Daniel_Sz - 21-10-2013, 20:56
| ferret napisał/a: |
Rozumiem że chcesz zdemontować drugi zawór? Zaślepiać itp? Po co? Zostaw podwójny i koniec, to w niczym nie przeszkadza, nawet jak nurkujesz z jednym pierwszym stopniem.
Zaślepiać nieużywanego zaworu też nie musisz, zakręć i tyle. |
Tak mi kilka osób poradziło, żeby zaślepić do czasu używania jednego 1st.
Pewnie wszystko będzie zależało od tego czy kupię od razu rozbudowany zawór, czy po prostu samą podstawę z możliwością rozbudowy.
A zaślepienie drugiego nieużywanego gniazda w przypadku pływania na podwójnym zaworze z jednym 1st, myślę, że jest dobrą opcją, bo jakby "przypadkowo" odkręcił się drugi zawór to nie będzie biedy
slawek290 - 21-10-2013, 21:43
| TomS napisał/a: | | Zatem chętniej polecam H we właściwej konfiguracji |
A zawsze mi się wydawało że T lepsze , ale jak Ty mówisz że H to pewno masz rację .
TomS - 22-10-2013, 01:00
| slawek290 napisał/a: | | A zawsze mi się wydawało że T lepsze | Bo lepsze. Ale tylko jeśli poprawnie zaprojektowane. A T ze Scubatecha jest niepotrzebnie wysoki i zdecydowanie za wąski.
Świetny T (idealny?) już pokazywałem tutaj
versus
Daniel_Sz - 22-10-2013, 07:05
Jeszcze żeby ktoś to sprowadzał do Polski hurtowo to byłoby taniej i można by było się zastanowić nad zakupem
a tak to szczerze za taką cenę i wysyłkę z zagranicy to trochę odpada. Może kiedyś
oskfiusz - 22-10-2013, 08:59
Zgadzam się w pełni z Tomkiem - raz kiedyś miałem T z szeroko rozstawionymi zaworami i pływało się świetnie.
Zawór T przy wąskim rozstawieniu zaworów to kompletna pomyłka, ułożenie dwóch pierwszych stopni w rozsądny sposób jest w zasadzie niemożliwe. Zamiast niego wziąłbym raczej H
Daniel_Sz - 22-10-2013, 09:16
| oskfiusz napisał/a: | | Zgadzam się w pełni z Tomkiem - raz kiedyś miałem T z szeroko rozstawionymi zaworami i pływało się świetnie. |
A czy istnieje możliwość zakupu takiego właściwego T w jakimś CN w Warszawie?
| oskfiusz napisał/a: |
Zawór T przy wąskim rozstawieniu zaworów to kompletna pomyłka, ułożenie dwóch pierwszych stopni w rozsądny sposób jest w zasadzie niemożliwe. Zamiast niego wziąłbym raczej H |
Właśnie chyba zaczynam się przekonywać do H, podstawa lewa. Podstawowy automat na rozbudowie, łatwo można sięgnąć do gałki. Skoro ten T od Scubatech-a jest dość nietrafionym rozwiązaniem
kimir - 22-10-2013, 11:48
| oskfiusz napisał/a: |
Zawór T przy wąskim rozstawieniu zaworów to kompletna pomyłka, ułożenie dwóch pierwszych stopni w rozsądny sposób jest w zasadzie niemożliwe. Zamiast niego wziąłbym raczej H |
A w taki sposób próbowałeś to ułożyć ??
Daniel_Sz - 22-10-2013, 14:04
| kimir napisał/a: |
A w taki sposób próbowałeś to ułożyć ??
|
Wygląda dość sensownie
w końcu jakieś foto
TomS - 22-10-2013, 15:50
| Daniel_Sz napisał/a: | | Wygląda dość sensownie | W wodzie nie jest tak kolorowo. Węże są dociskane do butli (takie kąty wyjścia z 1-st) co powoduje, że przeważnie są między butlą a workiem. Wąż HP, długi wąż od podstawowego, wąż od suchara - będą nieładnie i szkodliwie wywijać worek w dół. Jeśli poprowadzimy węże między workiem a nurkiem to mogą dociskać na tyle worek do butli, że będzie upośledzony przepływ gazu. Ponadto przy silnym napompowaniu węże będą mocno zaginane przy okuciach.
Być może worek z ubogą częścią górną (np. Ghost) sobie s tym poradzą ale nie mam pewności.
Lepiej wybrać takie 1-st, które naturalnie (przy tym zaworze) będą układać węże lekko na boki i nie-do-tyłu.
|
|