FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Co pierwsze - ocieplacz czy SS?

grzstr - 28-01-2014, 17:30
Temat postu: Co pierwsze - ocieplacz czy SS?
Przymierzam się powoli do zakupu suchego skafandra. SS ma być skafandrem powłokowym. Czy dobrym pomysłem jest przed skafandrem kupno ocieplacza i ewentualnie grubszej bielizny - tak, żeby skafander mierzyć już na docelowy zestaw?
Jakie materiały, z których są wykonane ocieplacze, Waszym zdaniem najlepiej spisują się w naszych wodach?
Myślę o ocieplaczu Kwark Power Stretch NAVY i pod to ewentualnie bielizna No Gravity (na zimniejsze dni) lub jakaś cieńsza na lato.
Takie zestawienie przyszło mi do głowy czytając różne opinie ale czy dobrym rozwiązaniem jest ocieplacz i bielizna z tego samego materiału? Obawiam się o odprowadzanie potu, czy nie będzie on magazynowany pomiędzy warstwami co w efekcie może znacznie obniżać komfort cieplny.
A może polecacie z doświadczenia inne rozwiązania, które lepiej się sprawdzą, ma jakieś dodatkowe ukryte właściwości? No i co sądzicie o tym Kwarku NAVY i bieliźnie NG, może ktoś używa i podzieli się opinią o nich.

Pozdrawiam
Grzegorz Strzelec

Pawel_B - 28-01-2014, 17:48

Nie odpowiem Ci na temat konkretnych produktów, ale przymiarka suchara na konkretny zestaw ocieplenia jest dobrym pomysłem. Sprawdzisz jak się poruszasz, czy dosięgasz do zaworów itp. Oczywiście ten sam zestaw "ćwiczeń" robisz dobierając ocieplacz - za ciasny również będzie krępował ruchy.

Pozdrawiam,

Paweł

Sebastian Szczesniak - 28-01-2014, 19:35

Zdecydowanie skafander, bez ocieplacza zanurkujesz ubierając się, w co tam znajdziesz, bieliznę, dres, polar, sweter............ i raczej nie zmarzniesz.

Nurkując w samym ocieplaczu zmarzniesz na pewno:)

pmk - 28-01-2014, 20:10

Sebastian Szczesniak napisał/a:
Zdecydowanie skafander, bez ocieplacza zanurkujesz ubierając się, w co tam znajdziesz, bieliznę, dres, polar, sweter............ i raczej nie zmarzniesz.


Tylko kupując najpierw skafander zwróć uwagę na odpowiednią rezerwę rozmiarową, żebyś się potem zmieścił. Najlepiej jest jednak mierzyć na docelowy ocieplacz.

Jeśli masz kasę na wszystko od razu to kup najpierw ocieplacz, potem skafander. Jeśli chcesz kupować "po kawałku" to zrób jak sugeruje Sebastian.

grzstr - 28-01-2014, 20:34

Po 35 min. nurku w sylwestra w piance pomimo, że pod wodą nie było tragedii (gorzej było po nurkowaniu), zmieniłem w domu priorytety zakupowe :D ale chciałbym uniknąć wtopy i sytuacji, że jednak skafander mógł być mniejszy o 2 rozmiary bo właśnie do mierzenia ubrałem "coś tam" albo krępuje ruch po włożeniu ocieplacza bo wcześniej ubrałem tylko bieliznę i że zanurkuje w nim 4 razy i będę sprzedawał - nie stać mnie po prostu na to.
Zakupy planuję etapowe i stąd pytanie.

juras93050 - 28-01-2014, 20:38

Wysłałem na PW
JacekB - 28-01-2014, 22:16

@Grzegorz, firmy produkujące skafandry, bardzo czesto produkują też ocieplacze. Dodatkowo przy zakupie kompletu można wynegocjować lepszą cenę. Przy tego typu zakupie powinieneś mieć wszystko idealnie dopasowane :)
Natomiast firmy nie produkujące ocieplaczy, na ogół mają bardzo dobre rozeznanie w rynku i dość precyzyjnie można się skonsultować, jak dobrać rozmiarówki.
Przy najbliższym spotkaniu, przypomnij mi, pokażę jak mierzyć i na co zwracać uwagę :)

gorcio - 29-01-2014, 08:34

Jak juz napisal @pmk - jesli budzet pozwala - kup razem. Niektorzy producenci (nie wszyscy) daja ocieplacz gratis przy zakupie nowego skafandra. Jak tak kupilem swoj skafander Bare.

Jesli budzet nie pozwala - to i tak najpierw wybierz ocieplacz, taki, zeby Ci pasowal. Przymierz do niego skafander, tak, zeby wszystko gralo, i kup skafander zas dokladny model i wymiary ocieplacza zapisz sobie i zostaw na moment, kiedy budzet pozwoli go kupic. (Oczywiscie, jesli w miedzyczasie zmienisz wymiary ....)

Kiepskim pomyslem jest kupienie skafandra bez dobrania ocieplacza pod niego ... bedziesz sobie plul w brode kiedy bedzie Ci ciasno, niewygodnie, sieganie do zaworow bedzie wymagala sporego wysilku lub zamek suchego bedzie sie wrzynal w ocieplacz.

makalu - 29-01-2014, 09:43

Ja też kupiłem ocieplacz(bardzo gruby)bo była dobra cena.A po roku suchego,którego niestety nie mogłem wcisnąc(szczególnie nogawki).Ocieplacz poszedł na sprzedaż, i kupowałem kolejny,jeżdżąc do każdego sklepu z suchym ,aby przymierzac razem.Trzeba uważac ,bo skafandry teleskopowe są bardziej przylegające i ciężej co trafic na oko.
grzstr - 29-01-2014, 11:53

Ok, dzięki za rady - suchy więc będzie mierzony również z docelowym ocieplaczem. :)

@Jacek bardzo chętnie podpytam na temat sposobu mierzenia i zobaczę jak to wygląda "na żywo" . W sumie na nurkach nie przyglądałem się aż tak dokładnie na suche u innych osób. Odkopałem na forum wątki ze zdjęciami jak mierzyć, poczytałem tu i tam i mam nadzieję, że po naszej pogadance uda się uniknąć "wpadki rozmiarowej" :)

Pozdrawiam
Grzegorz Strzelec

JacekB - 29-01-2014, 12:00

grzstr napisał/a:
mam nadzieję, że po naszej pogadance uda się uniknąć "wpadki rozmiarowej"

Na pewno :)

wandal - 29-01-2014, 16:23

Kupuj wszystko razem. Nie ma co się zastanawiać i potem kombinować. Raz założysz, przymierzysz i będzie ok ;)
Ruda89 - 19-03-2014, 12:34

To może i ja o coś zapytam..
Aktualnie staram się o spadek wagi ciała, jakoś to idzie, ale do osiągnięcia celu zostało jakieś 8-10 kg..jednocześnie jest potrzeba by w skafander i ocieplacz zaopatrzyć się już teraz. Jak wygląda sprawa z późniejszym nadmiarem skafandra? Czy może to 8-10kg wcale mu nie zrobi takiej różnicy? Nie będzie to tani zakup, a nie chciałabym żałować potem że się schudło a skafander do wymiany..

piotrkw - 19-03-2014, 13:56

Ruda89 napisał/a:
Czy może to 8-10kg wcale mu nie zrobi takiej różnicy?


Jeżeli to masa tłuszczowa a nie mięśniowa , a o taką podejrzewam chodzi , to niestety proponuję poczekać .

Jacek Wo - 19-03-2014, 14:01

Ruda89 napisał/a:
... Nie będzie to tani zakup, a nie chciałabym żałować potem że się schudło a skafander do wymiany..


Tego się nie da przeliczyć na kasę, ale schudnąć zawsze warto ... - wiem po sobie.
Było 113, jest 93 - i mam nadzieję, że jeszcze ubędzie.

waterman - 19-03-2014, 15:30

Ruda89 napisał/a:
Czy może to 8-10kg wcale mu nie zrobi takiej różnicy? Nie będzie to tani zakup, a nie chciałabym żałować potem że się schudło a skafander do wymiany..
mnie nie zrobiło zadnej roznicy, a schudlem sporo. Może zrob troszke inaczej niż wszyscy. Wypożyczaj skafandry w CN zdobać wiedze samemu nurkując i wtedy kup co ci sie najbardziej spodoba.
nuras5 - 19-03-2014, 15:35

Jacek Wo napisał/a:
Było 113, jest 93 - i mam nadzieję, że jeszcze ubędzie.


Jak Ci się to udało?
Ja ni cholery nie mogę

xaltuton - 21-03-2014, 17:09

nuras5 napisał/a:


Jak Ci się to udało?
Ja ni cholery nie mogę


To jest bardzo proste - dzienna ilosc pochlonietych kalorii musi byc mniejsza niz ich wydatek. Nie trzeba zadnych cud-diet.

waterman - 22-03-2014, 10:49

xaltuton napisał/a:
dzienna ilosc pochlonietych kalorii musi byc mniejsza niz ich wydatek
ja jak to kolego liczysz tak " na żywo"
piotr63 - 22-03-2014, 22:19

Ja co roku muszę zwiększyć balast.Zastanawiam się kiedy zmuszony będę do wymiany suchego.Pocieszam się że ocieplacz chudnie.
Syrenka_013 - 31-03-2014, 09:01
Temat postu: Re: Co pierwsze - ocieplacz czy SS?
grzstr napisał/a:
A może polecacie z doświadczenia inne rozwiązania, które lepiej się sprawdzą, ma jakieś dodatkowe ukryte właściwości? No i co sądzicie o tym Kwarku NAVY i bieliźnie NG, może ktoś używa i podzieli się opinią o nich.


Grzegorz,
najpierw okresl sobie kilka wytycznych: w jakich wodach bedziesz uzywal zestawu, w jakiej minimalnej/ maksymalnej temperaturze, jak bardzo zmarzluchem jestes. Po odpowiedzi na te pytania, mozna sprobowac dobrac gramature ocieplacza. Jak juz dobierzesz gramature ocieplacza, to mozesz smialo mierzyc suchara na ocieplacz jakiejkolwiek firmy o wybranej gramaturze (dotyczy nowego ocieplacza - uzywany bedzie cienszy, a trudno okreslic o ile cienszy). I tym sposobem mozesz kupic najpierw suchara a potem ocieplacz...

Natomiast warto jeszcze sobie odpowiedziec na takie pytania:
czy szukasz okazji, czy kupujesz nowe produkty, czy musisz rozlozyc zakupy w czasie? Bo tak najprosciej ujmujac to:

1) kupujesz nowe produkty razem - warto zmierzyc wszystko na docelowych zakupach zanim za nie zaplacisz (fajnie kupowac komplety w jedenj firmie, teraz to wszystko jest coraz bardziej kompatybilne)
2) wyczekujesz okazji i liczysz pieniadze - po okresleniu gramatury docelowego ocieplacza - najpierw kupujesz suchara i juz go uzywasz korzystajac z ciuchow, ktore masz i cieszac sie, ze nie zakladasz zimnej, mokrej pianki :-)

A co do konkretnej bielizny, to ja polecam welny z merynosow Devolda. Odprowadza wilgoc i dobrze grzeje, mozna ubrac sie na cebulke i te warstwy rzeczywiscie dzialaja. Jestem zmarzluchem. Do kilku warstw merynosow uzywam ogrzewania i jest calkiem dobrze, powodzenia :pa:

Sebiriusz - 31-03-2014, 15:00

a ja mam taką myśl... wczoraj bawiliśmy się na Wiśle w podejmowanie ludzika z wody na łódź. Najpierw ćwiczyliśmy z boją, a później założyłem suchara na zwykłe ubrania i wpadłem do wody ;)
Wiem - to nie nurkowanie, ale myślę że skoro powoli robi się cieplej to śmiało można założyć zwykłą grubszą bieliznę i jakiś dresik i też będzie ok ...na początek oczywiście :)

Sebastian Szczesniak - 31-03-2014, 21:15

Sebiriusz napisał/a:
...na początek oczywiście


Na początek i trochę dalej...............

Ociplacz ze wzgędu na różne tam swoje cechy jest wskazany ale można się bez niego obejść.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group