| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Ciśnienie w samolocie.
beroduar - 26-02-2014, 08:30 Temat postu: Ciśnienie w samolocie. Korzystając z mojego ostatniego nabytku, którym jest xDeep OLED Black, śledziłem zmiany ciśnienia w kabinie samolotu.
Startowaliśmy przy ciśnieniu otoczenia 980 mbar - po kilkunastu minutach pilot zaczął dekompresję kabiny - na początku co kilka minut upuszczał po 10 mbar, potem chyba nieco więcej - ogólnie w ciągu 30 minut ciśnienie obniżyło się do 750 mbar i takie pozostało przez resztę lotu. (i co skutecznie uśpiło większość pasażerów )
Na jakieś 20 minut przed lądowaniem pilot zaczął rekompresję - w tempie ok 100mbar/7 minut
Zauważyłem, że zarówno przy obniżaniu , jak i zwiększaniu ciśnienia, momentem dyskomfortu dla uszu była różnica 10mbar (=10cm słupa wody).
Jacek Wo - 26-02-2014, 11:13 Temat postu: Re: Ciśnienie w samolocie.
| beroduar napisał/a: | | Startowaliśmy przy ciśnieniu otoczenia 980 mbar - po kilkunastu minutach pilot zaczął dekompresję kabiny - na początku co kilka minut upuszczał po 10 mbar, potem chyba nieco więcej - ogólnie w ciągu 30 minut ciśnienie obniżyło się do 750 mbar i takie pozostało przez resztę lotu. |
750 mbar to mniej więcej odpowiada ciśnieniu atmosferycznemu wysokości 2500 m npm, czyli generalnie prawdę podają internetowe źródła w tematach latania po nurkowaniu (najczęściej spotykałem wielkość 8000 stóp).
piotr_c - 02-03-2014, 15:52
| Jacek Wo napisał/a: | | 750 mbar to mniej więcej odpowiada ciśnieniu atmosferycznemu wysokości 2500 m npm, czyli generalnie prawdę podają internetowe źródła w tematach latania po nurkowaniu (najczęściej spotykałem wielkość 8000 stóp). |
Problem w tym, że wysycenie do poziomu umożliwiającego bezpieczne przebywanie na takiej wysokości trwa teoretycznie max kilka godzin. Z drugiej strony i tak zdarzają się przypadki DCS'u po przelotach mających miejsce 12h po nurkowaniu.
kraken - 02-03-2014, 15:57
Trochę w temacie. Dan opublikował tekst o ewakuacji nurków razem z turystami po ostatnich problemach w Egipcie. Chodziło o uruchomienie masowej procedury powrotów po przerwie krótszej niż wymagana. Generalnie oddychanie tlenem przed nurkowaniem o raz zabezpieczenie w tlen podczas przelotu spowodowało brak wypadków w tej sytuacji:
http://www.nurkopedia.pl/...d32a5356#unread
MSC
stefanis - 02-03-2014, 16:35
Macku chyba chodziło o oddychanie tlenem przed wylotem a nie przed nurkowaniem
kraken - 02-03-2014, 16:37
Absolutnie masz rację - jakoś mi tak z pod klawiatury wyszło dzięki - przed lotem.
MSC
Motti - 15-03-2014, 16:22
| piotr_c napisał/a: | | Problem w tym, że wysycenie do poziomu umożliwiającego bezpieczne przebywanie na takiej wysokości trwa teoretycznie max kilka godzin. Z drugiej strony i tak zdarzają się przypadki DCS'u po przelotach mających miejsce 12h po nurkowaniu. | NIE !!!
Przelicz dekompresję NDL dla 12m, wtedy dekompresję będzie kontrolowała najwolniejsza tkanka. Czas dekompresji powierzchniowej jest dłuższy niż 24h. Wynosi około 2000 min, to więcej niż 12 czy 24h. Celowo w tym przykładzie
http://forum-nuras.com/vi...t=35627&start=0
wybrałem prężności w tkankach, które pozwalają na wyjście na powierzchnię. Nasycony 16 przedział wymaga tak długiej dekompresji, ma to miejsce też w maksymalnym NDL na 12m.
pozdrawiam rc
|
|