FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

JESTEM POCZĄTKUJĄCY - butle ...czyli co i jak?Pomocy ...

writterone - 28-04-2014, 21:52
Temat postu: butle ...czyli co i jak?Pomocy ...
Hej .
Znowu piszę z serią pytań:)
Zamierzam kupić butle , oczywiście rozpatruję używane ( budżet)
szukam 2 niezależnych dla mnie , potwornego zjadacza powietrza 15-18 l ( na ten moment wystarczy je zawór),
Dla partnerki 12 L -Jako ,że jej konsumpcja powietrza jest zdecydowanie mniejsza i przypasowała jej na kursie butla 12L z tego co wiem tzw "bombka".
I tu moje pytanie .
Na co zwracać uwagę przy zakupie butli?
Oczywiście legalizacja ..ale z doświadczenia co jeszcze...??
Patrząc ,że na forum w dziale komis pojawiły się butle które nie spełniały wymogów UDT,
z tego co kojarzę chodziło o grubość dennicy ...
Wolałbym się na minę nie wpakować , więc pytam was:)
Pozdrawiam

Żizek - 28-04-2014, 22:47

Kupując używkę, zwracałbym przede wszystkim uwagę na stan i czystość wnętrza butli (woda, rdza, olej) jak i wnętrza zaworu (stan uszczelnień, syf, ilość smaru) i o to pytałbym sprzedającego. To są rzeczy ważne, a poza tym zostaje kolor, typ zaworu, masa i długość butli, ale to cechy, powiedzmy, uznaniowe.
Marcin13736 - 28-04-2014, 23:50

szukaj butli z atestem, jeśli masz daleko do sprzedawcy. Zawsze można taka butlę oddać do serwisu i zrobią z niej czystą w środku. Rzadko kiedy uda ci się przed kupnem zajrzeć do butli, bo wykręcić zawór jest w domowych warunkach trudno.
Żizek - 29-04-2014, 08:37

Mylisz się, często zawór da się odkręcić ręką, a jeśli siedzi mocniej i nie masz rury z odpowiednim gwintem, żeby wkręcić do zaworu, wystarczy większy klucz nastawny, którym obejmiesz zawór. Jedno puknięcie dłonią lub młotkiem i zawór odkręcony- nie wiem, gdzie widzisz trudność?
Motti - 29-04-2014, 09:07

Żizek napisał/a:
Mylisz się, często zawór da się odkręcić ręką, a jeśli siedzi mocniej i nie masz rury z odpowiednim gwintem, żeby wkręcić do zaworu, wystarczy większy klucz nastawny, którym obejmiesz zawór. Jedno puknięcie dłonią lub młotkiem i zawór odkręcony- nie wiem, gdzie widzisz trudność?
Wykręcałem niedawno zawór z małej butli od homonta. Nie miał ochoty puścić z przedłużką 1m. Dopiero owinięcie gumą i ponowne zapięcie pętli z paska klinowego pomogło. To był gwint cylindryczny M18x1,5. Wkręcone w butlę aluminiową.
Gdyby to było M 25x2 przy korodowane, to nie da je się to łatwo wykręcić.
Jest jeszcze klasa gwintów stożkowych, zwłaszcza dużych. W domowych warunkach trudno to odkręcić.
Małe stożkowe udaje się, lecz nie jest to takie proste jak opisałeś.
Gwint który się wkręca to R 5/8", to gwint rurowy, lecz trzeba posługiwać się prętem a nie rurą. Za mało sztywna. Rozerwałem zawór tlenowy, była nakręcona hydrauliczna mufa 3/4" i rury hydrauliczne, wyginały się, na koniec oderwał się fragment zaworu.

pozdrawiam rc

kraken - 29-04-2014, 09:09

writterone - ile masz nurkowań wszystkich - jeżeli mniej niż 20 to pamiętaj, że zużycie powietrza będzie ci jeszcze dość mocno spadać. Tak bez wielkiej walki do 50 nurkowań spada "samo" (potem wymaga to już pracy), ale tak czy tak, to pewnie zużycie ci spadnie i relacja ty 15, partnerka 12 jest ok.
Teraz co do kształtu butli. Do pianek lepsze ze względu na trym są butle krótkie czy np. 12 bąbka, do suchacza długie, ponieważ inaczej rozmieszczamy balast. Jak nurkujecie w piankach i nie zamierzacie się szybko przesiąść na suchacze to krótka 12 będzie ok. Jak suchacze są na horyzoncie to lepiej trochę pożyczać butle a kupić długą 12.
15l wszystkie są takie same - tutaj właściwie nie ma alternatywy - każda jest długa.

Tak swoją drogą możesz poczytać sobie trzy teksty:
O butlach
http://nurkopedia.pl/index.php?title=Butle_nurkowe
O wyważaniu
http://nurkopedia.pl/inde...=Wywa%C5%BCenie
O SACu
http://nurkopedia.pl/index.php?title=SAC
MSC

Motti - 29-04-2014, 09:27

kraken napisał/a:
Tak swoją drogą możesz poczytać sobie trzy teksty:
O butlach

" Aluminium

Aluminium jest bardziej miękkie od stali co czyni je bardziej podatne na uszkodzenie w wyniku uderzenia, upadku, czy niewłaściwego traktowania. Dodatkowo, ponieważ aluminium nie jest tak wytrzymałe mechanicznie jak stal, butle nurkowe wykonane z niego muszą mieć grubsze ścianki. Przez to aluminiowe butle nurkowe są większe, cięższe i maja większa wyporność niż porównywalne butle stalowe.

Tak jak stal, aluminium koroduje. W przeciwieństwie jednak od stali i rdzy, powstały w wyniku korozji tlenek aluminium pokrywa dokładnie cienką warstwą wnętrze lub zewnętrze butli i zabezpiecza ja przed dalsza korozją.
.....
Materiały kompozytowe

Typowa, wzmocniona włóknami butla kompozytowa, składa się z metalowego cylindra owiniętego włóknem szklanym, grafitowym, lub innym. Wzmocnienie włóknami jest zazwyczaj przymocowane do ścian butli; szyja i podstawa butli (najsilniejsze części) nie są wzmacniane. W wyniku otrzymuje sie kompaktową, lekką butlę, zdolną wytrzymać wysokie ciśnienia robocze. Butle wzmacniane kompozytami są obecnie używane w zastosowaniach nienurkowych. Jeżeli ekonomia, regulacje prawne i inne czynniki pozwolą aby były użyte do rekreacyjnych nurkowań, wykonane z nich butle pozwolą na utrzymanie bardzo dużych ilości gazu oddechowego w relatywnie małych butlach. "

Nie do końca. Miałem aluminiowe butle aluminiowe z Trialu La'Spirotechnique były lekkie,
pływały, w 1961r wykonano do zestawu X weigty (2szt) żeby zestaw dociążyć. Druga sprawa warstwa tlenków nie przylegała mocno, więc nie jest to tak jak opisujesz.

Interspiro posiada w asortymencie nurkowym butle kompozytowe, na nierdzewnym wnętrzu, produkowane w Ocenco. Butle kompozytowe mogą być wykonane nie tylko na metalowym wnętrzu: aluminiowym czy z nierdzewki, mogą być wykonane na tworzywie sztucznym, MSA czy Vitkowice, również Stako, czy Wadowice.

Sprzedajesz nie aktualne informacje.

pozdrawiam rc

[ Dodano: 29-04-2014, 13:25 ]
Butla zdjęta z półki.
KYSLIK
Tara 2,23 kg, 2,01lL , 5.10.51.
Czeska aluminiowa.

pozdrawiam rc

connan1973 - 29-04-2014, 18:27

Jutro z Jarosem jedziemy zawieźć flaszki z mienia wojskowego kupione na aukcji allegro. To są flaszki polskie robione przez fabrykę w Tarnowskich Górach. Owszem , leciwe lecz w doskonałym stanie. Patrzyliśmy do środka i oprócz nalotu nie zauważyliśmy nic niepokojącego. Flaszki chodziły w sprzęcie powietrznym - nurkowym. Jeśli by je dmuchali niewłaściwym zaolejonym z wodą powietrzem to byśmy widzieli na dnie i ściankach wiadomo co. No ale one są takie same w każdym centymetrze. Pewność będzie po legalizacji. Ja mam jedną , kolega Jaros dwie. Za tydzień , po legalizacji będziemy wiedzieli i napiszemy do czego się one nadają. Gwint tak jak kolega Motti pisał - stożkowy 5/8 cala.
Oczywiście lepiej kupić nówkę w przypadku jak nie szczypiesz się z kasą na flaszki.

Aleksander - 29-04-2014, 21:11

writterone napisał/a:
Hej .
Znowu piszę z serią pytań:)
Zamierzam kupić butle , oczywiście rozpatruję używane ( budżet)

Cześć
Butle używane to dobry pomysł ale też loteria. Wszystkie butle, które mam kupiłem jako używane. Każda po zakupie trafiła do serwisu i legalizacji. Osobiście jestem zadowolony ale zawsze można trafić na egzemplarz nadający się na złom. Warto pytać sprzedającego o "historię", stan butli, ostatnią legalizację i warto negocjować cenę. Jeśli kupujesz od osoby zaufanej - sprawa jest inna i nie ma o czym pisać.
Proponuję Ci na początek butle stalowe. Odpuść sobie aluminium i kompozyty - bez obrazy ale post Mottiego jest jak zwykle na wyrost :-) . Szukaj butli w necie ale odpuść sobie wynalazki "po wojskowe" etc. - na to przyjdzie czas. Kup porządną 15 - tkę i ciesz się nurkowaniem :-)

Marcin13736 - 29-04-2014, 21:21

connan1973 napisał/a:
Gwint tak jak kolega Motti pisał - stożkowy 5/8 cala.


connan1973, a kupowałeś zawór do niej? czy jakiś posiada?

Motti - 29-04-2014, 21:25

connan1973 napisał/a:
To są flaszki polskie robione przez fabrykę w Tarnowskich Górach
Milmet Sosnowiec, był producentem. Znajdziesz takie M w kółeczku.
connan1973 napisał/a:
Oczywiście lepiej kupić nówkę w przypadku jak nie szczypiesz się z kasą na flaszki.
Trafiliście dobrze, to jest ważne.

pozdrawiam rc

juwisz - 29-04-2014, 21:45

connan1973 napisał/a:
Jutro z Jarosem jedziemy zawieźć flaszki

Dokąd i za ile?

jaros4 - 29-04-2014, 22:07

wlasnie ,dokad? :pa:

Kupno uzywanych butli to loteria,radzilbym Koledze kupic nowa butle i dbac o nia jak o kobiete :ping:

Flaszki kupione z wojskowych magazynow zabieramy jutro do legalizacji.Widac ze łuski malo byly w wodzie,raczej przekladali je zpolki na polke.Co do wyniku legalizacji jestem jednak nieco sceptyczny,bo UDT-owiec moze je uwalic chocby dla swietego spokoju.Coz chytry 2razy traci,ale jesli przejda,skonstruuje z nich super zestawik.Ale to ja,natomiast Koledze jeszcze raz poradzil bym kupno nowek,bo jak mozna sie przekonac na łamach tego forum nawet kilkuletnia butla nie gwarantuje jakosci.

connan1973 - 29-04-2014, 23:20

Dostałem. Dwa różnej konstrukcji. Z zewnątrz nie do odróżnienia. W środku jednak wzajemnie nie pasują.
Sebastian Szczesniak - 29-04-2014, 23:53

Atest o niczym nie świadczy. Mam butle z ważnym altestem ( te z obrazka obok ), które nadają się na złom. Mam też takie bez atestu, które są w stanie idealnym.

Większoszć butli można umyć wyczyścić i używać kolejne 20 lat.

Szansa trafienia złomu totalnego nie niest duża, więc jak to już ktoś na tym forum napisał kup najtańszą. Oddaj do serwisu do czyszczenia i pasywacji i wiesz co masz.

Maximusno1 - 30-04-2014, 02:24

ja właśnie zakupiłem nowiutkie 2x 15l Faber zawór+stopa=1900zl
miałem tez ofertę na nowiutkie 2x 15l zawór+stopa nazwy nie pamiętam ale jakieś niemieckie chyba za 1700zl
ale problem był taki ze faber 1x15l wazy coś kolo 16kg a tamtej firmy 20kg a jak dla mnie to ma znaczenie te 4kg ......

Motti - 30-04-2014, 06:48

jaros4 napisał/a:
.Co do wyniku legalizacji jestem jednak nieco sceptyczny,bo UDT-owiec moze je uwalic chocby dla swietego spokoju.Coz chytry 2razy traci,ale jesli przejda,skonstruuje z nich super zestawik.

Mają Polskie cechowania dozoru technicznego, nie ma z nimi problemu.
Dostałem za darmo 6 aparatów tlenowych z Zabezpieczenia Reaktora Atomowego Maria, jak coś można zdobyć to się zdobywa. Jak się nie umie zdobywać, to się kupuje.
Sebastian Szczesniak napisał/a:
Większoszć butli można umyć wyczyścić i używać kolejne 20 lat.
Kompozytowe mają ograniczenia czasu służby starsze 15 lat nowe 20. One trafiają w nurkowanie i trzeba o tym wiedzieć.

pozdrawiam rc

Maximusno1 - 30-04-2014, 13:25

a te nowiutkie 15l to sa z firmy enclave po 850zl za sz tylko ze ciezkie 20kg ale z tego cos sie orientowalem to uzywane po tyle ludzie chca sprzedawac .....
ja bym proponowal nowa kupic I problem z glowy

mi_g - 30-04-2014, 14:05

Motti napisał/a:
Miałem aluminiowe butle aluminiowe z Trialu La'Spirotechnique były lekkie, pływały

Pływanie (wyporność) nie świadczy o wadze oczywiście.
Chyba większość butli ALU pływa. Oczywiście czy są cięższe czy lżejsze to zależy od producenta. Co nie zmienia faktu, że "lekkie stalowe" 12L 200bar to około 12.5kg 235 bar koło 14kg (Faber, ECS, Vitkovice) aluminiowe to koło 14kg 11.1L 207bar (Luxfer, Catalina). Oczywiście mogą być stalowe 12L o wadze 15kg ale to raczej ewenement niż standard.
Motti napisał/a:
Druga sprawa warstwa tlenków nie przylegała mocno

Pojęcie "mocno" faktycznie jest względne. Warstwę tlenku można zmyć, zetrzeć, zarysować etc., co nie zmienia tego, że jest szczelna i sama z siebie nie odłącza się metalu w przeciwieństwie do żelaza i jego tlenków.

connan1973 - 30-04-2014, 14:41

Byliśmy w Radostowicach z Jarosem. Miały trzy flaszki zostać a została jedna plus zawór do niej.. Prawda taka że trzeba butle oddawać z zaworami. Ja oddałem z zaworem Fasera i kręcili nosem ale wzięli. Za tydzień , pod koniec dowiem się czy czasem złomu nie zawiozłem.
juwisz - 30-04-2014, 16:03

Zawór jest wykręcany z flaszki przed oddaniem do legalizacji.
Dzisiaj oddałem flaszkę do legalizacji bez zaworu, po prostu go jeszcze nie mam.
Gość patrzył czy jest znak CE na płaszczu butli.

jaros4 - 30-04-2014, 18:07

Z tad moje zaskoczenie,ze maja byc z zaworami.Trudno,zabralem z powrotem,przywioze z zaworami luzem.Dla mnie wazne ze procz superwizji robia test cisnieniowy,a zawor instalowany jest przez nich .Co kraj to obyczaj...
Motti - 30-04-2014, 21:31

mi_g napisał/a:
Pływanie (wyporność) nie świadczy o wadze oczywiście.
Chyba większość butli ALU pływa.
Nie specjalnie, nowe raczej nie bardzo pływają, starsze były zdecydowanie lżejsze. Przelicz tą czeską której dane zawiesiłem.
mi_g napisał/a:
Pojęcie "mocno" faktycznie jest względne. Warstwę tlenku można zmyć, zetrzeć, zarysować etc., co nie zmienia tego, że jest szczelna i sama z siebie nie odłącza się metalu w przeciwieństwie do żelaza i jego tlenków.
Opowiadasz o wyobrażeniu, ja wiem co widziałem po wpuszczeniu żarówki. Szlak trafił różowy lakier, tlenki nie trzymały się mocno, trochę śmieci dawało się wysypać. Czeskie są w wielokroć lepszej kondycji, mimo że są o 10 lat starsze. Po prostu tlen nie zawierał słonej wody, co działo się w początkach służby Triala w Polsce, trudno powiedzieć, że oberwały słoną wodą to widać było we wnętrzu. Beuchat 2x10lx200at od razu wyposażyłem w filtr indywidualny, żeby uniknąć problemów.
connan1973 napisał/a:
Prawda taka że trzeba butle oddawać z zaworami. Ja oddałem z zaworem Fasera i kręcili nosem ale wzięli. Za tydzień , pod koniec dowiem się czy czasem złomu nie zawiozłem.
Weź mnie nie denerwuj, nie będzie problemów, a morał jest taki: że trzeba było samemu wkręcić zawory. W zależności od wersji albo pręt z gwintem G5/8 albo coś do wnętrza zaworu, np gwintownik, potem imadło z miękkimi ołowianymi lub drewnianymi szczękami, potem pasek klinowy i przedłużka. Żeby widzieli typową obsługę to owijamy (w lewo) zawór taśmą teflonowa. Za cholerę nie zgadną czy tak było, czy nie. Widząc zawór, dostaniesz atest na 2 lub 5 lat, o to chodzi w tych wygłupach.
Odbierałem i dostarczałem butle bez zaworów. Wykręcano przy mnie i wkręcano przy odbiorze.
Ja mam preparat do pasywacji butli, dlatego również z tego powodu, ich wkręcanie mogą sobie wkręcić (podarować).

pozdrawiam rc

connan1973 - 30-04-2014, 21:49

Ja dałem zawór do wkręcenia bo nie mam bladego pojęcia jak to się robi (no ja wiem , opisałeś) , no nie mam dostępu do tak wyposażonego warsztatu. No ja rozumiem że wkręcenie zaworu cylindrycznego nie wymaga niezwykłej wiedzy bo sam wkręciłem zawór w swojej 14-tce ale butle o gwincie stożkowym to jednak wymagają tej tajemnej wiedzy przy wkręcaniu zaworu.
wallace - 30-04-2014, 21:55

Uzywane butle najlepiej kupowac od kogos w klubie (bo sprawdzone),kupilem 2 szt (bez waznej legalizacji) z zastrzezeniem,ze wysylam do legalizacji i zaplace jak bedzie wszystko OK. Niedlugo sprawdze,czy rzeczywiscie sa ok.
writterone - 02-05-2014, 09:40

Dużo różnych zdań,

Ja przeglądając a...pl widzę nie dużą rozbieżność cenową , w sumie na kupnie używanej jakoś mocno nie zaoszczędzę .. więc muszę poczekać i rozpatrzę zakup nowej , albo poszukam butli z bardzo pewnego źródła .
Jak zawsze wiele cennych informacji już sobie przyswoiłem :)
Dziękuję wam bardzo za pomoc:)!!

hazi - 05-05-2014, 19:42

Motti napisał/a:
potem pasek klinowy i przedłużka


Można opisac to dokladnie?.Pasek stary klinowy od rozrzadu?Jak mam uzyć tego paska klinowego i przedluzke moze jakas fotka.Musze rozkrecic dwie flaszki z zaworem stozkowym.

gienas - 05-05-2014, 20:33

Zamiast kwadratowej rury wystarczy zwykła okrągła :



Fotka zapożyczona

jaros4 - 05-05-2014, 23:12

mozna samym paskiem klinowym owinac butle,a pozostaly luz skasowac wkladajac drazek,lub po prostu mocny kij,pokrecic pare razy az luz zniknie a pasek zatrzeszczy :bee; ,mamy juz mocny uchwyt,teraz nakladamy rure o odpowiedniej srednicy na wylot zaworu,rura ma miec min.1,5m.dlugosci,i odkrecamy.te operacje najlepiej przeprowadzic w dwie osoby.moze byc partnur,zona czy nawet kochanka. :marl:
hazi - 06-05-2014, 19:31

jaros4 napisał/a:
mozna samym paskiem klinowym owinac butle,a pozostaly luz skasowac wkladajac drazek,lub po prostu mocny kij,pokrecic pare razy az luz zniknie a pasek zatrzeszczy ,mamy juz mocny uchwyt


Rozumiem ze to jest sposob tylko po to zeby chwycic butle jak nie ma imadla.A odkrecamy zawor nakladajac rurke z troche wieksza srednica lub wkrecamy rurke z odpowiednim gwintem.

Motti - 07-05-2014, 22:34

hazi napisał/a:
Rozumiem ze to jest sposob tylko po to zeby chwycic butle jak nie ma imadla.
Imadło mocne jest przydatne, to elastyczne chwycenie butli.
Składamy pasek na pół podwójnym owijamy butlę dłuższy koniec przekładamy przez drugi mamy pętlę na butli wkładamy przedłużkę tak żeby wywieranie momentu siły zaciągało pętlę.
hazi napisał/a:
A odkrecamy zawor nakladajac rurke z troche wieksza srednica lub wkręcamy rurkę z odpowiednim gwintem.
Tak to łatwo można zawór spiedzielić.
W zawór wkręcam gwintownik i miękkimi szczękami chwytam w imadle drewniane albo ołowiane nakładki na szczęki imadła. Drugi wariant to pręt z gwintem G5/8. Nim odkręcamy przedłużki długości 1-1,5m.

pozdrawiam rc

hazi - 10-05-2014, 19:13

Teraz pytanie za 100 punktów jak usunąć rdze w środku
gienas - 10-05-2014, 21:13

@hazi temat podobny moze poratuje
http://forum-nuras.com/viewtopic.php?t=34183
i tu
http://forum-nuras.com/viewtopic.php?t=20279

lozerka - 10-05-2014, 21:22

i tu http://forum-nuras.com/viewtopic.php?t=35154
writterone - 11-05-2014, 00:06

ok, czytając wasze posty zdecydowałem o zakupie butli nowych,
Patrząc na ceny używanych , chyba nie warto oszczędzać .
Teraz pytanie z serii trudniejszych:
Vitkovice czy faber?
Vitkovice mają niby 10 lat atestu ale z tego co wiem nie do końca jest on honorowany.
Bo atest jest na zbiorniki magazynowe a nie butle nurkowe?
Chodzi o to ,że nie chciałbym kupować butli raz na 3-4 lata..
co mam robić????

makalu - 11-05-2014, 00:35

Producent może dać atest nawet i na 30lat.Ale każdy kraj wprowadza swoje przepisy odnośnie badań stanu butli-u nas 2 lata.(Jeśli masz gwarancje producenta auta na 5lat to nie zwalnia Cię to w Polsce od przeglądu technicznego co roku-tak to działa podobnie.)
Gdy kupisz nową butlę to po dwóch latach idziesz z nią na badanie i dostajesz na kolejne dwa lata.Jeśli utrzymasz butlę w super stanie,to możesz jej używać nawet i 20lat(nawet te z Vitkovic).

writterone - 11-05-2014, 00:52

no niby tak, ale jak kupie auto to pierwsze badanie mam po 3 latach.
Dlatego nie sugeruje się tymi 10 latami ..
Tylko niby vitkovice maja ocynkowane wnętrze ..
i tu zaczyna się bój bo każdy ma swoje zdanie jedni mówią ,że po 2 latach z vitkovic można wysypać kilo rudy ...

makalu - 11-05-2014, 01:01

Też się zastanawiałem nad twinem od nich,ale zadecydowały inne względy i wybrałem Fabery.Takie złe opinie też słyszałem,ale działa to trochę tak,że jeden nurek napisał na forum ,że tak miał,a całe setki innych tylko to przeczytało i teraz tą opinię powiela.
Gdybym tak miał po dwóch latach,to oddał bym do reklamacji z powodu tego super ocynku właśnie.Dla mnie liczy się waga(które lżejsze) i Vitkovice mają ogólnie dostępne butle 230bar,u Fabera standardem jest 200(mówię o twinach w zestawie).jest różnica w średnicy butli więc musisz mieć dedykowane obejmy(twinowe).Natomiast w singlach to nie ma znaczenia.Co weżniesz będzie dobre.

Yavox - 11-05-2014, 01:16

Generalnie masz wybór między Faber, ECS i Vitkovice (chyba, że się uprzesz z jakiegoś powodu na alu, to jeszcze dojdzie Luxfer i Catalina). O każdych z trzech pierwszych słyszałem coś dobrego tak samo jak i coś złego - z pierwszej ręki, od użytkowników, głównie w zakresie korozji w środku. Bezpieczne wydaje się 230 bar, najlepiej używane, po legalizacji, jeżeli masz możliwość zajrzenia do środka. Oczywiście jak przejrzysz forum, znajdziesz co najmniej dziesięć wojen o samo to, czy z płaskim dnem czy wypukłe - a jeszcze do tego masz: z gumową stopą czy bez stopy, z siatką czy bez siatki, 200 bar vs 230 vs 300, 12 czy 15 a jak 12 to czy długa czy bomba, zawór pojedynczy albo V albo H albo T i generalnie to masz lekturę do końca następnego miesiąca :-)
pawlos1976 - 11-05-2014, 08:11

makalu napisał/a:
Producent może dać atest nawet i na 30lat.Ale każdy kraj wprowadza swoje przepisy odnośnie badań stanu butli-u nas 2 lata.(Jeśli masz gwarancje producenta auta na 5lat to nie zwalnia Cię to w Polsce od przeglądu technicznego co roku-tak to działa podobnie.)
Gdy kupisz nową butlę to po dwóch latach idziesz z nią na badanie i dostajesz na kolejne dwa lata.Jeśli utrzymasz butlę w super stanie,to możesz jej używać nawet i 20lat(nawet te z Vitkovic).


Błąd vitkovice mają 10 lat atestu.

http://www.udt.gov.pl/ind...l=&limitstart=1

1.2. Butle stalowe, aluminiowe i kompozytowe z wkładką stalową w aparatach do nurkowania.
Forma dozoru technicznego - dozór pełny.
Badania okresowe - co 2 lata, z tym, że dla butli oznaczonych CE w terminach zgodnych z instrukcją eksploatacji wytwórcy, jeżeli w instrukcji określono inne terminy.

Co nie zmienia faktu że raz do roku trzeba inspekcję samemu zrobić.

jaros4 - 11-05-2014, 08:57

Wezcie pod uwage jeszcze jedno,vitkowice produkuja łuski 300 bar cisnienia roboczego,co w krotce bedzie standartem w nurkowaniu rec,tak jak kiedys 150 bar zastapilo 200.
Skoro plaszcz butli pracuje przy wiekszym cisnieniu to logiczne jest ze musi byc mocniejszy.
Sam uzywam vitkowic,i nie ma tam zadnej korozji,bo jest ocynkowana.A ze wieksza waga,to przeciez zaleta,bo na balascie zaoszczedzicie. :ping:

RobikP - 12-05-2014, 00:08

jaros4 napisał/a:
...i nie ma tam zadnej korozji,bo jest ocynkowana...

Ja tez mam Vitkovice (z płaskim dnem), 232 bary, waga 13,4 kg, wyprodukowane i kupione w 2011 roku, przez 2,5 roku używane dosyć intensywnie (ok. 300 nurkowań), przechowywane niewłaściwie, czyli cały rok w bagażniku (częste zmiany temperatur, mróz, upały itp.). Przed oddaniem do legalizacji otworzyłem - wewnątrz trochę rdzy (wysypała się ok. szczypta rudej, na ściankach niewielkie ślady rdzy. Butla była ładowana jedynie we własnej sprężarce (mega suche powietrze), sporadycznie w bazach nurkowych.
Jeżeli byłaby ocynkowana od wewnątrz, nie powinno być chyba rdzy w ogóle.
Podobno posiada zabezpieczenie antykorozyjne, ale to chyba nie jest ocynk.
Myślę, że może być ocynkowana na zewnątrz, bo otarcia zewnętrzne zupełnie nie rdzewieją.

writterone - 12-05-2014, 11:10

No właśnie zastanawiam się między vitkovicami a faberem.
Podobno tą legalizację an 10 lat już uznają ...:)
Obie mam w podobnej cenie i nie wiem tylko którą wybrać:(

pawlos1976 - 12-05-2014, 15:24

writterone napisał/a:

Podobno tą legalizację an 10 lat już uznają ...:)


Kto uznaje nie rozumiem.
Na stronie Urzędu Dozoru technicznego masz wyraźnie napisane.

http://www.udt.gov.pl/ind...l=&limitstart=1

writterone - 12-05-2014, 20:43

Byłem dzisiaj się dowiedzieć o ten dozór UDT,
I teraz sprawa zabawna bo według tego co jest podane na stronie co 2 lata ... chyba ,że producent podaje inaczej. widziałem butle vitkovic i są wykonane bardzo starannie :) zaglądałem do butli 2 letniej i nie było rdzy, swoją drogą każda butla ma prawo rdzewieć w końcu jest wykonana ze stali :/ na butlach z vitkovic po dacie produkcji i dużym odstępie faktycznie wybite 10 lat... i łącznie z dokumentacją która dostaje się do butli powinno być to uznane.... staiwałbym raczej na vitkovice

makalu - 12-05-2014, 21:29

Tylko co to Ci da?Rozumiem,że decydowałyby inne względy.Ale to ,że następnym razem sprawdzisz swoje bezpieczeństwo dopiero za 10lat?To,że zajrzysz do butli samemu i wysypiesz troszkę rdzy da Ci poczucie ,że jeszcze wytrzyma parę lat?Badanie kosztuje 80-100zł Czy raz na dwa lata to dużo,mając jedną dwie butle na stanie?Wyjście do kina z dziewczyną jest droższe(a trzeba wyjść chociaż raz na miesiąc ,bo strzeli focha :-) ).
md1974 - 12-05-2014, 21:40

A mnie zastanawia jedno. Jest tam na stronie UDT coś takiego:
"Badania okresowe - co 2 lata, z tym, że dla butli oznaczonych CE w terminach zgodnych z instrukcją eksploatacji wytwórcy, jeżeli w instrukcji określono inne terminy."
To można interpretować na dwa sposoby (i mam nadzieję, że się mylę):
1. co 2 lata ale jak producent podaje, że rzadziej to wg producenta,
2. co 2 lata ale jak producent podaje, że częściej to wg producenta,
I wtedy pojawia się pytanie czy nie jest tak, że producent ma prawo skrócić okres między przeglądami/badaniami ale już np. wydłużyć nie?
Może wypowie się ktoś kto ma doczynienia z UDT, bo moim zdaniem zapis nie jest jednoznaczny.

Pozdrawiam,
Mariusz

pawlos1976 - 12-05-2014, 22:02

makalu napisał/a:
Tylko co to Ci da?Rozumiem,że decydowałyby inne względy.Ale to ,że następnym razem sprawdzisz swoje bezpieczeństwo dopiero za 10lat?To,że zajrzysz do butli samemu i wysypiesz troszkę rdzy da Ci poczucie ,że jeszcze wytrzyma parę lat?Badanie kosztuje 80-100zł Czy raz na dwa lata to dużo,mając jedną dwie butle na stanie?Wyjście do kina z dziewczyną jest droższe(a trzeba wyjść chociaż raz na miesiąc ,bo strzeli focha :-) ).


Wiesz nic na siłe przecież producent przewidział że ma 10 lat wytrzymać i tyle a tu każdy swoje. Jak chcesz tracić kasę rób przegląd w samochodzie co pół roku bo może coś sie międzyczasie zepsuć. To tylko 100 kosztuje.

md1974 napisał/a:
A mnie zastanawia jedno. Jest tam na stronie UDT coś takiego:
"Badania okresowe - co 2 lata, z tym, że dla butli oznaczonych CE w terminach zgodnych z instrukcją eksploatacji wytwórcy, jeżeli w instrukcji określono inne terminy."

Może wypowie się ktoś kto ma doczynienia z UDT, bo moim zdaniem zapis nie jest jednoznaczny.

Pozdrawiam,
Mariusz


Co tu niejasne jest producent przewidział inny termin czyli 10 lat.
temat tu był poruszany.
http://forum-nuras.com/vi...light=vitkovice
PZDR

makalu - 12-05-2014, 22:30

Oczywiście ,że producent daje gwarancję nawet na 10 lat.Tyle ,że uznaje on,że butla zawsze będzie przechowywana w sterylnych suchych warunkach,bita zawsze suchym powietrzem i z idealnie czystej sprężarki,a nurkowania będą wyłącznie w słodkiej wodzie.A rzeczywistość jest inna.Ciekawe czy jak mi rozerwie przerdzewiałą butlę po 8 latach to Vitkovice dają odszkodowanie?
Gdyby w Polsce przeglądy samochodów były raz na 10 lat ,to była by masakra.Wielu jest takich co wiedzą,że coś się zaraz rozleci w zawieszeniu,ale skręci drutem,na łysych oponach jeszcze pojeździ,a olej niech cieknie z pod silnika -byle do przodu i po co przepłacać.A jak by sprzedawał komuś to by zachwalał:Panie kosztów żadnych ,bo przegląd dopiero za 6 lat.

md1974 - 12-05-2014, 22:50

pawlos1976 napisał/a:
Co tu niejasne jest producent przewidział inny termin czyli 10 lat.
temat tu był poruszany.
http://forum-nuras.com/vi...light=vitkovice

Otóż niejasne jest to, że zazwyczaj producenci mają prawo zaostrzenia wymagań co do swoich produktów, rzadko kiedy złagodzenia. W tym przypadku objawiałoby się to skróceniem okresów między legalizacjami (tak jak to się dzieje w niektórych gałęziach przemysłu - są wytyczne UDT a indywidualnie sobie skracamy, np. coś wg UDT ma prawo pracować 10 lat a my po 8 latach wyrzucamy do kosza, natomiast nie wolno przeciągnąć ponad 10 lat).
Wątpliwości w tym temacie faktycznie zostały rozwiane w wątku, do którego podałeś link. Mam nadzieję, że tłumaczenie dystrybutora jest zgodne z interpretacją UDT.
Dziękuję za przypomnienie - kiedyś czytałem tamten wątek, tylko mi wyparował z pamięci.

Pozdrawiam,
Mariusz

kraken - 13-05-2014, 07:05

Trzeba pamiętać, że test ciśnieniowy co 2 lata czy po 10 latach jak chce producent to tylko jedna sprawa. Podobnie jak przy automatach należy butlę poddać raz w roku tak zwanej kontroli wizualnej - rozkręcenie, wymiana oringu, sprawdzenie ewentualnej rdzy i stanu wewnątrz. Dopiero złożenie tych dwóch procedur atestu hydrostatycznego i corocznej kontroli wizualnej składa się na dbanie o butle.
MSC

juwisz - 19-05-2014, 22:01

Jaki zawór pojedynczy 232 bar rekomendujecie do butli - cena do 150-200 zł? Może być do rozbudowy, ale niekoniecznie.
Jakiej firmy: S-O-S, Tecline, Coltri-Sub lub co innego?

Marcin13736 - 20-05-2014, 15:43

writterone napisał/a:
No właśnie zastanawiam się między vitkovicami a faberem.
Podobno tą legalizację an 10 lat już uznają ...:)

Tam, gdzie sie troche na tym znają!
Rysiu Gałach, u którego można legalizować flaszki- uznaje.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group