| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Zawisanie w pionie... Help :)
tete - 05-05-2014, 15:12 Temat postu: Zawisanie w pionie... Help :) hej!
od malego nureczka mialem lekkie problemy z zawisaniem w toni w pozycji pionowej, kladlem to na karb korpulentnej sylwetki utrudniajacej wywazenie w plaszczyznie horyzontalnej...
ALE KURDE, SCHUDLEM 15 KILO I DALEJ MNA KRECI NA WSZYSTKIE STRONY...
rzuccie Wiara jakies tipsy plizzz..., wszysko lykne i wyprobuje, chce wreszcie jakies normalne zdjecie zrobic podwodne, a nie kolejna stopklatke....
pomozcie, jestem tu nowy...
tete
Sebiriusz - 05-05-2014, 15:40
...nie wiem o co chodzi, ale mało który nurek nosi tipsy
Yavox - 05-05-2014, 15:45
Hint: rozłożenie balastu. Jeżeli nie masz butli pod pachami tylko butle na plecach, trudno mieć stabilną pozycję inną niż tą, dla której rozmieszczałeś balast. Np. jeżeli masz tak rozłożony ciężar, żeby bez machania rękami, nogami i w ogóle ruszania się wisieć stabilnie poziomo brzuchem do dołu, to da się to zrobić to samo w pozycji brzuchem do góry ale w pionie głową w dół, w górę i w ogóle jakoś na boku już nie, ponieważ środek ciężkości nie pokrywa się ze środkiem wyporu i po prostu pojawiają się siły skręcające - działają do momentu osiągnięcia równowagi.
Masz to opisane np. na tej stronie:
http://www.balastnurkowy.cba.pl/podstawwywa.htm
trochę dalej niż w połowie, w rozdziale "trymowanie" - popatrz na rysunki to zrozumiesz, dlaczego tak trudno jest Ci zawisnąć w pozycji, o której piszesz.
Aby zmieniać pozycję możesz oczywiście pracować rękami i nogami (wyciąganie przed siebie bądź podkurczanie rąk tudzież nóg będzie miało wpływ na poziomowanie/pionizowanie Twojej pozycji), w nieco większym zakresie niż w piance możesz to zrobić w suchym skafandrze (tam da się dodatkowo przelewać powietrze), jednakże na możliwość w pełni swobodnego zawiśnięcia pod wodą zarówno w poziomie jak i w pionie nie masz co liczyć. Pokaż swoją konfigurację i to, czym fotografujesz, to fotografowie na pewno Ci doradzą jak obejść pewne ograniczenia, które na pozycję nakłada fizyka i mimo wszystko robić fajne fotki.
gienas - 05-05-2014, 16:43
Opisz swój konfig czyli :
Suchy? Pianka? Flaszka jedna? Dwie?
Jak dwie to na plecach? Pod pachami?
Ile balastu? I gdzież on?
piotr_c - 05-05-2014, 18:43
| tete napisał/a: | | od malego nureczka mialem lekkie problemy z zawisaniem w toni w pozycji pionowej |
Po co chcesz zawisać w pozycji pionowej?
lozerka - 05-05-2014, 22:23
dzięki, Piotr zastanawiam sie nad tym od poczatku wątku
BitPump - 05-05-2014, 22:27
| tete napisał/a: | | mialem lekkie problemy z zawisaniem w toni w pozycji pionowej |
No to pierwszy problem masz już za sobą. Większość osób po kursie podstawowym potrafi zawisnąć tylko pionowo, a Świętym Graalem jest pozycja pozioma.
piotrkw - 05-05-2014, 22:47
| piotr_c napisał/a: | | Po co chcesz zawisać w pozycji pionowej? |
| lozerka napisał/a: | | zastanawiam sie nad tym od poczatku wątku |
a przecież :
| tete napisał/a: | | chce wreszcie jakies normalne zdjecie zrobic podwodne, a nie kolejna stopklatke.... |
Często , robiąc w pewnych warunkach zdjęcia , dużo wygodniej jest przybrać pozycję pionową , niż "jedynie słuszną poziomkę " Szczególnie nie posiadając wizjera kątowego .
Tak samo w przypadku pozowania , model wygląda dużo lepiej w pozycji ukośnej bądź pionowej , niż przyjmując pozycję poziomą w osi obiektywu . W oddaleniu wygląda wtedy jak ..... nie wiadomo co . Plama , Foka . kleks
| tete napisał/a: | | I DALEJ MNA KRECI NA WSZYSTKIE STRONY |
Z czym nurkujesz ?? Jacket , skrzydło , płyta , pianka , suchy ???
Pozdrawiam Piotr
piotr_c - 05-05-2014, 23:07
| piotrkw napisał/a: | Często , robiąc w pewnych warunkach zdjęcia , dużo wygodniej jest przybrać pozycję pionową , niż "jedynie słuszną poziomkę " Szczególnie nie posiadając wizjera kątowego .
Tak samo w przypadku pozowania , model wygląda dużo lepiej w pozycji ukośnej bądź pionowej , niż przyjmując pozycję poziomą w osi obiektywu . W oddaleniu wygląda wtedy jak ..... nie wiadomo co . Plama , Foka . kleks |
Ahh ok. Nie doczytałem.
Dla mnie osobiście w takiej sytuacji wygodniejsza jest pozycja "wiszenie na klęczka" - czyli ciało spionizowane do 80% i nogi ugięte w kolanach. W pozycji takiej zachowuje się lepszą manewrowość i możliwość natychmiastowego przejścia do poziomu, przy jednoczesnym wygodnym patrzeniu w wizjer.
tete - 06-05-2014, 00:52 Temat postu: Tx! Tx! Tx! nuraski i nurasy dzieki wielkie! :) nawet zabawny watek sie zrobil... miejscami :)
po pierwsze primo, jako ze zawracam gitare na "jestem poczatkujacy" nie korzystam z tych ekscytujacych poniekad wynalazkow jak te sidemonty, suchary czy rebridery itp... :)
- basic config: butelczyna na jackecie i piana jaka mi pozycza... od 3 do 10 w zaleznosci od geograficznej szerokosci... :) (btw... butle pod pachami... to niezle brzmi... ;)
- podobniez aparat to canoncompact w orighousie na sznurku okolonadgarstkowym, niestety bez tych niewatpliwie stabilizujacych bocznych lampek na katownikach - ale ma regulowana neutral plywalnosc dzieki wlasnemu (chyba) wynalazkowi w postaci doczepionego karabinczyka na ktory dokladam podkladki zakupione z duzym zapasem w sklepie zelaznym, w zaleznosci od stopnia zasolenia akwenu... :)
-balast jak to balast poczatkujacego, staram sie wywazyc po kazdym pierwszym nurku na w miare pusto i klade olow na pasek, po rawnamu, jak najblizej klamerki...
Czyli zadne rewelki... :)))
Co do uwag nt. pozycji pozioma/pionowa - krotka pseudoanegdota... wybralem sie na Malte zrobic m.innymi kurs nitroxowy skuszony tymi wszystkimi opowidaniami jak to po nitroksie fajnie - i kurcze, po kazdym nurku zamiast relax..., kark mnie boli jakbym wory cementu nosil... mysle lipa z tym nitroksem... no ale probuje wykombinowac co z tym karkiem... komp nawalil??... MOD przekraczam??... azot mnie wykancza??... nie... to kurde od tego pstrykania tych wrakow w pozycji plezjozaura (poziomka z wygieta szyja... ) :))) - to na temat wyzszosci mojego wymarzonego zwisu pionowego... :)))
No i tu pierwsze mocne dzieki Piotrek za te zgiete nogi i 80procent (jak dobra slowacka sliwowiczka...)
- wpisuje na okladke logbooka tips na 1-szy paluszek: zgiac nozki w kolankach, lekko gibnac sie w przod!
pytanka: dostrzyknac troche luftu do jacketu??? moze deko wiecej olowiu? moze mniej? moze dociazyc nozki nozykiem? moze wydech w kaptur... OK - dosc fantazji...
Rzuccie prosze cos co Wam przychodzi do glowy
Pomozcie, jestem tu nowy... :)))
tete
[ Dodano: 06-05-2014, 01:33 ]
PS.
Yavox! ten link to jest to! :) btw, "jawox" to byla taka super pasta za komuny... :))
jako ze to domena poczatkujacych: POCZATKUJACY! WBIJCIE TO W FAVORITES!
http://www.balastnurkowy.cba.pl/podstawwywa.htm
male uzupelnienie do niestety jeszcze nie doglebnego dostatecznie przeczytania tego superlinku:
ze swojej skromnej strony poczatkujacego: apropos wywazenia... wiem, ze to boli... ale, jesli mili poczatkujacy nurkujecie w piankach, tym bardziej pierwszy raz... np. z lodzi... chcecie sie nie przewazyc ale macie stracha czy Was nie wywali na koniec... ZMOCZCIE DOBRZE KURDE PIANKE PRZED NUREM, ZMOCZCIE!!!! unikniecie sytuacji ze divenmaster na Wasze nieskuteczne proby zanurzenia dolozy Wam o te 2 kilo za duzo... :))))
papa
tete
|
|