| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
FOTOGRAFIA I FILM - Runtime jest najważniejszy !
mirek crow - 03-07-2014, 08:41 Temat postu: Runtime jest najważniejszy ! https://www.youtube.com/watch?v=bmgrW5yXvAA https://www.youtube.com/watch?v=9zotGnyfkCY
Marcin13736 - 03-07-2014, 11:55
Kongery ładne...
A co takiego słychać w tle na filmie?
mirek crow - 03-07-2014, 18:10
Obiektyw aparatu ,prawdopodobnie .
arkac123 - 03-07-2014, 21:04 Temat postu: Re: Runtime jest najważniejszy !
Film z krabem rewelacyjnie pokazuje, różnicę w podejściu nurka rekreacyjnego od technicznego....
Mirek, musicie więcej nurkować z wesołą rekreacją, to się wyrobicie......
Jak to leciało? Na początku był chaos (czyli rekreacja), później wyłonił się nurek techniczny......
IMHO najgorzej mają ci, którzy ominęli etap chaosu, i nie wiedzą, jak można się bawić pod wodą....
mirek crow - 03-07-2014, 21:31
Na początku był chaos , z chaosu wyłonili się nurkowie rekreacyjni ,po 7 dniach powstał nurek techniczny ! !
buter1 - 03-07-2014, 23:06 Temat postu: a jednak mnie żle uczono! a mnie uczono , że najważniejsze jest ludzkie życie .... a tutaj nurek tech przeszedł obok gościa z bąblującym 1 stopniem , z bąblującym inflatorem ... i co ? nic !! albo nie żauważył ( ale nurek tech takie coś powinien wychwycić--- chyba? ) albo zagrożenie życia u nurka rec jest niczym wobec runtim'a
oj Mirku wy się uczycie a tam chodzi o życie...
arkac123 - 04-07-2014, 00:01 Temat postu: Re: a jednak mnie żle uczono!
| buter1 napisał/a: | | a tutaj nurek tech przeszedł obok gościa z bąblującym 1 stopniem , z bąblującym inflatorem ... i co ? nic !! albo nie żauważył ( ale nurek tech takie coś powinien wychwycić--- chyba? ) albo zagrożenie życia u nurka rec jest niczym wobec runtim'a |
A co miał mu zrobić???? Zakręcić?????
Następna różnica pomiędzy nurkiem rec a tech: nurek tech macha ręką na stworzonka, a nurek rec - na wskazanie awarii (ileż razy można pokazywać jedno i to samo?). Ten nurek to akurat lokalny przewodnik, po którymś z kolei razie przestaliśmy mu pokazywać wycieki.... )
mirek crow - 04-07-2014, 07:01
Grzesiu ten nurek ,a raczej ta Pani .ma około 3000 tyś nurkowań ,przeliczyliśmy jej po drodze zużycie gazów biorąc pod uwagę dotlenianie morza ! ( uciekające powietrze ) oraz pozostały czas nurkowania .Gdy wyszło nam że jeszcze ma sporą rezerwę nie wtrącaliśmy się ! Poza tym miała 3 part-nurków którzy ją asekurowali Ha ha .
[ Dodano: 04-07-2014, 07:03 ]
A ! i jeszcze jedno : runtime jest najważniejszy !
buter1 - 04-07-2014, 10:36 Temat postu: nurek widząc coś takiego mógłby nurek tech zapytać się czy wszystko ok!
po uzyskaniu ok - przechodzi dalej uznając , żę nurek rec panuje nad sytuacją- nie uzyskująć ok- informuje klegę rec o tym co widzi i czeka na decyzję czy ma mu pomóc ( choćby asekuracja przy wynurzeniu )
przecież przepływając obok siebie nurkowie często wymieniją okejki - chyba ,żę nurek tech nie kontaktuje się z nurkiem rec.
arkac123 - 04-07-2014, 10:44 Temat postu: Re: nurek
| buter1 napisał/a: | | przecież przepływając obok siebie nurkowie często wymieniją okejki - chyba ,żę nurek tech nie kontaktuje się z nurkiem rec. |
My (3 nurków tech + 3 nurków rec z guidem) spędziliśmy ze sobą cały tydzień na łódce i nie tylko , nurkując obok siebie (głębokości podobne, runtimy inne, bo jako rec robiliśmy 2 nurkowania dziennie i na jednym gazie ) - pytanie się , czy wszystko OK za każdym razem naprawdę mijało się z celem .......
Oprócz nas, nie było żadnych innych nurków pod wodą, w tej sytuacji pokazywanie OK-jek byłoby jak mówienie "cześć" w Dolinie Kościeliskiej.
Jeśli chodzi o tech vs rec - tutaj wszystko było w jak najlepszym porządku - a przy okazji ile nowych, wzajemnych obserwacji.......
mirek crow - 04-07-2014, 12:21
buter1 - 04-07-2014, 17:44 Temat postu: no i dalej nie kumam już zakumałem , że kolega z krabem to znajomek.
a przecież jak znajomek to niech bąbluje -- może jakieś inne atrakcje będą -- można rescue poćwiczyc jakby co
gienas - 04-07-2014, 18:16
Conger sie nie mógł doprosić o żarcie a Wy tu jakies bąble czy inne rantajmy roztrząsacie .
|
|