| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - problem z komputerem
topielica - 04-07-2014, 13:52 Temat postu: problem z komputerem Posiadam suunto vyper, od jakiegos czasu komputer liczy czas nurkowania na powierzchni, pokazuje tez zabojcze cisnienie tlenu. Po osiagnieciu czasu nurkowania 999min wyswietla sie error. Komputer nie reaguje na przyciski, a po restarcie i zmianie baterii zaczyna liczyc czas od razu po uruchomieniu. Niestety jestem w takim miejscu, ze nie ma opcji, aby udac sie do serwisu. Czy ktos ma pomysl co mu moze dolegac, badz jak problem mozna rozwiazac? Bede bardzo wdzieczna za wszelkie wskazowki i pomoc
napoleon604 - 04-07-2014, 13:59
Niestety, seria Sunto Vyper była wadliwa i została wycofana. Miałem podobne problemy. Wysyłasz do Sunto i przysyłają ci inny nowy (mi przysłali Vyper Air.
........................................
Sorry pomyłka, to o Vyper 2 chodziło
Marcin13736 - 05-07-2014, 12:49
Chyba bez serwisu się nie obejdzie... A nie masz możliwości wysłać go do najbliższego serwisu? Może to problem "fabryczny" i dostaniesz nowy model. Ja w ciągu ostatnich dwóch lat wymieniłem 2 Aladiny. Zawsze problem był po stronie producenta. Tym sposobem do 3 latach mam nówkę sztukę Aladina, z gwarancją
wiecznychlopiec - 05-07-2014, 13:45
| Marcin13736 napisał/a: | Chyba bez serwisu się nie obejdzie... A nie masz możliwości wysłać go do najbliższego serwisu? Może to problem "fabryczny" i dostaniesz nowy model. Ja w ciągu ostatnich dwóch lat wymieniłem 2 Aladiny. Zawsze problem był po stronie producenta. Tym sposobem do 3 latach mam nówkę sztukę Aladina, z gwarancją |
do czasu aż nie padnie 2 tygodnie po gwarancji...
Coshi - 05-07-2014, 15:25 Temat postu: Ostatnio ratowaliśmy sunciaka z podobnymi objawami Przyciski jeszcze coś am reagowały ale nie zawsze i ogólni wydawało mu się, że cały czas nurkuje na minimum 8 metrach. Pomogło 48 godzin w pojemniku ze słodka wodą + lekkie shakowanie od czasu do czasu. Później po każdym nurku lądował w słodkiej wodzie. Przyczyną było najprawdopodobniej makabryczne zasolenie - osady soli na czujnikach .
piotr_c - 05-07-2014, 16:05 Temat postu: Re: Ostatnio ratowaliśmy sunciaka z podobnymi objawami
| Coshi napisał/a: | | Przyczyną było najprawdopodobniej makabryczne zasolenie - osady soli na czujnikach . |
To raczej niemożliwe. Czujnik wypełniony jest takim "samorozlewającym" się żelem. To coś jak bardzo lepki płyn o ogromnym napięciu powierzchniowym. Sól się na nim nie osadza.
Coshi - 05-07-2014, 18:13 Temat postu: Nie będę się upierał.... Ty Piotrze znasz się na pewno lepiej na konstrukcji komputerów, jednakże płukanie/leżakowanie w słodkiej wodzie pomoglo i działa do tej pory.
Pozdrawiam
piotr_c - 05-07-2014, 23:34 Temat postu: Re: Nie będę się upierał....
| Coshi napisał/a: | | Ty Piotrze znasz się na pewno lepiej na konstrukcji komputerów, jednakże płukanie/leżakowanie w słodkiej wodzie pomoglo i działa do tej pory. |
Mam pewne podejrzenie (graniczące z pewnością) co jest przyczyną. Jeśli interesują Cię szczegóły to mogę opisać Ci to na priva. Sól jest przyczyną, ale jednak nie w postaci osadu.
adamjoker - 06-07-2014, 01:03
Piotr a możesz podać te info dla ogółu. Może dotyczy to też i innych komputerów? Może i dla mnie się przyda ta informacja:-)
piotr_c - 06-07-2014, 20:04
Jako że ten problem dotyczy komputera produkowanego przez konkurenta (choć znam te czujniki dość dobrze), to niestety nie chcę tutaj pisać o szczegółach.
HX - 07-07-2014, 12:22 Temat postu: Re: Nie będę się upierał....
| piotr_c napisał/a: |
Mam pewne podejrzenie (graniczące z pewnością) co jest przyczyną. Jeśli interesują Cię szczegóły to mogę opisać Ci to na priva. Sól jest przyczyną, ale jednak nie w postaci osadu. |
Piotrze,
jeżeli znasz sposób który może pomóc użytkownikom Sunnto, proszę zdradź je na forum, obecnym oraz przyszłym użytkownikom forum. Oczywiście nie chodzi mi o standardowe "komputer należy płukać w słodkiej wodzie po każdym nurkowaniu" to jest w instrukcji. Sam również jestem użytkownikiem suunto, nie jestem zadowolony z jego algorytmu i traktuję go jako backup, jednak chciałbym się dowiedzieć co może zaszkodzić czujnikowi ciśnienia w moim komputerze. Nie widziałem jak wygląda czujnik w komputerze nurkowym, widziałem natomiast czujniki ciśnienia do zastosowań przemysłowych, i ten jak piszesz "specjalny samorozlewający się żel" zamknięty jest zazwyczaj w rodzaju elastycznego pojemnika. Nie wydaje się więc, żeby sam czujnik rzeczywiście miał kontakt z wodą słoną. Podejrzewam że podobne rozwiązania są stosowane również w komputerach innych producentów, skoro pozwalasz skorzystać forumowiczom ze swojej wiedzy, to rób to do końca, inaczej trudno jest to odebrać inaczej niż próba manipulacji userami na forum. Żeby było jasne, bardzo szanuję to co robisz na rynku nurkowym i szczerze Ci tego gratuluję. Niestety zakończenie posta w taki sposób sugeruje, że jednak to nie jest do końca czyste zagranie.
Pytanie do Piotra brzmi, dlaczego sposób z płukaniem podany przez Coshi'ego nie zadziała, w przypadku uszkodzenia opisanego przez topielca?
Pytanie do Coshi, co to jest "lekkie shakowanie" (czy możesz podać więcej szczegółów) ?
piotr_c - 07-07-2014, 12:54 Temat postu: Re: Nie będę się upierał....
| HX napisał/a: |
jeżeli znasz sposób który może pomóc użytkownikom Sunnto, proszę zdradź je na forum |
W przypadku nieprawidłowego działania jakiegokolwiek komputera należy zaprzestać jego użytkowania i skontaktować się z producentem.
HX - 07-07-2014, 13:24 Temat postu: Re: Nie będę się upierał....
| piotr_c napisał/a: |
W przypadku nieprawidłowego działania jakiegokolwiek komputera należy zaprzestać jego użytkowania i skontaktować się z producentem. |
Z tym trudno dyskutować, więc może przenieśmy temat do innego działu?
topielica - 07-07-2014, 14:02
hmmm... moj problem polega na tym, ze komputerek po gwarancji, a i przez jakis czas uzywany nie byl... jest coraz smieszniej bo komputer lezy, jak lezal, a ja jestem raz na 60m, raz na 20m, potem na 40 itd.... w zaden sposob nie moge nad tym zapanowac.... podejrzewam, ze bez serwisu sie nie obejdzie; moze ktos z was zna jakis przyzwoity na poludniu francji?
tOmki - 07-07-2014, 14:03 Temat postu: Re: Nie będę się upierał.... Jeżeli komputer wchodzi w tryb nurkowania to muszą być zwarte piny wodne AC. Polecam jak koledzy moczyć w słodkiej wodzie, ewentualnie można dodać trochę octu.
| HX napisał/a: | | Pytanie do Coshi, co to jest "lekkie shakowanie" (czy możesz podać więcej szczegółów) ? |
shakowanie = mieszanie
grol - 07-07-2014, 14:32
| tOmki napisał/a: | | zwarte piny wodne AC |
Wtedy wyświetla napis 'AC' i nie wyłącza się po standardowych 2 godzinach.
Pokazywanie głębokości musi być z innej przyczyny.
Te_Pe - 07-07-2014, 14:41
| topielica napisał/a: | | hmmm... moj problem polega na tym, ze komputerek po gwarancji, a i przez jakis czas uzywany nie byl... jest coraz smieszniej bo komputer lezy, jak lezal, a ja jestem raz na 60m, raz na 20m, potem na 40 itd.... w zaden sposob nie moge nad tym zapanowac.... podejrzewam, ze bez serwisu sie nie obejdzie; moze ktos z was zna jakis przyzwoity na poludniu francji? |
mój gekko nurkuje na 49,5m. Rozmowy z TP (dealer Suunto) : komputer nienaprawialny, możesz kupić nowy ze zniżką.
Tomasz
PS. Sprzedam gekko za 1/3 zniżki
topielica - 07-07-2014, 15:12
| Te_Pe napisał/a: |
mój gekko nurkuje na 49,5m. Rozmowy z TP (dealer Suunto) : komputer nienaprawialny, możesz kupić nowy ze zniżką.
Tomasz
PS. Sprzedam gekko na 1/3 zniżki |
ha ha.... to ja sie z serwisem jeszcze kontaktowac nie bede najpierw jeszcze troche zlodzen sobie zostawie....
HX - 07-07-2014, 15:19 Temat postu: Re: Nie będę się upierał....
| tOmki napisał/a: |
shakowanie = mieszanie |
Dzięki za info, tego Ponglish nie przyswoiłem. Obstawiałem że chodzi o gmeranie w oprogramowaniu, podejrzewałem też twardy reset.
| Te_Pe napisał/a: |
Sprzedam gekko na 1/3 zniżki |
Te_Pe nie masz może w garażu jakiegoś starego VW-garbusa, może uda się od dealera Porshe uzyskać zniżkę 1/3 na 911.
Przepraszam za zaśmiecanie, ale temat już chyba nic nie wniesie.
|
|