| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - W jakiej kolejności kupować sprzęt?
wallace - 19-07-2014, 17:09 Temat postu: W jakiej kolejności kupować sprzęt? Od czego zacząć zakupy,co proponujecie dla mniej doświadczonych koleżanek i kolegów?
piotrkw - 19-07-2014, 17:38
| wallace napisał/a: | | Od czego zacząć |
Od opcji "szukaj" , było tego dużo i tyle już razy
Pozdrawiam Piotr
nuras5 - 19-07-2014, 20:35
W tym dziale to dopuszczalne pytanie
piotrkw - 19-07-2014, 20:45
Ale chyba i dopuszczalna odpowiedź ??
Było tego naprawdę dużo i trochę inwencji przy szukaniu i jest...
Chyba, że komuś będzie się chciało znów zaczynać wyjaśnienia od początku .
kraken - 19-07-2014, 21:21
ABC
Skafander - pianka 2 x 5 mm
Komputer
Automat
Jacket lub skrzydło
Butle tylko w wyjątkowych wypadkach
Ale tyle zależy od kierunku wyjazdów, upodobań, że takie rady wymagają szerokiej dyskusji najlepiej ze swoim instruktorem
MSC
Scaner - 20-07-2014, 01:05
Zacznij od reba jak ci nie siądzie to przynajmniej zaoszczędzisz sobie całej masy przejściowych zakupów.
slawek290 - 20-07-2014, 01:13
| Scaner napisał/a: | | Zacznij od reba jak ci nie siądzie to przynajmniej zaoszczędzisz sobie całej masy przejściowych zakupów. |
I skuter zaoszczędzisz na nauce techniki i płyalności .
Żizek - 20-07-2014, 01:40
Kolego wallace, jeśli na pewno wkręciłeś się w nurkowanie i wiesz, że będziesz to robił w Polskich wodach, to bezwzględnie zacznij od kupna używanego suchego skafandra.
W cenie nowej, dobrej pianki z butami i rękawicami, czyli za 1200-1500 złotych dostaniesz często suchacze w bardzo dobrym stanie. Ważne, by ktoś ci doradził zwłaszcza w kwestii dopasowania i stanu zużycia danego egzemplarza.
Suchy skafander to zakup, który będziesz odczuwał w każdej sekundzie pobytu pod wodą i zobaczysz, że ważniejsze będzie dla ciebie poczucie ciepła i wygoda niż to z jakiego AO oddychasz lub tego, jaki komputer wskazuje ci głębokość.
waterman - 20-07-2014, 11:02
Na początek kup sobie jezioro......
wallace - 20-07-2014, 12:18
Poważne pytanie a głupie odpowiedzi: | waterman napisał/a: | | Na początek kup sobie jezioro...... | , | Scaner napisał/a: | | Zacznij od reba jak ci nie siądzie to przynajmniej zaoszczędzisz sobie całej masy przejściowych zakupów. |
| slawek290 napisał/a: | | I skuter zaoszczędzisz na nauce techniki i płyalności . |
Widzę po ilości postów,że koledzy dużo nurkują,więc te głupie odpowiedzi zgonię na "przewlekłą azotówkę",ewentualnie inne trwałe uszkodzenia układu nerwowego spowodowane stosowaniem różnych gazów,lub wskutek oddziaływania wysokiego ciśnienia na głowę.
slawek290 - 20-07-2014, 13:37
| Żizek napisał/a: | | Kolego wallace, jeśli na pewno wkręciłeś się w nurkowanie i wiesz, że będziesz to robił w Polskich wodach, to bezwzględnie zacznij od kupna używanego suchego skafandra. |
Zgadza się - zakup jeszcze przed płetwami i maską i jaketem . Suchy skafander najażniejszy . Trzeba tylko uważać żeby się w nim ne utopić na początku
Scaner - 20-07-2014, 13:57
| wallace napisał/a: |
Widzę po ilości postów,że koledzy dużo nurkują, |
Pomnóż ilość wypowiedzi razy 5 bo jak wiadomo każdy user FN nurkuje na kilku kontach jednocześnie.
kraken - 20-07-2014, 14:32
Wallace tutaj znajdziesz trochę rad:
http://www.nurkopedia.pl/forum/viewforum.php?f=50
A jako odtrutkę polecam szczególnie tekst pod tytułem:
Jak korzystać z rad w sprawie sprzętu.....
Tak swoją drogą to co kupujemy najpierw zależeć powinno również od tego co łatwiej pożyczyć w ogóle lub tam gdzie zamierzasz nurkować.
Bo tak naprawdę, powoli trzeba mieć wszystko a jak masz tylko część to znaczy, że resztę pożyczasz. Liczą się też własne upodobania, partnerzy, itp.
Tak czy tak ABC bym kupił a potem kwestia pianka czy komputer.
Pozdrawiam
MSC
wallace - 20-07-2014, 14:52
Dzięki za odpowiedź,kolejne forum do przeglądania.pozdrawiam wszystkich.
Żizek - 20-07-2014, 15:50
Sławek, jest dokładnie tak jak piszesz, tylko bez ironii.
Maskę kolega raczej już ma, a płetwy przecież i tak dopasowuje się do konkretnych butów (nieważne czy pianki czy suchego), więc dalej zostaje kolejność, o której pisałem. Skrzydło, czy od biedy jacket jest na początku zdecydowanie mniej istotnym elementem, niż dopasowany i ciepły (w domyśle suchy) skafander. KRW w dobrym rozmiarze łatwiej pożyczyć, a wytrymuje się chłopak i w tym i w tym, chyba że będzie mu doradzał jakiś fachowiec od pasienia owiec, jakich tu niemało.
I jeszcze parę słów, czemu od początku suchy a nie pianka- piszę tu na podstawie własnych doświadczeń i wielu obserwacji. Przede wszystkim nurkujesz cały rok i cały rok się rozwijasz, latem też jest cieplej, bo już na 10m zazwyczaj woda jest nieprzyjemna, zyskujesz kolejną umiejętność, będąc na kursach myślisz o ćwiczeniach, a nie o tym jak już zmarzłeś i ile jeszcze musisz siedzieć pod tą wodą, nie masz problemu z zaplanowaniem dłuższych lub głębszych nurkowań. I najważniejsze- nurkując, myślisz o tych wszystkich fajnych rzeczach, jakie wiążą się z przebywaniem pod wodą, a nie bezustannie o jednym- o zimnie.
K!O - 20-07-2014, 22:43
Piankę i tak będziesz musiał kupic - na Egipt i inne ciepłe miejsca. Rada dotycząca pianki 2x5 mm była więc jak najbardziej na miejscu, bo "piątkę" możesz wykorzystać również w tropikach. Chyba, że planujesz ograniczyć się tylko do nurkowania w Polsce....
Poza tym warto od razu zainwestować we własny komputer, choćby najprostszy.
Pozdrawiam
Konrad
slawek290 - 20-07-2014, 22:53
| kraken napisał/a: | | Wallace tutaj znajdziesz trochę rad: |
Kraken ciekawe czemu tak tolerują jak wklejasz linki do Twojego forum . Mam nadzieję że niedługo się dowiemy . Ilekroć Ty wkleisz linka ja napiszę o Sztuce Nurkowania . Ciekawe kiedy się właściciel wk ......
Jeszcze więcej dobrych rad znajdziesz wpisująć w googlach " Sztuka Nurkowania Forum "
Ivv - 20-07-2014, 23:15
Wallace - cokolwiek kupisz, najpierw sobie odpowiedz: gdzie i jak często będziesz nurał. Plus pamiętaj, że niektore, Twoim zdaniem może i nieważne elementy ekwipunku mogą uratować Ci zycie. Nuranie raz w roku w Egipcie czyni nieekonomicznym robienie jakichkolwiek zakupów poza ABC, komputerem (nawet taki za 1000 zł sprawdzi się przez długie lata, o ile nie planujesz nurać technicznie) i bojką ze szpulką . Nawet wypożyczenie sprzętu (co sprowadza się generalnie do jacketu i automatu) może być w takim przypadku bardziej ekonomiczne niż jego zakup. W każdym przypadku przyda się jednak własna latarka - (nocne nurkowania są też w Egipcie).
Jeżeli chcesz nurać w Polsce, bez suchego się nie obejdzie, nawet jeśli masz dobrą termikę - żadna termika nie da Ci równych szans, jak masz piankę a Twój partner suchara i tylko się zniechęcisz. Przy sucharze konieczny choćby używany ocieplasz (suchar nie grzeje). Polska = także bezwzględny zakup kaptura niezależnie od ubranka.
Planowane nurki na morzu w Polsce i za granicą - bezwzględnie bojka i co najmniej szpulka - chyba że chesz się zgubić na morzu i czekać, aż Cię zeżrą rekiny jak w filmie Ocean strachu.
Rzeczy które zawsze możesz zostawić na szary koniec listy zakupowej: butla i balast.
Pewnie zastanawiasz się nad automatem - jeśli rzadko nurkujesz, wypożyczycz z zaufanego centrum nurkowego w Polsce - nikt mnie nie przekona, że gdzieś tam za granicą ktoś dba o te automaty wystarczająco często. Od sprawnego automatu zależy, czy masz czym oddychać, w skrócie - czy wyjdziesz żywy na powierzchnię.
Hm, to tak jako wstęp
mi_g - 21-07-2014, 09:08
| Ivv napisał/a: | | najpierw sobie odpowiedz: gdzie i jak często będziesz nurał |
To jest najważniejsze pytanie, z drugiej strony poczatkujacy zadko zna na nie odpowiedz....
Najtańsza wersja nurkowania: ABC (+ koputer (jak się nie chce szpanować to za 400zł mozna kupić uzywany) a pózniej: + pianka + automat) i do Egiptu a tam wypożyczyć reszte
| nuras5 napisał/a: | | W tym dziale to dopuszczalne pytanie |
Popieram.
I pytanie do tych co się czepiali...
Ile jesteście w stanie sformułować pytań dotyczących nurkowania, dla których "szukaj" w googlach nie da przynajmniej 5 sensownych linków?
No i czy jeśli znajdziecie takie pytanie to na FN bedzie choć potencjalnie ktoś komu uda się znaleść na nie odpowiedz?
TomekP - 21-07-2014, 10:23
| wallace napisał/a: | Widzę po ilości postów,że koledzy dużo nurkują,więc te głupie odpowiedzi zgonię na "przewlekłą azotówkę",ewentualnie inne trwałe uszkodzenia układu nerwowego spowodowane stosowaniem różnych gazów,lub wskutek oddziaływania wysokiego ciśnienia na głowę. |
Taka odpowiedź jakie i pytanie
Moja sugestia to .... weź kredyt, pożyczkę od babci, albo zastaw nerke i kup od razu cały szpej .... uchronisz się przed zniechęceniem do nurkowania spowodowanym nie działającym, źle dopasowanym, nie rozpoznanym sprzętem z wypożyczalni
Pawel_B - 21-07-2014, 12:02
| TomekP napisał/a: | | weź kredyt |
To jest bardzo dobra rada, ja tak zrobiłem na początku. Za 100-200 zł miesięcznie można mieć nowy sprzęt. W sezonie więcej się wydaje za wypożyczenie.
Pozdrawiam,
Paweł
wiesiek01 - 21-07-2014, 12:05
| slawek290 napisał/a: | | Kraken ciekawe czemu tak tolerują jak wklejasz linki do Twojego forum |
Czepiasz się ?
waterman - 21-07-2014, 12:55
| Pawel_B napisał/a: | TomekP napisał/a:
weź kredyt
To jest bardzo dobra rada, ja tak zrobiłem na początku. Za 100-200 zł miesięcznie można mieć nowy sprzęt. | Tylko trzeba bardzo dokladnie przemyslec bo to kilka lat zajmie splacanie...... I akurat się styra jak się go splaci .
| wiesiek01 napisał/a: | | Czepiasz się ? | ale troszke racji ma co?
kraken - 21-07-2014, 14:52
| Cytat: | wiesiek01 napisał/a:
Czepiasz się ? |
| Cytat: | waterman
ale troszke racji ma co? |
Może dlatego właściciel forum toleruje moje wpisy i linki, że najczęściej stosuję się do jego zalecenia, żeby tu na forum w wątku podać podstawowe informacje i linkować po więcej a nie wrzucać samego linka.
Czyli piszę swoje rady, uwagi, przemyślenia i odsyłam po więcej gdzieś gdzie to jest zgromadzone, usystematyzowane, itp.
Ale oczywiście nie wiem jak długo i jak daleko jakiekolwiek wpisy będą uznawane za w porządku.
Pozdrawiam
MSC
Sebiriusz - 21-07-2014, 15:10
W mojej ocenie po kursie podstawowym niezbędne jest zrobić ~30 nurków z różnymi osobami. Wtedy poznasz ich sprzęt, zobaczysz na czym się pływa. Popróbujesz i będziesz miał jako takie zdanie.
Później, niestety, ale najwygodniej dla nurka jest kupić wszystko od razu.
Wygodniej dla portfela kupować poszczególne elementy stopniowo.
Jeżeli będziesz nurkował to i tak wydasz te pieniądze na sprzęt, a będziesz miał więcej frajdy.
Więc istotne jest zrobić kurs na sprzęcie ośrodka, nurać na wypożyczonych gratach i podpatrywać.
Wtedy ustalisz jak często się temu poświęcasz i czy warto jest wydać XXX pieniędzy.
Do tego czasu można polecić Ci tylko maskę bo płetwy też mogą być różne
mi_g - 22-07-2014, 08:52
| Sebiriusz napisał/a: | | W mojej ocenie po kursie podstawowym niezbędne jest zrobić ~30 nurków z różnymi osobami |
Bardzo dobre podejscie.
Trzeba tylko uważać jeśli jest sie zbyt podatnym na reklemy z udziałem gwiazd... Zawsze pechowo wśród tych kilku osób może być silna osobowość, powiedzmy lokalny celebryta w którego za bardzo sie zapatrzymy
woland66 - 22-07-2014, 17:16
rady Krakena i o nurkowaniu są ok i o tym że fajnie jest wszystko mieś swoje od razu żeby się nie wku....ć na bazowe, ciągle inne co na początek utrudnia :0
a nie masz to kolego zaufanego instruktora co Cię szkolił i doradzi docelowe, dobre co byś nie musiał sprzedawać po roku?
Maciek0 - 23-07-2014, 10:52
Najfajniej mieć wszystko swoje, ale jak kupujesz na raty, to może zacznij od tego co trudno pożyczyć, a przynajmniej trudno pożyczyć dobrze dopasowane. Proponowałbym taką kolejność:
1. Maska.
2. Pianka - jak masz typową budowę ciała to super, ale jak pożyczone pianki zwykle gdzieś odstają albo cisną, to lepiej mieć swoją.
3. Komputer - w centrach zdarza się, że nie dostaniesz nawet głębokościomierza nie wspominając już o zegarku. Obcy komputer którego nie potrafisz sprawnie obsługiwać, to też słaby pomysł.
4. Latarka -często pożyczone latarki są kiepskie - słabo świecą.
5. Automat - kosztowna rzecz i jeszcze co roku należy serwisować. Z drugiej strony wiesz w jakim jest stanie i kto do niego pluje, bo oczywiście CN nie dezynfekuje automatów po każdym kliencie.
6. Skrzydło/jacket
Jazzmat - 07-08-2014, 22:41
Moim zdaniem, poza abc, najpierw komputer, następnie automaty, potem reszta.
BLUdive - 08-08-2014, 14:29 Temat postu: Re: W jakiej kolejności kupować sprzęt?
| wallace napisał/a: | | Od czego zacząć zakupy,co proponujecie dla mniej doświadczonych koleżanek i kolegów? |
Nie ma uniwersalnej kolejności, która będzie dobra dla każdego. Stąd wiele mało konkretnych odpowiedzi.
Powiem nawet więcej, kolejność jest zupełnie bez znaczenia. Najważniejsze jest kupowanie rzeczy, co do których jesteś przekonany, że będą Ci długo służyć. Każdy zakup musi być przemyślany pod następującymi względami:
- czy nie jest zbyt ograniczony (np. tani automat, który po roku odstawisz w kąt i poszukasz lepszego, bo będą ci dokuczać opory oddechowe)
- czy nie jest zbyt na wyrost (np. bardzo drogi automat, którego będziesz używać dwa razy w roku, bo nie będziesz tak często nurkować)
- czy sprzęt będzie grać z resztą planowanego sprzętu - np. kupisz płetwy dopasowane rozmiarem do butów neoprenowych, a za rok kupisz suchara i płetwy odstawisz w kąt, bo trzeba będzie większy rozmiar płetw; albo kupisz czerwoną maskę, a potem niebieską piankę i jakiś nurkowy Jacyków umieści Cię na liście najgorzej ubranych nurków.
Tak więc nurkuj w różnych sprzętach, testuj ile się da i kupuj wg uznania w dowolnej kolejności. Wtedy, gdy będziesz możliwie przekonany, że ten zakup jest przemyślany i będzie Ci służyć. Oczywiście nigdy nie ma gwarancji, że zakup będzie trafny, ale można minimalizować ryzyko.
Kilka rad ogólnych:
- maska - w miarę bezpieczny zakup, tutaj trudno coś zrobić źle, zresztą koszt niewielki w razie pomyłki
- fajka - jak wyżej
- płetwy - zdecyduj jakie Ci odpowiadają, weź pod uwagę sprawę rozmiaru wspomnianą powyżej w razie planowanego zakupu suchara oraz to czy akceptujesz dowolne płetwy czy będziesz chciał być politycznie poprawny używając płetw typu Jet (Poseidon Trident, Kallweit Maxum)
- skafander - poważnie rozważ, czy będziesz chciał dużo nurkować w polskich wodach, jeśli tak, pomiń etap pianki i wskocz od razu w suchy, to potwierdzi każdy doświadczony nurek - pianka na polskie wody jest tylko dla nurków okazjonalnych, pluskających się głównie latem
- jacket/skrzydło - na tym forum przeczytasz, że jedynie skrzydło z płytą jest politycznie poprawne, natomiast na nurkowiskach zobaczysz jedno i drugie, o zgrozo, jackety będą wręcz przeważać. Spróbuj jednego i drugiego, decyzję podejmij sam.
- automat/octopus - raczej lepiej unikać tanich modeli, nie polecam używanych z niepewnego źródła, to podstawowy element związany z bezpieczeństwem.
- komputer - prawda jest taka, że zdecydowanej większości nurków wystarczy najtańszy komputer, np. Suunto Zoop. Idąc drogą w górę rozważ: czy chcesz mieć możliwość podłączenia transmitera (jak tak, odrzuć wszystkie modele bez tej możliwości), czy chcesz mieć kompas w komputerze zamiast analogowy (jeśli tak, zrezygnuj z modeli bez kompasu). Dalej są już tylko kwestie związane z TMX itp. ale mało który początkujący nurek planuje na tyle daleko.
- butla - tylko jeśli planujesz często nurkować i/lub poza bazami. Inaczej poręczniej pożyczać. Twinset to raczej rzadko ktoś planuje na starcie, większość nurków pozostaje przy pojedynczej butli, więc na kraj to 15L.
- latarka - popływaj z różnymi, zobacz jakiej mocy potrzebujesz, jak mocowanej (czy do łapy czy na łapę)
Po prostu zwizualizuj sobie siebie w najbliższych latach i swoją docelową konfigurację i kupuj sprzęt pod tą wizję. A kolejność - kwestia poboczna.
I jeszcze jeden edit: mój pierwszy zakup to ...suchar. Nawet przed maską czy płetwami. Drugi to komputer
luqu - 21-08-2014, 21:34
To ja napisze jako ktoś kto niedawno przerabial podobne rozterki.
Największa wręcz gigantyczna zmiana było przejście z pianki na suchar.
Tez myślałem ze jak to suchy DIR i trimix co na 150 m na śniadanie idą.
Skróc sobie ta drogę poprostu jest to właściwie jedyne sensowne rozwiazanie w Polsce.
Owszem jak jest ciepło to super wejść w sucha pianke ale za dwie godziny jak zajdzie słońce albo następnego dnia jak pada deszcz wbijasz sie w mokrawy lodowaty sliski lepiacy sie do wszystkiego skafander. A w suchym to poprostu deszcz, gard, śnieg, zimno polarek grzeje sucho i po 2 h w wodzie wychodzisz i jestes poprostu suchy, czasem lekko spocony i za godzinę masz ochotę wejść jeszcze raz do wody a nie w jak z obciekajaca woda pianke.
Potem kupił bym automaty bo to kwestia bezpieczeństwa i następnie komputer zeby sie z nim oswoić opatrzyć gdzie co jest.
A cała reszta w zależności jak sie wkrecisz
Jurek89 - 21-08-2014, 23:59
Etap pierwszy:
Podstawy:
płetwy
maska
Następnie:
Nóż typu kosa na rekina
używana pianka 7+7
Automaty (najlepiej ds4 +xtx50/xtx40)+mano
Tani używany jacket nie ma najmniejszego znaczenia jakiej firmy
głębokościomierz + czasomierz
Balast
Butlę wypożyczamy
Etap drugi
Zaczyna nas wk*** jacket, czytamy że skrzydło jest lepsze, więc kupujemy skrzydło.
Zaczyna nas wk***, że nie zawsze można wypożyczyć butlę więc kupujemy butlę 15l 200 lub 230BAR dwu zaworową
Troszkę drażni ilość rzeczy na ręku, więc na początek kupujemy digitala
Etap trzeci
Czytamy że warto mieć dwa i stopnie
Zaczyna nas wk*** ten pogrzebacz przy kostce i kupujemy mały zgrabny nożyk "do
obierania ziemniaków"
Przy kolejnym zagubieniu się pod wodą kupujemy kompas SK-7
Komputer nurkowy też fajna sprawa
Czasami fajnie poświecić do koparki albo pod kamień to kupujemy latarkę.
Etap czwarty
Po dokupieniu grubszych rękawic, butów żylety itd. dalej marznie nam dupa więc kupujemy suchy skafander. Niestety dwie pary spodni i sweter nie zdają egzaminu i kupujemy ocieplacz.
Etap piąty
Butla 15l zaczyna być za mała kupujemy twina, do niego V-weight bo tego techniczne płetwy bo jakoś tak wolno płyniemy.
Później zaczyna się freestyle.
Dodam od siebie: na początkowym etapie kupuj sprzęt używany. Wertuj forum, kupuj sprzęt popularny i sprawdzony, przykładem może być automat apeks ds4 z xtx50. Zawsze może się okazać, że nurkowanie nie jest twoją życiową pasją i na egzotycznym lub nowym sprzęcie stracisz dużo pieniędzy. Fajkę kup, ale nie do nurkowania tylko snorkowania . Maska koniecznie z nieprzeźroczystym silikonem.
steve1973 - 22-08-2014, 08:56
| Jurek89 napisał/a: | Etap pierwszy:
Podstawy:
płetwy
maska
Następnie:
Nóż typu kosa na rekina
używana pianka 7+7
Automaty (najlepiej ds4 +xtx50/xtx40)+mano
Tani używany jacket nie ma najmniejszego znaczenia jakiej firmy
głębokościomierz + czasomierz
Balast
Butlę wypożyczamy
Etap drugi
Zaczyna nas wk*** jacket, czytamy że skrzydło jest lepsze, więc kupujemy skrzydło.
Zaczyna nas wk***, że nie zawsze można wypożyczyć butlę więc kupujemy butlę 15l 200 lub 230BAR dwu zaworową
Troszkę drażni ilość rzeczy na ręku, więc na początek kupujemy digitala
Etap trzeci
Czytamy że warto mieć dwa i stopnie
Zaczyna nas wk*** ten pogrzebacz przy kostce i kupujemy mały zgrabny nożyk "do
obierania ziemniaków"
Przy kolejnym zagubieniu się pod wodą kupujemy kompas SK-7
Komputer nurkowy też fajna sprawa
Czasami fajnie poświecić do koparki albo pod kamień to kupujemy latarkę.
Etap czwarty
Po dokupieniu grubszych rękawic, butów żylety itd. dalej marznie nam dupa więc kupujemy suchy skafander. Niestety dwie pary spodni i sweter nie zdają egzaminu i kupujemy ocieplacz.
Etap piąty
Butla 15l zaczyna być za mała kupujemy twina, do niego V-weight bo tego techniczne płetwy bo jakoś tak wolno płyniemy.
Później zaczyna się freestyle.
Dodam od siebie: na początkowym etapie kupuj sprzęt używany. Wertuj forum, kupuj sprzęt popularny i sprawdzony, przykładem może być automat apeks ds4 z xtx50. Zawsze może się okazać, że nurkowanie nie jest twoją życiową pasją i na egzotycznym lub nowym sprzęcie stracisz dużo pieniędzy. Fajkę kup, ale nie do nurkowania tylko snorkowania . Maska koniecznie z nieprzeźroczystym silikonem. |
Świetnie napisane! U mnie to przebiega tylko troszkę inaczej ale ... Jestem przed etapem 4
Jurek89 - 22-08-2014, 08:59
Kupiłem twina przed suchym, w wyniku czego mogę dłużej marznąć pod wodą.
Policz ile mniej więcej będziesz nurkował i ile wyniesie Cię wypożyczanie butli. W moim przypadku koszt wypożyczania był większy od używanej butli, którą później mogłem sprzedać.
mi_g - 22-08-2014, 09:37
| Jurek89 napisał/a: | | Etap pierwszy: |
Tak chyba robią wszyscy...
| Jurek89 napisał/a: | | Następnie: |
Tu w chwili obecnej sporo osób od razu kupuje kompa zamiast głębokościomierz + czasomierz. Nowego kompa można kupić za okolice 800zł, używanego w okolicach 400.
| Jurek89 napisał/a: | | Etap drugi |
Mnie osobiscie nigdy jacket nie drażnił i skrzydła do singla nie kupiłem, do tej pory w takich przypadkach używam jacketu. Digital patrz powyżej - po roku kupiłem kompa i mam go do tej pory (choć pewnie będę sprzedawał - z drugiej strony używam go już 5 a może 6 lat).
U mnie latarka (choc kiepska) była wcześniej od początku uwielbiałem nocne nury.
Latarka to było to co wymieniałem najczęściej. Z żona mieliśmy łącznie kilkanaście sztuk. Obecnie w uzyciu po głównej i 2 backup'y na głowę
| Jurek89 napisał/a: | | Etap czwarty |
Dokładnie tak to wygladało. Jak po którymś nurkowaniu wyszedłem z obiawami lekkiej hipotermii wyszło ze suchar fajna rzecz.
| Jurek89 napisał/a: | | Etap piąty |
U mnie twin i zdublowane automaty pojawił się gdy wybrałem się na kurs ADV EAN.
| Jurek89 napisał/a: | | Później zaczyna się freestyle. |
W zeszłym roku miałem "przyjemnosć" z 2x20, 2x18, 2xcf105
No i wdomu sprzetu po sufit
Yavox - 22-08-2014, 09:54
| Jurek89 napisał/a: | | Policz ile mniej więcej będziesz nurkował i ile wyniesie Cię wypożyczanie butli. W moim przypadku koszt wypożyczania był większy od używanej butli, którą później mogłem sprzedać. |
Albo jeszcze inaczej:
1. Masz piankę, więc możliwości utrzymywania poprawnej pozycji pod wodą przy złym rozłożeniu balastu masz ograniczone.
2. Policz, ile się na wk@*.wiasz, kiedy co i rusz będziesz dostawał inną butlę (alu 11, cienka dwunastka, gruba dwunastka, piętnastka) i za każdym razem trzeba:
- rozpiąć pasy
- przeregulować do nowej średnicy butli
- po raz n-ty ustawić butlę względem jacketu żeby nie było za nisko a jednocześnie żeby nie dostawać automatem w łeb przy odchylaniu głowy
- przyczepić balast na butli wyżej albo niżej żeby nie lecieć na nogi albo na twarz
- włożyć tego balastu więcej albo mniej (bo poprzednia dwunastka ważyła 13 a ta wypożyczona chwilę temu 15 z ogonem itp).
Brak własnej butli to dla mnie zmarnowanie pewnej liczby nurkowań odbywanych w dyskomforcie po to, żeby po wyjściu z wody, poprawić i mieć nadzieję, że następny nurek będzie lepszy.
Z perspektywy czasu - trzeba było kiedyś kupić używaną długą dwunastkę za kilka stów. Czas spędzany na brzegu na konfigurowaniu i kombinowaniu przeznaczyć na to, żeby dłużej pospać. Nurki, w czasie których było coś nie tak - wykorzystać na przyjemność podziwiania czegoś pod wodą albo doskonalenie techniki, ciesząc się sprzętem, który nie przeszkadza w nurkowaniu.
Po kilku latach - butlę sprzedaż lub wyrzucić, przesiadając się na twina. Skrzydło, na którym wszystko jest cały czas założone i którego nie trzeba rozbebeszać i składać z powrotem, tylko idzie z auta na plecy, z pleców do auta, z auta do sprężarkowi i z powrotem i to jest cały czas na 100% gotowe do nurkowania, to z perspektywy jacketu i pożyczanych butli luksus i wybawienie
|
|