| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - krzyż
Krzysztof PS - 15-09-2014, 14:49 Temat postu: krzyż Koleżanki i koledzy - potrzebuję rady, otóż po kolejnym długim (1,5 h) nurku bardzo bolą mnie plecy - odcinek krzyżowy, mam ss, jacket mares w mrs 2x4, po 1 w kieszonkach na plecach i 4 (2x1 i 2) na pasie. Razem 14kg. Czy przejście się na skrzydło pomogłoby coś? Rady - to nurkuj krócej - nie traktuję poważnie
kraken - 15-09-2014, 15:12
W jakim skafandrze nurkujesz?
Spróbuj zlikwidować pas - wszystko do jacketu lub na butle.
MSC
Jan Dudzinski - 15-09-2014, 15:16 Temat postu: Re: Bolący krzyż
| Krzysztof PS napisał/a: | Koleżanki i koledzy - potrzebuję rady, otóż po kolejnym długim (1,5 h) nurku bardzo bolą mnie plecy - odcinek krzyżowy, mam ss, jacket mares w mrs 2x4, po 1 w kieszonkach na plecach i 4 (2x1 i 2) na pasie. Razem 14kg. Czy przejście się na skrzydło pomogłoby coś? Rady - to nurkuj krócej - nie traktuję poważnie |
Pomoże: ćwiczenia mięśni brzucha, zestaw ćwiczeń Suryanamaskar "Powitania słońca" (wyszukiwarka internetowa się kłania) , jacket z zintegrowanym balastem, lub specjalny pas "szelki", dodatkowe ocieplenie tej części ciała podczas nurkowania.
Mucha - 15-09-2014, 16:46
Przede wszystkim nie lekceważ sygnałów jakie Ci wysyła Twój organizm. Ja od prawie dwóch miesięcy jestem unieruchomiony (w sensie normalnego funkcjonowania), chodzę z bólem w nodze itp. Teraz jest już lepiej, ale na początku moje wycie w nocy, budziło moją żonę i sąsiadów, pies kładł się koło mnie i wył bo nie wiedział co mi jest, i chciałem żeby mnie dobić. W tej chwili, jestem po badaniu MRI, czekam na wizytę u specjalisty, ale na zdjęciu widać że kręgi w rejonie lędźwiowym są skompresowane i jest ucisk na nerwy. jest lekka poprawa, funkcjonuję już bez środków przeciwbólowych, ból w nogę promieniuje delikatnie. Na razie o twinie, stejdżach itp mogę pomarzyć, nawet jak zacznę nurać to będzie to w sidemouncie. Dlaczego to piszę. Mój organizm wysyłał mi od jakiegoś czasu sygnały, w postaci lekkiego kłucia w prawej nodze, czasami był to tępy ból w lędźwiach itp. Ja to ignorowałem i mam to co mam. Nie wiadomo jakiej natury są Twoje bóle, mięśniowe czy kostne, niemniej jednak zadbaj o kręgosłup. Przede wszystkim wzmocnij mięśnie grzbietu, one są najważniejsze działają dla kręgosłupa jak odciągi. Po drugie unikaj "dziwnych" ruchów, przede wszystkim skrętnych, bo te są najgorsze. Polecam też ćwiczenia metodą Mckenziego, jest do znalezienia w necie, mi jak dotąd delikatnie pomagają. Unikaj długiego siedzenia, nic tak nie katuje kręgów. Odnośnie balastu, to jak napisał Kraken, odrzuciłbym pas. Wszystko w kieszenie balastowe, na butlę czy ew na nogi (tego bym starał się uniknąć). Powodzenia i zdrowia
arkac123 - 15-09-2014, 17:25 Temat postu: Re: Bolący krzyż
| Jan Dudzinski napisał/a: | | Pomoże: ćwiczenia mięśni brzucha, zestaw ćwiczeń Suryanamaskar "Powitania słońca" (wyszukiwarka internetowa się kłania). |
Jeśli masz wrażliwy odcinek lędźwiowy, ćwiczenia wykonywane niepoprawnie ("Powitanie Słońca" wcale nie jest proste, widzę, jak je wykonują początkujący, i jakie błędy robią) mogą jeszcze pogłębić dolegliwości. Oczywiście polecam ćwiczenia - ale na początku pod opieką instruktora.
Powinno pomóc całkowite zrezygnowanie z pasa balastowego (mnie kręgosłup bolał nawet przy 2 kg na pasie - odcinek lędźwiowy wtedy się wygina, no i boli).
syn_biskupa - 15-09-2014, 23:07
miałem to samo. rehabilitacyjny pas lędźwiowy załatwił sprawę
mi_g - 16-09-2014, 09:38
Wrzuć cały balast do kieszeni + kieszonek trymujących.
Zresztą to bardzo egzotyczny pomysł posiadać kieszenie na balast i dodatkowo używać jeszcze pasa... Z tego co pamiętam do maresa mrs da sie władować po 6 kg na każdą kieszeń chyba tylki w rozmiarze "S" były 4kg.
| Krzysztof PS napisał/a: | | Czy przejście się na skrzydło pomogłoby coś? |
Jeśli będziesz używał do skrzydła pasa balastowego to raczej nic to nie zmieni.
Wykorzystaj to co masz.
juwisz - 16-09-2014, 09:54
Płyta stalowa w skrzydle waży 3-6 kg, do tego ciężka butla (np. 15L waży ok. 16-20 kg) i dzięki temu pozbywasz się pasa balastowego. Resztę balastu do kieszeni balastowych i trymujących lub bezpośrednio na pas na butlę lub na płytę.
Mnie często bolał kręgosłup po nurkowaniu w jackecie i pasie balastowym.
W skrzydle z pasem balastowym trochę rzadziej (bo mniej miałem na pasie), a po zdjęciu pasa bóle kręgosłupa po nurkowaniu mam rzadko.
14 kg balastu to dość sporo - nie napisałeś w czym nurkujesz: piance, neoprenowym ss czy trylaminacie ss. Jeżeli chodzi o ss trylaminat, to można dobrać ocieplacz, który wymaga mało balastu.
RobikP - 17-09-2014, 21:47
Słów kilka z mojego doświadczenia - po pierwsze, czy na pewno potrzebujesz 14 kg balastu? Może spróbuj się jeszcze raz wyważyć.
Zlikwidowałem u siebie bóle krzyża poprzez kilka posunięć:
W sm przeniosłem balast z rejonu krzyża powyżej i poniżej tego odcinka(mam uprząż xdeepa).
Na każdym nurkowaniu staram się trochę ruszać i zmieniać pozycje, a nie przez 2 godziny płynąć, jak cyborg w pozycji "na spadochroniarza" i w nienagannym trymie. Czasami podciągam kolana do brzucha, pływam trochę na plecach, głową w dół, wyginam odcinek krzyżowy do tyłu.
Pływam w różnych konfiguracjach i wcześniej w twinie ból w krzyżu miałem tak duży, że nie mogłem wyjść z wody. Teraz przy nurkowaniu 90 minut, ostatnie 20-30 minut to ćwiczenia i wychodzę z wody, jak "młody bóg" .
steve1973 - 18-09-2014, 03:46 Temat postu: Re: krzyż
| Krzysztof PS napisał/a: | Koleżanki i koledzy - potrzebuję rady, otóż po kolejnym długim (1,5 h) nurku bardzo bolą mnie plecy - odcinek krzyżowy, mam ss, jacket mares w mrs 2x4, po 1 w kieszonkach na plecach i 4 (2x1 i 2) na pasie. Razem 14kg. Czy przejście się na skrzydło pomogłoby coś? Rady - to nurkuj krócej - nie traktuję poważnie |
Bardzo dużo masz balastu! Czy faktycznie tyle potrzebujesz? Jeżeli dowazasz się regularnie i faktycznie potrzebujesz tyle balastu to w rozwiązaniu długoterminowym rozważ powiększenie masy mięśniowej Twojego organizmu (a jeżeli masz problem z nadwagą to maksymalna zamiana tkanki tłuszczowej na mięśniową). Rozwiązania krótkoterminowe koledzy podali wcześniej.
Jan Dudzinski - 21-09-2014, 16:52 Temat postu: Re: krzyż
| Krzysztof PS napisał/a: | | Koleżanki i koledzy - potrzebuję rady |
Witaj, jaka była przyczyna bólu? Co pomogło? Może poszedłeś do lekarza?
Ja akurat z LEKARZAMI i moim kręgosłupem ma złe doświadczenia.
"Panie, pan taki wysoki, waga (190, 85 kg) to normalne, że boli.. Większość wysokich tak ma.. To już niestety tak ZAWSZE będzie i NIC się nie poradzi.. TYLKO środki przeciwbólowe.
A ponieważ KILKU lekarzy wydało taką opinię.... Niemal załamanie..
Przez przypadek odkryłem ćwiczenia o których pisałem i sam też zacząłem myśleć skąd to mam.
Otóż miałem BARDZO silne mięśnie pleców a niestety słabe brzucha... I kręgosłup się "troszeczkę" wyginał ponad miarę.
Zacząłem też ćwiczyć "szóstkę Weidera" i po niedługim czasie problemy zniknęły...
Oczywiście to co mi pomogło nie koniecznie pomoże innym.
Wspaniałych nurkowań..
|
|