| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
FORUM-NURAS - Da sie wyslac czy nie? Pytanie do Wladz Wyzszych FN
Kainka i Robert - 06-08-2004, 18:30 Temat postu: Da sie wyslac czy nie? Pytanie do Wladz Wyzszych FN Mamy taki maly problem... Nie bardzo mozemy odpowiadac na prywatne wiadomosci... Raz sie wysylaja a raz siedza w wyslanych i czekaja nie wiemy na co... Wszystko robimy jak trzeba... dostajemy PW, klikamy odpowiedz, piszemy, wysylamy, dostajemy komunikat "twoja wiadomosc zostala wyslana" po czym mamy ja w "do wyslania" a nie w "wyslane" i wcale nie chce sie wyslac... Moze nasze wiadomosci sa tak malo przyjemne, ze FN ich nie przyjmuje ale nie wydaje nam sie, na prawde bardzo sie staramy, szczegolnie na PW
Czy ktoś ma tez taki problem
Kainka i Robert - 06-08-2004, 19:00
hmmm.... nie minelo nawet pol godzinki a tu juz widze 12 wyswietlen... A oczywiscie zadnej odpowiedzi... Moze wypowiedzcie sie choc troche na ten temat... tylko my mamy taki problem
nevada - 06-08-2004, 19:05
hej, ja ostatnio też się nadziwić nie mogłem, co tak toto siedzi w "do wyslania" a się nie wysyła ale po jakimś czasie się okazuje że wiadomości poruszone być może moją rozpaczą przechodziły do wysłanych widać to jakieś wooolny proces. życzę powodzenia
lobster - 06-08-2004, 19:11
wiadomosci sa transferowane z waszej skrzynki "do wyslania" do skrzynki adresata kiedy rzeczony zaloguje sie do forum. Jesli kibluja wam w "Do wyslania" to najwyrazniej adresata nie bylo w okolicy. A jesli wiecie ze byl, to ja juz nie wiem.
Kainka i Robert - 06-08-2004, 19:35
Moze i racja... Ale teraz sprawdzimy, bo nasz konkretny adresat jest obecny codziennie...
A nam wisza te wiadomosci...
DarekS - 06-08-2004, 19:38
Odpowiadam na to pytanie już poraz kolejny.
Wysyłając PW wiadomość znajduje się w katalogu do wysłania. Znajduje się tam do chwili, aż adresat zaloguje się i przeczyta PW, wówczas wiadomość ta u nadawcy przechodzi do katalogu wysłane.
czy to jest proste i logiczne?
Dopóki odbiorca PW nie odbierze wiadomości nadawca może ją jeszcze edytować lub ją usunąć.
Kainka i Robert - 06-08-2004, 19:39
| nevada napisał/a: | | widać to jakieś wooolny proces |
Baaaaaaardzo wooooooolny proces.......
Kainka i Robert - 06-08-2004, 19:42
Dzieki Darku:) Juz wszystko jest dla nas jasne
Jak juz to wiemy, to jest bardzo proste i baaardzo logiczne... No coz... jestem blondynka
DarekS - 06-08-2004, 19:45
| Kainka i Robert napisał/a: |
Baaaaaaardzo wooooooolny proces....... |
Proces nie jest wolny. To zależy jak często odbiorca się loguje na FN.
Napisz do mnie teraz PW i zobaczysz jak szybko przejdzie do wysłane.
Przypominam o opróżnianiu wiadomośći co jakiś czas. W górnym prawym rogu jest pasek stanu pokazujący w % ilość wolnego miejsca w szkrzynce.
KrzyHo - 03-06-2005, 12:08
Właśnie miałem ten sam problem, ale na szczęście znalazłem odpowiedź, która tłumaczy moje kłopoty ze skontaktowaniem się z Rysiem z OCN u którego wraz z dwoma kolegami zamówiliśmy ponad 2 miesiące temu suchacze ND (z obiecaną realizacją 3 tygodniową).
Teraz wiem, że Rysio widzi moje wiadomości PW (z błaganiem o jakąkolwiek informację), ale je olewa podobnie jak w przypadku telefonów, maili, SMSów. Od prawie miesiąca nie odpowiedział na żadne pytanie z mojej strony sądząc chyba, że jak wpłaciłem dużą zaliczkę, to grzecznie powinienem czekać odliczając kolejne weekendy bez nura .
Wiem, że to trochę OT, ale akurat szukałem przyczyny nie wysłania innej mojej PW i znalazłem ten post no i przypomniałem sobie o tamtych PW sprzed 3 tyg, które cały czas figurują u mnie jako nie wysłane.
Pozdrawiam szczególnie Rysia OCN, bo przynajmniej wiem, że ten post przeczyta jako stały bywalec forum
KrzyHo (on Dive-hold)
P.S.
Przyznam szczerze, że takie potraktowanie mnie jako klienta to ostatnia rzecz jakiej bym się spodziewał po Ryśku. Tym większa przykrość połączona z bezsilnością i wściekłością.
Andrzej Kosko - 03-06-2005, 20:47
| Cytat: | | większa przykrość połączona z bezsilnością i wściekłością | Kurcze,to wcale nie jest śmieszne....
ocn - 06-06-2005, 13:24
----- Original Message -----
From: Mel
To: ocn
Sent: Monday, June 06, 2005 12:21 PM
Subject: Re: order
Dear Ryszard
The suits will be here with me on FRIDAY 10th , and I will send to you immediately.
We will offer some form of discount or gift on this order, but please note: MTM suits can take between 5 and 6 weeks at our peak time, as they are specialist made garments....
The XXL cortex was sent to you last week.
Rgds
Mel
KrzyHo - 06-06-2005, 13:47
Rysiu!
nie pogarszaj i tak już beznadziejnej sytuacji. Z listu, który umieściłeś powyżej wynika, że nasze skafandry zamówiłeś na przełomie kwietnia i maja podczas gdy my zamówiliśmy (i zadatkowaliśmy) je u Ciebie dokładnie miesiąc wcześniej. Jeśli już chcesz prowadzić polemikę na forum publicznym, to wyjaśnij proszę co nasze zamówienie "robiło" przez ten miesiąc? Pomijam fakt, iż zapewniałeś nas, że skafandry które zamówiliśmy mają czas realizacji 3-4 tyg więc na 1-go maja może będą. Potem byłeś pewien (ostatnia nasza rozmowa), że na kolejny długi weekend 26-29, to będą na bank i już się umawialiśmy z Tobą na kurs! Paranoja jakaś.
Czy nie można było na początku maja uderzyć się w pierś i powiedzieć: "chłopaki, dałem dupy, przepraszam ale skafandry będą za miesiąc". Nie ma nic gorszego niż chowanie głowy w piach w takiej sytuacji i udawanie, że nic się nie stało, a te wszystkie telefony, SMSy, maile (wszystkie bez odpowiedzi) od nas nie miały miejsca.
Wykonałeś najgorszy ruch z możliwych nie podając nam prawdziwej (choćby gorzkiej) informacji. Mam nadzieję, że ta ostatnia informacja jest prawdziwa i za tydzień wreszcie zobaczymy swoje ubranka, choć nie jestem optymistą w tej sprawie. Znając prawa Murphiego mogę przypuszczać, że rozmiar ubranek się może nie zgadzać na przykład
Obym się mylił, czego Tobie i sobie życzę
Pzdr
KrzyHo
Oldskuler - 06-06-2005, 17:52
Nie przesadzaj KrzyHo, byc moze nasze pieniadze (a kazdy z nas trzech, jak pamietasz, zadatkowal 60% ceny swojego skafandra) finansowaly jakies inne, istotne przeciewziecie Rysia. Wiec nie lezaly odlogiem przez miesiąc...
Bo przeciez nie dla tego Rysio nie zamowil skafandrow pod koniec marca, ze wylecialo mu to z zalatanej glowy, prawda?
No i nasz Rysiaczek, umawiajac sie na dostarczenie skafandrow przed pierwszym maja, nie mogl wiedziec, ze wykonywanie skafandra na miare trwa piec do szesciu tygodni, nie?
Rysio, nie moze tez dzwonic do nas ciagle i informowac o postepach, bo ma jeszcze innych klientow ktorzy Jemu zadnej kasy nie dali, wiec na nich sie musi koncentrowac, a przecie sie nie rozerwie?
Takze KrzyHo zwolnij troszke, bo przesadzasz, i zbyt nerwowy ostatnio jestes.
Czekajacy na skafander - oldskuler
|
|