| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Ubezpieczenie DAN
walacik - 09-02-2015, 20:29 Temat postu: Ubezpieczenie DAN Witam
Starałem znaleźć odpowiedz na forum ale jakoś nie widzę dlatego zakładam ten post.
Mam zamiar ubezpieczyć się w dan gdyż wiej już poszedł powyżej 30 i inne sportowe ubezpieczenia przestają mnie obowiązywać (np euro26).
Dokładnie chodzi o to że na stronie dan planuję wybrać opcję sport silver. Po przejrzeniu co mi to gwarantuje jest napisane:
"Standard travel insurance (90 days)"
i tu się rodzi moje pytanie jak to działa...
Ja to zrozumiałem tak że ubezpieczony jestem 365 dni ale w tym tylko mogę mieć 90 dni nurkowych. Z tego wywodzi się kolejne pytanie z kąd oni mają wiedzieć kiedy nurkuję a kiedy nie.. i czy ja mam ich informować o każdym moim wyjeździe czy jak ?
Bo w planach w tym roku mam 2-3 weekendy w miesiącu nurkowań w Polsce, Niemczech, Czechach a do tego wyjazd do Chorwacji, Maltę oraz jak się uda to i Egipt.
I jak to mam sumować żeby nie przekroczyć tych 90 dni...
Pozdrawiam
Jacek Wo - 09-02-2015, 22:31
standard travel insurance - to - jak nazwa wskazuje - ubezpieczenie turystyczne - w zakresie "nienurkowym", działa tylko za granicą - 90 dni wyjazdowych w roku, nic nie zgłaszasz
jak 90 dni za granicą Ci mało, to za 295E rozszerzasz do 365 dni
Scaner - 11-02-2015, 06:05
| Jacek Wo napisał/a: | standard travel insurance - to - jak nazwa wskazuje - ubezpieczenie turystyczne - w zakresie "nienurkowym", działa tylko za granicą - 90 dni wyjazdowych w roku, nic nie zgłaszasz
jak 90 dni za granicą Ci mało, to za 295E rozszerzasz do 365 dni |
Może się mylę ale chodzi o ciągłość pobytu do 90 dni. Takich pobytów może być więcej ale w kawałkach max 90 dniowych.
mi_g - 11-02-2015, 09:09
| Scaner napisał/a: | | Może się mylę ale chodzi o ciągłość pobytu do 90 dni |
Chyba jednak nie bo jest napisane:
Just bear in mind, however, that for the non-diving cover there is a maximum number of insured travelling days, starting when you leave your home country:
PRO Bronze: 60 days per journey, per year
PRO Silver: 90 days per journey, per year
PRO Gold: 120 days per journey, per year
w każdym przypadku jest również "per year" i "a maximum number of insured travelling days" wydaje mi się że gdzieś czytałem dokładniejsze wytłumaczenie, będę szukał...
Scaner - 11-02-2015, 09:21
| mi_g napisał/a: | | Scaner napisał/a: | | Może się mylę ale chodzi o ciągłość pobytu do 90 dni |
Chyba jednak nie bo jest napisane:
Just bear in mind, however, that for the non-diving cover there is a maximum number of insured travelling days, starting when you leave your home country:
PRO Bronze: 60 days per journey, per year
PRO Silver: 90 days per journey, per year
PRO Gold: 120 days per journey, per year
w każdym przypadku jest również "per year" i "a maximum number of insured travelling days" wydaje mi się że gdzieś czytałem dokładniejsze wytłumaczenie, będę szukał... |
No tak wygląda to dziwnie, nigdy nie zwróciłem na to uwagi.
PawelF76 - 11-02-2015, 12:00
| Scaner napisał/a: | | mi_g napisał/a: | | Scaner napisał/a: | | Może się mylę ale chodzi o ciągłość pobytu do 90 dni |
Chyba jednak nie bo jest napisane:
Just bear in mind, however, that for the non-diving cover there is a maximum number of insured travelling days, starting when you leave your home country:
PRO Bronze: 60 days per journey, per year
PRO Silver: 90 days per journey, per year
PRO Gold: 120 days per journey, per year
w każdym przypadku jest również "per year" i "a maximum number of insured travelling days" wydaje mi się że gdzieś czytałem dokładniejsze wytłumaczenie, będę szukał... |
No tak wygląda to dziwnie, nigdy nie zwróciłem na to uwagi. |
Wydaje mi się, że chodzi o 90 dni przy jednorazowej podróży nie przekraczającej 90 dni lub sumę dni podróżnych w roku nie przekraczającą jednak owych 90 dni: czyli np: 3x30 dni.
Ventr - 11-02-2015, 12:33
Po uproszczeniu regulamino-bełkotu wychodzi, że pierwsze 60/90/120 dni podróży w roku.
mi_g - 11-02-2015, 22:42
| Ventr napisał/a: | | wychodzi, że pierwsze 60/90/120 dni podróży w roku. |
Pamiętam dokładnie taka interpretacje DAN, tyle że szukam gdzie to było (pewnie w jakiejś publikacji DAN). Pisało że w przypadku roszczenia mogą sprawdzać np. wpisy w paszporcie...
Scaner - 11-02-2015, 23:01
| mi_g napisał/a: | | Pisało że w przypadku roszczenia mogą sprawdzać np. wpisy w paszporcie... |
To akurat standard, zawsze będą tak długo szukać czegokolwiek aż w końcu znajdą coś dzięki czemu będą mogli nie wypłacić lub ograniczyć wypłatę.
Ventr - 12-02-2015, 12:20
No cóż, w końcu DAN też musi jakoś żyć. Przynajmniej do 28 lutego na pewno tym się nie wywiną.
Scaner - 12-02-2015, 12:29
| Ventr napisał/a: | | No cóż, w końcu DAN też musi jakoś żyć. |
Tak działa każda komercyjna firma ubezpieczeniowa, ma przede wszystkim przynosić zyski.
walacik - 12-02-2015, 13:19
Witam
Dzięki za wiele odpowiedzi ale przez nie nasuwają się kolejne pytania
Bo:
- 90 dni nurkowych w roku spoko
- sprawdzanie paszportu hmm w strefie UE trochę słabo...
Ale reasumując wszystko:
Te 90 dni to tylko na papierku bo jak wyjadę do Niemiec/Czech na nurka to teoretycznie DAN się nie dowie a jak już do Egiptu to będzie pieczątka.
Jedynie co mogą sprawdzić w razie wypadku to komputer nurkowy i jego historie bo to da prawdziwą sumę dni nurkowych jeśli używamy wszedzie 1 komputera
Pozdrawiam
Scaner - 12-02-2015, 13:47
| walacik napisał/a: |
Jedynie co mogą sprawdzić w razie wypadku to komputer nurkowy i jego historie bo to da prawdziwą sumę dni nurkowych jeśli używamy wszedzie 1 komputera
Pozdrawiam |
Masz komputer z GPS?
W praktyce pewnie sprawdzają fejsa
Mar-77 - 12-02-2015, 19:50
Te 90 dni to ubezpieczenie nie nurkowe!!! A nie standardowe nurkowe. Jeśli chodzi o ubezpieczenie nurkowe to obowiązuje ono całe 365 dni w roku, czy może źle to rozumiem.....
walacik - 13-02-2015, 08:22
| Scaner napisał/a: | | walacik napisał/a: |
Jedynie co mogą sprawdzić w razie wypadku to komputer nurkowy i jego historie bo to da prawdziwą sumę dni nurkowych jeśli używamy wszedzie 1 komputera
Pozdrawiam |
Masz komputer z GPS?
W praktyce pewnie sprawdzają fejsa |
Nie chodzi o GPS a o logi (dni) w których nurkowałeś i suma wszystkich dni z danego okresu da wynik dni nurkowych a wiadome że komputer powinien być używany przez 1 osobę
Scaner - 13-02-2015, 09:32
| walacik napisał/a: |
Nie chodzi o GPS a o logi (dni) w których nurkowałeś i suma wszystkich dni z danego okresu da wynik dni nurkowych a wiadome że komputer powinien być używany przez 1 osobę |
Chodzi.
W którym miejscu w tych logach widać że nurkowałeś zagranicą ?
mi_g - 13-02-2015, 14:32
| Cytat: | | - 90 dni nurkowych w roku spoko |
| walacik napisał/a: | | suma wszystkich dni z danego okresu da wynik dni nurkowych |
Nurkowych możesz mieć 365 i to wszystkie za granica... Jedynie dodatkowe ubezpieczenie podróżne obejmuje pierwsze 90dni.
Jeśli będziesz miał wypadek nurkowy, to nawet jeśli będzie to 365 dzień nurkowy obejmuje cię ubezpieczenie na leczenie (Sport Bronze do kwoty 50K $, dla Silver bez ograniczeń) albo poszukiwanie zwłok (2.5K$/10k $).
Jeśli jednak dostaniesz grypy z powikłaniami to do 90 dnia poza granicami kraju będziesz się mógł skonsultować z lekarzem a nawet spędzić trochę dni w szpitalu (tylko Silver do 15K $). Jak to będą Stany to pewnie sobie długo za ta kwotę w szpitalu nie poleżysz ale w Egipcie to z grypy z powikłaniami powinni cię wyciągnąć.
xaltuton - 20-02-2015, 08:07
| Scaner napisał/a: |
Chodzi.
W którym miejscu w tych logach widać że nurkowałeś zagranicą ? |
Nie potrzeba GPSu, wystraczy przejrzec odnotowane minimalne temperatury wody.
walacik - 20-02-2015, 13:13
| mi_g napisał/a: | | Cytat: | | - 90 dni nurkowych w roku spoko |
| walacik napisał/a: | | suma wszystkich dni z danego okresu da wynik dni nurkowych |
Nurkowych możesz mieć 365 i to wszystkie za granica... Jedynie dodatkowe ubezpieczenie podróżne obejmuje pierwsze 90dni.
Jeśli będziesz miał wypadek nurkowy, to nawet jeśli będzie to 365 dzień nurkowy obejmuje cię ubezpieczenie na leczenie (Sport Bronze do kwoty 50K $, dla Silver bez ograniczeń) albo poszukiwanie zwłok (2.5K$/10k $).
Jeśli jednak dostaniesz grypy z powikłaniami to do 90 dnia poza granicami kraju będziesz się mógł skonsultować z lekarzem a nawet spędzić trochę dni w szpitalu (tylko Silver do 15K $). Jak to będą Stany to pewnie sobie długo za ta kwotę w szpitalu nie poleżysz ale w Egipcie to z grypy z powikłaniami powinni cię wyciągnąć. |
Dzięki za szczegółową i fajną odpowiedź ale mam jeszcze 1 pytanie te 90 dni muszę jakoś mi zgłaszać gdzieś na stronie bo nie wiem jak oni i ja sam mam wiedzieć kiedy i ile z tego wykorzystałem a ile zostało.
mi_g - 20-02-2015, 15:44
| walacik napisał/a: | | te 90 dni muszę jakoś mi zgłaszać gdzieś na stronie bo nie wiem jak oni i ja sam mam wiedzieć kiedy i ile z tego wykorzystałem a ile zostało |
Nic nie zgłaszasz. Jak będziesz maił roszczenie to pewnie się sprawdzą czy przypadkiem nie masz w paszporcie wbitych pieczątek o wyjazdach i powrotach, albo czy na fejsie nie napisałeś że od pół roku jesteś w Tajlandii. Jeśli tak to pewnie będziesz się ścierał z ich prawnikami na Malcie a jak nie to pewnie wypłacą bo jak napisałem wcześniej to ubezpieczenie podróżne za wiele nie obejmuje a 90dni za granica to dość dużo jak na normalnego nurka.
Jak jesteś w UE to i tak takie sprawy załatwisz pewnie przez NFZ a nie przez DAN, jak poza UE to zostają ślady w paszporcie. Zresztą w UE tez nie jesteś całkowicie przeźroczysty np w Austrii jeśli gdzieś się zatrzymasz na noc to ta informacja zostanie odnotowana, takie dane zostają też w liniach lotniczych, na lotniskach, do tego dochodzą operacje z kart itp.
Pewnie tak bez żadnego powodu nikt takich danych nie udostępnia ale jakbyś był oskarżony o próbę wyłudzenia odszkodowania, to sad mógłby się zwrócić o informacje pochodzącą z takich źródeł....
xaltuton - 20-02-2015, 17:30
| mi_g napisał/a: |
Nic nie zgłaszasz. Jak będziesz maił roszczenie to pewnie się sprawdzą czy przypadkiem nie masz w paszporcie wbitych pieczątek o wyjazdach i powrotach, albo czy na fejsie nie napisałeś że od pół roku jesteś w Tajlandii. Jeśli tak to pewnie będziesz się ścierał z ich prawnikami na Malcie |
Fejs to zaden dowod, co najwyzej takie informacje moga zasygnalizowac, zeby sie blizej klientowi przyjrzec.
Szatan - 20-02-2015, 20:48
... ciekawe jest, że tyle osób płaci ubezpieczenie, a niewielu zna postanowienia umowy. Ciekawe jest również, że ubezpieczyciel chętnie bierze pieniążki od polskich klientów, a nie wysili się nawet na tłumaczenie umowy...
krzysiek_x - 20-02-2015, 21:39
Szatan, też to miałem na myśli.
DARAS - 27-02-2015, 23:02
dan dan , zaplacilem 260 zl za rok , wszedzie gdzie jade powiedzmy 3 sarafi w roku 20 dni nurkowych do 40 w kraju mam , kazdy na wyjazd chce mi wcisnac ubezpieczenie 50 -70 zl za sarafi wychodzi prawie tyle co na caly rok w dan warunek chyba 60 km od domu - nie ma blizszego jeziora wiec mam to w d. wazne ze jest . i organizator nie marudzi . pozdrawiam i oby nie korzystac z tego w praktyce
Szatanp - 03-03-2015, 17:43
Byłem w sobotę w Warszawie na targach. Zapytałem się na stoisku DAN - czy to prawda z tym co jest napisane w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia, że ubezpieczenie DAN nie zawiera się z samym DAN, lecz z zupełnie inną, CYPRYJSKĄ spółką? Usłyszałem że "chyba tak, ale DAN ma renomę...". Zapytałem, co zrobią, gdy wypadek nurkowy wystąpi w Egipcie, a OWD stanowią że mogą odmówić wypłaty odszkodowania gdy zdarzenie ubezpieczeniowe wystąpi w kraju, do którego MSZ odradza podróże - takim jest Egipt! Pani odpowiedziała, raczej tak, ale zadaję za trudne pytania jak dla niej...
Szatan - 03-03-2015, 21:52
Ale Pani była ładna? I miała głęboki...e spojrzenie ...
Szatanp - 04-03-2015, 07:53
| Szatan napisał/a: | Ale Pani była ładna? I miała głęboki...e spojrzenie ... |
Znacznie atrakcyjniejsze niż ubezpieczenie DAN!
krzysiek_x - 09-03-2015, 07:10
To trzeba było omówić warunki ubezpieczenia wieczorem przy lampce wina
D@rek - 11-03-2015, 17:15
długo rozmawiałem z paniami z DANu i nie mają warunków umowy po Polsku, ewentualne sprawy sądowe na Malcie, nie potrafiły powiedzieć czy nurkowanie AIR na rebie to nurkowanie techniczne, ubezpieczają tylko do głębokości 130 m , przypadek śmiertelny nie podlega zaklasyfikowaniu jeśli był to atak serca. Co to znaczy atak serca ? Czy to wtórna czy też pierwotna przyczyna zgonu- nie wiedziały.
Po wysłuchaniu tego wszystkiego czyli niczego złotówki bym tam nie zostawił. Ale ponoć to działa!!
Jak i czemu nie wiem. Temat powraca jak bumerang, jakoś nigdy nikt poszkodowany się nie wypowiadał że został źle potraktowany przez DAN.
Jak można coś na plus to to pewnie że DAN koordynuje akcją ratunkową poprzez swoich przedstawicieli w świecie a inne ubezpieczalnie wypłacają kasę za usługi. Czekam na informacje od tych co korzystali z DANu niech się wypowiedzą i będzie wszystko jasne.
Krokodyl - 09-06-2015, 14:02
Polecam DAN korzystalem z ubezpieczenia i ich pomocy w tym roku.
Wszystko profesjonalnie i na temat
w polsce dostepne sa do kupienia ubezpieczenia tylko roczne
ale jesli ktos wyjerzdza na 1 tydz w roku za granice to mozna zopbaczyc w bazxie nurkowej na miejscu czy sa takie dostepne
i np w planecie ubezp na 1 tydz to 15 euro a na 2 tyg 22 eur wiec nie trzeba wykupowac na rok
wiecznychlopiec - 10-06-2015, 10:11
| Krokodyl napisał/a: | | Polecam DAN korzystalem z ubezpieczenia i ich pomocy w tym roku. |
możesz coś więcej napisać?
bo osobiście mam takie same zdanie jak D@rek
mbin - 16-06-2015, 19:39
Klasyczne ubezpieczalnie mają ubezpieczenia dla nurków do 30-40 m; często wykluczają overhead itp., czasami w wyłączeniach odpowiedzialności są kwiatki typu: do zdarzenia doszło w skutek zatrucia gazami;
w tym sensie DAN jest o niebo lepszy, ale oczywiście nie jest idealny;
a proces na Malcie można połączyć z nurkowaniami:)
styx - 17-06-2015, 15:55
ja osobiście skorzystałem (jako osoba towarzysząca) bodajże 2 i 3 lata temu w Egipcie (Dahab i Hurghada- wszystko poprowadzone gładko i bezkosztowo - koszty zwrócili nawet za rozmowy telefoniczne nie wspominając o typowych i bezgotówkowych (komora, transporty, hotele, i koszty osób towarzyszących poszkodowanemu)
kontakt podczas zdarzenia też badz profesjonalny (wręcz kilka razy dziennie dzwonili i pytali czy wszystko dobrze oraz konsultowali jaki hotel i lot powrotny odpowiada)
dodatkowo zero kłopotów przy odnowieniu ubezpieczenia na kolejny rok ( mimo poprzedzającego incydentu )
~S
Krokodyl - 18-06-2015, 19:37
| wiecznychlopiec napisał/a: | | Krokodyl napisał/a: | | Polecam DAN korzystalem z ubezpieczenia i ich pomocy w tym roku. |
możesz coś więcej napisać?
bo osobiście mam takie same zdanie jak D@rek |
a co chcesz wiedzieć.
Wykupilem ubezpieczenie, potrzebowałem pomocy byłem w komorze, dostali nr polisy lekarze , DAN zaplacil i po sprawie, wszystko sprawnie i na temat
oraz proszę się nie martwic wszystkim się zajmiemy a Pan niech wypoczywa i dochodzi do siebie
z zapytaniem o koszty to za pobyt i powrot miałem do dyspozycji 1000 euro wiec luzik wykorzystałem polowe i to na dużym wygodnym poziomie
|
|