| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - apeks xtx50/ds4 +xtx40 vs. aqualung core+core co wybrać
seban30 - 13-03-2015, 17:15 Temat postu: apeks xtx50/ds4 +xtx40 vs. aqualung core+core co wybrać Witam, mam dylemat co wybrać ;
apeks xtx50/ds4 +xtx40 cena po rabacie ok 1710 zł.
czy może też
aqualung core+core cena po rabacie ok 1630 zł.
Nurkowanie raczej w Polsce od czasu do czasu wypad na cieplejsze wody.
Na dziś rekreacja, w perspektywie może przejście na twina.
ABC jest, pianka jest, komputer jest, pora na automaty .
w tej cenie chyba nic lepszego nie znajdę.
na co się zdecydować ??
pomożecie ????
pozdrawiam Seba
NurZiom - 13-03-2015, 20:34
tylko po co Ci xtx50?
Marcin13736 - 14-03-2015, 13:17
proponuje zakup używanego XTX40 i DS4 ok 1000zł, a pozostałe 700zł odłożyć na potem. Bo pewnie zakupy, jak znam nurkowanie- nie skończą się tak szybko...
seban30 - 14-03-2015, 15:21
| Marcin13736 napisał/a: | | Bo pewnie zakupy, jak znam nurkowanie- nie skończą się tak szybko... |
Marcin13736
TU na pewno masz racje jeszcze nie kupiłem automatów a zaczynam już myśleć o tym jakie skrzydełko lub jacket kupić
krzysiek_x - 15-03-2015, 07:03
Sprawdź ile kosztuje serwisowanie. Ja za xtx50+dst bez octopusa płacę 200zł. Poza tym oba są dobre. XTX50 jest certyfikowany do 200m (co prawda nie wiem komu jest to potrzebne).
wallace - 15-03-2015, 07:15
| seban30 napisał/a: | | Marcin13736 napisał/a: | | Bo pewnie zakupy, jak znam nurkowanie- nie skończą się tak szybko... |
Marcin13736
TU na pewno masz racje jeszcze nie kupiłem automatów a zaczynam już myśleć o tym jakie skrzydełko lub jacket kupić |
Jeśli myślisz o Twinie to czemu myślisz o zakupie jacketu? Sprawdź jakich automatów używają ludzie,z którymi nurkujesz bo to też jest ważne.
krzysiek_x - 15-03-2015, 07:22
Dokładnie. Wallace ma dobry pomysł.
Nuroslaw - 15-03-2015, 08:31
[quote="wallace"]
Jeśli myślisz o Twinie to czemu myślisz o zakupie jacketu? [quote]
Zgadzam się.
| Cytat: | | Sprawdź jakich automatów używają ludzie,z którymi nurkujesz bo to też jest ważne. |
Obrażą się jak będzie miał lepsze? Nurkuję 30 lat i nie zdarzyło się by któryś szwankował gdy obok pojawiła się konkurencja.
Naprawy na kolanie - to też bzdura. Z drugiej strony co tam naprawiać? wymiana II stopnia? Większość automatów ma identyczne ciśnienie pośrednie, te same znormalizowane gwinty, podobnie manometry. No problem.
Komplet uszczelek - oringów nie kosztuje wiele, by nie zabierać tego ze sobą i pasuje do każdego automatu. A poważne awarie? Naprawia się w serwisie.
Dla Kowalskiego lepiej, gdy ma 3 zapasowy automat w skrzynce, np. do stage niż bawić się w szuszfolstwo.
Nigdy mi automatów nie zabrakło. A jak mamy bardzo nie typowy automat to sami bierzemy te nietypowe części, a nie oglądamy się na innych.
Wniosek - nie jest to ważne. Czasem wygodne, ale nie ważne.
Ważne mieć serwisowany automat i brak wody czy oleju w butli - czyli ważny jest zadbany sprzęt.
|
|