FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FORUM OGÓLNE - konfiguracja sprzetu

Micheł - 15-03-2015, 23:33
Temat postu: konfiguracja sprzetu
Witam wszystkich nurasow. Chciałbym się do pytać czy to co planuje ma jakiś sens. Wiec tak nurkuje na pojedynczej butli 15l z ds4 i xtx 40 przerobiona na 50 i stara glacja z miękką puszka na octo. Planuje zakupić podwójny zawór T drugiego ds4 nowe węże miflex dla bezpieczeństwa i może z myślą na przyszłość może do twina ale to daleka droga jeszcze. Zastanawiam się też nad zakupem nowego drugiego stopnia np tecline v2 ice. Niska cena tylko nic w sieci nie mogłem znaleźć na jego temat czy się nada w takiej konfiguracji czy coś innego było by lepszego. Zmiany chce wprowadzać stopniowo bo z kasa narazie tak sobie. Pozdrawiam wszystkich:)
wallace - 16-03-2015, 06:12
Temat postu: Re: konfiguracja sprzetu
Micheł napisał/a:
Planuje zakupić podwójny zawór T

Też kiedyś to chciałem zrobić,ale kilku doświadczonych nurków odradziło mi montaż podwójnego zaworu do pojedyńczej butli. Doradzili,żebym został przy pojedyńczym lub kupił twina zamiast się bawić w półśrodki.

Micheł - 16-03-2015, 06:29

No rozumiem. Dodam że długo nie kupię twina i nurkuje prawie zawsze samemu.
My Król - 16-03-2015, 07:05

Micheł napisał/a:
No rozumiem. Dodam że długo nie kupię twina i nurkuje prawie zawsze samemu.
Rozsądniejszą drogą jest drugie źródlo, czyli druga butla 2-4 l z AO.
Ponieważ takie butle daje się kupic' za kilka dych, to można tanio i rozsądnie bezpiecznie.

bgladysz - 16-03-2015, 08:11

U Mariusza Linke (www.mlinke.com.pl) są w świetnej cenie butle stalowe 7,5 l (chyba 200 zł?). Do tego zawór i pojedynczy AO.

IMHO singiel + stage 7 l to sensowniejsza opcja i w dodatku będziesz mógł z niej nadal korzystać nawet jak kupisz w przyszłości twina.

FABER - 16-03-2015, 08:41

Zgadz sie z Błażejem. Podwójny zawor to półśrodek ktory nic nie daje. Dla bezpieczeństwa tylko 2 rozdzielnie źrodła gazu. Szkoda kasy.
Pysio - 16-03-2015, 11:20

Cześć, korzystam z odpowiednik v2 ice (w tej samej fabryce robią, nazywa się Amaranto)

Fajne automaty, kupiłem je od kolegi. Ale mnie osobiście bardziej przypasował Aqualung Titan LX. Natomiast złego zdania nie mogę o tych automatach powiedzieć, jedynie to, że przy obracaniu się na plecy był efekt jakby zasysania wody, ale raczej się to czuło niż rzeczywiście automat brał wodę.

Crypturgus - 16-03-2015, 11:23

Nigdy nie myślałem o tym w ten sposób, ale butla 15 + stage 7 to 22l, więc do twina niewiele brakuje :D
12+7 też całkiem pokaźnie wygląda - to jest myśl !

Assad - 16-03-2015, 11:55
Temat postu: Re: konfiguracja sprzetu
wallace napisał/a:
kilku doświadczonych nurków odradziło mi montaż podwójnego zaworu do pojedyńczej butli.

Podali jakieś uzasadnienie?

FABER napisał/a:
Podwójny zawor to półśrodek ktory nic nie daje.

Kilka lat temu na safari w Egipcie nurkowi zaciął się pierwszy stopień automatu na głębokości 10 m, ratował się zrzuceniem balastu i wynurzeniem awaryjnym.
Tam używa się butli z pojedynczym zaworem.
Wspomniany wyżej "półśrodek" mógł oszczędzić mu sytuacji zagrożenia zdrowia i życia.

O ile mogę się zgodzić, że podwójny zawór jednej butli to półśrodek w stosunku do dwu rozdzielonych źródeł gazu,
to już absolutnie nie zgadzam się z tym, że "nic nie daje".

Jacek Wo - 16-03-2015, 12:25

FABER napisał/a:
Podwójny zawor to półśrodek ktory nic nie daje. Dla bezpieczeństwa tylko 2 rozdzielnie źrodła gazu. Szkoda kasy.


Może i półśrodek, ale jednak coś może dać - szczególnie przy nurkowaniu w suchym. Mamy dwa I-sze stopnie; z jednego oddychamy + inflacja jacketu/skrzydła, z drugiego zapas (oktopus) + inflacja suchacza. Poprzez zmniejszone przepływy w I. stopniach - przy nurkowaniu w zimnej wodzie zmniejszamy ryzyko free flow...

HX - 16-03-2015, 12:35
Temat postu: Re: konfiguracja sprzetu
Assad napisał/a:

Kilka lat temu na safari w Egipcie nurkowi zaciął się pierwszy stopień automatu na głębokości 10 m, ratował się zrzuceniem balastu i wynurzeniem awaryjnym.

Prawie leżałem na ziemi, a zapłakany jestem do tej pory.
Wypasiony koleś stać go na wynajęcie samotnie łodzi safari a na podwójny zawór oszczędził.
Assad napisał/a:

Tam używa się butli z pojedynczym zaworem.
Wspomniany wyżej "półśrodek" mógł oszczędzić mu sytuacji zagrożenia zdrowia i życia.

Może założymy fundację OPP i wyślemy tym ciemniakom z Egiptu kontener podwójnych zaworów dla bezpieczeństwa.

Przepraszam za sarkazm, ale jak coś takiego czytam to mi się przypomina dyskusja o zabijających piankach.

Micheł - 16-03-2015, 12:46

No rozumiem juz wszystko. Tak czy inaczej to i tak musze kupić drugi I stopień. Trochę wygodniej było by z jedną butla ale fakt stage to zawsze parę litrów więcej do oddychania. Co do skafander to narazie pianka i prędzej będzie suchy niż twina.
jaros4 - 16-03-2015, 13:31

2 tyg.temu zalodzilo mi jeden z automatow,zanim ogarnalem sytuacje w butli zostalo mi 30 at,na nasze wody trzeba miec cos wiecej niz 1 butle...Bez tego lipa :!!:
FABER - 16-03-2015, 22:23

jaros4 napisał/a:
na nasze wody trzeba miec cos wiecej niz 1 butle...Bez tego lipa

Amen

jacekp00 - 16-03-2015, 22:51

FABER napisał/a:
jaros4 napisał/a:
na nasze wody trzeba miec cos wiecej niz 1 butle...Bez tego lipa

Amen


dlatego też i ja dokładam do 15-stki, 4L (akurat taka mi się wala po pokoju) jako rezerwę rezerwy w razie "W".

PawelF76 - 20-03-2015, 19:48

Bardzo dobrze Ci koledzy podpowiadają. Najlepiej sobie dokupić niedużą drugą buteleczkę i uzbroić ją w automat ( najlepiej "odporny", w cudzysłowiu bo to różnie bywa, na zamarzanie). I masz świetny zestaw zabezpieczający na wypadek braku gazu. Podwójny zawór na butli ratuje Cię tylko w przypadku awarii od pierwszego do drugiego stopnia w przypadku wydmuchania uszczelki spod głównego gniazda masz ok 7-8 sekund. Rzadko ale się zdarza... Widziałem awarię butli 12 u jednej kobietki co trwało sekundy a pani miała szczęście być na dziadowskim intro na 4m. Zwróciła moją uwagę kula bąbli, bulgot i pół tułowia z niej wystające (jakieś 5-6 sekund od momentu jak wypchnęło uszczelkę). Oczywiście wcześniej ponoć bąble dawały całkiem konkretnie na co świadkowie zwracali uwagę ale 50Euro ważniejsze. W tym przypadku podwójny zawór na nic się zda.
Nuroslaw - 22-03-2015, 10:26
Temat postu: Re: konfiguracja sprzetu
HX napisał/a:
Assad napisał/a:

Kilka lat temu na safari w Egipcie nurkowi zaciął się pierwszy stopień automatu na głębokości 10 m, ratował się zrzuceniem balastu i wynurzeniem awaryjnym.

Prawie leżałem na ziemi, a zapłakany jestem do tej pory.
Wypasiony koleś stać go na wynajęcie samotnie łodzi safari a na podwójny zawór oszczędził.


Żałosny jesteś. Możesz sobie wynajmować co chcesz. Klasyką w tym regionie jest jednak flaszka "12l" z pojedynczym zaworem.
I nie wiem, dlaczego uważasz że samotnie wynajął łódź (bo safari?) i skąd są świadkowie?

gorcio - 22-03-2015, 15:46

PawelF76 napisał/a:
Podwójny zawór na butli ratuje Cię tylko w przypadku awarii od pierwszego do drugiego stopnia w przypadku wydmuchania uszczelki spod głównego gniazda masz ok 7-8 sekund. Rzadko ale się zdarza....

Troche juz nurkuje, ale pod woda tego jeszcze nie widzialem. Moza warto pomyslec nad uzywaniem automatow z zaworami DIN, sa mechanicznie znacznie bardziej niezawodne.
Problem z wozeniem dodatkowej butli jest taki , ze w razie draki i tak wiekszosc nie wie, gdzie automat, gdzie butla i w ktora strone krecic :-) . Do tego zaufany partner ... i przecwiczone wspolnie zachowanie w razie W.

Sebiriusz - 22-03-2015, 16:52

gorcio napisał/a:
(...) w razie draki i tak wiekszosc nie wie, gdzie automat, gdzie butla i w ktora strone krecic :-) . Do tego zaufany partner ... i przecwiczone wspolnie zachowanie w razie W.


Możliwe że błędnie, ale odniosłem wrażenie że partner ma zakręcać nam zawór.
Ostatnio jak zablokowała mi się zdjęta maska pełnotwarzowa i ciągle podawała powietrze to w porę zorientowałem się jak "nadgorliwy" chciał mi zakręcić zawór - oczywiście ten z zapasu którym oddychałem.

Zawór zakręciłem sam i partner został pouczony o nie zakręcaniu zaworów.
:tak:

gorcio - 22-03-2015, 17:42

Sebiriusz napisał/a:

Możliwe że błędnie, ale odniosłem wrażenie że partner ma zakręcać nam zawór.

Gdzies w CMASie chyba nadal tak ucza. Nie, zawory partner zakreca wtedy, kiedy samemu nie dajemy rady i o to poprosimy. Klasyka - singiel z jacketem :-) .
Zdecydowanie nie o to mi chodzilo :-) i nie chcialbym spotkac takiego nadgorliwego partnera :-)

Dobrze, ze Ci nie zakrecil prewencyjnie przed wejsciem do wody ;-)

Nuroslaw - 22-03-2015, 18:42

Zobaczcie, jak zmienia się wyposażenie a kręcenie zaworami często zostaje mentalnie na pierwotnym poziomie.

Dawno, dawno temu w LOK, ćwiczono zdejmowanie i zakładanie sprzętu. Nie było problemu, gdy automat szwankował by nawet na 20+ m zrzucić zestaw z siebie, "usiąść na nim" i spokojnie nie tylko kręcić zaworami ale móc obserwować skąd ucieka powietrze. A w razie W, to nawet zrobić wyjście z 30m na jednym oddechu.

Przykład powyżej pokazuje inną rzecz - jak ważnym jest by partner znał i potrafił obsłużyć naszą konfigurację, a nie tylko "chciał pomóc".

pamiętam odwrotną sytuację: gdy kolega z twinem prosiłem drugiego o pomoc w zakręceniu/odkręceniu zaworu gdzieś na 30-40 m ppw, a ten uznał, że nie potrzebuje On pomocy, bo przecież te manewry ma opanowane i robił to z palcem w d..e. "szkoda czasu na zabawę" i zostawił kolegę. Ostra była dyskusja potem. Bo jak okazało się, pomoc była wymagana (obyłoby się bez stresu) - bo był jakiś problem z przepływem gazów, mimo dwóch automatów, współzależnych butli i separatora.

mi_g - 22-03-2015, 20:03

* Jedna butla z dwoma I stopniami - lepsza niż z jednym (patrz post Jacek Wo )
* Butla główna + ponny - lepsza niż jedna butla z dwoma I stopniami - zdublowanie źródła, pisali przedmówcy
* SM - lepszy niż butla główna + ponny - zdublowanie źródła i wszystko przed oczyma
* Twinset - lepszy niż butla główna + ponny ale tylko gdy umiesz go dobrze obsługiwać, inaczej to tak większa butla z dwoma I stopniami...

SM kontra twinset - to już zależy od nurkowania :-)

Haw - 23-03-2015, 01:56

gorcio napisał/a:
Problem z wozeniem dodatkowej butli jest taki , ze w razie draki i tak wiekszosc nie wie, gdzie automat, gdzie butla i w ktora strone krecic
na gumce pod broda. gdzie butla bez znaczenia skoro zbiorniki sa calkowicie odseparowane, z tego samego powodu nie ma po co krecic.
najwazniejsze zebys ty wiedzial gdzie co masz i jak tego uzyc, partner w drugiej kolejnosci.

jaros4 - 23-03-2015, 06:59

Gdyby tak na kursach OWD wszystkim kursantom poubierac tweeny,dodatkowe butle pony,wszedzie po dwa automaty,mnostwo rurek,sidemonty i całą tę reszte,bardzo skutecznie pozbyto by sie 40-50% kursantow jeszcze przed zdobyciem ich pierwszego plastiku.
Chodzi mi o to ze kazda z wymienionych konfiguracji jest dobra, dla okreslonych typow nurkowan.

My Król - 23-03-2015, 07:12

jaros4 napisał/a:
Chodzi mi o to ze kazda z wymienionych konfiguracji jest dobra, dla okreslonych typow nurkowan.
Czy proponujesz jak za dawnych lat maska płetwy jedna butla z AO i noszakiem i plum do wady ?
Bez: zegarka, głębokościomierza, PW2, ekipy powierzchniowej z chronometrażystą i komendantem nurkowania. O Ortolanie nie wspominając.

Crypturgus - 23-03-2015, 07:49

My Król napisał/a:
jaros4 napisał/a:
Chodzi mi o to ze kazda z wymienionych konfiguracji jest dobra, dla okreslonych typow nurkowan.
Czy proponujesz jak za dawnych lat maska płetwy jedna butla z AO i noszakiem i plum do wady ?

A czy ktoś wymienił tą konfigurację? Bo odniosłem wrażenie, że jaros4 pisze o konfiguracjach wymienionych w temacie, ale mogę się mylić :hihi-:

jaros4 - 23-03-2015, 07:53

Jak kazdy dobry rzemieslnik ,dobierajmy narzedzia stosownie do konkretnego zadania. :pa:
My Król - 23-03-2015, 08:12

jaros4 napisał/a:
,dobierajmy narzedzia stosownie do konkretnego zadania.
W paranoicznie ortodoksyjnych stylach, istnieje jednia i tylko jedno słuszne rozwiązanie. Podałem 2 skrajne. Lecz jestem zwolennikiem rozsądku.
Nuroslaw napisał/a:
pamiętam odwrotną sytuację: gdy kolega z twinem prosiłem drugiego o pomoc w zakręceniu/odkręceniu zaworu gdzieś na 30-40 m ppw, a ten uznał, że nie potrzebuje On pomocy, bo przecież te manewry ma opanowane i robił to z palcem w d..e. "szkoda czasu na zabawę" i zostawił kolegę. Ostra była dyskusja potem. Bo jak okazało się, pomoc była wymagana (obyłoby się bez stresu) - bo był jakiś problem z przepływem gazów, mimo dwóch automatów, współzależnych butli i separatora.
(Jesteś okazjonalnie wyciągany z klasy abstrakcji.)
Jeżeli pokazał stary znak "nie mogę otworzyc' rezerwy proszę o pomoc", to gośc' który jego zostawił, wylatuje z kręgu osób z którymi wchodzi się do wody.
Stary znak "otworzyłem rezerwę" obecnie znaczy "50 bar". Znak nie mogę otworzyc' rezerwy wypadł ze znajomości.

jaros4 - 23-03-2015, 15:19

Razem z zaworami rezerwy.Całe szczescie. :humor:

Mozna powiedziec ze byl to milowy krok w szerokodostępnym nurkowaniu rekraacyjnym.

mi_g - 23-03-2015, 20:38

mi_g napisał/a:
* SM - lepszy niż butla główna + ponny - zdublowanie źródła i wszystko przed oczyma
* Twinset - lepszy niż butla główna + ponny ale tylko gdy umiesz go dobrze obsługiwać, inaczej to tak większa butla z dwoma I stopniami...

Zapomniałem...
*Przechadzanie się po plaży - lepsze niż nurkowanie... znaczy się bezpieczniejsze :-)

Micheł - 02-04-2015, 23:22

Dobrze zrozumiałem ze lepsza flaszka chociaż 4litry z dodatkowym AO. Także dzięki wielkie za pomoc.:)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group