| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Narkoza azotowa czy nie?
mpbc - 31-03-2015, 21:59 Temat postu: Narkoza azotowa czy nie? Ostatnio miałem taki przypadek iz nurkowałem do 30 metrów, zacząłem czuć sie "dziwnie" i zdecydowałem sie na zakończenie nurkowania, objawy nie przechodziły i nawet na przystanku na 3 metrach dalej był odczuwalny brak jasności myślenia i kojarzenia.... i tak sie zastanawiam czy to narkoza azotowa czy moze zatrucie CO2?
Sofian - 31-03-2015, 22:17
Nie jestem ekspertem, jednak podałeś za mało konkretów.
Czy możesz trochę sprecyzować swoje objawy i podać jakieś dokładniejsze parametry tego nurkowania?
Trochę to dziwne, że nawet na 3m objawy nie ustąpiły...
mpbc - 31-03-2015, 22:26
| Sofian napisał/a: | Nie jestem ekspertem, jednak podałeś za mało konkretów.
Czy możesz trochę sprecyzować swoje objawy i podać jakieś dokładniejsze parametry tego nurkowania?
Trochę to dziwne, że nawet na 3m objawy nie ustąpiły... |
Wody zimne, polskie, stopniowe, dosyć wolne zanurzenie do głębokości 30 metrów, tu ok 5 minut.... gdy zorientowałem sie iz przestaje logicznie myślec (problem z poprawnym odczytywaniem informacji wyświetlanych na komputerze) stopniowe wynurzenia z przystankiem na 3 metrach, dalsze kłopoty z odczytywaniem komputera, myliły mi sie metry z czasem i szybkością wynurzania.... komputer dobrze znany Viper Air..... dopiero po całkowitym wynurzeniu objawy ustąpiły.
Sofian - 31-03-2015, 22:43
Czy to się zdarzyło pierwszy raz?
Szczerze mówiąc wątpię, że to narkoza, chyba że jesteś wyjątkowo podatny na takie rzeczy i po prostu Cię "trzymało" aż do wynurzenia.
Narkoza jest zależna od wielu czynników, jednak cechy osobnicze też odgrywają rolę w tym wszystkim.
Swoją drogą ciekawy temat i mam nadzieję że ktoś dobrze obeznany z tematem odniesie się do tego, chętnie dowiem się więcej
Mroowkojad - 31-03-2015, 22:50
A jak się czułeś jeśli chodzi o temperaturę?
Ja miałem podobne odczucia po konkretnym przemarźnięciu w wodzie. Ale to był już etap na którym miałem kłopot z utrzymaniem automatu w ustach, tak mnie trzęsło.
vivit - 31-03-2015, 23:10
| mpbc napisał/a: | ...
Wody zimne, polskie, stopniowe, dosyć wolne zanurzenie do głębokości 30 metrów, tu ok 5 minut.... gdy zorientowałem sie iz przestaje logicznie myślec (problem z poprawnym odczytywaniem informacji wyświetlanych na komputerze) stopniowe wynurzenia z przystankiem na 3 metrach, dalsze kłopoty z odczytywaniem komputera, myliły mi sie metry z czasem i szybkością wynurzania.... komputer dobrze znany Viper Air..... dopiero po całkowitym wynurzeniu objawy ustąpiły. |
Nie chce być uszczypliwy, ale skąd wiesz, że niepoprawnie odczytywałeś informacje wyświetlane na komputerze ?
Samemu to ciężko stwierdzić. Ja bym stawiał na przemęczenie i rozkojarzenie. Nie twierdzę, że to nie mogła być narkoza ale na tej głębokości to chyba za wcześnie. No chyba, że jesteś super podatny.
mpbc - 01-04-2015, 00:02
Do tej pory nie miałem problemów z narkozą, zresztą schodzę na max 30 metrów..... dlatego podejrzewam zatrucie CO2
A jak sie objawia nierozumienie komputera? Patrzysz i nie wiesz czy to czas czy metry....
stegano - 01-04-2015, 00:04
mpbc, Podaj gaz do analizy, bo być może jest zanieczyszczony jakimś gównem...
kraken - 01-04-2015, 07:41
Albo problem z organizmem, albo powietrze którym oddychałeś. Narkoza na 30 metrach oczywiście występuje bardziej czy mniej ale narkoza zdecydowanie ustępuje płycej.
MSC
mi_g - 01-04-2015, 08:44
Tak na marginesie to czy ma to jakieś znaczenie czy to była narkoza wywołana N2 czy CO2?
Oba gazy są narkotyczne, efekt jest skorelowany.
Chyba że chodziło ci, jak zasugerował stegano i kraken o oddychanie niespecjalnie czystym powietrzem ale wtedy to raczej inne atrakcyjne gazy wchodzą w rachubę.
Przy nadmiernym stężeniu CO2 powinieneś mieć wyraźnie przyśpieszony oddech i problemy z jego opanowaniem, przy narkozie (obojętnie czy wywołanej N2 czy CO2) objawy powinny miąć w miarę wynurzania.
Jest jeszcze inne wytłumaczenie - może to akurat nie był twój dobry dzień na nurkowanie. Zobacz na post vivit'a: zmęczenie, stres, wcześniejszy nadmierny wysiłek mogą też powodować "dziwne" objawy. Źle ułożona lub za ciasna (zdarza się po zimie ) kryza szyjna w SS, niesymetryczne przetykanie zatok (lekkie przeziębienie) mogą dorzucić jakieś zaburzenia.
krzysiek_x - 01-04-2015, 09:54
...
waterman - 01-04-2015, 11:30
mpbc a z kim nurkowałeś, jaki sprzet butle, gdzie napełniane flaszki itd...... bez potrzebnych i ważnych informacji musisz się zglosic do Scanera
Scaner - 01-04-2015, 12:42
| waterman napisał/a: | | mpbc a z kim nurkowałeś, jaki sprzet butle, gdzie napełniane flaszki itd...... bez potrzebnych i ważnych informacji musisz się zglosic do Scanera |
A poza tym co jadłeś?
Co piłeś?
Czy paliłeś?
Czy nie masz zbyt ciasnej kryzy szyjnej?
Czy nie masz zbyt ciasnego kaptura?
Czy wszystko ok z błędnikiem?
A co na to Twój laryngolog?
A kiedy ostatni raz robiłeś badania wysiłkowe?
Jak tam twój cukier?
Masz aktualne RTG płuc?
Spirometria zrobiona?
Jaka masz saturacje krwi tlenem? Pulsoksymetr kosztuje grosze w aptece
Co z badaniami ogólnymi?
Jak tam kondycja?
Byłeś wypoczęty?
I w pizdu więcej wiec lepiej skup sie na szklanej kuli bo pytając nurków a nie lekarzy lepiej ci sie to opłaci jedno jest pewne ze ważne w twoim przypadku jest to dlaczego tak sie czułeś a nie czy to była czy nie narkoza azotowa.
A poza wszystkim nie niepokoiłabym sie jednorazowym incydentem ale po drugim nie wszedłbym do wody bez gruntownej diagnostyki zdrowia. Pamiętaj masz 45 lat a to już jest przeciwwskazanie do nurkowania wiec opinia geriatry też by nie była od czapy
Turlogh - 01-04-2015, 12:47
| Scaner napisał/a: |
I w pizdu więcej wiec lepiej skup sie na szklanej kuli bo jedno jest pewne ze ważne w twoim przypadku jest to dlaczego tak sie czułeś a nie czy to była czy nie narkoza azotowa. |
Ee tam, ważne żeby wiedzieć czy to była narkoza czy nie. Bo jeżeli tak, to rozwiązanie jest bardzo proste - wypłycić się na 2 metry i nie przekraczać w nurkowaniu 3 metrów
mpbc - 02-04-2015, 17:55
No to daliście czadu.... pojechaliście po całości
Butla i gas były czyste na 100%. Podejrzewam iz to jednak moja wina i źle oddychałam powodując samozatrucie organizmu.
mentosik83 - 08-04-2015, 08:54
Coś się źle ułożyło z kryzą i za ciasna nie była?
PawelF76 - 08-04-2015, 12:03
Głębiej ok 30m mogła to być narkoza (nie napisałeś czy często zbliżasz się do 30m nurkując i czy to było jedno z pierwszych zejść na tą głębokość)? Skoro zdecydowałeś się natychmiast przerwać nurkowanie to znaczy iż w jakiś sposób ogarnęło Cię uczucie paniki, które mogło wywołać objawy stresu i niepokoju do momentu pozostawania w wodzie. Bardzo dużą rolę odgrywa psychiczne nastawienie przed nurkowaniem. Wielu początkujących nurków na większej głębokości miewa objawy niepokoju i nasilającej się paniki. Właściwości azotu sprzyjają temu. W podobny sposób argon może działać na bardzo dużych głębokościach przenikając przez skórę.
Jeszcze jedno: warto sprawdzić sobie czy masz ( jak zresztą 1/4 populacji ) przetrwały otwór owalny. Zazwyczaj daje o sobie znać w długich nurkowaniach dekompresyjnych ale nie jest to sztywna regóła. Może on powodować powrót krwi nasyconej azotem do organizmu spowalniając wysycanie.
mi_g - 08-04-2015, 13:59
| Cytat: | | Jeszcze jedno: warto sprawdzić sobie czy masz ( jak zresztą 1/4 populacji ) przetrwały otwór owalny. |
Teraz to ja mam dwa pytania:
- Po co ma to robić?
(Spora cześć nurków go ma i żyją, ba nawet większość z tych który go maja nigdy nie miała incydentów dekompresyjnych)
-Jaki to może mieć związek z tematem?
( Jeśli by miał tak bardzo otwarty otwór owalny że tak słabo wysiłkowa czynność jak nurkowanie powodowała utrudnienia z transportem gazów wynikłe z mieszania się krwi tętniczej i żylnej to pewnie już dawno leżałby na kardiologi)
sdss - 08-04-2015, 14:30
Problem z błednikiem?
kraken - 08-04-2015, 14:41
| Cytat: | | Jeszcze jedno: warto sprawdzić sobie czy masz ( jak zresztą 1/4 populacji ) przetrwały otwór owalny. Zazwyczaj daje o sobie znać w długich nurkowaniach dekompresyjnych ale nie jest to sztywna regóła. Może on powodować powrót krwi nasyconej azotem do organizmu spowalniając wysycanie. | To tak trochę nie do końca precyzyjnie wyrażony problem.
PFO to jest problem przerzucanie/omijanie konkretnych pęcherzyków (mikropęcherzyków) przez "filtr płucny" prowadzące do objawów DCSu.
Jeżeli ktoś nie miał DCSu to raczej przesiewowo lekarze twierdzą że tego się nie bada, bo ilość urazów przy badaniu była by większa niż ilość wyeliminowanych przyszłych DCSów.
Ale może jest tu jakiś lekarz praktyk który to bada to się wypowie.
Tutaj coś więcej:
http://nurkopedia.pl/index.php/PFO
MSC
Scaner - 08-04-2015, 15:04
| PawelF76 napisał/a: | Głębiej ok 30m mogła to być narkoza (nie napisałeś czy często zbliżasz się do 30m nurkując i czy to było jedno z pierwszych zejść na tą głębokość)? Skoro zdecydowałeś się natychmiast przerwać nurkowanie to znaczy iż w jakiś sposób ogarnęło Cię uczucie paniki, które mogło wywołać objawy stresu i niepokoju do momentu pozostawania w wodzie. Bardzo dużą rolę odgrywa psychiczne nastawienie przed nurkowaniem. Wielu początkujących nurków na większej głębokości miewa objawy niepokoju i nasilającej się paniki. Właściwości azotu sprzyjają temu. W podobny sposób argon może działać na bardzo dużych głębokościach przenikając przez skórę.
Jeszcze jedno: warto sprawdzić sobie czy masz ( jak zresztą 1/4 populacji ) przetrwały otwór owalny. Zazwyczaj daje o sobie znać w długich nurkowaniach dekompresyjnych ale nie jest to sztywna regóła. Może on powodować powrót krwi nasyconej azotem do organizmu spowalniając wysycanie. |
Omujbosze...
Kolega to taką wiedza tryska po kursach czy tak sam z siebie ?
jaros4 - 08-04-2015, 23:12
Scaner,piszesz z jakiegos kanalu czy studni Czy moze zaczyna Cie straszyć na poziomie zero
Nie zapomonaj ze tez zaczynasz miec dobrze po 40-ce
[ Dodano: 08-04-2015, 23:13 ]
zapominaj
PawelF76 - 09-04-2015, 11:56
Omujbosze...
Kolega to taką wiedza tryska po kursach czy tak sam z siebie ?
Nie zamierzam z Tobą dyskutować. Koleszka zadał pytanie w prosty sposób wię jemu napisałem co o tym myślę. Wiem, że każdą odpowiedź skrytykujesz więc nie będę wdawał się w dysksję z kolejnym zakompleksionym i wszechwiedzącym. Mam to gdzieś. Co wiem i skąd to moja sprawa. Póki co to tyle najmądrzejszy i wybacz nam nic niewiedzącym. Pozdrawiam serdecznie watykańską jegowszechwiedzącą mość. Czówaj pilnie!
Scaner - 09-04-2015, 12:36
| PawelF76 napisał/a: | Omujbosze...
Kolega to taką wiedza tryska po kursach czy tak sam z siebie ?
Nie zamierzam z Tobą dyskutować. Koleszka zadał pytanie w prosty sposób wię jemu napisałem co o tym myślę. |
To dobrze że tylko sobie tak myślisz bo nic co napisałeś nie jest zgodne z aktualnym stanem wiedzy.
Szokującej jest to że pobieżną wiedzę na poziomie OWD nazywasz wszechwiedzą
Po kolei - To stres może przyczynić się do paniki a nie odwrotnie
Nastawienie psychiczne zmniejsza narkotyczne działanie gazów? Skąd to wziąłeś ? To jakiś nowy rodzaj DivingYogi?
Azot u kolegi miał spowodować stres? Panikę? Może wyjaśnić jak miało by do tego dojść? Czy aby nie pomyliło ci się z CO2?
Argon przez skórę powoduje narkozę? Skąd wziąłeś taką informację?
PFO i narkoza?
ps sprawdź czy na twoim certyfikacie naprawdę widnieje napis TMX diver... czy może Junior Scuba Diver?
PawelF76 - 09-04-2015, 14:02
| Scaner napisał/a: | | PawelF76 napisał/a: | Omujbosze...
Kolega to taką wiedza tryska po kursach czy tak sam z siebie ?
Nie zamierzam z Tobą dyskutować. Koleszka zadał pytanie w prosty sposób wię jemu napisałem co o tym myślę. |
To dobrze że tylko sobie tak myślisz bo nic co napisałeś nie jest zgodne z aktualnym stanem wiedzy.
Szokującej jest to że pobieżną wiedzę na poziomie OWD nazywasz wszechwiedzą
Po kolei - To stres może przyczynić się do paniki a nie odwrotnie
Nastawienie psychiczne zmniejsza narkotyczne działanie gazów? Skąd to wziąłeś ? To jakiś nowy rodzaj DivingYogi?
Azot u kolegi miał spowodować stres? Panikę? Może wyjaśnić jak miało by do tego dojść? Czy aby nie pomyliło ci się z CO2?
Argon przez skórę powoduje narkozę? Skąd wziąłeś taką informację?
PFO i narkoza?
ps sprawdź czy na twoim certyfikacie naprawdę widnieje napis TMX diver... czy może Junior
Scuba Diver? |
Ha, ha, ha... A do tego naprawdę zabawny! Pozdro!
|
|