FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

NURKOWANIE REKREACYJNE - Jezioro Hańcza - Pomocy chłopaki.

Marcin1977 - 19-08-2004, 21:39
Temat postu: Jezioro Hańcza - Pomocy chłopaki.
Cześ nurasy. Mam zamiar wybrać się z kolegą i z żonami na nurkowanie na Mazury. Wahamy się między Piłeknem a Hańczą. W zeszłym roku byliśmy nad Piłaknem u Pawła Rosłańca i bardzo nam się podobało. Fajne jezioro, widoczność i rybki. Z domku blisko do bazu - ogólnie super. Nigdy nie byłem nad Hańczą. Nie wiem jakie są tam warunki nurkowe, noclegowe i najważniejsze: czy nasze żony nie będą się nudzić. Nad Hańczą czyba nie ma ośrodka jak nad Piłaknem, tylko wioska, a do jeziora trzeba dojechać. A może polecacie jeszcze coś innego. Mamy zamier jechać od 26 - 29 sierpnia. Błagamy!!! Pomóżcie!!! Marcin i Radek z Katowic
urwis - 19-08-2004, 22:23

Ja wybieram się do Kulki więcej na www.shark.net.pl
nseal - 20-08-2004, 08:09
Temat postu: Re: Jezioro Hańcza - Pomocy chłopaki.
Hi :)

Marcin1977 napisał/a:
Cześ nurasy. Mam zamiar wybrać się z kolegą i z żonami na nurkowanie na Mazury.


Kurcze, Hańcza to nie są żadne Mazury, tylko poj. aug-suwalskie :)

Marcin1977 napisał/a:

Nigdy nie byłem nad Hańczą. Nie wiem jakie są tam warunki nurkowe,


Mysle ze jedna z lepszych w kraju przejrzystosc wody (aczkolwiek nie w weekendy, po po przejsciu grup nurków to widocznosci zaczynaj szukać od 30m w dół). W okolicy minimum dwa kompresory: wydajne Fensi u Słowika i 8km dalej w miejscowości Rutka u Adama bank powietrzny (10X40l o ile pamiętam).
Z atrakcji, poza pieknym krajobrazem, kilka ścianek w różnych miejscach, na dwie z nich trafisz bez problemu (jedna duża druga mała), każdy je wskaże, pozostałe wymagają bliższych wskazówek. Zatopione na 29m łodka blaszanka a na ok 45 2,5 dłubanki. Poza tym bez problemu trafisz na miętusy, poprzyglądać się możesz do woli, bo szczególnie płochliwe to one nie są:) Polecam też nurkowanie nocne, nie wiem gdzie się te ryby w dzień chowają, nocą jest pięknie, zarówno na ścianach jak i na płytkiej wodzie.

Marcin1977 napisał/a:

noclegowe


Słowik, Adam w Rutce i pewnie mnóstwo innych. Dwa pierwsze polecam z własnych doświadczeń, inny klimat: Słowik-baza nurkowa z dobrym jedzeniem, Adam-sielskość, agroturystyka, udziec z ogniska itp atrakcje :)

Marcin1977 napisał/a:

i najważniejsze: czy nasze żony nie będą się nudzić.


A to już wasz problem :)
Tak serio to poza spacerami nie za bardzo wiem co tam można robić, ale możecie sobie zrobić killka wycieczek: Stańczyki z wiaduktami, Wigry z klasztorem itp

Marcin1977 napisał/a:

Nad Hańczą czyba nie ma ośrodka jak nad Piłaknem, tylko wioska, a do jeziora trzeba dojechać.


Na szczęście nie ma ośrodka, do jeziora dojechać trzeba, z tym że od Słowika jak byś się uparł to mógłbyś dojść w sprzęcie, jakkolwiek głupi to pomysł-jakieś 200m (?)

Marcin1977 napisał/a:

Mamy zamier jechać od 26 - 29 sierpnia.


W takim razie zalecam łapać się za telefon, bo może być problem z miejscami.
Adam 0 608 504 088
Słowik nie mam numeru :(

jak macie jeszcze pytania, dzwoncie, bedzie prosciej: 0-503 134 536
Pozdrawiam

Marcin1977 - 20-08-2004, 21:47

Dziękuję wam za rady!!!! Jak będziecie kiedyś na Koparach to jestem winiem browara. Pozdrawiam
Beata Gellert - 23-08-2004, 13:23
Temat postu: Telefon do Słowika
Nr do pana Tadzia to 501 627 911.
Jedzenie na miejscu faktycznie - fenomenalne :razz:
pozdrawiam

Kuba - 23-08-2004, 14:03

jako uzupelnienie powyzszych...

jesli jedziecie z zonkami to naprawde polecam wybrac sie do Adama (przy okazji pozdrowcie go ode mnie)...jest ot fajne gospodarstwo agroturystyczne, jest ladnie, jest spokojnie, w okolice mozna naprawde sporo pobiegac, pospacerowac czy pojedzic na rowerach.
na nurki trzeba co prawa dojechac, ale warunki sa naprawde znacznie lepsze niz bezposrednio przy jeziorze.
jesli nie zalezy Wam az tak bardzo na warunkach, to jest Slowik no i (o czym kiedys pisalem) - nowa baza Irka Słuckiego (Adriatic) u miejscowego Sołtysa
zreszta w najblizszy weekend znow tam bedziemy siedziec (byc moze juz od czwartku wieczorem). na miejscu mozna tez nabic nitroxu (co mi naprawde dodawalo sil po ostatnich nurach) czy poplynac na drugi brzeg lodko poplywac na "nowych sciankach"

w samej Blaskowizie mozna tez skorzystac z sauny, bani, wypozyczyc kajaczki...nie znam szczegolow bo jeszcze jakos nie mialem czasu na te atrakcje. no i jest tez knajpa u p.Henia z niepowtarzalnym w smaku piwkiem "Wigry"

w bazie u Sołtysa jest taniej niz u Adama czy Slowika, ale przewija sie tam sporo osob. W Rytkach jest...cichoooooooooooooooo (no i jest "smieszna kura" i "smieszna swinka" i troche innych udomowionych zwierzat)

pozdrowionka
Kuba


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group