| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Jaki w miarę tani nóż?
KtosBezNicku - 13-06-2015, 09:34 Temat postu: Jaki w miarę tani nóż? Hej,
Witam wszystkich miłośników nurkowania
Nie będę udawał znawcy, zwyczajnie odkąd w tamtym roku kupiłem płetwy i maskę(wymagane jeśli się chce pracować jako ratownik WOPR nad morzem) bardzo spodobało mi się nurkowanie praktycznie bez sprzętu(czasami w krótkiej piance). Może w mojej okolicy nie ma jakiś mega czystych jezior ale kilka kameralnych piaszczystych jeziorek z widocznością na kilka metrów się znajdzie. Przyznam się że nie czułem potrzeby posiadania noża dopóki od zarządu koła wędkarskiego się nie dowiedziałem że te cegły z linkami i butelkami na dnie oznaczają że ktoś tam stawiał sieci kłusownicze. Stąd zdecydowałem się na zakup noża. Tyle że jako amator nurkowania co pod wodą spędza stosunkowo mało czasu(poza pracą w wakacje nad morzem maks 20 wypadów w ciągu roku) chciałbym by nóż był przydatny i poza nią- stąd zrezygnowałem z klasycznych przecinaczy linek. Czy ktoś może polecić jakiś przyzwoity nożyk najlepiej do 150-160zł? Zastanawiam się nad scubatech finn i mastercut II. Bardzo prosiłbym o opinię i wyrozumiałość za głupie pytania od nowego- szukałem ale nie znalazłem porady.
Pozdrawiam
KtosBezNicku
piotrkw - 13-06-2015, 09:56
Kup typowy hak do żyłek i linek , jest bardzo skuteczny pod wodą szczególnie dla niewidocznych zyłek wędkarskich . Koszt dziś pewnie ok 50 zł. Natomiast do ogniska i na dyskoteki w remizie kup dobry nóż w sklepie z militariami czy podobnym. Jeden nie bedzie dobry do wszystkiego.
Sebiriusz - 13-06-2015, 10:36
Dokładnie. Co dobre do wszystkiego...
Z tanich noży nurkowych mogę polecić (mam) SCUBATECH Minirazor Beta
Jednak nóż do żyłek... zwłaszcza w ABC.
Łatwiej ciąć hakowymi, a najfajniej prezentuje się Eazycut. Jednak jest chyba najdroższy z haków.
piotrkw - 13-06-2015, 10:48
Aby nie było tak drogo , i strat w razie zgubienia to pierwszy z brzegu
http://www.sklep-nurkowy....uer-p-9285.html
Z lądowych od lat używam
http://armyworld.pl/produ...Bundeswehr.html
Może mało wygodny ze wzgledu na wielkośc, ale za to bardzo konkretny dla osób które nie potrzebują śrubokręta i wykałaczki
waterman - 13-06-2015, 12:22
proponuje ten:
http://www.tusa.com/my-en...-11_IMPREX_MINI
KtosBezNicku - 13-06-2015, 12:26
Uważacie że hakowy nóż poradzi sobie z grubymi linkami w sieci? Nie wiem jak te śródlądowe ale używane przez rybaków na może z wierzchu i na dnie mają dość grubą tą linę i głównie przez to nie byłem przekonany do hakowych(jednak zwykłym przetniesz każdej grubości linkę). Jaka jest przewaga takich malutkich noży nad zwykłymi(oczywiście poza wagą bo to się domyślam)?
P.S Widzę że są dostępne jeszcze rozwiązania pośrednie: http://www.marin.sklep.pl...tech-noz-nozyce
waterman - 13-06-2015, 12:28
Ależ nie ma sprawy, jeśli te małe nie dadzą rady zawsze zostaje
https://www.militaria.pl/...i_Machete_w.jpg
a tak poważnie to co komu pasuje. Ja na wężu octo mam Tusę na udzie noż Marin. RAz w zyicu musiałem użyć narzedzi do wyjscia w sieci i oba się sprawdziły.... bo zyję
Sebiriusz - 13-06-2015, 13:46
KtosBezNicku, zaproponowałeś nóż/sekator w cenie ~200 zł. Ja używam małego Scubatecha za ~70 zł + zwykły sekator Fiskarsa za ~30 zł. Jestem grubo do przodu finansowo, a do tego mam dwa niezależne narzędzia tzn. że jak wypadnie mi jeden mam drugi.
...tak dla pełnej choinki mam jeszcze eazycuta z prawej na brzusznym (i jesteśmy na zero).
Assad - 13-06-2015, 13:55
| KtosBezNicku napisał/a: | | Uważacie że hakowy nóż poradzi sobie z grubymi linkami w sieci? [...] |
Zobacz EEZYCUT FULL DEMO
piotrkw - 13-06-2015, 14:09
| KtosBezNicku napisał/a: | | Nie wiem jak te śródlądowe ale używane przez rybaków na może z wierzchu i na dnie mają dość grubą tą linę i |
Grozne sa te które są prawie niewidoczne , czyli żyłka wedkarska , siatka nylonowa. Ciężko zaplątać sie w 10mm linkę ale .... gdyby trafiła sie i cuma okrętowa lub stalówka to potrzebna będzie siekiera I tu polecam sklep ogrodniczy i sprzęt Friskas.
Szatan - 13-06-2015, 17:47
Eazycutopodobne są naprawdę megaskuteczne. Typowe noże nurkowe niestety są takie sobie pod wodą jak i przy ognisku.
rafal212 - 15-06-2015, 22:16
Dokładnie. Kup Easycuta. Nóż jest dobry dla rybaków.
Krzysztof PS - 03-07-2015, 13:43
mały scubatech beta na wężu od manometru, duży nóż na nodze i sekator w kieszeni.
nuras5 - 05-07-2015, 13:39
Do tego colt na biodrze i kałach między butlami
Marras - 05-07-2015, 21:47
Eazycut'a mam na pasie, sekator też mam - w kieszeni, mam też Minirazora
ale i tak gdy walczyłem omotany sieciami najlepszy okazał się zwykły nóż hakowy za 30 zł - łatwy do pewnego uchwycenia w suchej rękawicy (w odróżnieniu od easycut) i tnący wszystko jak brzytwa (pod warunkiem że co jakiś czas kontrolujemy i wymieniamy ostrze)
Nurkowy - 04-08-2015, 10:54
A można pływać ze zwykłą harcerską finką?
raff - 01-09-2015, 11:07
http://www2.knifecenter.c...apered-Grip-Red
divegear - 02-09-2015, 10:21
KtosBezNicku Nóż - nożyce o którym myślałeś występuje też w mniejszej, poręcznej wersji (i trochę lepszej cenie):
http://divegear.pl/noze/8...ozyce-mini.html
Widzę jednak, że dużo osób chwali EEZYCUT, no i podpisuję się pod tym obiema rękami
KowiKowi1979 - 02-09-2015, 16:37
Cześć!
Zdefiniuj "tani" Z niskobudżetowych rozwiązań możesz rozważyć sekator Fiskars lub innej firmy (kowadełkowy, niestety niekonserwowany rdzewieje), nożyce ratownicze (przetniesz nimi praktycznie wszystko łącznie z małymi monetami
https://www.youtube.com/watch?v=e4Sg91f4IBQ. )
Noże hakowe, eezycut świetnie tną wszystkie liny, żyłki itd, ale napięte.
Kupowanie wypasionych noży z piłą, młotkiem i Bluetoothem moim (i nie tylko) zdaniem mija się z celem. Jeśli już szukasz noży, rozejrzyj się za czymś małym i piekielnie ostrym.
Na przykład za 20 pLN kupujesz takie maleństwo. Tnie lepiej niż ZUS w ch#@a przy czym zapewne zardzewieje w słonej wodzie i niestety trzeba sobie do niego zrobić pochewkę.
https://www.victorinox.co...003/2113&m=add&
Acha i na koniec - narzędzie tnące (a raczej sposób jego używania) powinno być bezpieczne dla Twoich palców i rękawic. Sekunda Cię nie zbawi, a pechowy ruch trzęsącymi się rączkami może spowodować, że przetniesz coś więcej niż żyłkę
Wiem, co mówię, niejedną rękawicę się wymieniało
raff - 03-09-2015, 10:15
Zacytuje standard rowny tutejszemu 'suchy, twin i digital' tyle ze z forum nozykowego - bierz more (http://moraknives.com/) a jak zdefiniujesz bardziej szczegolowe wymagania to dokupisz jeszcze sekator i easycuta Howgh!
wiecznychlopiec - 03-09-2015, 10:42
mora się nie nadaje:
- brak stałego mocowania pochewki
- łatwość wypadnięcia noża z pochewki, to co sprawdza się na lądzie nie sprawdza się pod wodą, tym bardziej, że nóż będzie raczej w poziomie a jak wpadniesz na pomysł mocowania do łydki to będzie do góry nogami.
- brak "dziury" na linkę
- ostrze proste w takim szlifie średnio nadaje się do cięcia pod wodą jakiejś linki czy zresztą czegokolwiek
mora to edc do lasu a nie pod wodę
jak już koniecznie nie chcesz zastosować się do rad o "małym nożu" to miałem do pianki to, na lądzie też dawał radę, chociaż nosiłem kilka innych:
ostry jak brzytwa, szlif jednostronny, świetnie tnie nawet pod wodą - górna krawędź ząbkowana + cięcie lin. Dobrze zabezpieczony w pochwie - odpinany na przycisk. Mam takie 2 tylko nie wiem gdzie browar jak ktoś powie gdzie je upchnąłem
zmieniłem po kupnie suchego - wywijanie takim ostrym czubkiem i tej wielkości nożem w okolicach suchego nie było najlepszym pomysłem.
mam scubatecha z tępym czubkiem na pasie i eazycuta na szelce, na razie enough.
zawsze marzyło mi się to i już kiedyś prawie kupiłem, na nurkowisku +10 do respectu :
Nuroslaw - 03-09-2015, 12:41
| wiecznychlopiec napisał/a: | mora się nie nadaje:
- brak stałego mocowania pochewki
- łatwość wypadnięcia noża z pochewki, |
Sekator Fiskarsa też nie ma stałego mocowania a ludzie jakoś pochewkę dorabiają. Mora siedzi dość sztywno, by nie wypadać przy byle ruchu. Mogłem ją mieć nawet pionow "do góry nogami" zawieszonego.
Scaner - 03-09-2015, 12:55
Jakbyś nic nie wybrał z tego co proponowali koledzy to mam nieużywany i niepotrzebny taki za 200 zł nowy 400
http://www.riffdive.de/ri...849v83lm2penp81
raff - 03-09-2015, 13:14
| wiecznychlopiec napisał/a: | mora się nie nadaje:
- brak stałego mocowania pochewki
- łatwość wypadnięcia noża z pochewki, to co sprawdza się na lądzie nie sprawdza się pod wodą, tym bardziej, że nóż będzie raczej w poziomie a jak wpadniesz na pomysł mocowania do łydki to będzie do góry nogami.
- brak "dziury" na linkę
- ostrze proste w takim szlifie średnio nadaje się do cięcia pod wodą jakiejś linki czy zresztą czegokolwiek
mora to edc do lasu a nie pod wodę |
http://moraknives.com/adv...rine-rescue-541
wiecznychlopiec - 03-09-2015, 13:28
wskazany przez ciebie model to nie jest ten, który jest polecany wszystkim na forum knives - nawet zakładając, że mówimy o kilku modelach - dosyć podobnych, różniących się szczegółami (typu stal czy rękojeść), widocznie zbyt pobieżnie czytasz tematy.
akurat mam ten, o którym "wszyscy mówią" (coś od 15 lat) stąd taka moja opinia.
podany przez ciebie w linku moim zdaniem nadaje się bardziej. Nie każdemu jednak pasuje tak toporne wykonanie jakie mają "tanie" noże tej firmy.
raff - 03-09-2015, 16:38
Mora to nie noz, Mora to stan umyslu
Troche wiecej dystansu, posluzylem sie jedynie analogia, byc moze powinienem wskazac konkretny model, co nie znaczy ze zainteresowany nie moze chocby pobieznie rzucic okiem w oefrte i wybrac cos bardziej adekwatnego do planowanych zastosowan niz nozyk do strugania patykow
Gryzli - 04-09-2015, 08:20
Eehh... A myślałem, że w dzisiejszych czasach gdy niekoszer najf zabija tylko ja jeszcze choruję na tą Orcę... a tu prosz.. Ale tak obiektywnie. Ten nóż poprostu ładny jest, prawda?? Jest jeszcze Zajdel z noży dla prawdziwych mężczyzn ale jakoś tak czuję, że to jednak nie to samo.
Sebiriusz - 04-09-2015, 08:47
| wiecznychlopiec napisał/a: | | (...) browar jak ktoś powie gdzie je upchnąłem |
Jeżeli już wszędzie szukałeś to sprawdź w miejscach mniej oczywistych tj. lodówka, klosz żyrandola...
jest szansa powidzenia
| wiecznychlopiec napisał/a: | (...) zawsze marzyło mi się to i już kiedyś prawie kupiłem, na nurkowisku +10 do respectu :
Obrazek |
Wczoraj kolega miał wyciągnąć i schować ten nóż na ślepo. Z racji rozmiarów ma go na wewnętrznej stronie lewej łydki. Wyjęcie - jako tako. Przy chowaniu bałem się czy nie rozetnie suchara - urwał tą gumę zabezpieczającą.
Po nurku przegadaliśmy dostępność narzędzi i sytuacje/pozycje nurka w jakich będzie MUSIAŁ użyć noża.
Dziś ma chęć kupić mały nożyk
Scaner - 04-09-2015, 10:09
| Gryzli napisał/a: | Eehh... A myślałem, że w dzisiejszych czasach gdy niekoszer najf zabija tylko ja jeszcze choruję na tą Orcę... a tu prosz.. Ale tak obiektywnie. Ten nóż poprostu ładny jest, prawda?? Jest jeszcze Zajdel z noży dla prawdziwych mężczyzn ale jakoś tak czuję, że to jednak nie to samo. |
Nóż to nóż ja używam np tego
http://www.striderknives....&products_id=64
wiecznychlopiec - 04-09-2015, 10:15
orca jest ładna, wielka i kompletnie nieprzydatna - to taki rambo nóż z dzieciństwa. Kto nie miał niech pierwszy rzuci kamień
waterman - 04-09-2015, 10:54
| wiecznychlopiec napisał/a: | | Kto nie miał niech pierwszy rzuci kamień | nie będe rzucal.... bo mam ten http://odkrywca.pl/forum_...26/p1060134.jpg
i sluży mi bardzo dzielnie
mi_g - 04-09-2015, 11:53
| KowiKowi1979 napisał/a: | | Z niskobudżetowych rozwiązań możesz rozważyć sekator Fiskars |
Od czasu jak 5 lat temu kupiłem sekator, nożyk z pochwy wyciągam raz do roku by sprawdzić czy jeszcze żyje A sekator na przedramieniu był kilka razy w użyciu...
Jeszcze jedne pomysł, który pląta mi się po głowie. W supermarkecie kupiłem nożyk do warzyw z ceramicznym ostrzem. Ostry jak diabli i nie rdzewieje, co prawda ostrze się kruszy na twardych materiałach ale do ciecia linek i żyłek byłby idealny.
| KowiKowi1979 napisał/a: | | nożyce ratownicze |
Trudno je kupić, ale naprawdę fajne.
arkac123 - 04-09-2015, 12:05
| mi_g napisał/a: | nożyk z pochwy wyciągam raz do roku by sprawdzić czy jeszcze żyje |
Nie używasz do krojenia pomidorków ani kiełbasek na grilla?
Zgubiłam dir-nożyk, i kupiłam zamiast niego eezycut (mały, tani, łatwy do przypięcia na uprzęży), no i teraz muszę jeszcze wozić nożyk kuchenny. A tak miałam 2 w jednym .
mi_g - 04-09-2015, 12:45
| arkac123 napisał/a: | | Nie używasz do krojenia pomidorków ani kiełbasek na grilla |
No właśnie wiedziałem ze ostatnio mi czegoś w nurkowaniu brakuje... Grilla po
Muszę się z wami wybrać na nura
wiecznychlopiec - 04-09-2015, 13:07
| arkac123 napisał/a: |
Nie używasz do krojenia pomidorków ani kiełbasek na grilla?
|
do tego mam osobny i jeszcze do ostrzenia patyków
KowiKowi1979 - 04-09-2015, 13:51
| mi_g napisał/a: | | Trudno je kupić, ale naprawdę fajne. |
http://www.twoja-apteczka...topka-p-76.html
http://www.taktycznymedic...ratownicze.html
Sam muszę jakieś zakupić. Tak przy okazji, u Wojtka z Airnet'u podpatrzyłem fajny patent na pokrowiec - zwykły kawałek węża od pralki z kawałkiem bungee i karabinkiem.
raff - 07-09-2015, 21:55
http://cqb.pl/kershaw-hun...008-p-2773.html ten wyglada niezle, trzeba tylko wywiercic otwor na linke, swoja droga jak to mozliwe ze producent nie przewidzial? Jest wersja blunt, ale u nas nie znalazlem.
Sebiriusz - 08-09-2015, 08:48
Wydaje mi się że nie warty tych pieniędzy. Maksymalnie ~70 zł.
KowiKowi1979 - 09-09-2015, 18:11
http://mlinke.com.pl/52-narzedzia-tnace-
Możesz jeszcze sprawdzić pod tym mllinkiem
raff - 09-09-2015, 23:48
Sebiriusz, z doswiadczenia mowisz, wyczuwasz przez skore czy to zwykly strzal z d***? Sam kydex nieuformowany jest wart okolo 20 zl, drugie tyle najmarniej ktos wezmie za uformowanie, no chyba ze jak w tym przypadku (zapewne chinska) linia produkcyjna. Stal nierdzewna tez za darmo nie jest, a jeszcze dochodzi obrobka, transport, marza i sie uzbiera. Zreszta pokaz mi jakikolwiek noz za rzeczone 70 zeta nie z gownoleum, lub chociaz taki, gdzie producent przyzna sie do uzytej stali.
Edit: zeby dodac troche merytoryki poszperalem info o tej stali i o ile nie mozna zarzucic jej nic w temacie nierdzewnosci, o tyle juz z trzymaniem ostrosci jest gorzej. Z ciekawostek kompendium knives.pl podaje co nastepuje: "Ze stali 420J2 wytwarzane są także repliki mieczy (wyłącznie do oglądania), oraz linery noży składanych." Na bladeforums ktos poddal pod watpliwosc nierdzewnosc w slonej wodzie, wiec moze rzeczywiscie sobie odpuscic...
divegear - 22-09-2015, 17:41
Wielu nurków używa też Minirazorów (Alfa lub Beta). Trochę podobnych do tego z ostatniego linka Raffa (nie trzeba nic wiercić ):
http://divegear.pl/noze/8...razor&results=4
Jest to nożyk nurkowy mały i poręczny, bez szaleństw i udziwnień, a do tego tani. Godny polecenia.
Krzysiek
DiveGear.pl
pociemu - 05-06-2016, 18:22
Witam
Mam zamiar kupić swój pierwszy nóż. Wybór padł na: Mini Razor ALFA, czyli to co polecacie.
Zastanawiam się tylko jaką wybrać kaburę, nylon czy plastik? Jak są mocowane te kabury?
Trzeba kupić coś dodatkowo do mocowania?
pozdrawiam
wpawlicki - 05-06-2016, 19:02
Mam jeszcze nieco mniejszy i węższy nożyk w plastikowej kaburze montowanej trytytkami do konsoli.
|
|