| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Zawór do butli jak zamocować
powis - 16-04-2017, 20:00 Temat postu: Zawór do butli jak zamocować Witam wszystkich forumowiczów.
Do tej pory byłem czytającym, jednak ostatnio narodziło mi się pytanie które muszę zadać na forum. Niestety nigdzie nie znalazłem na nie odpowiedzi.
Mianowicie zakupiłem nową butlę 15l oraz zawór (na zdjęciu)
Obydwie rzeczy były oddzielnie.
Muszę je skręcić a nie chce popełnić błędu podczas montażu.
Zawór zawiera metalową rurkę którą muszę wkręcić w zawór. Czy mam użyć taśmy teflonowej? Czy mam mocno dokręcić? np. żabą?
Wraz z zaworem otrzymałem oring. CZy oprócz oringu mam również użyć teflon?
Wiem, że dla 90% użytkowników jest to banalne pytanie. Ja niestety nigdy nie skręcałem żadnej butli.
Jednak gdy uzyskam od was odpowiedz również będę należał do tych 90%
Z góry dziękuję za odpowiedz i pozdrawiam
Łukasz
DawidP - 16-04-2017, 21:01
To metalowe małe wkręcasz z zawór bez szczególnej siły. Oringi na zawór i wkrecasz w butlę bez mega siły ( tyle co w rękach). Tyle.
powis - 16-04-2017, 21:03
| DawidP napisał/a: | | To metalowe małe wkręcasz z zawór bez szczególnej siły. Oringi na zawór i wkrecasz w butlę bez mega siły ( tyle co w rękach). Tyle. |
Dzięki
DawidP - 16-04-2017, 21:10
W zawór ze po lewej stronie masz jeszcze "pestkę" dla automatów INT to wytkęcasz jak masz DIN. Brawo za wybór zaworu T.
powis - 16-04-2017, 22:32
| DawidP napisał/a: | | W zawór ze po lewej stronie masz jeszcze "pestkę" dla automatów INT to wytkęcasz jak masz DIN. Brawo za wybór zaworu T. |
Wiem o tym. Przy kupnie prosiłem o zaslepke. Nie będę używał ciągle dwóch wyjść. Niestety otrzymałem to coś
anarchista - 16-04-2017, 22:38
| powis napisał/a: | Zawór zawiera metalową rurkę którą muszę wkręcić w zawór. Czy mam użyć taśmy teflonowej? Czy mam mocno dokręcić? np. żabą?
Wraz z zaworem otrzymałem oring. CZy oprócz oringu mam również użyć teflon? | Zwykle nie stosuje się teflonu, do wkręcenia gwintu w butlę, lecz w aluminiowych warto to zrobić. Znakomicie ułatwia to odkręcanie butli używanej na mokro i słono.
O-ringa niczym nie smarujesz.
pozdrawiam rc
[ Dodano: 16-04-2017, 22:41 ]
Stosujesz cienką warstwę, góra 2 grubości. Pozostawiasz bez teflonu przy O-ringu. Kierunek nawinięcia taśmy w lewo.
pozdrawiam rc
DawidP - 17-04-2017, 09:45
| anarchista napisał/a: |
Stosujesz cienką warstwę, góra 2 grubości. Kierunek nawinięcia taśmy w lewo.
pozdrawiam rc |
Czy z zaworem stożkowym też tak robić? Mam stare 8 na 150 i chciałbym je "uruchomić". I z jak siła je wkręcać żeby nie przesadzić?
powis - 17-04-2017, 10:46
A może warto gwint posmarować pastą miedziana?
Łatwiej się później odkręci. Uzyskamy też uszczelnienie gwintu.
anarchista - 17-04-2017, 12:20
| powis napisał/a: | A może warto gwint posmarować pastą miedziana?
Łatwiej się później odkręci. Uzyskamy też uszczelnienie gwintu. | Absolutnie nie smarujesz niczym. cienki teflon nie reaguje chemicznie i nawet gdyby rdzewiało czy korodowało to jest warstwą rozdzielającą.
| DawidP napisał/a: | Czy z zaworem stożkowym też tak robić? Mam stare 8 na 150 i chciałbym je "uruchomić". I z jak siła je wkręcać żeby nie przesadzić?
| Jeżeli są stare i odkręcasz je po 30 latach to mogły być wkręcane na kubki cynowe czy ołowiane. Wtedy po wykręceniu musisz wydłubać metal miękki z gwintów.
Zwór ławo doczyścić narzynką G3/4, rzeźba gwintu ta sama, średnica dużo większa kawałkami wydłubujemy ołów.
Samo wykręcanie zaworów, to osobna historia. W gwint R5/8" lub inaczej G5/8 wkręcasz stalowy pręt z gwintem rurowym. Długość 0,5-1 m. Butlę można wkręcić w drewniane dyby, lub wariant który stosuję, pasek klinowy gruby składamy na dwa, zakładamy na butlę przewlekając przez złożenie z drugiej strony. W to wystające oczko wkładam pręt stalowy i stosuję drewnianą podkładkę potem przykładam moment do 50kGm. Dokręcanie jest prostsze. Owijamy teflonem ze 3 warstwy taśmy i dokręcam moment około 20-40 kGm za dużo niszczy zawór.
Zdarzyła mi się angielska butla z gwintem cylindrycznym, powinna łatwo pójść, nie chciała, wtedy zastosowałem cienką gumę, żeby zwiększyć współczynnik tarcia. Przyczyna stosowanie w homoncie i trochę wody popiła i trochę skorodowała przy gwincie.
pozdrawiam rc
DawidP - 18-04-2017, 06:47
Może nie aż tak stare. Chyba z lat 90 widać na zaworach owijkę teflonową. A bez klucza dynamometrycznego można to jakoś okreslić?
anarchista - 18-04-2017, 07:02
Butli nie chwytamy imadłem, paskiem klinowym czy liną wspinaczkową można.
Wiele zaworów zostało zniszczonych po wkręceniu w imadło. Jeśli już musimy to zrobić to stosujemy przekładki i wkręcamy coś w zawór, może to być gwintownik. Wtedy mamy gwarancję że nie zniszczymy zaworu.
Dozór techniczny na ul. Białołęckiej miał wmurowane szyny kolejowe do nich było zamocowane imadło z grubym łańcuchem, którym butla była owijana. Prowadzili atest technicznych butli też tych dużych.
pozdrawiam rc
kraken - 18-04-2017, 07:42
Po wysłuchaniu powyższej dyskusji chciałem ogłosić co już wisi w Krakenie, że nie nabijamy butli z zaworami stożkowymi.
Po prostu procent tych butli z wkręcanymi amatorsko i po prostu źle wkręconymi zaworami jest przerażający.
Słowa klucz dynamometryczny, są wkręcaczom niezbyt znane.
Słowa porządny serwis, obce.
Postronnym nurkom chciałbym przypomnieć, że źle wkręcony zawór może zabić nie tylko właściciela butli czy pracownika centrum nurkowego. Niestety może zabić również postronnego nurka.
Jeden z poważniejszych wypadków tego typu zabił dwóch polskich nurków kilka lat temu w Chorwacji gdzie przyczyną wypadku był "amatorsko" wkręcony zawór.
MSC
anarchista - 18-04-2017, 08:06
| kraken napisał/a: | Po prostu procent tych butli z wkręcanymi amatorsko i po prostu źle wkręconymi zaworami jest przerażający.
Słowa klucz dynamometryczny, są wkręcaczom niezbyt znane.
Słowa porządny serwis, obce.
Postronnym nurkom chciałbym przypomnieć, że źle wkręcony zawór może zabić nie tylko właściciela butli czy pracownika centrum nurkowego. Niestety może zabić również postronnego nurka.
Jeden z poważniejszych wypadków tego typu zabił dwóch polskich nurków kilka lat temu w Chorwacji gdzie przyczyną wypadku był "amatorsko" wkręcony zawór.
| Dziękujemy za pokazanie swoich osobistych fobii.
Mogę odszukać Twój wpis z FB dotyczący przestrzegania prawa.
Jak wchodzą fobie, szlak trafia legalizm, liczy się fobia.
Był wypadek wystrzelenia zaworu, dodatkowo nie jeden.
Czy były to zawory stożkowe czy cylindryczne ?
Jak znajdziesz statystyki to będziesz lekko zaskoczony, dodatkowo ich nie pokażesz.
Był stosowany standard gwintu: M 18x1,5 i M 19x1,5. wkręcenie z dużym luzem zaworu M 18, w butlę z gwintem M 19, było taką receptą na odstrzał w sprężarkowni.
pozdrawiam rc
[ Dodano: 18-04-2017, 10:27 ]
Na ważną sprawę Maciej przypadkiem zwrócił uwagę. Moment dokręcania.
Tu sięgamy do danych producenta, najdelikatniej dokręcone są butle kompozytowe. Następne w kolejności to butle cylindryczne M18 potem M25 i podobny calowy, potem stożkowe małe. Na szczycie stożkowe duże.
| kraken napisał/a: | | Po wysłuchaniu powyższej dyskusji chciałem ogłosić co już wisi w Krakenie, że nie nabijamy butli z zaworami stożkowymi. | Nie ważne gdzie były wkręcone, jak to miejsce w którym prowadzi się atesty.
Możesz podać konkretny zapis przepisów UDT. Czy jak zwykle nie masz o tym pojęcia.
To przykład mojej oceny zaworów:
https://www.facebook.com/...491772122499312
pozdrawiam rc
[ Dodano: 20-04-2017, 21:30 ]
http://www.safework.nsw.g...m-alloy-6351-t6
To ładne zdjęcie, pokazujące że butle z gwintem cylindrycznym, nie są dużo bezpieczniejsze od tych z gwintem stożkowym. Stalowe pozostają w jednym kawałku, czy mały stożek czy duży.
Maciej wie lepiej, żaden racjonalny argument nie przekona.
pozdrawiam rc
krzysiek_x - 06-05-2017, 23:51
Znam takiego, co w butlę z gwintem metrycznym wkręcił nieświadomie zawór z gwintem calowym. Na szczęście kolega, który w CN nabijał ową butlę wyszedł z pomieszczenia jak pierd..nęło. Gdyby nie wyszedł pewnie by nie żył.
Dajcie te 20-60zł, niech to zmontuje ktoś, kto to montuje na co dzień, a nie szukacie info na sieci...
JaSBG - 08-05-2017, 10:33
| krzysiek_x napisał/a: | Znam takiego, co w butlę z gwintem metrycznym wkręcił nieświadomie zawór z gwintem calowym. Na szczęście kolega, który w CN nabijał ową butlę wyszedł z pomieszczenia jak pierd..nęło. Gdyby nie wyszedł pewnie by nie żył.
Dajcie te 20-60zł, niech to zmontuje ktoś, kto to montuje na co dzień, a nie szukacie info na sieci... |
Popieram!
Tu nie chodzi o fobie, jesli gosc zadaje pytanie w ktorym znajduja sie wyrazy jak "to cos" i w ogole nie wie jak zbudowany jest zawor do butli nurkowych, paluchy precz, jedz do sklepu nurkowego zaplac 10 PLN i bedziesz mial skrecone jak nalezy.
Pozatym proponuje powtorzyc kurs (OWD, CMAS*) w celu porzadnego zaznajomienia sie ze sprzeten, z ktorym nurkuje...
anarchista - 08-05-2017, 13:11
Większość nurków rekreacyjnych, nie ma żadnego pojęcia o sprzęcie, wielu instruktorów również.
Jak Maciej wyskakuje ze swoimi prywatnymi fobiami, to trudno żeby nie oberwał.
Mam butlę Heiser z gwintem stożkowym, dla Niego jest niekoszerna. Natomiast butle z tlenem odbiera i co te też nie są koszerne ? Mają gwint stożkowy duży.
Ma cechę inspektora dozoru technicznego, wykute daty, jest w zasobach UDT. To wara tobie Macieju zabraniać.
Nie wspomniano tu o butlach kompozytowych, jest ich kilka rodzajów, mają swoje szczególne wymogi wkręcania i ładowania.
pozdrawiam rc
|
|