| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Ocieplacze Weezle - do Martina :-)
waldo - 30-11-2004, 22:01 Temat postu: Ocieplacze Weezle - do Martina :-) Poproszono mnie o zadanie pytania na tym forum, na temat ocieplaczy Weezle Extreme Plus.
Jakie właściwości ocieplajace posiada Weezle Extreme Plus, w porównaniu z innymi, wiodącymi produktami na rynku ?
Najcenniejsze będą opinie osób, regulujących pływalność jacketem.
Szczególnie Martin, będący wielkim zwolennikiem weezla, jest proszony o wyrażenie opinii - jeżeli masz porównanie z innymi produktami (najlepiej z Thinsulate 400) to byłoby super.
Ponieważ sam używam takiego ocieplacza od niedawna i nie mam porównania z wieloma, dobrymi produktami, moja opinia będzie mało wiążąca.
Czarek Abramowski - 01-12-2004, 13:38 Temat postu: Re: Ocieplacze Weezle - do Martina :-)
| waldo napisał/a: | - jeżeli masz porównanie z innymi produktami (najlepiej z Thinsulate 400) to byłoby super.
|
Hej,
To ja tak dla zwolenników DIRowych , pozwole sobie nakierować na wypowiedź George Irvine na ten temat.... .......jak zwykle ostrą.....
http://www.tue.org.uk/undersuits.htm
pzdr
Czaro
Mania - 01-12-2004, 16:42
Musze powiedziec, ze - poza filmami - jeszcze nie udalo mi sie zobaczyc jego lagodnej wypowiedzi.....
Mania
waldo - 01-12-2004, 17:26 Temat postu: Re: Ocieplacze Weezle - do Martina :-)
| Czarek Abramowski napisał/a: | To ja tak dla zwolenników DIRowych , pozwole sobie nakierować na wypowiedź George Irvine na ten temat.... .......jak zwykle ostrą..... |
Opinia takiego ortodoksy , pomimo, że może być jak najbardziej słuszna, jest jak dla mnie mało wiarygodna.
Tak więc bardziej porządana będzie opinia zwykłych nurków
Ja wykonałem w Weezlu już kilka nurkowań i jak na taki bullshit, to czuję się w nim całkiem nieźle, chociaż kilka dni temu, po 60 minutach nurkowania ( temp. wody 4 - 7 st.C)nieźle zmarzłem
martin - 01-12-2004, 17:43 Temat postu: Re: Ocieplacze Weezle - do Martina :-)
| waldo napisał/a: | Opinia takiego ortodoksy , pomimo, że może być jak najbardziej słuszna, jest jak dla mnie mało wiarygodna. |
Amis don't like european products.
Poszukaj na d.r.s.t wypowiedzi Waldbrenner na temat ocieplaczy. Zupelnie inny obraz
| waldo napisał/a: | Tak więc bardziej porządana będzie opinia zwykłych nurków |
Dostaniesz dzis wieczorem.
| waldo napisał/a: | Ja wykonałem w Weezlu już kilka nurkowań i jak na taki bullshit, to czuję się w nim całkiem nieźle, chociaż kilka dni temu, po 60 minutach nurkowania ( temp. wody 4 - 7 st.C)nieźle zmarzłem |
Miales pod weezlem jeszcze cos innego ubrane?
[ Dodano: Sro 01 Gru, 2004 ]
| waldo napisał/a: | Tak więc bardziej porządana będzie opinia zwykłych nurków |
Wezle jest dla mnie optymalnym ocieplaczem. Jest ciepluski (nawet po zalaniu), mieciutki, przyjemny, maly po spakowaniu, expresowo wysycha.
| waldo napisał/a: | Ja wykonałem w Weezlu już kilka nurkowań i jak na taki bullshit, to czuję się w nim całkiem nieźle, chociaż kilka dni temu, po 60 minutach nurkowania ( temp. wody 4 - 7 st.C)nieźle zmarzłem |
Zaleznie od konfiguracji. Nie masz za malo olowiu? Latem wchodze do wody w sucharze i wypuszczam wszystkie powietrze przed nurkowaniem, zima dokladam 2..3 kg olowiu - dla ciepla.
Ja nurkuje (od srodka na zewnatrz) Martin - boxerki - Weezle extreme+ - suchy (ND Cortex). Jakakolwieg dodatni miedzy weezlem a Martinem powoduja pogorszenie izolacji.
Profile typu 30 minut na 40m plus ~60 minut deko nie sprawiaja zadnych problemow, nawet gdy jest to nurkowanie powtorzeniowe i deco jest wiszac przy bojce (open water). Ok przy tych zabawach mam zazwyczaj argon, ale Ar vs Nitrox/Air jest dla mnie placebo.
waldo - 01-12-2004, 20:48 Temat postu: Re: Ocieplacze Weezle - do Martina :-)
| martin napisał/a: | | Miales pod weezlem jeszcze cos innego ubrane? |
Tylko bielizna termoaktywna (polartec).
Ale tak jak napisałem wcześniej, za mało wykonałem nurkowań w weezlu, aby oceniać ten ocieplacz.
Konrad Dubiel - 01-12-2004, 21:24
Od jakiś dwóch lat nurkuję w Extreme+ i bardzo sobie chwalę. Ocieplacz jest wygodny
i miękki - wręcz gąbczasty - dzięki czemu można go trochę 'skompresować' pod
skafandrem gdy zrobi się zbyt ciepło. W porównaniu do ocieplaczy z Thinsulate 400
potrzeba do utopienia go mniej ołowiu, choć mimo to jest cieplejszy (porównuję
z Aquatą Thinsulate 400g). Nie miałem okazji go zalać, ale utopienie go w wannie
w celu wyprania jest bardzo trudne - trzeba powietrze na siłę wyciskać.
Ma też jeden mankament - wygląda się w nim trochę 'miśkowato'
Victoria - 02-12-2004, 01:20 Temat postu: Re: Ocieplacze Weezle - do Martina :-)
| waldo napisał/a: | Ja wykonałem w Weezlu już kilka nurkowań i jak na taki bullshit, to czuję się w nim całkiem nieźle, chociaż kilka dni temu, po 60 minutach nurkowania ( temp. wody 4 - 7 st.C)nieźle zmarzłem |
No coz... to wina Twojego komputera, ze kazal nam siedziec na deco
Mysle, ze troche bylo winy w tym, ze plywalismy bardzo powoli i prawie sie nie ruszalismy Gdybysmy czesciej niz raz na minute ruszali pletwami, to moze nie byloby tak zimno... ale Zakrzowek wart jest spokojnego spacerku.
Zapomnialam spytac, jakie miales skarpetki ja po zmianie na cieplejsze nieco mniej marzne... no i argon tez robi swoje (o ile jest )
martin - 02-12-2004, 09:34 Temat postu: Re: Ocieplacze Weezle - do Martina :-)
| waldo napisał/a: | | Tylko bielizna termoaktywna (polartec). |
Sprobuj bez. IMHO jest wiele cieplej.
waldo - 02-12-2004, 10:06 Temat postu: Re: Ocieplacze Weezle - do Martina :-)
| Victoria napisał/a: | Zapomnialam spytac, jakie miales skarpetki ja po zmianie na cieplejsze nieco mniej marzne... no i argon tez robi swoje (o ile jest ) |
Ponieważ Typhoon ma buty wykonane z 5mm kompresowanego neoprenu, w stopy mam wystarczający komfort cieplny nawet w cienkich skarpetach.
| Victoria napisał/a: | | Gdybysmy czesciej niz raz na minute ruszali pletwami, to moze nie byloby tak zimno... |
Dokładnie
Tak więc po jednym przypadku zmarznięcia, nie będę jeszcze oceniał ocieplacza.
|
|