| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - Grzegorz "Banan" Dominik w Olsztynie
np - 27-12-2004, 20:19 Temat postu: Grzegorz "Banan" Dominik w Olsztynie Na zaproszenie olsztyńskiej "Skorpeny" w środę o godz.20.00 swój film z wraku M/S Goya, zaprezentuje największy polski odkrywca - Grzegorz "Banan" Domnik. Prezentacja bedzie miała miejsce w najnowocześniejszej sali konferencyjnej w tej częsci kraju. W imieniu organizatorów serdecznie zapraszam.
Szczegóły imprezy na : http://www.nurkowa-polska...id=168&Itemid=2
Chopin - 27-12-2004, 23:45
największy polski odkrywca - to brzmi dumnie...
a nie powinno być Największy Polski Odkrywca
tak będzie jeszcze dumniej
Tommy222 - 28-12-2004, 15:55
No i jeszcze jest najnowocześniejsza sala konferencyjna...
np - 28-12-2004, 23:23 Temat postu: wszystko naj.. wszystko "naj.." - to info dla tych, którzy siedzą w domciu i za punkt honoru wzięli sobie pisanie codziennie posta.
)Pozdrawiam Panowie
Chopin - 29-12-2004, 10:12 Temat postu: Re: wszystko naj..
| np napisał/a: | wszystko "naj.." - to info dla tych, którzy siedzą w domciu i za punkt honoru wzięli sobie pisanie codziennie posta.
)Pozdrawiam Panowie |
buahaha
a co jeszcze będzie naj... bo może ruszę swój tyłek od komputera i przybędę oddać hołd i pokłon Największemu i w Najnowocześniejszej sali (w tej części regionu)...buahaahhaha
a na Nowy Rok życzę więcej skromności i proponuję nadrobić zaległości z historii jeśli chodzi o największych polskich odkrywców... a było ich kilku - proponowana bibliografia:
1. W. Słabczyński „Polscy podróżnicy i odkrywcy”; PWN, Warszawa 1973
2. M. Iłowiecki „Dzieje nauki polskiej”; Wyd. Interpress, Warszawa 1981
Pozdr, Chopin
maczaty - 29-12-2004, 12:33
| Cytat: | | a co jeszcze będzie naj... bo może ruszę swój tyłek od komputera i przybędę oddać hołd i pokłon |
Stary, zagęszczaj ruchy - wróble ćwierkają, że jako support wystąpi Jan z Kolna
np - 29-12-2004, 12:37 Temat postu: Re: wszystko naj..
nie chcę czegoś pokręcić, widzę że do czynienia mam z literatem, jak to szło ..?
"..psy szczekają, a karawana idzie dalej? czy jakoś tak.
Wiecej luzu w nowym roku
pozdrawiam serdecznie
np
maczaty - 29-12-2004, 12:47
| Cytat: | | psy szczekają, a karawana idzie dalej? |
a fe, tak od razu dużym kalibrem?
jeśli to objaw luzu, to co najwyżej w zamku (wyraźnie wylata)
np - 29-12-2004, 13:18
a, przepraszam cię "Maczaty"
uwaga była do Chopina.
Chociaż masz rację, przepraszam. Cóż ja, który do Olsztyna jadę dzień furmankĹĄ. Dlatego pozwoliłem sobie na te wszystkie naj. Jeszcze raz proszę o wybaczenie i pozdrawiam.
Ale zapraszenie jest aktualne ):)
np
maczaty - 29-12-2004, 13:49
no spoko, przecież tylko sobie delikatnie przycinamy, żeby nie stracić formy
jcsjacekj - 29-12-2004, 23:59
A spotkanie była bardzo Ciekawe (jak dla mnie).
Sala jest moim zdaniem bardzo dobra (najlepsza w Olsztynie).
"Banan" ciekawie opowiadał - bardzo skromnie i przyjemnie (nie zgrywał twardziela, nie przechwalał sie, przekzał dużo osobistych wrażeń).
Niech żałują Ci co nie poszli
Pitt_M - 30-12-2004, 09:56
| jcsjacekj napisał/a: | A spotkanie była bardzo Ciekawe (jak dla mnie).
Sala jest moim zdaniem bardzo dobra (najlepsza w Olsztynie).
"Banan" ciekawie opowiadał - bardzo skromnie i przyjemnie (nie zgrywał twardziela, nie przechwalał sie, przekzał dużo osobistych wrażeń).
Niech żałują Ci co nie poszli |
Potwierdzam, też tam byłem i jestem bardzo zadowolony, sala i technika robi wrażenie a sam naj... nie sprawiał wrażenia naj... a opowiadał fajnie i film faktycznie b. dobry. Szkoda że nie spotkaliśmy się z kol. "jcsjacekj"
Pozdrawiam
jcsjacekj - 30-12-2004, 12:22
Pitt_M: Siedziałem w 4-5 rzędzie od widowni, 8-9 fotel od lewej strony (patrząc na ekran).
Jeśli chodzi o mnie, to mnie nikt nie zna, bo ja jeszcze nie jestem nurkiem (dopiero się przygotowuję do kursu)
Wracjąc do filmu - niesamowite wrażenie robią liczby ofiar (6000 osób na Goya, a "tylko" 1500 na takim Titanicu), no i ta niesamowita ilość sieci.
Mam pytanie - jako początkujący - Banan mówił, że pływał w rebreatherze - na fimie było widać taki prostokątny zbiornik z 4-ma wężami. Ale miał jeszcze z 5 butli (2x2 na plecach i jedna pod brzuchem). Domyślam się, że to pod brzuchem to rezerwowa, ale te 4-ry na plecach to też od rebreathera czy coś innego ?
Wiem, że mogłem zapytać wczoraj, ale się wstydziłem
grzess - 30-12-2004, 12:37
Wykład był interesujący i naprawde warto było tam być.
Podziekowania dla organizatorów i prośba aby więcej było takich spotkań.
WolfEeel - 30-12-2004, 14:00
Szatan - 02-01-2005, 10:43
| Cytat: | | a co jeszcze będzie naj... bo może ruszę swój tyłek od komputera i przybędę oddać hołd i pokłon Największemu i w Najnowocześniejszej sali (w tej części regionu)...buahaahhaha |
Czy największy nie nam to oceniać, ale widział to, czego My nie widzieliśmy, więc warto posłuchać co ma do powiedzenia.
A co do sali to na prawdę może zaspokoić najbardziej wyszukane potrzeby.
Służę fotkami.
[ Dodano: Nie 02-01-2005 11:51 ]
| Cytat: | Mam pytanie - jako początkujący - Banan mówił, że pływał w rebreatherze - na fimie było widać taki prostokątny zbiornik z 4-ma wężami. Ale miał jeszcze z 5 butli (2x2 na plecach i jedna pod brzuchem). Domyślam się, że to pod brzuchem to rezerwowa, ale te 4-ry na plecach to też od rebreathera czy coś innego ?
Wiem, że mogłem zapytać wczoraj, ale się wstydziłem |
Szkoda, że nie mogłes byc na spotkaniu w Skorpenie,które odbyło się po prezentacji. Moża było dotknąć i usłyszeć co do czego. To spotkanie było nawet chyba lepsze od sali konferencyjnej. Można było wypic piwko i spokojnie porozmawiać na nurtujące nas tematy. Niestety nie moglismy zostac do końca...
|
|