FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

FORUM OGÓLNE - Mapa batymetryczna na spotkanie

Przemek - 09-02-2005, 13:39
Temat postu: Mapa batymetryczna na spotkanie
Czy ktos ma może mapę batymetryczną tego jeziorka w którym mamy nurać???
Dzwoniełem po różnych instytucjach ale nici://///

Kuba - 10-02-2005, 12:03

mowisz i masz :)
wrzucilem do Albumu, dzial Inne.
jak tylko zostanie zaakceptowane przez Admina to bedziesz mogl juz planowac nurki, obliczac runtime'y....dodam, ze max globokosc to 2,5m

pozdrawiam
Kuba

kjar - 10-02-2005, 12:40

Już jest widoczna. Mam nadzieję, że izolinie są co 5 m, a nie jak na mapie co 0.5, W przeciwnym wypadku wygląda to trochę dziwnie. :22:
Przemek - 10-02-2005, 19:03

Hmm Kuba, troche to dziwne bo podobno tam ma być średnio 10 metrów, a w najgłebiej 20...
więc nie wiem o co chodzi:/

Ryszard Szwajcer - 10-02-2005, 23:41

Przemek napisał/a:
Hmm Kuba, troche to dziwne bo podobno tam ma być średnio 10 metrów, a w najgłebiej 20...
więc nie wiem o co chodzi:/


Przypominam sobie właśnie, jak wraz z przyjaciółmi jeździłem po naszym pięknym kraju, w miejsca wskazane przez "bardzo zaufanych tubylców", w których miały być zatopione czołgi, samoloty, miały być podwójne dna, krystalicznie czysta woda, no i przede wszystkim spore głębokości, oraz niespotykane w naszej szerokości geograficznej -"potwory wodne".
Po przybyciu na miejsce okazywało się, że "zaufani tubylcy" to notorycznie, systematycznie i nieprawdopodobnie precyzyjnie czasowo (czas wyznaczał moment otwarcia wiejskiego sklepiku) zalane w trupa "nosy", które swoją jedyną wiedzę na temat tak rozreklamowanego przez siebie śmierdzącego siarkowodorem "kaczoka" czerpali z bełkotu innych "nosów", dumnie nazywających się...wędkarzami. Niestety!- już po wstępnych rozmowach z prawdziwymi wędkarzami okazywało się, że w tym "bajorze' nie tylko nie ma głębokości 50m, lecz trudno będzie "namierzyć" 2 metry. Pomijając zerową widoczność i niestety brak "podwójnego dna", marzenia o znalezieniu czołgu pozostawionego w czasie okupacji w bajorze legły w gruzach równie szybko, jak plany wydobycia wodującego tutaj przymusowo również w czasie wojny samolotu. Zazwyczaj dowiadywaliśmy się, że bajoro powstało wiele lat po okupacji a o czołgach, to najstarsi tubylcy słyszeli a niektórzy nawet widzieli na własne oczy, ale w mieście, na defiladzie, w Dniu Zwycięstwa...
Wyjazdy pomimo, iż były zazwyczaj totalną, nurkową porażką, wspominamy przesympatycznie, ponieważ poznawaliśmy bardzo skrzętnie ukrywane przed światem uroki zakamarków naszego pieknego kraju a towarzystwo było tak doborowe, że i bez "nurania" było "fajowo".
W przypadku tego jeziorka mamy same plusy:
- nikt jeszcze nie wspomniał o żadnym zatopionym czołgu ani o samolocie
- nikt jeszcze nie wspomniał o niespotykanie krystalicznej wodzie
- jeszcze nie padło zdanie o żadnych potworach ( bo takowe podobno mają tamte rejony dopiero "nawiedzić") :22:
- nie słyszałem również o "podwójnym dnie"
- no i ogólnie, to jak się człowiek "obżera" przy ognichu, to nie powinien od razu nurać...
- jak mu się "obżarstwo" rozejdzie "po kościach", to znowu jest głodny i znów w siebie "pakuje", co znowu wyklucza nuranie...

Może więc nie bierzemy "sprzęcicha" w ogóle... :)

Kuba - 11-02-2005, 08:26

jest jeszcze oczywiscie drugie mozliwe wytlumaczenie.
mapka pochodzi z "oficjalnych" zrodel, wiec mozliwe, ze specjalnie nie pokazuje niektorych atrakcji. o najciekawszych i njbardziej interesujacych miejscach po prostu sie nie mowi, tak dla zasady

wiec skoro o jeziorku nikt nic nie slyszal a mapa barymetryczna pokazuje 2.5m to jest duza szansa, ze podwodne potwory od razu porzeraly wszystkich swiadkow, nurkowie schodzacy ponizej pierwszego dna znajdowali tam takie skarby, ze natychmiast wyjezdzali na Maurituis, a ilosc zatopionych pod woda czolgow i innych pamiatek po IIWS stawia to jezioro na pierwszym miejscu wsrod magazynow niewypalow w Polsce i tym samym jest baaaardzo gleboko utajnione :)
czy wytlumaczenie jest wystarczajace dla ewentualnych malkontentow?
w kazdym razie jesli nawet nie spotkam tego potwora i nie wplyne na jeden z tych wspaniale zachowanych czlolgow to i tak sadze, ze bede zadowolony z tego,ze zjem sobie jakas smakowita kielbaske :)
pozdrawiam
Kuba

ps. Przemku, nie przejmuj sie brakiem atrakcji. przypomnij sobie ostatni zlot - organizatorzy przygotowali naprawde sporo atrakcji. przypomnij sobie ilu to "skarbow" nie udalo sie odnalezc...

Przemek - 11-02-2005, 12:51

Heeh, no jasne ż epamiętam i tym razem coś znajde(mam taka nadzieję:D)
Hmm KUba a pamiętasz karkóweczkę i żeberka??:D:D:D:D

Wodnik Szuwarek - 12-02-2005, 15:01

Mam pytanie czy ktos posiada mape batymetryczna jez Czarne Dabrówno (poj. Kaszubskie)???

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group