| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - !!! ŁOWIECTWO PODWODNE !!!
damian-szczecin - 26-02-2005, 17:54 Temat postu: !!! ŁOWIECTWO PODWODNE !!! Witam wszystkich zwolenników i przeciwników tego typu spędzania czasu pod wodą. Ciekaw jestem Waszych opinii, sugestii, uwag oraz wszystkiego co tego dotyczy... Pozdrawiam i liczę na Wasze zainteresowanie tym tematem.[/b]
snoop - 26-02-2005, 18:41
Polecam temat na temat : http://forum-nuras.com/viewtopic.php?t=5627
[Barman szybko setkę zanim się zacznie]
pozdravki
yogi - 27-02-2005, 09:47
ww
Andrzej Kosko - 27-02-2005, 12:36
| Cytat: | | jak by to nie wyglądało (mordowania | Oczywiście jesteś jaroszem....
gogolek - 27-02-2005, 13:08
ja wiem czy ten temat to samobójstwo hmmm ???? po prostu większości ludzi na forum chce pokazać jacy są prawi i wogóle wspaniali a jak są sami nad wodą to zabijają wszystko co sie rusza heheheh ( to jest samobójstwo pisanie prawdy PRAWDA????) hehehehhe
>>>>>pozdro<<<<<<
yogi - 27-02-2005, 14:00
[quote="gogolek"]ja wiem czy ten temat to samobujstwo hmmm ???? po prostu większości ludzi na forum chce pokazać jacy są prawi i wogóle wspaniali a jak są sami nad wodą to zabijają wszystko co sie rusza heheheh ( to jest samobujstwo pisanie prawdy PRAWDA????) hehehehhe
chyba sam nie wierzysz w to co napisałes
rozumiem ze tak własnie postepujesz
yogi
damian-szczecin - 27-02-2005, 14:16 Temat postu: HM... DZIWNE W KOŃCU MAMY ZIMĘ... A TU TAK SPOKOJNIE... WIDAĆ ILU Z WAS ODWIEDZA FORUM A JEDNAK NIEWIELU Z WAS MA COŚ DO POWIEDZENIA W TYM TEMACIE... CZYLI JAK TO NIEKTÓRZY OKREŚLAJĄ TEMATEM DOBRYM DLA SAMOBÓJCÓW. WIEM, ŻE TEMAT POLOWANIA MA WIELU ZWOLENNIKÓW I WIELU PRZECIWNIKÓW. CZYTAJĄC JEDNAK ODPOWIEDZI SĄ ONE CZASAMI TAK SKRAJNE, ŻE ROBI MI SIĘ PRZYKRO... MORDERCA, SAMOBÓJCA... DODAM, ŻE NURKUJĘ, POLUJĘ POD WODĄ A NA DODATEK NALEŻĘ DO POLSKIEGO ZWIĄZKU ŁOWIECKIEGO, CZYLI POTOCZNIE JESTEM TAK ZWANYM MYŚLIWYM. DOMYŚLAM SIĘ, ŻE DLA WIELU MOŻE TO BYĆ POWÓD ABY MNIE TERAZ ZLINCZOWAĆ, DOWIEDZIEĆ SIĘ GDZIE MIESZKAM I UPZYKRZYĆ MI ŻYCIE... PORUSZAJĄC TEN TEMAT LICZYŁEM NA WASZE NA PRAWDĘ DUŻE ZAINTERESOWANIE A TYLKO I WYŁĄCZNIE DLATEGO ŻEBY POSŁUCHAĆ OPINII PRZECIWNIKÓW ALE PRZEDE WSZYSTKIM ZWOLENNIKÓW!!! DO PZŁ NALEŻE WIELE LAT, WIELE WIDZIAŁEM I SŁYSZAŁEM. JEST TO ORGANIZACJA JAK WAM WIADOMO ZRZESZAJĄCA MYŚLIWYCH, ORGANIZACJA, KTÓREJ STATUTOWYM CELEM JEST OCHRONA I GOSPODARKA TYM CO DAŁA NAM MATKA NATURA NA LĄDZIE I W POWIETRZU. JEJ... MOŻNA TU ROZPISAĆ SIĘ W KILKU TOMACH... O CO MI CHODZI... PO PROSTU PATRZĄC NA SIEBIE I NA WIELU MOICH PRZYJACIÓŁ "PO KUSZY" WIELE RAZY MYŚLAŁEM O TYM, ŻEBY ZAŁOŻYĆ KLUB, CZY JAK TO SIĘ ŁADNIE NAZYWA TAKĄ ORGANIZACJĘ, KTÓRA NAS POŁĄCZY TROSZKĘ WIĘKSZYMI WIĘZAMI, CELAMI I ZADANIAMI W ZAKRESIE OCHRONY, GOSPODARKI CZY W EFEKCIE TYCH DZIAŁAŃ PODWODNEGO POLOWANIA. JEDNAK MYŚLĘ TU O CZYMŚ INNYM NIŻ OBECNY WYGLĄD PZŁ, CZY PATRZĄC ODDOLNIE KOŁA ŁOWIECKIEGO. TAKIE COŚ MI SIĘ OSOBIŚCIE NIE WIDZI. STWORZYĆ COŚ NIE JEST TAK PROSTO JAKBY NAM SIĘ WYDAWAŁO. CHCIAŁBYM ABY BYŁ TO ZWIĄZEK OPARTY NA WSPÓLNYM PARTNERSTWIE W KAŻDYM CALU A NIE NA WEWNĘTRZNEJ OBŁUDZIE, ZAKŁAMANIU I PO PROSTU DZIADOSTWIE... W POROZUMIENIU JEST SIŁA I MOŻLIWOŚCI, A TEGO BRAKUJE NAM WIDAĆ W TYM KOCHANYM KRAJU NAJBARDZIEJ. WIECIE O CO TERAZ MI W TAKIM OOOOOOOOOOOGROMNY UOGÓLNIENIU CHODZI! WIĘC MOI DRODZY ZAPRASZAM DO DZIAŁANIA. POZDRAWIAM.
yogi - 27-02-2005, 15:13 Temat postu: ghj e3
nuras5 - 27-02-2005, 16:34
damian- ja też lubłem polować, ale jest pewna różnica pomiędzy PZŁ, a klubem nurkowym[ nawet nastawionym na polowanie] - ten ostatni nie ma własnych łowisk.
Z żadnym PG RYB`em nie dogadasz się na zgodę na polowania.
Tak więc jest to zabawa "po cichu".
To raz, a dwa, już nie poluję, bo wszystkie znane mi akweny są tak przetrzebione [ nie przez nurków] ,że trzeba pływać kilka godzin, zanim się trafi coś godnego strzału. Przestała to już być przyjemność
damian-szczecin - 27-02-2005, 17:34
PODOBA MI SIĘ BO ZACZYNAJĄ PADAĆ POWOLUTKU POMYSŁY... JEŻELI CHODZI O BOGACTWO NASZYCH ZBIORNIKÓW. HM... POWIEM SZCZERZE, ŻE DANE MI JEST NURKOWAĆ NA POJEZIERZU DRAWSKIM, A W SZCZEGÓLNOŚCI NA WODACH POLIGONU DRAWSKIEGO I W JEGO OKOLICY. NIE ROBIŁEM DO TEJ PORY ZDJĘĆ POD WODĄ ALE W TYM ROKU ZACZNĘ. TAKICH RYYYB NAWET PO OBFITYCH ŁOWACH PRĄDOWO-SIECIOWYCH W "PG-RYBACH" NIE WIDZIAŁEM. I TO JEŻELI CHODZI O ILOŚĆ, WIELKOŚĆ A TAKŻE SZLACHETNOŚĆ GATUNKOWĄ. JEST TAKIE ŚLICZNE JEZIORO "SIECINO"... NURKOWALIŚMY TAM DWA LATA TEMU. CO KILKA METRÓW MOŻNA BYŁO ZOBACZYĆ POCZĄWSZY OD MALUTKICH A SKOŃCZYWSZY NA NAPRAWDĘ DUŻYCH - WĘGORZE. TAK BYŁO JESZCZE WTEDY KIEDY WODA BYŁA W MIARĘ PRZYJEMNA DLA NASZEGO CIAŁA POKRYTEGO PIANKĄ. PIĘKNY WIDOK. W TAMTY ROKU PODCZAS NOCNEGO PŁYWANIA PRAKTYCZNIE KAŻDY WĘGORZ "SPIEPRZAŁ" GDZIE PIEPRZ ROŚNIE... (TAK BYŁO PRZEZ CAŁY ROK) NIE BYŁO TO NA PEWNO SPOWODOWANE PRZEZ NIKOGO Z NASZEGO ŚRODOWISKA. POZA TYM BYŁO ICH CHYBA O 80% MNIEJ A RAKÓW Z KTÓREGO SIECINO SŁYNIE (SŁYNĘŁO) NIE BYŁO PRAKTYCZNIE WOGÓLE! TO TYLKO KILKA KILOMETRÓW OD JEZIOR NA POLIGONIE... TYLKO, ŻE NA POLIGONIE NA TYCH JEZIORKACH NIE MA BAZ "PG-RYBNYCH". SĄ ZA TO KŁUSOWNICY, WSPÓLPRACUJĄCA Z NIEKTÓRYMI Z NICH SŁUŻBA MUNDUROWA. PRZYKRE ALE PRAWDZIWE. ALE, Z ROKU NA ROK WIDZĘ TAM NIE ZMNIEJSZAJĄCE SIĘ POGŁOWIE RYBY I PRAWDZIWE ZAPIERAJĄCE DECH W PIERSIACH OKAZY. A NA SIECINIE RYBEK, RAKÓW Z ROKU NA ROK CO RAZ MNIEJ... DZIWNE ALE PRAWDZIWE. JEŻELI CHODZI O ŁOWISKA W PZŁ TO SĄ ONE DZIERŻAWIONE, PZW RÓWNIEŻ DZIERŻAWI JEZIORA, A MY... CO MY MAMY, KTO NAS MOŻE POPRZEĆ, KTO MOŻE DZIAŁAĆ, W JAKI SPOSÓB ??? KAŻDY Z NAS POJEDYNCZO ??? JEDNOSTKA NIC NIE ZROBI...
gogolek - 27-02-2005, 20:08
| Cytat: | chyba sam nie wierzysz w to co napisałes
rozumiem ze tak własnie postepujesz |
Źle mnie zrozumiałeś - bo jak sam napisałeś jesteś niereformowalny!Idąc Twoim tokiem myślenia to nurkowanie jest też ingerencją w przyrodę i jest wielu ludzi co powiedzą, że nurkując ingerujesz w przyrodę.Wycofać się z dyskusji -tak jest najprościej.Jesli jednak chcesz poznać moje zdanie na wywołany temat to odsyłam Cię na stronę podaną przez "snoop"
>>>>>>>>>>>>>pozdrawiam >>>>>>>>>>>>>>
antonioni - 27-02-2005, 22:15
Kruca fix - damian szczecin!
Mało tu piszę, tym bardziej pyskówek nie marzy mi się zaczynać...
Chłopie, odblokuj Caps-Lock, może więcej osób zaznajomi się z twymi wywodami!
Karolina - 27-02-2005, 22:35
| damian-szczecin napisał/a: | | JEDNOSTKA NIC NIE ZROBI... |
To ciekawe, kto te jeziora przetrzebił jak nie jednostki.....
A polowaniu jestem zdecydowanie przeciwna jeśli nie służy jako jedyna możliwość zdobycia pożywienia....
loony_bee - 27-02-2005, 23:33
[To ciekawe, kto te jeziora przetrzebił jak nie jednostki.....
tjaaaa.... jednostki, tyle że pływające.... wiesz tkie łodzie, kutry, sieci te sprawy....
bann - 27-02-2005, 23:36
ciekawy temat,
lowiectwo to piekny sport tak jak myslistwo, i jestem jak najbardziej na tak... niesie ze soba piekne tradycje...
niestety jak praktyka pokazuje: wszystko mozna wypaczyc...
jesli zas chodzi o poruszane przez ciebie kwestie: coz w wielu miejscach czlowieka z butla kojarzy sie jako "podejrzany egzemplarz", ktory przyjechal nie wiadomo po co-a raczej wiadomo... (zwlaszcza koledzy wedkarze w tym przoduja), a co dopiero lowce z pletwami i kusza...
gogolek - 28-02-2005, 09:15
heheheheh ostatnio jak nurkowali na szczęśliwicach w wawie ludzie to koledzy wędkarze wezwali policje ale najśmieszniejszy to był powód a mianowicie teraz cytuje " oni zabierają rybą tlen to jest bandyctwo" hehehehehhehe a tym ludzią nikt nie zwraca uwagi że siedzą nad tą wodą cały rok i łapia te rybki biedne oni mogą, bo wykupili karte i myślą że są wpożo ????????
maczaty - 28-02-2005, 11:59
| simar napisał/a: | | lowiectwo to piekny sport tak jak myslistwo, i jestem jak najbardziej na tak... niesie ze soba piekne tradycje... |
zabijanie nie jest piękne
zabijanie dla chwilowego kaprysu czegoś, co jest bezbronne i w żaden sposób ci nie zagraża, to wstyd
Sławek - 17-03-2005, 22:33
| Cytat: | zabijanie nie jest piękne
zabijanie dla chwilowego kaprysu czegoś, co jest bezbronne i w żaden sposób ci nie zagraża, to wstyd |
W zeszłym roku otrzymałem zlecenie na odstrzał amura w niewielkim jeziorku na kaszubach,ryba zrobiła wielkie spustoszenie w tym akwenie,zebrałem grupę i do wody....... i co diabły były mimo póżnej pory tak czujne że słyszały automaty i tylko ślad ruszonego dna wskazywał że tam są.Czy takie polowanie to też nie odpowiednie i naganne łowiectwo?
Pozdrawiam Sławek slawnur
Szatan - 18-03-2005, 01:25
| Sławek napisał/a: | | Cytat: | zabijanie nie jest piękne
zabijanie dla chwilowego kaprysu czegoś, co jest bezbronne i w żaden sposób ci nie zagraża, to wstyd |
W zeszłym roku otrzymałem zlecenie na odstrzał amura w niewielkim jeziorku na kaszubach,ryba zrobiła wielkie spustoszenie w tym akwenie,zebrałem grupę i do wody....... i co diabły były mimo póżnej pory tak czujne że słyszały automaty i tylko ślad ruszonego dna wskazywał że tam są.Czy takie polowanie to też nie odpowiednie i naganne łowiectwo?
Pozdrawiam Sławek slawnur |
Takie polowanie to już kłusownictwo. Butla+ kusz
[ Dodano: Pią 18 Mar, 2005 ]
+kusza
maczaty - 18-03-2005, 12:07
| Sławek napisał/a: | | W zeszłym roku otrzymałem zlecenie na odstrzał amura w niewielkim jeziorku na kaszubach,ryba zrobiła wielkie spustoszenie w tym akwenie |
Pierwsze primo: sama przyszła i spustoszyła?
| Sławek napisał/a: | | ,zebrałem grupę i do wody....... i co diabły były mimo póżnej pory tak czujne |
Jezu, jakie diabły? Do gardła Ci skakały? Spaliły samochód?
| Sławek napisał/a: | | Czy takie polowanie to też nie odpowiednie i naganne łowiectwo? |
Ktoś popełnił błąd, za który to ryba ma dostać w łeb - dla mnie jest to może argument, ale nie przeciw rybie.
Nieodpowiednie? Na pewno. Naganne? Rzecz punktu widzenia. A że sprawa nie jest klarowna, to bym się w czymś takim nie babrał.
Sławek - 18-03-2005, 15:31
| Cytat: | | Jezu, jakie diabły? Do gardła Ci skakały? Spaliły samochód? |
A diabły były bo miały 1.5m długości.
| Cytat: | | Pierwsze primo: sama przyszła i spustoszyła? |
Niestety gospodarka wodna nie jest najmocniejszą stroną gospodarzy jeziora.
Pozdrawiam Sławek
maczaty - 18-03-2005, 15:42
| Sławek napisał/a: | | A diabły były bo miały 1.5m długości. |
OK, bo już myślałem, że to sprawa osobista
yogi - 20-03-2005, 05:29
przepraszam ze post został ysuniety lecz za namową moich kolegów nie bede tego komentował ale gdy bede pił piwo z Maczatym to co niektóry bedzie zchodził akurat z drzewa
maczaty - 21-03-2005, 12:26
| yogi napisał/a: | | przepraszam ze post został ysuniety lecz za namową moich kolegów nie bede tego komentował ale gdy bede pił piwo z Maczatym to co niektóry bedzie zchodził akurat z drzewa |
aleossochozi???
ukusek - 21-03-2005, 20:40
Zamiast łowiectwa lepsze jest polowanie na ryby z aparatem. Ma to tę przewagę, że po naszym "polowaniu" ktoś tę samą rybkę może znów "upolować". A za kilka tygodni znów na nią polujemy tylko że już będzie większa i ładniejsza. pozdro
|
|