| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Zawory w trilaminacie
Borys1003 - 17-04-2005, 22:32 Temat postu: Zawory w trilaminacie Zmieniłem trilaminata i mam pytanie o zawór wylotowy na ramieniu, w moim starym suchaczu miałem go na lewym rękawie ale stojąc był na górze w tym nowym jest też na lewej rękawie niestety nie na górze a bardziej wklejony od przodu(niby łatwiej sięgnac reką). Przyzwyczaiłem sie,ze zawsze podnosiłem bark lewy do góry i wypuszczałem powietrze teraz robi mi się poduszka i musze podnosić rękę do góry. Może ma ktoś takie rozwiazanie i jak sobie z tym lepiej radzi? Moze jest jakiś patent.Prosze o podpowiedz. Moze jest to moje dziwne przyzwyczajenie do starego skafandra, ale uwazam go za lepsze. Myśle nawet nad przeklejeniem zaworu bardziej do góry.
Dorota i Wojtek - 19-04-2005, 07:59
tiaa...
skąd my to znamy ...
Powietrze usuwam ze skafandra przez zgięcie ręki w łokciu i przesuniecie łokcia z przodu klatki piersiowej w dół (zawór przez całe nurkowanie jest w pozycji otwartej na max).
Ku mojemu zdziwieniu zauważyłem podobną technikę u kilku dirowatych zza wielkiej wody (początkowo myślałem, że firma popełniła błąd umieszczając zawór praktycznie na szczycie bicepsu) - po krótkiej rozmowie, okazało się, że większość firm w Stanach (i nie tylko) przesuwa zawory właśnie w to średnio trafione miejsce...
Powód - tutaj byłem zaskoczony - otóż okazuje się, że ponad 50% nurków używających SS ma sporą nadwagę i duże problemy z sięgnięciem do zaworu upustowego, kiedy jest on umieszczony "konwencjonalnie"
TomM - 19-04-2005, 08:33
Zróbcie przy okazji fotkę manewru opisanego powyżej, pliiz, ja nie miałem od kogo podpatrzeć, a ponieważ też mam zawór "od wewnątrz" wymyśliłem własny manewr ręką, niewykluczone, że bardzo zbliżony (z opisu).
Podane przez was uzasadnienie (nadwaga) zdumiało mnie niepomiernie... To jak owe 50% sięga do zaworów i manifoldu, skoro nie może sięgnąć "konwencjonalnego " zaoru upustowego suchacza?
bann - 19-04-2005, 12:10
miedzy innymi po to, firma OMS produkuje gietkie walki do manifoldow ;]
cochise - 19-04-2005, 15:27
| TomM napisał/a: | | (...)nadwaga (...) ... To jak owe 50% sięga do zaworów i manifoldu, skoro nie może sięgnąć "konwencjonalnego " zaoru upustowego suchacza? |
TomM, pomyśl jak te 50% zapina paski płetw... skoro mają trudności z zaworami, trzeba im giętkie przewody mainfoldów itp itd - to zaiste musi być to zabawny widok
Borys1003 - 19-04-2005, 18:08 Temat postu: skafander Dzięki Wszystkim, Jest spoko po prostu przyzwyczajenie do mojego starego ss. NA następnym nuru spróbuje "patentu" Doroty&Wojtka. Dzięki bardzo-tak poza tym Przy tak ułożonym zaworze zauwazyłem,że bardziej oszczędza się gaz.
|
|