FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Twin - jak wysoko....????????

Sonny - 28-05-2005, 13:20
Temat postu: Twin - jak wysoko....????????
No wlasnie, jak wysoko powinien byc twin na naszych plechach ?? Czy tak by bez problemu zakrecac zawory, czy moze chodzi o to by sie troszke wygiac zeby te zawory zakrecic ??

Naraziie mam wlasnie tak ustawione ze troszke mysze sie wygiac i sie zastanawiam czy tak juz jest OK czy zawory powinny isc jeszcze troszke do gory :???:

Za gory dzieki za pomoc :oops: :oops:

Szatan - 28-05-2005, 22:34

Ja mam na wysokości kolan, z przodu. No może troszkę wyżej, ale nie wypada pisać dokładnie gdzie. Wcale się nie muszę wyginać- zawsze pod ręką... :mrgreen:
lobster - 29-05-2005, 05:35

Im nizej tym lepiej Sonny. A dosciegnac dosiegniesz.
Sonny - 29-05-2005, 10:06

Czemu im nizej Tym lepiej ??
Czy mozna jakos samemu sprawdzic czy Twin jest na optymalnej wysokosci ??

waldo - 29-05-2005, 10:26

Sonny napisał/a:
Czy mozna jakos samemu sprawdzic czy Twin jest na optymalnej wysokosci ??


Górną obejmę zamocuj na linii zagięcia szyjki butli.

Sonny - 29-05-2005, 11:54

Waldo, tak wlasnie mialem, ale to bylo, duzo za nisko...teraz mam godna obejme jakies 4,5 cm ponizej zagiceia szyjki i to jest wlasnie tak ze troche musze sie wygiac zeby zakrecic zawory
TomS - 29-05-2005, 19:58

Jeśli robiłeś tylko testy lądowe w dodatku stojąc to pomiar nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Tylko test podwodny we właściwej pozycji (poziomo) daje pojęcie o Twojej Mocy.
Waldo ma rację - górna najwyżej jak to możliwe ale jeszcze w całości na cylindrycznym odcinku butli; dolna zależnie od rozstawu otworów w płycie. Reszta to regulacja szelek (jednotaśmowe jak podejrzewam) i ćwiczenia rozciągające mięśnie piersiowe (aż złapiesz się za drugą dłoń za plecami).
Jeśli zostawisz po swojemu to stawiam, że pod wodą "polecisz na pysk" ;P

Sonny - 29-05-2005, 20:24

Miesnie klaty :cool: to ja mam dobre rozciagniete :cool: :oops: :lol: Ale TomS masz racje ze te testy to trzeba robic nad woda...tylko obawiam ze to moze zajac troche czasu... :oops:
TomS - 30-05-2005, 10:27

Sonny napisał/a:
masz racje ze te testy to trzeba robic nad woda...


?????????????
stanowczo pozostaję przy mojej wersji robienia testów
POD wodą
:lol: :lol:

martin - 02-06-2005, 20:11
Temat postu: Re: Twin - jak wysoko....????????
Sonny napisał/a:
No wlasnie, jak wysoko powinien byc twin na naszych plechach ?? Czy tak by bez problemu zakrecac zawory, czy moze chodzi o to by sie troszke wygiac zeby te zawory zakrecic ?


Tak zeby bez problemu dojsc do zaworow, a trim byl najblizej optymalnego. Sprobuj ustawienie z mozliwie mala iloscia olowiu -> pianka, pelny tween, potem doloz suchar i olowiem regoluj trim.

Sonny - 02-06-2005, 20:29

Ale olowiu do Pianki nie potrzebuje...a do ewetualnego suchacze pewnie malo 1kg max 2kg.
martin - 02-06-2005, 20:40

Sonny napisał/a:
Ale olowiu do Pianki nie potrzebuje...a do ewetualnego suchacze pewnie malo 1kg max 2kg.


Ustawiasz tak, zeby bez problemu moc dosiegnac do zaworow. W kazdej sytuacji. Jesli trym nie bedzie ok, bawisz sie olowiem.

Wez pod uwage, ze przy zestawie 2x12 roznica miedzy pelny i pusty to ~ 5,5 kg.

ocn - 06-06-2005, 19:25

Sunny z tobą jest taki sam problem jak z Technisubem.
Jeden i drugi w gorącej wodzie kąpany.
Masz skręcić tak jak BYŁO i tylko uprząż dopasować!
Tu znajdziesz jak to zrobić
http://www.divetekadventu...late_sizing.htm

Sonny - 12-06-2005, 15:42

Dobra sprawa wyglada tak - obejmy mam makysmalnie na gorze i do zaworow siegam jednak pojawila sie sklonnosc do kledzenia mnie na twarz :roll: i teraz jak to zlikwidowac ?? pomyslalme ze zaloze 2 kg ciezarek w miejsce gdzie powinna byc latarka, moze to cos da :?:
bann - 12-06-2005, 16:46

zamien twina na alu, ewentualnie zmien plyte na alu i przykrec plaskowniki albo inny balast na pletwy :22:
Rysiek - 12-06-2005, 17:26

bann napisał/a:
zamien twina na alu, ewentualnie zmien plyte na alu i przykrec plaskowniki albo inny balast na pletwy :22:


Nie proponuj mu takich bzdur bo jeszcze to zrobi. Rozwiązaniem jest v-weight przesuniety w stronę dołu zestawu.

bann - 12-06-2005, 17:28

twin alu/plyta alu to nie bzdura
Sonny - 12-06-2005, 17:32

Rysiek napisał/a:
bann napisał/a:
zamien twina na alu, ewentualnie zmien plyte na alu i przykrec plaskowniki albo inny balast na pletwy :22:


Nie proponuj mu takich bzdur bo jeszcze to zrobi. Rozwiązaniem jest v-weight przesuniety w stronę dołu zestawu.


NIe no...Rysiu, nie przesadzajmy :lol: ...a czy ciezarek w miejscu gdzie jest latarka na pasie, nie zalatwi sprawy :?:

martin - 12-06-2005, 17:41

Sonny napisał/a:
a czy ciezarek w miejscu gdzie jest latarka na pasie, nie zalatwi sprawy


Zalezy jaki ciezarek :)

Im dalej jestes od srodka ciezkosci, tym mniejszy musi by ciezarek -> zasada dzwigni. Sprobuj przypiac trytykiem 1..2 kg pod dolna obejma. Jak pomoze, wlozysz krotki V-Weight w to miejsce. Jak nie pomoze musisz sprzedac flachy i kupic f-my Heiser z ciezkim dnem

Sonny - 12-06-2005, 17:46

martin napisał/a:
Sonny napisał/a:
a czy ciezarek w miejscu gdzie jest latarka na pasie, nie zalatwi sprawy


Zalezy jaki ciezarek :)

Im dalej jestes od srodka ciezkosci, tym mniejszy musi by ciezarek -> zasada dzwigni. Sprobuj przypiac trytykiem 1..2 kg pod dolna obejma. Jak pomoze, wlozysz krotki V-Weight w to miejsce. Jak nie pomoze musisz sprzedac flachy i kupic f-my Heiser z ciezkim dnem

No moze i tak zrobie...cos bede nad tym myslal, ale wymiana flaszek raczej nie wchodzi w gre :lol: :lol: :lol: tym bardziej, ze to opadanie na twarz, moglo byc wynikiem nie do konca dopasowanej uprzezy :oops: - przynajmniej tak mi sie wydaje :lol:

Mania - 12-06-2005, 18:35

Sonny, a jakie ty masz flaszki? W moim przypadku pomoglo - zamiana 10l na 12l, stalowej plyty na alu i v-weight na "d...".
Mania

Sonny - 12-06-2005, 18:58

Mania, flaszki mam od Rysia (OCN'a) 12L dokladnie takie
A czy zmiana 10L na 12L to byla zmina na te z dodatkowo obciazonym dnem o ktorych pisze Martin :?:





1000 post...I ciagle o a fee roll: :mrgreen: - trzeba w koncu wykumac o co chodzi w tym Nurkowaniu... :lol: :oops: :lol: :lol: . Dobry powod na zrobienie imprezy - cos trzeba bedzie wymyslec :lol: :

Mania - 12-06-2005, 19:19

Sonny, nie - to byly normalne 12tki.
A zeby sie dowiedziec o co chodzi w nurkowaniu trzeba nurkowac, a nie pisac na Forum
:P
Mania

TomM - 12-06-2005, 21:02

Sonny, a może po prostu po raz pierwszy w życiu pływałeś POZIOMO ? I stąd wrażenie kładzenia na pysk? Idź do wody jeszcze raz z kimś, kto ci zrobi zdjęcie. Nie walcz z tym, tylko spróbuj poddać się biernie. Nie wierzę, że znajdziesz się w wodzie "do góry nogami", czy głową w dół. Popracuj troszkę nad trymem, poczuj jak pozycja ciała wpływa na pływalność. Nic pochopnie nie zmieniaj. Dobrze ci radzą, wszystko tak ma być. Poczekaj trochę z ciężarkami trymowymi. Jeśli pierwszy raz byłeś w wodzie z płytą, workiem i twinem i do tego w piance, wcale się nie dziwie, że walczyłeś z wywracaniem na pysk... A skrzydło po prostu układało cie poziomo, tylko z tym walczyłeś....
cad - 12-06-2005, 21:45

a moze po prostu ma na to wplyw neopren w ktorym plywa Sonny (ja zreszta tez), neoprenowe buty i lekkie pletwy (tzn. np maresy zamiast "jazzy" jetfinow)? calosc powoduje, ze nogi sa lzejsze niz np. w ukladzie z suchym i jetfinami?
wbrew pozorom pytanie jest jak najbardziej powazne, bo sam mam z tym problem, a poziomo plywam nie pierwszy raz ;) , ale razem z Sonnym testowalem dzis po raz pierwszy twina z plyta.
kub.a

TomM - 12-06-2005, 22:12

To spróbuj w suchym jak pięknie nogi pływają, jak wywalisz je do góry :) To dopiero jest jazda. Jeśli myślisz, że w suchym jest łatwiej, to zapraszam do wody - spróbuj :)
A poważnie - nie od razu Kraków. Popływaj trochę z tym, oswój się. Pochopne zmiany, zwłaszcza bezzasadne tylko wydłużą proces adaptacji. Wg moich doświadczeń tak przy trzecim nurkowaniu zacznie być w miarę dobrze i zacznie kończyć się walka. Cierpliwości...

cad - 12-06-2005, 22:35

nie mowie, ze w suchym jest latwiej. sytuacja, ze w nogach masz powietrze (mam na mysli duzo powietrza), jest raczej nie pozadana i wtedy niewatpliwie nurek bedzie mial problem z utrzymaniem poziomej pozycji. z tego co wiem takiej sytuacji trzeba sie wystrzegac.
w przypadku pianki sytuacja jest taka, ze na nogach masz na stale warstwe neoprenu o dodatniej plywalnosci, powoduje to, ze caly srodek ciezkosci nurka przenosi sie w strone glowy. wydaje mi sie, ze dopoki uklad nie bedzie idealnie wywazony nie uda sie utrzymac poziomej pozycji w bezruchu.
oczywiscie oplywanie i doswiadczenie tez ma tu wielkie znaczenie ;)
kub.a

kjar - 12-06-2005, 22:52

cad napisał/a:
na nogach masz na stale warstwe neoprenu o dodatniej plywalnosci, powoduje to, ze caly srodek ciezkosci nurka przenosi sie w strone glowy

Jeśli już, to środek wyporu przesunięty w kierunku nóg.

cad - 13-06-2005, 07:39

tu masz racje, srodek wyporu w strone nog.

zastanawiam sie jeszcze nad plyta alu. mozna kupic sama plyte Alu Halcyon'a? jaki to koszt? ew inna plyte alu, do ktorej by pasowala kieszen Halcyon'a?
kub.a

Adam Frajtak - 13-06-2005, 07:47

Sonny napisał/a:
Dobra sprawa wyglada tak - obejmy mam makysmalnie na gorze i do zaworow siegam jednak pojawila sie sklonnosc do kledzenia mnie na twarz :roll: i teraz jak to zlikwidowac ?? pomyslalme ze zaloze 2 kg ciezarek w miejsce gdzie powinna byc latarka, moze to cos da :?:


Sony a moze miales pecha i kupiles manifold z tej wadliwej serii? Wyszla taka seria zbyt ciezkich manifoldow ktore klada nurów na twarz.
Pozdro Scaner

Sandii - 13-06-2005, 08:18

Cytat:
seria zbyt ciezkich manifoldow ktore klada nurów na twarz.

i o to chodzi ;) wreszcie jakieś rozluźnienie.
a może nakładke neoprenową na pasek od maski, wypór bedzie unosił głowę ;)

zegnij nogi jak do żabki i zobacz czy dalej cie kładzie
weź łapki do przodu, a nie wzdłuż tułowia i zobacz co się stanie
środek wyporu nie jest czymś stałym, pod woda możesz przybrać różne pozycje

a może jesteś nietypowo zbudowany i masz takie wyporne łydy że cie odwraca ;)

to nie sprzęt nurkuje, pokombinuj z pozycjami i zawisaj w wodzie czekając jak cie ustawi.
Pa
Sandii

Adam Frajtak - 13-06-2005, 08:50

[quote="Sandii"]
Cytat:

a może nakładke neoprenową na pasek od maski, wypór bedzie unosił głowę ;)


Wiesz nawet nie przyszlo mi to do glowy ze Sony moze chciec nurac w twinie bez nakładki neoprenowej na pasku maski.
Sony powiedz ze masz trymującą nakładkę na masce!
Gdybys nie mial to kup koniecznie taka http://www.halcyon.net/acc/accessories02.shtml

Pozdro Scaner

Sonny - 13-06-2005, 09:03

Co do nakladki, to cholera nie mam...to mogla byc ta przyczyna... :lol: :lol:
A co do poddania sie workowi - to tak zrobilem i obrucilo mnie przez lewy bark, ale to wina troszke nie dopasowanej :oops: uprzezy, mysle ze jak optymalnie ustawie uprzaz to bedzie mnie juz obracac przez glowe :lol:
Nogi wydaje mi sie ze mialem zgiete w kolanach, tylko nie wiem jak bardzo :oops: ...
Cad, chwilil sie ze ma aparat z obudowa, wiec nastepnym razem pewnie bedziemy tego wynalazku uzywac (a przynajmniej tak licze) wiec na forum nuras pojawi sie nowy serial komediowy - Piruety wodne Sonnego :lol: :lol: :lol: :lol:

Adam Frajtak - 13-06-2005, 09:30

Sonny napisał/a:

Nogi wydaje mi sie ze mialem zgiete w kolanach, tylko nie wiem jak bardzo :oops: ...
Cad, chwilil sie ze ma aparat z obudowa, wiec nastepnym razem pewnie bedziemy tego wynalazku uzywac (a przynajmniej tak licze) wiec na forum nuras pojawi sie nowy serial komediowy - Piruety wodne Sonnego :lol: :lol: :lol: :lol:


Sony na wszelki wypadek zabierz ze soba rurke wiem ze to nie Dirowo ale przelam sie i zabierz ze soba. Rurke musisz troche zmodyfikowac to znaczy trzeba ja przedluzyc elastycznym przewodem gumowym ( do nabycia w sklepach motoryzacyjnych) i musisz poprowadzic ten wąż po udzie łydce az do kostki. chodzi o to ze jak Cie przewroci na twarz i wywali na powierzchnie nogami do gory to bedziesz mogl oddychac przez rurke i czekac spkojnie az nadejdzie pomoc
Pozdro Scaner

TECHNISUB - 13-06-2005, 09:39

sonny ale z ciebie bekę kręcą :22:
Mania - 13-06-2005, 09:39

A moze Sonny to po prostu kobieta? I jako taka ma troche inna wypornosc dolnej czesci ciala..... Bo my wszystkie mamy ten problem (z kladzeniem na twarz).
No tak, przeciez Kopernik tez byla kobieta
:mrgreen:
Polam i wszystko jasne - Sonny TO KOBIETA
Mania

TECHNISUB - 13-06-2005, 09:43

Cytat:
(z kladzeniem na twarz).

wkradł się chyba mały nie istotny błąd : chyba na plecy częściej??? :mrgreen:

stefan-stefan - 13-06-2005, 10:20

scaner napisał/a:


Sony powiedz ze masz trymującą nakładkę na masce!
Gdybys nie mial to kup koniecznie taka http://www.halcyon.net/acc/accessories02.shtml

Pozdro Scaner


Masz racje, ze wydawanie kasy nie jest przymiotem :mrgreen:
Ale czy przyjzales sie temu ustrojstwu? To nie jest nakladka tylko integralna calosc. Mam cos takiego, nie do konca H i jest to rewelacja. Dlaczego? Nie ma gumy!!! paski to zwykla tasma tekstylna taka jak upzaz tylko 2cm. Konkluzja - nie ma gumy nie peknie pasek (prawie niezniszczalne) a neopren to hyperstrech wiec rozciaga sie jak silikonowy pasek co nie wplywa na uzytkowanie!
Przy okazji jezeli cos takiego Cie zainteresuje, oczywiscie nie H, to jestem na etapie konca produkcji, wiec .....
PZDR

Mania - 13-06-2005, 10:31

Prostszym i tanszym rozwiazaniem jest doszycie do neoprenowej nakladki - rzepow. W ten sposob pozbywamy sie silikonowego, plastikowego paska podatnego na pekniecie.
Produkcja takiego ustrojstwa jest tania i prosta - kilkanascie centymetrow rzepa, maszyna do szycia i juz - gotowe
Mania
PS. wlasnie - to mi przypomnialo, ze mam takie zrobic dla uczestniczek warsztatow sprzetowych

stefan-stefan - 13-06-2005, 11:18

Mania napisał/a:
Prostszym i tanszym rozwiazaniem .....


W czym wieksza prostota? bo nie widze- tasma VELCRO ma to do siebie ze sie zuzywa i sklada sie z 2 elementow. Tu jest jeden kawalek a wiec chyba prosciej. A czy prosciej to nie lepiej? (w tym przypadku)
I skad wiesz ze tanszym????????????????
ile kosztuje neoprenowa nakladka w sklepie? bo calosc u mnie wyjdzie okolo 35-40 zeta
a co jak ktos nie ma maszyny do szycia lub brak mu odpowiednich umiejetnosci?

Adam Frajtak - 13-06-2005, 21:02

stefan-stefan napisał/a:


Masz racje, ze wydawanie kasy nie jest przymiotem :mrgreen:
Ale czy przyjzales sie temu ustrojstwu? To nie jest nakladka tylko integralna calosc. Mam cos takiego, nie do konca H i jest to rewelacja. Dlaczego? Nie ma gumy!!! paski to zwykla tasma tekstylna taka jak upzaz tylko 2cm. Konkluzja - nie ma gumy nie peknie pasek (prawie niezniszczalne) a neopren to hyperstrech wiec rozciaga sie jak silikonowy pasek co nie wplywa na uzytkowanie!
Przy okazji jezeli cos takiego Cie zainteresuje, oczywiscie nie H, to jestem na etapie konca produkcji, wiec .....
PZDR

Stefan dzieki za propozycje :mrgreen: ale troche mi przykro ze robiac sobie jaja z Sonego potraktowales moj post powaznie sorry :mrgreen:
Pozdro Scaner

martin - 13-06-2005, 22:39

Mania napisał/a:
Prostszym i tanszym rozwiazaniem jest doszycie do neoprenowej nakladki - rzepow.


Najprostszym i najtanszym rozwiazaniem jest kupienie gotowca, bez literki "H". Kosztuje dokladnie tyle samo co nakladka na pasek i okolo 1/3 tego co kosztuje z literka "H".

stefan-stefan napisał/a:
ile kosztuje neoprenowa nakladka w sklepie?


Okolo 8 Euro bez "H", miedzy 20 a 24 z "H".

stefan-stefan - 15-06-2005, 11:35

scaner napisał/a:
stefan-stefan napisał/a:


Masz racje, ze wydawanie kasy nie jest przymiotem :mrgreen:

Stefan dzieki za propozycje :mrgreen: ale troche mi przykro ze robiac sobie jaja z Sonego potraktowales moj post powaznie sorry :mrgreen:
Pozdro Scaner


coz neopren trymujacy na potylicy :22:
intencje zostaly zrozumiane stad mr. green na koncu 1 linijki
reszta postu byla na powaznie :-D

martin napisał/a:
Mania napisał/a:
Prostszym i tanszym rozwiazaniem jest doszycie do neoprenowej nakladki - rzepow.


Najprostszym i najtanszym rozwiazaniem jest kupienie gotowca, bez literki "H". Kosztuje dokladnie tyle samo co nakladka na pasek i okolo 1/3 tego co kosztuje z literka "H".

stefan-stefan napisał/a:
ile kosztuje neoprenowa nakladka w sklepie?


Okolo 8 Euro bez "H", miedzy 20 a 24 z "H".


pytanie o koszt nakladki bylo retoryczne
bo sam to produkuje i u mnie tez kosztuje podobnie 35 zeta oczywiscie bez H
ale jak ktos bedzie chetny to czemu nie, da sie zrobic............ :22:

Sonny - 26-06-2005, 19:04

Najnowsze wiesci z frontu :oops: :roll: :
Obnizylem troszke uprzaz i generlaniei to bardzo pomoglo... Jak mam prawidlowo zgiete nogi w kolanach to jest tak ja byc powinoo wiec udalo sie osgnac jakis sukces...
Zalozenie ciezarka na prawa strone tam gdzie DIRowcy maja latarke okazlo sie bardzo dobrym pomyslem...wlasnie dzieki temu tez (tak mi sie wydaje ze dzeki temu tez :lol: ) pozycja byla dosyc poprawna...
Musze teraz tylko nauczyc sie uzyskac plywalnosc zerowa, ale mysle ze dwa kolejne nury i bedzie juz w miare dobrze... :lol:
Jednak pojawil sie nowy problem, podobny do tego ktory mial Agrest, albo nawet taki sam - otoz powietrze wchodzi tylko w prawa czesc skrzydla (czy jest to wina tego ze na prawej stronie mam ciezarek ?) przez co wypusczenie powietrza z worka jest nie mozliwe...musze uzyskac pozycje w miare poziomam i dopero wtedy powietrze wychodzi przez inflator... - czy ktos moze wie jak zwalczyc ten problem ??
Drugi problem jaki mi sie pojawil to wywarznie...generalnie jest ok bo na 3m majac 30 barow jestem wywarzony lekko ujemnie, jednak na poczatku nurkowania gdy mialem 100 barow we flaszkach mialem lekki problem sie zanurzyc - czy rozwiazaniem tego problemu bedzie przeniesienie obciazenia na plecy czyli poprostu zalyc V- weight, czy moze jest to czym innym spowodowane ??

A i takie jeszcze dziwne pytanie...kiedy udalo mi sie osiganac prawidlowa pozycje bez ruszania pletwami probowalem stanoc w miejscu i to bylo takie tez trudno bo mimo wszystko powlutku przeswowalem sie do przodu...czy ktos moze wie dlaczego tak sie dzieje ?

Bede wszystkim bardzo wdzieczny za pomoc i udzielanie mi jakis rad, porad, podpowiedzi, wskzowek bedz poprostu odpowiedz na moje pytania, naprawde wiielkie DZIEKI
:!: :lol: :lol: :lol:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group