| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
POWITANIA I PODZIĘKOWANIA ... - Podziekowania dla Zabierka
Mania - 06-06-2005, 15:06 Temat postu: Podziekowania dla Zabierka Za rewelacyjne 4 dni spedzone nad Hancza, Zaby swieta cierpliwosc do moich histerii i chec nauczenia mnie czegos mimo wszystko.
Pawlowi Porebie podziekowania za super wiedze, a Kapuscie (icek), Rysiowi(ocn) i Tomkowi (z zona Kasia) za urocza atmosfere. Rysiowi takze - jak zwykle - za opieke nade mna pod woda.
Naprawde bylo super i WIELKIE DZIEKI
Mania
Efraim Ryba - 06-06-2005, 17:53
Nie było ciężko po kartaczach? )
nevada - 07-06-2005, 08:48
Niby jak? Przeca kartacze uskrzydlają
Mania - 07-06-2005, 09:15
Ciezko bylo, choc z innych powodow. Kartacze na szczecie byly juz na sam koniec...
Ale to prawda "Slowikowe" jedzenie to rewelka, tylko troche ciezka rewelka
Mania
Efraim Ryba - 07-06-2005, 09:32
Ciężka ale jakże wyśmienita:)
W zeszłym roku przez dwa tygodnie intensywnie spędzonego obozu udało mi się u Tadzia przytyć trzy kilo. A wbicie się po południu w pianke było nie lada wyczynem:)
Mnie to tylko zastanawia, czemu w czasie zajęć u Tomka wszyscy maja takie ponure miny? To obowiązkowe?
Mania - 07-06-2005, 10:39
| Efraim Ryba napisał/a: | | Mnie to tylko zastanawia, czemu w czasie zajęć u Tomka wszyscy maja takie ponure miny? To obowiązkowe? |
To nie byly ponure miny - to bylo skupienie na twarzach!!!!!!!!
Mania
Efraim Ryba - 07-06-2005, 12:15
Jedzenie w obecności Tomka wymaga tak wielkiej koncentracji i skupienia?
Mania - 07-06-2005, 12:31
Nooo, ale przede wszystkim jedzenie to byl jedyny moment kiedy mozna bylo przetrawic cala ta wiedze (i stad skupienie), no i osobiste podwodne porazki .
A poza tym mysle, ze wszyscy po prostu bylismy zmeczeni.....
[ Dodano: Wto 07 Cze, 2005 13:50 ]
Relacje z wyjazdu mozna przeczytac tutaj:
http://www.hogarthian.pl/...xx=han_02050605
Mania
agrest - 07-06-2005, 14:52
Fajna relacja. Coz, tylko pozazdroscic i czekamy na zdjecia. Moze jakies filmiki ???
Znam zdanie Tomka na temat udostepniania filmow z kursow ale moze ktoras "ofiara" zechce sie nam tutaj ladnie zaprezentowac i pochwalic???
J.
zabierek - 07-06-2005, 15:07
Zawsze mozesz przyjsc i pozniej udostepnic twoj
... i dzieki za podziekowania
Miłosz - 07-06-2005, 15:42
Bueheheh... super relacja.
Kiedy czytałem o tym, ze wszystkie nieszczęścia zwalaliście na Tomka i że psuje, że specjalnie wpływa w poręczówkę, przypomniał mi się kurs **, kiedy trenowaliśmy ratownictwo u partnera z narkozą i instruktor też od czasu do czasu robił niespodzianki. Do dziś pamiętam, jak w pewnej chwili dwóch kursantów bojąc się, że zrzuci pas balastowy i wystrzeli w górę dosłownie ukrzyżowało go na opustówce, a potem się okazało, że chciał tylko poprawić pas balastowy. Trzeba uważać...
BArdzo fajna relacja, to musiał być super wyjazd. Trochę sobie porozmyślałem w pracy. Dzięki.
Uściski,
Miłosz
icek - 07-06-2005, 17:10
no, Nishigoi, pochwała z Twoich ust to jest coś - dzięki! :-)
pozdrawiam,
pinezka
Miłosz - 07-06-2005, 17:55
Wręcz przeciwnie. Czytanie takich relacji jak Twoje daje mi poczucie sensu samodoskonalenia. Od pierwszego do ostatniego zdania miałem tentno jak marcujący kot - robi wrażenie.
Przysięgam!
Miłosz
agrest - 07-06-2005, 17:55
| zabierek napisał/a: | Zawsze mozesz przyjsc i pozniej udostepnic twoj
... i dzieki za podziekowania |
Dziekuje za zaproszenie. Chetnie przyjde, przedtem jednak musze jeszcze potrenowac, inaczej bylaby "rzez niewiniatek"
J.
KasiaK - 07-06-2005, 18:53
pieeeeeeeekna relacja.......Kapusta...normalnie zostałam fanką Twojego pisania....hehehehe...powiem tak...oplułam całą klawiaturę ze smiechu.....nie mówie oczywiscie o zawartosci merytorycznej tekstu, z kótrej warto wyciągnąc wnioski........tylko o stylu
super;
mam nadzieje ze kiedys tez bedzie mi dane (;-) )wzięcie udziału w takiej ekspedycji, nazwijmy to;
pozdrawiam
Kasia
Mania - 08-06-2005, 09:06
Chcialam tylko dodac, ze do relacji zalaczono wczoraj zdjecia....
Mania
|
|