| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - poszukuje otwartego lekarza
anrud - 06-07-2005, 06:14 Temat postu: poszukuje otwartego lekarza Witam
Poszukuje lekarza, ktory podjal by sie kwalifikowania do nurkowania osob z lekkim uposledzeniem umyslowym. Chodzi mi o fachowa pomoc, czy przy pewnego rodzaju schorzeniach, jakie temu towarzysza, przy takich lekach, jakie biora jest to mozliwe.
Nie pytam sie, czy nurkowanie osob uposledzonych umyslowo jest mozliwe, czy nie, bo akurat sadze, ze tak. Tego moja wiadomosc nie dotyczy i prosze tylko o rzeczowe komentarze. Szukam lekarza, ktory ma do czynienia z takimi ludzmi na codzien, a nie zna ich tylko z opowiadan i najlepiej gdyby posiadal odpowiednia wiedze nurkowa. Bede wdzieczny za wszelkie informacje.
Pozdrawiam
ps. umiescilem to rowniez dziale medycyny nurkowej, jednak sadze, iz jest to temat rowniez na forum ogolne. jesli sie myle, to prosze moderatorow o uporzadkowanie tej kwestii.
pozdrawiam
Cezary Kędzia - 06-07-2005, 08:23 Temat postu: Re: poszukuje otwartego lekarza
| anrud napisał/a: | Witam
Poszukuje lekarza, ktory podjal by sie kwalifikowania do nurkowania osob z lekkim uposledzeniem umyslowym. Chodzi mi o fachowa pomoc, czy przy pewnego rodzaju schorzeniach, jakie temu towarzysza, przy takich lekach, jakie biora jest to mozliwe.
Nie pytam sie, czy nurkowanie osob uposledzonych umyslowo jest mozliwe, czy nie, bo akurat sadze, ze tak. Tego moja wiadomosc nie dotyczy i prosze tylko o rzeczowe komentarze. Szukam lekarza, ktory ma do czynienia z takimi ludzmi na codzien, a nie zna ich tylko z opowiadan i najlepiej gdyby posiadal odpowiednia wiedze nurkowa. Bede wdzieczny za wszelkie informacje.
Pozdrawiam
ps. umiescilem to rowniez dziale medycyny nurkowej, jednak sadze, iz jest to temat rowniez na forum ogolne. jesli sie myle, to prosze moderatorow o uporzadkowanie tej kwestii.
pozdrawiam |
Witaj !
A szkoda że nie pytasz czy nurkowanie osób z upośledzeniem umysłowym jest możliwe. Nie obrażaj się ale to co Ty sądzisz na ten temat nie ma znaczenia. Znaczenie ma decyzja lekarza orzekającego który podpisując sie pod orzeczeniem bierze za swoją decyzję odpowiedzialność za zdrowie oraz życie badanego i opiekuna. Zajmuję się badaniami lekarskimi nurków i mam na ten temat trochę odrębne zdanie. Nie twierdzę że jest to niemożliwe. Oczywiście wszystko zależy od stopnia upośledzenia i do każdego przypadku należy podejść indywidualnie, ale osoby upośledzone umysłowo mogą zareagować pod wodą różnie na ból uszu, zawroty głowy, zalaną maskę itp.(zdarza się to ludzim zdrowym którzy nie potrafią zapanować nad emocjami). Może to się zakończyć tragicznie dla samego nurka i jego opiekuna. Zalecam daleko idącą ostrożność oraz wcześniejszą konsultację psychologa z oceną reakcji badanego na stress , agresje itd. Należałoby również przemyśleć wydłużony cykl zajęć basenowych podczas szkolenia.
Pozdrawiam
anrud - 06-07-2005, 17:56
Witam ponownie
Z moim przedmówcą już się dogadałem, ale śledzącym ten wątek należą się wyjaśnienia. Nurkowanie osób z niepełnosprawnością intelektualną jest mozliwe. Skąd moje przekonanie? Ano stąd, iż na codzień pracuję z niepełnosprawnymi intelektualnie i znam ich możliwości. Racja jest w tym, iż nie wszyscy się do tego nadają, ale nigdy tak nie twierdziłem.
Dla moich podopiecznych już prowadzę zajęcia ze snorkelingu i to nawet fajnie wychodzi. W Stanach, Niemczech już są specjalne programy dla takich działań. I nie widzę w tym nic niemożliwego u moich orłów, dlaczego amarykańskie, czy niemieckie orły miałyby być lepsze od mych podopiecznych.
Przed kilkoma laty jakakolwiek niepełnosprawność była przeciwskazaniem do nurkowania. Dzieki Bogu pojawiły się osoby, które się tym nie przejęły i machina ruszyła. Choć na pewno sprawa jest kontrowersyjna.
Liczę na odzew wszystkich, którzy się tą sprawą interesują, albo mogliby pomóc.
Pozdrawiam
Andrzej Rudnicki
Instruktor terapii zajęciowej
ps. jutro z moimi podopiecznymi jadę na biwak, więc przez tydzień będę milczał, jakby ktoś oczekiwał odpowiedzi na swoją wiadomość, to musi się uzbroić w cierpliwość. A wiecie, że 99% moich orłów nigdy nie było "pod namiotami" (średnia wieku 25 lat), bo nikt nie wierzył, że to jest możliwe. (Tylko proszę nie porównywać tych dwóch rzeczy, bo to tylko taka dygresja)
|
|