| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - Skrzydło - profesjonalna decyzja?! Tylko Jakie?
Deti - 30-08-2005, 17:27 Temat postu: Skrzydło - profesjonalna decyzja?! Tylko Jakie? Skrzydło - profesjonalna decyzja?! Tylko Jakie?
Powoli dogrywam sprawe i już niebawem padnie decyzja o zakupie sprzętu za dość dużą kwote więc chciał bym uniknąć sytułacji iż po wydaniu 4 tyś bede miał rozterki żołądkowe spowodowane nieudolnym zakupem.
A mianowicie mym wyborem stało się Skrzydło zamiast standardowego Jacketu, a dokładniej mówiąc HALCYON Explorer ( Pełen System firmowy ). Cena 1590zł to dość atrakcyja cena, a może jeszcze coś się uda urwać.
Nie jestem pewien czy jako początkujący Nuras (OWD) moge żucić się na taką poważną sprawe. Chciał bym kupić do kompletu jeszcze Twinset i tu znowu dylemat czy 2x10, 2x12 a może 2x15l bo zamierzam się bardziej zagłębić w tajniki nurkowania, a szczególnie interesują Mnie wraki Bałtyku, choć by z racji iż mieszkam w Jastarni.
Waże 85 kg, balast Mój to też 8kg, to jaką wyporność powinienem zakupić do takiego przedsięwźęcia?
Ps. Moje motto to ; kupić raz, a pożądnie ( przepłacanie nie jest wskazane), czyli rozwaga i zdrowy rozsądek. A więc, POMOCY Panie i Panowie !!!
KasiaK - 30-08-2005, 17:57
| Deti napisał/a: |
, a dokładniej mówiąc HALCYON Explorer |
a jeszcze dokładniej mówiąc?
bo jak Explorer System to atrakcyjna cena, jak Explorer Wing to...."średnio" atrakcyjna
i jeszcze Explorer....(nie wiemy jeszcze jaki) a LBS? ile?
| Deti napisał/a: |
Nie jestem pewien czy jako początkujący Nuras (OWD) moge żucić się na taką poważną sprawe. |
w sensie skrzydło w ogole czy twina?
| Deti napisał/a: |
Waże 85 kg, balast Mój to też 8kg, to jaką wyporność powinienem zakupić do takiego przedsięwźęcia? |
sie moze nie znam,ale zdaje sie ze to balast sie do reszty dobiera.....
i troszke zwrotu "jaka wypornośc powinienem zakupić" nie rozumiem, ale pewnie o pojemnosc butli chodziło....ale w tej kwestii to się nie bede wypowiadac, bo za mało chyba wiem
| Deti napisał/a: |
Ps. Moje motto to ; kupić raz, a pożądnie ( przepłacanie nie jest wskazane) |
tak jak mówisz (moje motto też )
pozdrawiam
Kasia
Khoza - 30-08-2005, 18:23
temat wałkowany dziesiątki razy
U góry masz przycisk "szukaj". Nadrób zaległości forumowe, bo na temat skrzydeł, a zwłaszacza explorera napisano tu juz setki postów. O wielkości twina również...
W skrócie - bardzo dobre skrzydełko, w tym momencie najlepszy wybór na rynku, jeśli chodzi o cena/jakość. Ale na początku radziłbym popływać w różnych systemach i zobaczyc co wygodniejsze.
ps sprawdź czasem ortografię, bo trochę razi...
sQba - 30-08-2005, 18:34
Kup HALCYON"a a bedziesz wyglądał jak płaszczka
TomM - 30-08-2005, 19:19
Czy jesteś pewien, że to właściwy moment na podjęcie decyzji o które pytasz? W nurkowaniu nie ma drogi na skróty, nie wystarczy zainwestować trochę kasy i kupić to co ma WIELKI KTOŚ aby stać się tym ktosiem. Twoje pytanie oznacza, że nie "dorosłeś" do tej decyzji, bo nie wiesz czego potrzebujesz. Obawiam się, że nie da się w nurkowaniu "zainwestować raz". Na tej zasadzie chcąc zostać kierowcą Formuły I trzeba by zaczynać od zakupienia bolidu, a nie od wygrywania wyścigów go-kartów
Sprzęt powinieś wybierać wg świadomych potrzeb. Moim zdaniem po około 100 nurkowaniach zaczynasz mieć pojęcie o jakich potrzebach mowa, a po 200 zaczynasz dokonywać śwaidomych wyborów i wiesz czego chcesz. Nie zadajesz wtedy naiwnych pytań. IMHO droga na skróty prowadzi w maliny. Np. kurs suchego skafandra w niektórych federacjach obejmuje 2 nurkowania. Moim zdaniem zaprzyjaźniasz się z tym urządzeniem po 50 nurkowaniach, a i po 100 jeszcze potrafi cię zaskoczyć. Powyżej tej liczby raczej panujesz nad skafandrem i juz wiesz jaki kupisz kolejny skafander i dlaczego.
Moja opinia wbrew pozorom nie przeczy idei prowadzonych przez niektórych kursów podstawowych w "pełnej konfiguracji technicznej". Ale wtedy twój guru decyduje co i jak i dlaczego, uczy cie odpowiedzi na takie pytania. Mouim zdaniem - poszukaj sobie odpowiedniego guru. On ci wszystko wytłumaczy. Obawiam się, że nie w jeden wieczór
TomS - 30-08-2005, 20:43
2 x 12 L
oraz E 40 jeśli nie planujesz butli bocznych a jeśli planujesz (planuj ) to E 55
płyta stalowa
Cena jeśli za zastaw to jest bardzo przyzwoita.
Żałował nie będziesz.
martin - 30-08-2005, 21:03 Temat postu: Re: Skrzydło - profesjonalna decyzja?! Tylko Jakie?
| Deti napisał/a: | | Nie jestem pewien czy jako początkujący Nuras (OWD) moge żucić się na taką poważną sprawe. Chciał bym kupić do kompletu jeszcze Twinset i tu znowu dylemat czy 2x10, 2x12 a może 2x15l bo zamierzam się bardziej zagłębić w tajniki nurkowania |
Koniecznie explorera 70 lbs i twin 2x20l.
| Deti napisał/a: | | Waże 85 kg, balast Mój to też 8kg, to jaką wyporność powinienem zakupić do takiego przedsięwźęcia? |
Nie dasz rady. 2x20 wazy jakies 40..50kg pusty. Bedziesz musial na silownie i ewtl. jakies sterydy....
BTW: Z postu ponizej wynika ze nie bardzo wiesz za co sie bierzesz. Oczekujesz odpowiedzi na pytanie, ktore sam nie wiesz jak zadac. Zanim wpakujesz sie w nurkowania na wrakach, powinienes przeliczyc na "sucho" pare profili - wtedy bedziesz wiedzial jaki zapas gazu bedzie ci potrzebny. Znajac zapas gazu, wyliczysz jaka wypornosc bedzie konieczna.
IMHO na poczatkujace nurkowania swietny jest zestawik 2x7l + worek 40 lbs. Byla dyskusja na ten temat, poszukaj, przeliczylem, ze konfiguracja 2x7l + 80cuft to juz calkiem "powazne" nurkowania. Nurkujac nie obedziesz sie jednym zestawem, po jakims czasie dolozysz drugi, trzeci, stage.... 40 lbs smialo wystarcza rowniez do 2x12 i 2..3 stage. Jesli chcesz miec wiecej rezerwy, to kup 55lbs, gdybys bral zestawik 2x7 zwroc uwage zeby flachy mialy most pod 2x10/2x12.
Ogrood - 30-08-2005, 21:37
Mam jakis zapyzialy komp (a wlasciwie moja narzeczona) to nie moge cytatow uzywac. Nie wiem czemu. Ale:
TomM zgodze sie z tym ze swiadomosci nabiera sie po ilus tam nurkowaniach. Dajac za przyklad ilosc, ktora Ty podales czyli 100 nurkowan (pojecie o potzrebach) to z finansowego punktu widzenia wypozyczajac sprzet np. na "koparkach" wyda sie 2500zl (za sam jacket). Wiec rozsadne jest zapytac co kupic. Oczywiscie nie mam na mysli ze trzeba kupic turbo-skrzydlo i twina majac OWD w mysl zasady raz a dobrze.
pozdro
TomM - 31-08-2005, 06:22
| Ogrood napisał/a: | | to z finansowego punktu widzenia wypozyczajac sprzet np. na "koparkach" wyda sie 2500zl (za sam jacket). |
Obawiam się, że tego typu koszty są nieuniknione. Można kupić szkolny jackecik za 900 PLN. Można kupić skrzydło np. do singla i w przyszłości dokupić worek do twina. W obu przypadkach ew. odsprzedaż nie da takich strat. A ile zapłacimy za powietrze do 100 nurkowań... Można też od razu kupić sprężarkę i filtry do czystości tlenowej, bo przecież twinsecik będzie "czysty", prawda? A ile zapłacimy za kursy... Licząc nawet oszczędnie do stopnia "średniego" i "dekompresyjnego nitroksu" (mniejsza o nazwy stopni i federacje) będzie to parę tysięcy... Do tych nurkowań na "średnio głębokich wraczkach" trzeba chyba troszkę potrenować, a nie tylko kupić coś. Ciekawe, że nikt nie oblicza ile będzie kosztowało owo potrenowanie - szkolenia, certyfikaty, koszty powietrza, gazów itd. Kursy mogą teoretycznie być niekomercyjne, ale to nie oznacza, że wymagane umiejętności i doświadczenie będą "za darmo".
Nie ironizuję, wyrażam tylko opinię, że nie da się "zainwestować raz" i zapomnieć. To stała, nieskończona inwestycja, nawet jeśli nie planujemy rozwoju. Sprzęt się zużywa, a nie jest tani, ani trwały.
TECHNISUB - 31-08-2005, 07:50
| Cytat: | | W nurkowaniu nie ma drogi na skróty, nie wystarczy zainwestować trochę kasy i kupić to co ma WIELKI KTOŚ |
Wydaje mi sie że nie masz do końca racji . Wiele lat robiłem jak mówisz
i dochodze do wniosku że trzeba jeżeli ktoś chce ułatwiać podjęcie decyzji po co ma tracić czas w sprzęcie który mu nic nie da prócz walki pod wodą.
Jeżeli ma facet wytyczona drogę to niech ją zacznie już z prawidłowego poziomu w sprzęcie którego nie bedzie musiał za dwa sezony odsprzedawać za 50% a umiejętności nabędzie juz prawidłowe-nie nabierze złych nawyków (tak jak moje własne )
deti :
chodze w E55(troszke za duży proponuje E40) + 2*8l
cad - 31-08-2005, 08:02
moim zdaniem nie ma co sie meczyc z jacketem (i sprzedawac go potem z pol darmo)
bierz skrzydlo kwestia jaki twin? 2x12l jest okej, tylko troche uciazliwe jak chcesz sie dopiero uczyc i cwiczyc. z drugiej strony powietrza masz wiecej na poczatek mozesz sobie sprawic mniejsze butle np 2x8l
kub.a
TomM - 31-08-2005, 08:51
A butli 2x8 nie trzeba odsprzedawać za pół ceny? Jak rozumiem tez jesteście zdania, że nie da sie "wszystko na raz", tylko proponujecie etap pośredni. Co najwyżej o innym charakterze. OK. Zgoda. Mnie chodzi o zasadę ogólną. Że się nie da wszystko na raz...
Konrad Dubiel - 31-08-2005, 08:51 Temat postu: Re: Skrzydło - profesjonalna decyzja?! Tylko Jakie?
| Deti napisał/a: | | Nie jestem pewien czy jako początkujący Nuras (OWD) moge żucić się na taką poważną sprawe. Chciał bym kupić do kompletu jeszcze Twinset i tu znowu dylemat czy 2x10, 2x12 a może 2x15l bo zamierzam się bardziej zagłębić w tajniki nurkowania, a szczególnie interesują Mnie wraki Bałtyku, choć by z racji iż mieszkam w Jastarni. |
Kup sobie jakiś używany jacket i butlę na Allegro. Z tymi skrzydłami i twinsetami daj
sobie na razie na luz. Żeby "zgębiać tajniki nurkowania" nie potrzebujesz zestawu 2*15l.
| Deti napisał/a: | | Waże 85 kg, balast Mój to też 8kg, to jaką wyporność powinienem zakupić do takiego przedsięwźęcia? |
Niezbędna wyporność jacketu zależy od wagi gazów a nie masy ołowiu.
Chyba, że chcesz te wraki w piance eksplorować.
Ogrood - 31-08-2005, 10:45
TomM ja wlasnie biore pod uwage ceny kursow, szkolen, starzowek, gazow itp. I przy zalozeniu, ze ktos ma kase na poczatku kariery nurka na przykladowe skrzydlo to warto je kupic a zaoszczedzone pieniadze wydac na wyzej wymienione rzeczy. Przy zalozeniu, ze na roznicy w wypozyczaniu i kupnie skrzydla przy 100 nurkach zostanie okolo 1000zl to juz na cos wystarczy. Ale jednoczesnie zdaje sobie sprawe ze rada typu "ja w tym plywam i jest dobrze" ma sie ni jak do tego czy osbie korzystajacej z tej rady bedzie rownie dobrze. No ale z trzeciej strony pytac mozna i na tej podstawie wyrabiac sobie jakas wstepna opinie o produktach. Bo przeciez jezeli wiele osob plywa w czyms tam to moze to wskazywac na to ze powinien to byc dobry produkt.
pozdro
cad - 31-08-2005, 11:14
| TomM napisał/a: | | A butli 2x8 nie trzeba odsprzedawać za pół ceny? Jak rozumiem tez jesteście zdania, że nie da sie "wszystko na raz", tylko proponujecie etap pośredni. Co najwyżej o innym charakterze. OK. Zgoda. Mnie chodzi o zasadę ogólną. Że się nie da wszystko na raz... |
moim zdaniem nie trzeba, bo taki zestaw przyda sie zawsze np. na szuwarowe nurki. nie zawsze trzeba brac duzy twin, chyba, ze ktos zostanie technicznym ortodoksem i np. mniej niz 40m i 30 min nie bedzie nurkowal
wybranie skrzydla juz teraz troche ograniczy wydadki na przyszlosc, ale pewnie nie bedzie ostatnim kosztem. tego chyba sie nie da uniknac jesli myslisz o rozwijaniu swoich umiejetnosci oraz o zaawansowanym nurkowaniu.
kub.a
TomM - 31-08-2005, 11:48
Podobnie można nie odsprzedawać worka do singla, bo się przyda na szuwarowe nurki, a jackecik można zawieźć samolotem na drugi koniec świata i nie płacić za nadbagaż. Zostawmy to - zgodnośc panuje w poglądzie, że nie da się wszystko na raz, że "tego nie da się uniknąć" - tego, czyli pewnej redundancji sprzętu Można tylko popłynąć bardziej lub mniej
Sandii - 31-08-2005, 11:49
| Cytat: | Kup sobie jakiś używany jacket i butlę na Allegro. Z tymi skrzydłami i twinsetami daj
sobie na razie na luz. Żeby "zgębiać tajniki nurkowania" nie potrzebujesz zestawu 2*15l. |
w tym jest logika:
- używany jacket = 600 zeta, używana butla 500 zeta = 1100 zeta
- plyta + uprzaż + worek = 1400 zeta + twin z drugiej reki 1600 zeta = 3000 złotych
to naprawde trudny wybór
by nie było dysonansu pozakupowego popływaj sobie w różnych sprzętach (np. na forum nuras będzie pełen przekrój tego w czym sie pływa) i wtedy wybierz
Sandii
TECHNISUB - 31-08-2005, 12:10
świete słowa
Hogata - 31-08-2005, 17:07
Wszyscy macie racje. Po OWD troche za wczesnie, a i nie ma sensu wydawc kasy na cos w czym sie za moment przestanie plywac.
Ale chyba warto kupic sam jacket - bez butli, ktora mozna wypozyczac za niewiele wieksze pieniadze niz bicie wlasnej - poplywac na nim AOWD i RD (nie wyobrazam sobie robic Rescue w twinie), a potem popatrzec, poprobowac i wybrac cos dla siebie najlepszego.
Za kupnem jacketu przemawia to, ze kazdy nurkujacy raz na jakis czas stara sie pojechac na nura do Egiptu, albo do Chorwacji i wtedy normalny jacket i umiejetnosc plywania w nim przydaje sie jak znalazl.
TomM - 31-08-2005, 17:43
| Hogata napisał/a: | | nie wyobrazam sobie robic Rescue w twinie |
Dlaczego? Sam robiłem P2 w twinie i jakoś nie było problemu...
TROTYL - 31-08-2005, 17:50
A czy patrzyłeś na CUSTOM DIVERS? Dość ciekawe rozwiązania, polecam.
Pozdro
Khoza - 31-08-2005, 20:29
| Cytat: | | nie wyobrazam sobie robic Rescue w twinie |
No właśnie. Dlaczego nie?
W RD ćwiczysz sytuacje awaryjne, więc chyba logicznym jest ćwiczenie w sprzęcie jakiego używasz. Jeśli jest to twin to ćwiczysz w twinie.
A swoją drogą, to dobrze dopasowana uprząż sprawia kłopoty przy zdejmowaniu jej z delikwenta przed wciągnięciem na łódź. Chwyt za szelkę wymaga wsunięcia ręki pod taśmę na wysokości talii i przesunięcie jej w górę - trwa to niewiele dłużej niz przy "tradycyjnych" jacketach. Jak jednak łatwo zauważyć problemy te dotycza również zestawów do singli, więc czemu twin jest na zakazanym?
Adam Frajtak - 31-08-2005, 21:06 Temat postu: Re: Skrzydło - profesjonalna decyzja?! Tylko Jakie?
| Deti napisał/a: | Skrzydło - profesjonalna decyzja?! Tylko Jakie?
Ps. Moje motto to ; kupić raz, a pożądnie ( przepłacanie nie jest wskazane), czyli rozwaga i zdrowy rozsądek. A więc, POMOCY Panie i Panowie !!! |
Moja propozycja jest taka
1- kups Halcyon pioneer system lub eclipse
2- na allegro sam worek Explorer 40 lub 55 lbs
3- kup 2 flaszki 12 litrow do 200 bar lekkie 12 kg
W pioneerze ponurasz troche nabierzesz doswiadczenia zrobisz pewnie dodatkwe kursy ( glebokie + wrakowy) bedziesz mial dwie swoje flachy czyli nie bedziesz musial placic za wynajem ( koszt zakupu flachy zwroci Ci sie juz po 25 nurkowaniach)
Jak juz zdecydujesz ze nadszedl czas na twina to dokupisz manifold polaczysz swoje dwie flachy zmienisz tylko sam worek na explorera i juz
Pozdro Scaner
TomS - 31-08-2005, 21:40
K[...], scaner! Aż przykro się to czyta. Ty i dobre rady bez złośliwostek??
DETI - jeśli możesz sobie pozwolić na taki ruch to jest to niewątpliwie rozwiązanie optymalne.
Ale taniej powinno być tak: kup cały twin i go rozbierz na początek, zamiast łącznika zastosuj zaślepki (masz gwarancję właściwie dobranych zaworów, nie będzie potrzeby ich później wymieniać; łącznik do szuflady). Worek E kupisz jak zajdzie potrzeba a wtedy już osiągniesz świadomość jaką wielkość i dlaczego właśnie taką. I raczej będą tanieć niż drożeć.
martin - 31-08-2005, 21:52
| TomS napisał/a: | | Ale taniej powinno być tak: kup cały twin i go rozbierz na początek, zamiast łącznika zastosuj zaślepki (masz gwarancję właściwie dobranych zaworów, nie będzie potrzeby ich później wymieniać; łącznik do szuflady). |
Przedewszystkim masz gwarancje ze flachy sa z tej samej serii, ze maja identyczne wymiar i zblizona wage.
Adam Frajtak - 31-08-2005, 21:56
| TomS napisał/a: | K[...], scaner! Aż przykro się to czyta. Ty i dobre rady bez złośliwostek??
|
Chyba sie starzeje
Ps. Zlot sie zbliza i robie sobie pozytywne PR
Pozdro Scaner
Bogen - 31-08-2005, 22:14
| Hogata napisał/a: | | Ale chyba warto kupic sam jacket - bez butli |
Wczesniej warto zastanowic sie ile bedziemy nurac np. w ciagu roku lub poprostu zwaracac uwage jak czesto nurkujemy i ile placimy za wypozycznie flaszki.
Pomijac kwestie problemu z wypozyczniem np. w sezonie, strata czasu na dojazdy w celu zabrania, oddania flaszki oraz tym iz nie nad kazdym jeziorkiem sa bazy z czasem moze sie okazac ze dosc szybko za wypozyczenia poszla nam kaska rowna cenie prawie jednej flaszki.
Borszczuk - 31-08-2005, 22:19
| Bogen napisał/a: | | Pomijac kwestie problemu z wypozyczniem np. w sezonie, strata czasu na dojazdy w celu zabrania, oddania flaszki | Jeszcze jeden drobny szczegol - czasem chcesz zanurac, jedziesz pozyczyc butle a tam... nie maja wolnych bo costam... I kicha wtedy.
Bogen - 31-08-2005, 22:22
| Borszczuk napisał/a: | | Bogen napisał/a: | | Pomijac kwestie problemu z wypozyczniem np. w sezonie, strata czasu na dojazdy w celu zabrania, oddania flaszki | Jeszcze jeden drobny szczegol - czasem chcesz zanurac, jedziesz pozyczyc butle a tam... nie maja wolnych bo costam... I kicha wtedy. |
Noo wlasnie, a wczesniej podczas rozmowy telefonicznej mialy byc.
....... a nurkowanie na forum ze znajomymi juz dograne...i dupa.
TECHNISUB - 01-09-2005, 06:08
no tak a świstak siedzi i zawija......
Sandii - 01-09-2005, 09:14
| Cytat: | Chyba sie starzeje
Ps. Zlot sie zbliza i robie sobie pozytywne PR |
trafiony, zatopiony
nie zmieniaj sie - ciekawi ludzie maja swoje poglądy, nieciekawi cudze (inteligentni sie uczą, głupi nie, itd )
| Cytat: | | Za kupnem jacketu przemawia to, ze kazdy nurkujacy raz na jakis czas stara sie pojechac na nura do Egiptu, albo do Chorwacji i wtedy normalny jacket i umiejetnosc plywania w nim przydaje sie jak znalazl. |
płyta z workiem nie jest duzo cięższa od zwykłego jacketu (od tych z 20 D-ringami nawet lżejsza ), a zawsze zajmuje mniej miejsca niż jacket.
Od kiedy zabieram do egiptowa płyte z workiem mam mniejszy bagaż! Przy płycie Combo + 2 pasy mam możliwość zanurania na swoim sprzęcie i z singlem i z twinem (cholercia kupiłem już specjalnie do twina płytę classic i jak ją wypróbuje będe musiał pewnie zmienic deczko poglady ).
| Cytat: | | (nie wyobrazam sobie robic Rescue w twinie) |
hmmm, i do singla i do twina mam płytę więc nie widzę różnicy. Ale ja mam 1 klamre na lewym ramieniu i to pozwala na zdjecie tak łatwo jak w jackecie. Ćwiczyłęm tez zdejmowanie przy płycie z uprzężą z jednego kawałka (uwielbiam zdejmować z Viki jacket ) i da się to zrobić zgodnie z regułami na kursie Rescue.
Sandii
Tomek Tatar - 01-09-2005, 12:32
| Ogrood napisał/a: | | Dajac za przyklad ilosc, ktora Ty podales czyli 100 nurkowan (pojecie o potzrebach) to z finansowego punktu widzenia wypozyczajac sprzet np. na "koparkach" wyda sie 2500zl (za sam jacket). Wiec rozsadne jest zapytac co kupic. |
Rozsądnie jest też rozejrzeć się za klubem nurkowym, który swoim członkom cały komplet sprzętu wypożycza za kilkanaście złotych. Jak ja stałem przed decyzją zakupu swojego sprzętu, to finansowe argumenty za tym nie przemawiały (korzystniej wychodziło pożyczać).
Najlepsze pozdrowienia.
Hogata - 01-09-2005, 17:55
Jakies 4 godziny temu napisalam sie madrych rzeczy i wlasnie wywalilo cale forum
trzeci raz probuje wklejic posta i za kazdym razem mnie wylogowuje, czy ktos ma na to lekarstwo??
Dlaczego w twinie nie rescue?
Dlatego, ze utrudnia to partnerowi. Latwiej zdjac z ratowanego jacket niz wyplatac go z uprzezy. Od razu powiem, ze w razie prawdziwego wypadku nie zawacham sie ciac pasy,ale na kursie to chyba z takiego rozwiazania nikt nie bylby zadowolony. Onegdaj na kursie - wlasnie rescue - zaaferowani kursanci wyciagali nieprzytomnego za zawor od suchego, co spowodowalo cudowne ozdrowienie i bardzo energiczne protesty. Dlatego jestem zwolennikiem najprostrzych zestawow na kursy.
Fajosko jak ludzie nie poprzestaja na kursie i cwicza dalej ze swoimi partnerami - np rozbieranie
Moje zdanie jest takie: kursu nie nalezy sobie na sile utrudniac, bo pewno sie kiedys zdarzy...
Zacznac cwiczyc od prostych rzeczy i nie spoczywac na laurach, bo mam plastik, ale uczyc sie dalej i cwiczyc coraz to bardziej skomplikowane zestawo-cwiczenia
Ale odbieglam zdaje sie troszke od tematu - a jacket i tak sie przydaje - nawet jak sie plywa tylko w twinie
Adam Frajtak - 01-09-2005, 18:41
| Hogata napisał/a: | | (nie wyobrazam sobie robic Rescue w twinie), |
Czy nurek rescue jest tylko ratownikiem w sytuacji kiedy akurat bedzie nural z pojedyncza flaszka ? i mam 2 pytanie czy elementy autoratownictwa ktore zapewne sa w programie rescue ucza tylko jak postepowac w konfiguracji jednoflaszkowej? no i 3 pytanie jaki jest sens uczyc sie czegokolwiek na kursie nurkowym w innej konfiguracji niz ta w ktorej bedzie sie nurkowalo na co dzien?
Pytam bo jako bubblemaker junior zapwne bede kiedys uczestniczyl w takim kursie i pojawila sie watpliwosc czy w takim razie ten kurs jest zbedny czy moze po prostu Hogata bredzi?
Pozdr Scaner
KasiaK - 02-09-2005, 01:06
| scaner napisał/a: |
Pytam bo jako bubblemaker junior zapwne bede kiedys uczestniczyl w takim kursie i pojawila sie watpliwosc czy w takim razie ten kurs jest zbedny czy moze po prostu Hogata bredzi?
Pozdr Scaner |
Kasia
Adam Frajtak - 02-09-2005, 05:03
| KasiaK napisał/a: |
Kasia |
Nie ma się z czego naśmieszać naprawde mam niezłą zakrętkę z tym kursem rescue i tak sobie myślę czy przypadkiem nie ma gdzieś szkół nurkowych które mają takie specjalnie przygotowane jackety na ten kurs np. takie w ktorych pasy naramienne sa zapinane na rzepy zeby mozna bylo szybko latwo i przyjemnie odpinac ratujac partnura na kursie rescue bo w sumie po co sie meczyc z klamrami i w ogole przeciez wiadomo ze jak bedzie taki prawdziwy wypadek to sobie zawsze jakos poradzimy nooo!! moze ja jeszcze nie ale Hogata napewno
Pozdro Scaner
Sandii - 02-09-2005, 09:06
| scaner napisał/a: | | takie specjalnie przygotowane jackety na ten kurs |
rózne są zboczenia
widocznie jest kupa nurków na AOWD która ma nadmiar kasy i robiąc kurs rescue kupują sobie specjalny jacket do tego kursu!! Forsiaści są teraz ci kursanci.
Hmmm, a jak spodziewaja się kłopotów pod woda to zamiast płyty biora tenże jackecik
do nagrody Darwina trzeba to zgłosić (tylko jeszcze jeden warunke trzeba spełnić, jaki? sami se dośpiewajcie)
Sandii
Adam Frajtak - 02-09-2005, 09:56
| Sandii napisał/a: |
Hmmm, a jak spodziewaja się kłopotów pod woda to zamiast płyty biora tenże jackecik
Sandii |
No i ratuja tylko tych w jacketach a kolo z twinem ma pecha no bo przy zdejmowaniu skrzydla nie dosc ze stringi beda sie wcinaly z wysilku takiemu "Rescue" to jeszcze moze paznokcie połamać
Pozdro Scaner
Mania - 02-09-2005, 12:42
| KasiaK napisał/a: | | Deti napisał/a: |
Waże 85 kg, balast Mój to też 8kg, to jaką wyporność powinienem zakupić do takiego przedsięwźęcia? |
sie moze nie znam,ale zdaje sie ze to balast sie do reszty dobiera..... i troszke zwrotu "jaka wypornośc powinienem zakupić" nie rozumiem, ale pewnie o pojemnosc butli chodziło....ale w tej kwestii to się nie bede wypowiadac, bo za mało chyba wiem |
Jednak sie nie znasz Kasiu - wypornosc worka, czyli przytaczane przez Ciebie wczesniej Lbs (badz litry po polskiemu). Wypornosc to nie jest balast ani pojemnosc butli....
| scaner napisał/a: | Ps. Zlot sie zbliza i robie sobie pozytywne PR
|
scaner, ale ja wciaz jeszcze nie wiem czy bede....
Mania
Hogata - 02-09-2005, 12:43
Czepiacie sie, bo ja plywam z nurkami w roznych konfiguracjach i wg. Was powinnam na kursie uczyc sie na twine z zapieciem, bez zapiec, jakcie z kieszeniami zintegrowanymi, maska pelnotwarzowa, stegami itd - bo moze sie zdarzyc nurek z takim wyposazeniem.
Jest cala masa roznego sprzetu a na czyms trzeba sie uczyc. Napisalam i jeszcze raz powtarzam, ze jest to moje zdanie a nie wszystkich w Padi, ze wybierajac sprzet na kurs najlepszym rozwiazaniem jest najprostrzy zestaw. Jak ktos woli z twinie robic podstawowy czy jakikolwiek kurs, to nie ma zakazu - jego sprawa.
A jak ktos musi bic dalej piane - to OK BREDZE
TECHNISUB - 02-09-2005, 14:15
| Hogata napisał/a: | | Czepiacie sie, bo ja plywam z nurkami w roznych konfiguracjach i wg. |
masz racje tyle że jak wchodzisz z kimś do wody to powinnaś jego sprzęt znać przynajmniej podstawe jego części guziki na inflatorze,spłuczki,klamry,wyrzucenie zintegrowanego balastu i takie tam
a jak nie wiesz jak parterowi zdjąć......twina to sie go zapytaj i niech Ci to pokaże
co jest trudniejsze?
odpiąć jedna klamre i uwolnić pas kroczny, czy szukać w gąszczu d-ringów plastikowej klamry
Sandii - 02-09-2005, 15:03
| scaner napisał/a: | przy zdejmowaniu skrzydla nie dosc ze stringi beda sie wcinaly z wysilku takiemu "Rescue" to jeszcze moze paznokcie połamać
Pozdro Scaner |
nie, nie ratujcie mnie, naprawdę nic mi nie jest, a takie wielkie oczy mam od urodzenia!!!
| Hogata napisał/a: | | wybierajac sprzet na kurs |
wiesz co, byłe na takim szkoleniu ze sprzedaży gdzie gościo nam powiedział:
"wy nie wciskacie czegoś tam frajerowi tylko zaspokojacie jego potrzeby "
dobiera się sprzęt i konfiguracje do nurkowania ok
ale dobierać konfiguracje do kursu?? nie ok
kurs jako taki i tak jest "sztuczny" bo wiesz że będziesz ćwiczył jakiś element - podczas gdy w zyciu ten element przyjdzie z zaskoczenia. wiec nie dodawajmy dodatkowych sztuczności w rodzaju specjalnej, kursowej konfiguracji.
Sandii
KasiaK - 02-09-2005, 15:28
| Mania napisał/a: |
Jednak sie nie znasz Kasiu - wypornosc worka, czyli przytaczane przez Ciebie wczesniej Lbs (badz litry po polskiemu). Wypornosc to nie jest balast ani pojemnosc butli....
|
nigdzie nie mówiłam ze sie znam
i nie definiowałam słowa "wyporność" jedynie , z dalszej wypowiedzi, próbowałam dojść co autor miał na mysli, bo się średnio jasno wyraził......i yyyy....wiem ze wyporność to nie balast
pozdr
Kasia
Mania - 02-09-2005, 15:49
Kasiu,
Ale Ty to juz powinnas wiedziec o co chodzilo - bo to bylo oczywiste...
Mania
Sandii - 02-09-2005, 16:48
| KasiaK napisał/a: | | sie moze nie znam |
| Mania napisał/a: | | Jednak sie nie znasz Kasiu |
| KasiaK napisał/a: | | nigdzie nie mówiłam ze sie znam |
| Mania napisał/a: | | Ale Ty to juz powinnas wiedziec |
może zapasy błotne? albo pokerek rozbierany
mogę być sedzią a i na biletach moznaby zarobic
Sandii
Borszczuk - 02-09-2005, 17:04
| Mania napisał/a: | | Jednak sie nie znasz Kasiu - wypornosc worka, czyli przytaczane przez Ciebie wczesniej Lbs (badz litry po polskiemu). | Hm, gwoli scislosci - od kiedy lbs to litry a nie funty (wagi)?
bann - 02-09-2005, 18:32
czyzby ktos nie znal sie?
gwoli scislosci:
1funt (lbs) = 453.59237 gram
1kg = 2.2 lbs
jeden funt (lbs) dzieli sie na 16 uncji, po 28.349523 gram kazda
KasiaK - 02-09-2005, 19:28
| Mania napisał/a: | Kasiu,
Ale Ty to juz powinnas wiedziec o co chodzilo - bo to bylo oczywiste...
Mania |
Maniu...ja próbowałam dojsc czy ON wie o co mu samemu chodzi...bo moim zdaniem sie pogubił troszeczkę
| Sandii napisał/a: | może zapasy błotne? albo pokerek rozbierany
mogę być sedzią a i na biletach moznaby zarobic |
teeee sędzia..nie prowokuj : PPP a jesli juz to inne konkurencje poprosze <w ramach rekreacji i rozrywki rzecz jasna, zeby nie bylo > pokerek srednio lubie...a zapasy....?? eee nie...Mania musi miec jakąś szanse ....<jestem od niej dwa razy wieksza nieśmiało przypominam
>
Kasia
Mania - 03-09-2005, 14:16
Funty to nie litry (zastosowalam skrot myslowy - chodzilo mi o to, ze wypornosc podaje sie w lbs, czyli funtach lub w litrach). I nigdize nie napisalam, ze 40 lbs to 40 litrow, prawda???
Mania
PS. Kasiu - moim zdaniem akurat jego pytanie bylo sensowne. Proste - waze tyle i tyle, mam tyle i tyle balastu - jak duzy powiniem miec worek. Czytaj - o jakiej wypornosci....
martin - 03-09-2005, 14:42
| Mania napisał/a: | | Funty to nie litry. I nigdize nie napisalam, ze 40 lbs to 40 litrow, prawda??? |
Gwoli scislosci: odpowiednikiem lbs byly by w systemie SI kg. Mierzac "pojemnosc jacketu" litr musimy jeszcze znac wage wlasna jacketu w danym medium oraz gestosc medium, aby moc doklandnie przeliczyc.
Deryl - 06-09-2005, 15:45
jak zwykle: ile osób tyle rad.
|
|