| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
POWITANIA I PODZIĘKOWANIA ... - Dzięki dla Martin'a
dzinks - 19-09-2005, 08:28 Temat postu: Dzięki dla Martin'a Bardzo, ale to bardzo dziękuję Martinowi za jego cierpliwość, użyczeniu sprzętu do ćwiczeń - abyło tego sporo -, wsparcia w transporcie, objaśnieniu co do czego służy pod obudową automatu...i wiele wiele innych cennych informacji.
Aby więcej takich spotkań.
DZIĘKI !!!
iiiii podziękowania dla Ani za jej wytrałość oczekiwaniu na pierwszą bojkę ....
Sonny - 20-09-2005, 18:34
Robiliscie jakies zdjecia?? Jesli nie, to kurcze, szkoda...
dzinks - 21-09-2005, 09:17
Niestety tylko z powierzchni. Kilka fotek.
Sobota przebiegła pod tematem odkładaniania, podczepiania i przechodzenia na wybranego stage'a. Prawie godzina wiszenia nad platformą na 5m. Sam się zdziwiłem że można godzinę krążyć w jednym miescu, a czas..... przeleciał szybko.
Ćwiczenia przebiegały na z 80 i 4l stage'ami. W między czasie szedł do góry liftbag.
Były to moje pierwsze ćwiczenia z tego typu sprzętem, dodam że doszedł test nówki twina 2x7, ah cały miesiąc na niego czekałem... no ale dobra bo się rozpisuje.
Sobota wieczór rozmowy, rozmowy i rozbieranie II st. mojego automatu.
Niedziela: kierunek Helenesee i baza Aqua and Aero. Baza całkiem całkiem, spore boisko ze stołami gdzie mozna się przebrać i przyzbroić, szkoda tylko że daleko trzeba zaparkować auto(3 Euro) po wyładowaniu sprzetu przy bazie. Płaci się jeszcze za wejscie na ośrodek 2,5 Euro + 6 Euro za bazę. Nie wiem jak to przebiega późną jesienią, bo przebieranie przebiegało na dworze.
Nurkowanie: Do wody poszliśmy w trójkę, jeden kolega początkujący po 20 min, który po 20 min zakończył swoje nurkowanie i odprowadziliśmy go do plaży. Następnie poszliśmy spokojnie na 27m, bardzo bardzo spokojnie wracalismy po drodze przechodząć na 50%O2. Woda powiem, krótko ...miód....... nurkowanie skończylo się po 63 minutach.
Niestety z powodu okraniczeń czasowych nie moglismy wejść drugi raz do wody.... a szkoda, bo tak bardzo nas ciągneło.....Po nurkowaniu wciągnąłem kolejną porcję teorii od Martina.
Ahhh .... czekam na następne spotkania......
Sonny - 21-09-2005, 10:24
No to z powieszchni tez moga byc, nie jestem wybredny Kurcze, fajne spotkanko, szkoda zae tak daleko mam do Was...
dzinks - 22-09-2005, 14:04
Foty mam obiecane jak Martin wroci do domu. Czyli w przyszłym tygodniu będę miał na koncie. Podeślę.
Sonny może kiedyś spotkamy się w przyszłym roku.
Na następne spotkanie myślimy o wrakach......a gdzie..... jeszcze nie widomo.
Do tego czasu trzba by było uzbierać na 7l alu + aut. A to bedzie bardzo ciężkie.....
Ale cóż takie hobby.....
|
|